Forum Ezoteryczne Dobry Tarot
Mapa Marzeń :) - Wersja do druku

+- Forum Ezoteryczne Dobry Tarot (https://dobrytarot.pl)
+-- Dział: Ezoteryka (https://dobrytarot.pl/forumdisplay.php?fid=19)
+--- Dział: Medytacje, afirmacje (https://dobrytarot.pl/forumdisplay.php?fid=80)
+--- Wątek: Mapa Marzeń :) (/showthread.php?tid=1437)

Strony: 1 2 3 4


Re: Mapa Marzeń :) - Oliveto - 02-02-2012

Właściwie to widziałam mapki tworzone na brystolu, komputerze i w formie jak napisała Doria (moja znajoma tworzy w ten sposób). Jestem też ciekawa czy ktoś tworzył mapkę jeszcze w inny sposób niż przedstawiłam.


Re: Mapa Marzeń :) - carolina-32 - 25-07-2012

ja robiłam podczas pierwszego wiosennego nowiu w zeszłym roku. świetna zabawa. wycinaki, wyklejanki, cały czas masz przed oczyma swoje marzenia.


Re: Mapa Marzeń :) - zielonapanienka - 08-02-2013

Kiedy zmagałam się z depresją ciężko mi było marzyć. taka mapa (już sama perspektywa jej tworzenia) nieźle dała mi w kość. Może teraz wrócę do pomysłu Uśmiech


Re: Mapa Marzeń :) - Eteacher - 23-04-2014

Ja zaraz po Nowym Roku wykonałam swoją własną mapę marzeń. Zrobiłam ją w teczce Głupek
Zrobiłam sobie takie najważniejsze dla mnie marzenia i choć tak naprawdę jeszcze one się nie spełniły, to zauważyłam, że zaczyna coś się dziać w kierunku każdego marzenia. Czuje, że na pewno jestem bliżej spełnienia ich aniżeli jak to było w czasie gdy tworzyłam mapę. Hura
Grunt, ze wszystko idzie do przodu, a podobno cierpliwość popłaca Uśmiech


Re: Mapa Marzeń :) - Malina - 26-04-2014

hej,
ja zrobiłam sobie dwa tygodnie temu pierwszą mapę marzeń, na brystolu. to była świetna zabawa, ale najważniejsze dla mnie było uświadomienie sobie, czego ja tak naprawdę w życiu chcę. no i teraz daję tej mojej mapie szansę Uśmiech jak zacznie się u mnie zmieniać to dam Wam znać. do tego dołączyłam pracę na swoich zasobach, pozytywach, szukaniu dobra w życiu i stosowaniu zasady wdzięczności Oczko


Re: Mapa Marzeń :) - Eteacher - 26-04-2014

Super! No to czekamy na pierwsze wiadomości o spełniających się marzeniach Oczko Ja na pewno o swoich również dam znać!


Re: Mapa Marzeń :) - Wiedźmin - 26-04-2014

Ja swoją zwyczajnie rozrysowałem długopisem na kartce papieru; mnóstwo strzałek, "rysunków"...zrobiłem to w styczniu, powiem: część ruszyła do przoduUśmiech


Re: Mapa Marzeń :) - Eteacher - 26-04-2014

Super! Tylko się cieszyć. Ja uwielbiam co jakiś czas patrzeć na swoja mapę Uśmiech Wtedy mi się wszystko przypomina i tym co chciałam przekazać, co uwzględnić w niej. Również wszystkie moje myśli powracają Uśmiech


Re: Mapa Marzeń :) - Malina - 26-04-2014

moja trzy razy spadła ze ściany. ciekawe. przybiłam ją teraz większa ilością gwoździ. ciekawe, czy tym razem tez da radę Oczko


Re: Mapa Marzeń :) - Eteacher - 27-04-2014

skoro spada to koniecznie chce spełniać marzenia,a nie tak wisieć bezczynnie Oczko


Re: Mapa Marzeń :) - Malina - 27-04-2014

Eteacher,

bardzo lubię Twoją interpretacjęUśmiech bardzo Uśmiech
tylko jak ją pobudzić do działania? chyba moje nastawienie i wizualizacje są tu najważniejsze. no i pojawiają się przeszkody. na jednym z kwadratów zamieściłam "sukces, bogactwo", i po kilku dniach straciłam jedno z dodatkowych źródeł utrzymania. hmm...


Re: Mapa Marzeń :) - Eteacher - 27-04-2014

Hmm...no to faktycznie..wiesz co jak mam y być tak szczere ze sobą to ja zawsze wierze w to, że wszystko odbywa się w określonym dla nas czasie i mimo że uważamy, iż coś należy się nam teraz to los wie najlepiej, że chyba jednak tak nie jest. Ja na swojej mapie marzeń umieściłam marzenia drobne, większe i takie z górnej półki.Wierze jednak, że wszystkie one się spełnią,ale niekoniecznie w tym roku. Myślę też, że skoro jesteśmy kreatorami naszego życia to powinniśmy dążyć do tego by spełnić te marzenia. Aczkolwiek ja np.mam zakup nowego laptopa,telefonu i co? jestem bez pracy i jak na razie nie zapowiada się bym coś miało ruszyć..a nie chce prosić rodziców by dali mi pieniądze..chcę sama spełnić swoje marzenia, nawet ciężką pracą, bo wtedy jeśli one się spełnią i w końcu kupie sobie te nowe gadgety to one nabiorą dla mnie większą wartość. Ale wracając do tematu...ja sobie też wizualizuje,nastawiam się do swoich marzeń..już mam nawet sny,które odzwierciedlają to co mi się marzy i jak na razie o dziwo nie spełniają mi się marzenia usytuowane na mapie, a takie zwykłe sytuacje z życia,które sobie wizualizuje jak już mi się nudzi lub gdy zasypiam i wtedy jak to isę urzeczywistnia to mam wrażenie,że gdzie sytuację widziała..no tak ja głupia..przecież sama sobie ją wykreowałam w myślach. Np. dla podania przykładu. Przez kilka dni, nie wiem czemu, wizualizowałam sobie, że się turlam, łaskotam na podłodze,na łóżku z chłopcem,którego już troche czasu znam (ale ja go nazywam przyjacielem) nie wiem czemu mi to przyszło do głowy..ale jak tylko się zobaczyliśmy to takie zdarzenie miało miejsce i faktycznie wszystko się urzeczywistniło.. teraz mi się nawet nasuwa pytanie,czy nie lepiej taką mapę sporządzić w myślach?
Ale Twoje pytanie i sytuacja o pieniądzach na pewno jest trudna..


