Forum Ezoteryczne Dobry Tarot
Zajazd pod Różą - Wersja do druku

+- Forum Ezoteryczne Dobry Tarot (https://dobrytarot.pl)
+-- Dział: Tarotowa Społeczność (https://dobrytarot.pl/forumdisplay.php?fid=28)
+--- Dział: Coś dla ducha (https://dobrytarot.pl/forumdisplay.php?fid=77)
+---- Dział: Nasza twórczość (https://dobrytarot.pl/forumdisplay.php?fid=68)
+----- Dział: Proza - pamiętniki, opowiadania... (https://dobrytarot.pl/forumdisplay.php?fid=157)
+----- Wątek: Zajazd pod Różą (/showthread.php?tid=318)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19


Re: Zajazd pod Różą - Libra22 - 12-12-2013

wot - słowiańska dusza! Mamy tak samo, tylko nam się trudniej otworzyć. Chyba, że po wódeczce? Mniam


Re: Zajazd pod Różą - Miriam - 12-12-2013

Macie dziewczynki jeszcze jeden klip. Ty Libra już po wódeczce, ja dzisiaj mogę jedynie cukiereczek z likierkiem, więc możemy pośpiewać. Wystarczy lalallalalala. Rotfl Zebone i inne wiedźmy tez zapraszam. Rotfl

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=M2JndAkkQxg[/youtube]
Grajże, graj. Po gitarze przeklętej
W półkolistym palce mkną ruchu.
Raz zadusić by się tym mętem,
Mój ostatni, jedyny druhu.

Nie patrz się na jej bransolety
I ramiona spływające atłasem.
Chciałem szczęścia od tej kobiety,
Niespodzianie zagładę znalazłem.

Nie wiedziałem, że miłość — zaraza.
Nie wiedziałem, że miłość — dżuma.
Tylko oczy zmrużyła — od razu
W chuliganie rozsądek umarł.

Grajże, druhu. Po wieku długim
Wskrześ nam świtu bujną urodę.
A ta niech się całuje z drugim,
Ścierwo takie, piękne i młode.

Ach, poczekaj. Ja jej nie ubliżę.
Ach, poczekaj. Ja nie przeklnę jej słowem.
Daj, o sobie ci zagram — najniżej,
Na tej jednej strunie basowej.

Z dni kopuły różnowość spływa.
Złote sny noszę w sercu-torbie.
Wielem dziewczyn już obmacywał,
Wielem ściskał po kątach kobiet.

Tak! jest gorzka tej ziemi prawda,
Podpatrzyłem chłopięcym okiem:
Po kolei psy z dawien dawna
Liżą sukę cieknącą sokiem.

No i czegóż bym takiej zazdrościł,
No i czegóż łzami bym kropił.
Życie nasze — wyro i pościel.
Życie nasze — pocałunek i w topiel.

Grajże, graj! W tym tragicznym dymie
Rozmach ręki w tragiczną godzinę.
Tylko wiesz, co ci powiem? Ch.j z nimi.
Ja tam nigdy, bracie, nie zginę.

A tu macie fajna stronkę można poczytać i posłuchać. Uśmiech

<!-- m --><a class="postlink" href="http://omamar51.blogspot.com/p/jesienin.html">http://omamar51.blogspot.com/p/jesienin.html</a><!-- m -->


Re: Zajazd pod Różą - Miriam - 07-08-2014

A mnie się zadawało
Że się nauczyłem kochać
Tak żeby nie cierpieć
Żeby nie pytać
Nawet samego siebie
Żeby nie narzekać
Myślałem
Że się nauczyłem tak kochać
A jednak nie umiem
Kochać
Bez smutku

******

Bo widzisz w życiu jest tak
że nie da się powiedzieć wszystkiego
choć mówi się o wszystkim
mówi się o miłości
ale nie da się powiedzieć jak się kocha
mówi się o cierpieniu
choć bólu nikt nigdy nie wyraził
mówi się o samotności
której nie zrozumiesz zanim nie doświadczysz
i mówi się o Bogu
którego nie spotkasz jeśli nie uwierzysz
bo widzisz w życiu jest tak
że mówi się inaczej niż jest.
Ks. Janusz Malinowski



Re: Zajazd pod Różą - Natka - 03-09-2014

Znalazłam w necie... prawdę mówiąc nie znałam tego wiersza... spodobał mi się, więc się nim dzielę...  Uśmiech

Ja nie chcę wiele

Ja nie chcę wiele:
Ciebie i zieleń,
i żeby wiatr kołysał
gałęzie drzew,
i żebym wiersze pisał
o tym, że...
każdy nerw,
każda chwila samotna,
każdy ból - jakże częsty, jak częsty! -
zwiastuje otchłań,
mówi : nieszczęsny....

ja nie chcę wiele,
ale nie mniej niż wszystko:
Ciebie i zieleń
i żeby listkom
akacji było wietrznie,
i żeby sercu - bezpiecznie,
i żeby kot się bawił firanką
jak umie
żeby siedzieć na jerozolimskim ganku
i nic nie rozumieć.

Pętacki wiersz
sam wiesz, że łżesz,
ale dlaczego tak boli, tak boli?
chyba już nic nie napiszę
w ogromną i groźną ciszę
schodzę powoli

ja nie chce wiele:
Ciebie i zieleń...

Władysław Broniewski