Historie z duchami
niby tak Rotfl ale tak sadze ze... nie wszytko co jest w materii duchowej chce nam pomagać Rotfl poczytaj o goecji i lemegetonie Rotfl
Cytuj
storm napisał(a):to było na wiosnę tego roku... jechałem rowerem było ok. godz. 20 na niebie w kierunku wschodnim zobaczyłem dosłownie mała biała krupkę , nie zwracałem na to uwagi do puki to cos nie zaczeło sie ruszać potem z nowu wisiało w miejscu, zrobiło sie większe ( całkiem możliwe ze zbliżyło się nieznacznie w moja stronę ) wyciągnąłem telefon i zrobiłem zdjęcia Rotfl ponad 15 minut to obserwowałem potem wróciłem domu i pokazałem zdjęcia Rotfl nikt tego nie potrafi do teraz wyjaśnić co to było Rotfl
<!-- m --><a class="postlink" href="https://www.youtube.com/watch?v=TnVwHgbDeWI">https://www.youtube.com/watch?v=TnVwHgbDeWI</a><!-- m -->

Jasnowidz Jackowski ma wizje dotyczace UFO, ktore moga byc dronami.
Największym zwycięstwem jest to, które odnosimy nad nami samymi. - Tadeusz Kościuszko
Łatwo jest nazwać szaleńcem kogoś, kto myśli inaczej niż ty! - Juliusz Verne
Cytuj
Odświeżam temat. Są tutaj osoby, które czytały cos na temat Black-eyed children? Ostatnio dosyć dużo czytałam takich urban legend z tym wątkiem i oczywiście nie mogłam przez to zasnąć w nocy Język Zastanawia mnie czy faktycznie są to tylko zmyślone historie czy coś podobnego miało miejsce. O tyle też podejrzane, że historie które czytałam miały miejsce albo w USA albo w UK. Dziwna sprawa.
Cytuj
Jak jeszcze byłem w gimnazjum to zdarzało mi się czasami zostawać samemu w domu. Raz miałem taką sytuację, że siedziałem w moim pokoju i oglądałem film. Było to zimą, godzina około 21:00, więc na zewnątrz było ciemno. W pewnym momencie usłyszałem jakby w kuchni ktoś postawił szklankę na stole. Wstałem, poszedłem do kuchni, ale wszystko wydawało się w porządku. Oczywiście trochę się wystraszyłem, ale wróciłem do swojego pokoju i oglądałem nadal film. Po kilku minutach usłyszałem znów ten dźwięk z kuchni i szybko wstałem z fotela świecąc światła gdzie się dało. Gdy wstawałem, to usłyszałem jeszcze szybkie kroki. Potem się nieźle bałem. Światło świeciło się w całym domu. Nikomu nie mówiłem, bo i tak by mi raczej nie uwierzyli. Potem nic takiego się nie działo.
Cytuj
Ja jedynie pamiętam taką sytuację jak ktoś zapukał u nas za okno. Raczej nikt nie robił sobie żartów, bo na podwórku mieliśmy dużego psa i on po pierwsze by szczekał, a po drugie raczej nikogo by nie puścił tak blisko domu.
Cytuj
Mam psa, takiego wielkiego agresora o niesamowitym instynkcie terytorialnym i obronnym.
Jeżeli ktokolwiek się do mnie zbliży od razu szczerzy zęby i warczy.

Pewnej nocy obudził mnie warkot mojego psa. Psica była wściekła jak mało kiedy, cała najerzona aż po końcówkę ogona i stała przy zamkniętych drzwiach od pokoju. Za tymi drzwiami jest przedpokój , po drugiej stronie pokoj mojego syna a na końcu korytarza drzwi wejściowe. Pierwsza moja myśl włamali się a tam jest moje dziecko. Wyskoczyłam z łóżka jak oparzona otworzyłam drzwi wydalam komendę psu a ta podkulila ogon i uciekła pod drzwi balkonowe .. myślałam, że ze strachu zejdę na zawał. Przeszukalam cale mieszkanie, sprawdziłam okna, drzwi nie znalazłam niczego ani nikogo. Do tej pory nie wiem czemu pies tak zareagował.
Cytuj
(14-06-2017, 18:10)gargulec napisał(a): Mam psa, takiego wielkiego agresora o niesamowitym instynkcie terytorialnym i obronnym.
Jeżeli ktokolwiek się do mnie zbliży od razu szczerzy zęby  i warczy.