Re: Mapa Marzeń :) - Malina - 27-04-2014

to fajnie, ze spełniają Ci się drobne marzenia. myślę, ze ta mapa ma dac nam kopa do działania. często jest tak, ze ktoś narzeka, ze coś mu się nie udaje, a tak naprawdę nawet nie wie, co mu chodzi.
ja się złapałam na tym robiąc moją mapę. niby wizualizuję nowe auto - znalazłam ładne, ale nie czułam go. teraz szukam zdjęcia takiego, które chciałabym mieć i je po prostu podmienię.
więc celowe działanie Uśmiech
no i też myślę, ze czasem nie jest czas, abyśmy dostali to, o co prosimy, bo nie jesteśmy na to gotowi. ale to może być moja nadinterpretacją Oklaski
w każdym razie proponuję, żebyśmy tu pisali, jak komuś pojawi się w życiu to, co zamieścił na mapie. w necie jest sporo wątków na ten temat, ale martwych. Beczy


Re: Mapa Marzeń :) - Wiedźmin - 27-04-2014

Ja kiedyś wizualizowałem w stanie alfa - zgodnie z metodą Silvy- że pewien nieuczciwy kontrahent przemógł się i oddał mi to, co moje. Nic nie oddał i nadal prowadzi swój proceder, bo znalazłem na necie post rozżalonej kobiety, która ostrzega przed robieniem z nim interesów... ale dostałem to, co chciałem z zupełnie innego źródła. Tak myślę, że decydujące jest przeświadczenie: mam racje i będę wiedział, że będzie po mojemuUśmiech


Re: Mapa Marzeń :) - Malina - 27-04-2014

no właśnie,
wizualizowałeś to, co chciałeś dostać, czy oczekiwałeś zadośćuczynienia ze strony określonej osoby?

moja znajoma jest po Silvie, wizualizowała, żeby towar z jej sklepu szybko "zszedł". i została w krótkim czasie okradziona. więc bardzo ostrożnie trzeba dobierać słowa do wizualizacji, z tego wynika.


Re: Mapa Marzeń :) - Wiedźmin - 27-04-2014

Wygląda na to, że Bóg nie ma poczucia humoru.


Re: Mapa Marzeń :) - Malina - 27-04-2014

tego nie wiemy Załamka
mi tez sie słabo z ta dodatkowa praca ułożyło. ale może muszę zrobić miejsce na coś nowego??? zobaczymy.


Re: Mapa Marzeń :) - Eteacher - 27-04-2014

haha...no to się uśmiałam trochę z tym towarem..hmm..no ale chyba tak jest. Ja jakiś czas temu wizualizowałam sobie, ze odwiedzam moich dwóch znajomych..świetnie się bawimy,rozmawiamy i nagle zaczyna mnie głowa boleć. I co??? no i tak faktycznie było..aż się przeraziłam, ze to o czym pomyśłe to tak się dzieje. Ale teraz tak sobie myśłe, że to się spełnia/urzeczywistnia wtedy gdy jestem mega skoncentrowana na tym,a cała reszta wokół mnie nie interesuje..

Hmm....ja to też mam pomysły..chyba powinnam sobie wizualizować coś lepszego aniżeli ból głowy Uśmiech


Re: Mapa Marzeń :) - Wiedźmin - 27-04-2014

Albo rozwijaj tą pracę Pociesza Niech świadomość gęstnieje


Re: Mapa Marzeń :) - Malina - 27-04-2014

na ten czas nie jest to możliwe, bo po prostu straciłam klientkę Smutny
ale czekam na nowe, działam nie działając. to takie trudne.
na mojej mapie mam przedstawioną moja nową działalność. tak bym chciała pracować.
teraz szukam sposobu jak to zrealizować. trzeba mojego działania.


Re: Mapa Marzeń :) - Wiedźmin - 27-04-2014

To jest właśnie ten problem: na ile świadomość sama z siebie może spowodować synchronizację. Samo się zdarzy? I kiedy?


Re: Mapa Marzeń :) - Malina - 27-04-2014

Samo nie.trzeba naszego "iścia do ludzi", patrzenia na znaki i działania. często mi się tak działo w życiu, ze jak robiłam coś na siłę, mimo przeciwności i wielkich przeszkód, to dostawałam co chciałam. ale potem musiałam słono za to zapłacić. konsekwencje jednego mojego chcenia ponoszę do dziś. od kilkunastu lat. i nie tylko ja jestem poraniona w tym wszystkim. więc czasem trzeba odpuścić. i wizualizować, stosować zasade wdzięczności. i uzbroić się w cierpliwość. z tym mam największy problem Smutny