Pewnej nocy obudził mnie warkot mojego psa. Psica była wściekła jak mało kiedy, cała najerzona aż po końcówkę ogona i stała przy zamkniętych drzwiach od pokoju. Za tymi drzwiami jest przedpokój , po drugiej stronie pokoj mojego syna a na końcu korytarza drzwi wejściowe. Pierwsza moja myśl włamali się a tam jest moje dziecko. Wyskoczyłam z łóżka jak oparzona otworzyłam drzwi wydalam komendę psu a ta podkulila ogon i uciekła pod drzwi balkonowe ..   myślałam, że ze strachu zejdę na zawał. Przeszukalam cale mieszkanie, sprawdziłam okna, drzwi nie znalazłam niczego ani nikogo. Do tej pory nie wiem czemu pies tak zareagował.

psy reaguja na duchy, moj pies jak zobaczyl ducha zmarlego wujka, tez sie bal, siersc mial najerzona i schowal sie ,w ciemnym koncie pokoju ,potem zadzwonil te,
l ze wujek zmarl
Cytuj
Psy reagują najsilniej na zapachy i na dźwięki - to po pierwsze.... a po drugie na zachowanie i emocje ludzi ze swojego "stada", a już szczególnie jego "przywódcy". Tak więc czasami może się nam wydawać że to reakcja na wyimaginowanego ducha, tymczasem jest to reakcja na coś co pies słyszy, widzi lub czuje, a czego my nie zauważamy... pies chce nas po prostu poinformować, że coś wyczuł lub usłyszał na zewnątrz domu. 
Z punktu widzenia psa Twoje zachowanie było nieracjonalne - i nie ma tu znaczenia czy pies jest mały czy duży, agresywny czy nie - każdy pies pilnuje bezpieczeństwa swojego "stada" - szczególnie w nocy! Tak więc jeżeli on Cię ostrzega, że coś usłyszał lub zwęszył, a Ty wydajesz mu komendę, by opuścił swój pokój (dom, schronienie)  - reakcja będzie taka, jaką Ty zaobserwowałaś: "ja Cię tylko ostrzegłem, dlaczego mnie wyganiasz??"... w następstwie podkulony ogon i chowanie się do kąta, bo Ty jesteś podenerwowana, każesz mu wyjść, mówisz podniesionym głosem... Pies się zachował prawidłowo ostrzegając Cię - prawdopodobnie przed jakimś nieznanym czy niepożądanym dźwiękiem, jaki usłyszał z drugiej strony domu (np. lis - psy bardzo silnie reagują na dzikie zwierzęta) - natomiast Twoje zachowanie odebrał jako niezadowolenie, odtrącenie... stąd ten podkulony ogon. Jestem pewna, że gdybyś go pochwaliła i powiedziała stanowczym ale spokojnym głosem "dobry pies, spokój!", to nie byłoby takiej reakcji.  Bezradny
***LUX IN TENEBRIS LUCET*** [Obrazek: xYQKgiC.jpg] ***Ewangelia wg Jana 1,5 ***
Zanim poprosisz mnie o wróżbę, przeczytaj regulamin mojego Gabinetu: klik! 
Cytuj
Dziękuję Jednorożcu, nigdy nie patrzyłam na to w ten sposób.
Choć mam nadzieję, że mój własny osobisty sierściuch nigdy mnie już tak nie wystraszy
Cytuj




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości