Joana zaprasza na wróżby.
(12-10-2017, 18:02)Joana napisał(a): Ona88 brat Twojego narzeczonego jest obecnie w relacji z kobietą. Trudno ocenić jak im się układa, bo na to zerknąć nie mogę, na pewno mają wspólne sprawy które ich łączą, jak piszesz jest dziecko z tej relacji. W kartach widzę, ze on jest zaangażowany w związek, więc nawet jeśli mają jakieś problemy, to czuje się w pewien sposób odpowiedzialny. Widać że sama nie wiesz co myśleć o jego zachowaniu. On milczy, a Ciebie  stara się unikać. Ty jesteś w szczęśliwej relacji, planujesz ślub, masz narzeczonego. Przynajmniej tak to wygląda z jego punktu widzenia. Trudno rozmawiać na stopie przyjacielskiej z narzeczoną brata skoro kiedyś coś Was łączyło. On uważa że gdyby zbliżył się za bardzo, powstałyby z tego ogromne kłopoty dla Was wszystkich. Świadomie zakończył wtedy relację i nie zamierza  do niej wracać. Ten etap życia uważa za zakończony. Kontaktu z Tobą nie uniknie, niedługo będziecie w tej samej rodzinie, ale dla dobra wszystkich postanowił się trwale wycofać. Nie czuje żalu, stara się zapomnieć o tym co było, to wstydliwy sekret. Zdradzał wtedy partnerkę i w jego mniemaniu to mogło przyczynić się do problemów w ich relacji. Bardzo się obwinia się o to co Was przedtem łączyło z racji Twojego obecnego związku. Myślę że trzeba o tym zapomnieć, czasu nie cofniesz. Skoro on nie chce kontaktu uszanuj to i nie nalegaj. Wspominając to co było rozdrapujesz stare rany. Dla niego to uczucie umarło, więc będziesz musiała to zaakceptować. Może z czasem będziecie w lepszych stosunkach, wejdziesz do ich rodziny więc rozumiem, że Ci na tym zależy. On jednak boi się otworzyć w stosunku do Ciebie, by nie stwarzać pozorów. To tajemnica, której nie radzę wyjawiać nikomu. Swojemu narzeczonemu sprawiłabyś wielki ból, skłóciłabyś braci ze sobą. Może wyjawienie prawdy niesie ulgę, ale osoby które się o tym dowiedzą będą cierpieć. Raz nadszarpniętego zaufania nie da się odbudować. Karty radzą, byś zachowywała się w jego obecności w jak najbardziej naturalny sposób. Jeśli on będzie Cię unikał lub milczał, trudno, to jego wybór. Możesz to tylko uszanować.

Proszę o wstępne uwagi do rozkładu. Pozdrawiam serdecznie Uśmiech
Rozumiem że on chce zapomnieć bo ja również chciałabym o tym zapomnieć lecz od pewnego czasu myśli same zaczęły mi napływać do głowy i nawet sama nie wiem czemu... Mój narzeczony wie że coś nas w przeszłości łączyło z jego bratem ale nie zna całej prawdy wie tylko że się spotykaliśmy i całowaliśmy..Ja po tym jak zaczęłam być z moim narzeczonym to jego brat zaczął do mnie wypisywać różne rzeczy z zazdrości i chyba nie umiał sobie z tym do końca poradzić mimo ciąży która się mu trafiła z jego partnerką .. później nasz kontakt się całkowicie urwał i ja nigdy nie próbowałam już go nawiązać bo bałam się odrzucenia z jego strony i że np mnie zwyzywa.. może teraz po tych 3 latach to jest odpowiedni czas na próbę rozmowy i wyjaśnienia? sama nie wiem.. na prawdę jestem w jednej wielkiej kropce. A dłużej tej całej sytuacji nie wytrzymam bo to jest bardzo przykre dla mnie. Ja w jego obecności na tyle ile obcowaliśmy od tamtego czasu ze sobą zachowywałam się baaardzo naturalnie i nie sprawiałam żadnych podejrzeń, jednak on był przerażony i wręcz nie mógł na nas patrzeć... nie wiem co mam zrobić..?
(18-08-2017, 20:24)Joana napisał(a): Farsa z rozkładu wynika, że poprzednia partnerka obecnie nie ma absolutnie żadnego wpływu na mężczyznę o którego pytasz. Wydaje się, że zamknął tamten rozdział swojego życia. Pewne doświadczenia z tamtej relacji mogą go nieco hamować. Kto raz się zawiódł nie za prędko znów komuś zaufa w pełni. On postrzega Cię jako bardzo atrakcyjną osobę i jest Tobą zafascynowany. To jednak on musi zdecydować jaką formę przybierze docelowo Wasza relacja. Na razie w pewien sposób testuje to co Was łączy. Jest zadowolony z tego co jest, pewnego rodzaju beztroska, gra, zabawa, flirt. Nic co wymaga deklaracji, jakby czekał aż los zdecydował w która stronę to się potoczy. Ma swój świat, obowiązki, swoje sprawy więc nie traktuje wyjaśnienia sytuacji jaka między Wami priorytetowo. Wydaje się że czeka, co jest nieco zastanawiające, bo karty wskazują by to on podjął decyzję... Ty doszukujesz się podstępu z jego strony, to zawieszenia nie bardzo Ci odpowiada. Chciałabyś wiedzieć na czym stoisz, czy będzie z tego związek, czy też nie. Już jesteś zaangażowana, wiesz co do niego czujesz i chciałabyś usłyszeć co on czuje do Ciebie.  Nie mówisz mu o tym, czekasz jaki ruch wykona w Twoją stronę. Dobrze się czujesz w jego towarzystwie. Dla Ciebie to bliska i otwarta relacja.  Jest szczerość, wspieracie się nawzajem. Wydaje się że pragniecie tego samego, natomiast Ty zdecydowanie bardziej poważnie patrzysz na to co Was łączy. Nie odpowiada Ci ten stan bezruchu, chcesz by dokonał wyboru a jednocześnie obawiasz się jego decyzji. Myślę że warto dać czas tej relacji. Macie ze sobą wiele wspólnego, świetnie czujecie się w swoim towarzystwie i relacja ma potencjał. Nieporozumienia mogą wynikać z odmiennego spojrzenia na świat. Na chwile obecną i najbliższy czas nie widzę wielkich zmian. Znajomość będzie się rozwijać ale w dość powolnym tempie. Jest szansa, że partner się otworzy i określi ramy relacji, ale do tego musi już sam dojrzeć. 

Proszę o wstępne uwagi do rozkładu. Pozdrawiam serdecznie Uśmiech


Po Twojej wróżbie, na początku znajomość rozwijała się w bardzo dobrym kierunku, więc tak jak pisałaś- wyszłam z inicjatywą, żeby wyjaśnić, co między nami jest no i w skrócie dowiedziałam się, że na razie nie chce wchodzić w żaden związek i "dobrze jest jak jest"... ale od jakiegoś czasu zaczął mnie unikać no i generalnie między nami jest bardzo słabo. Dam znać, jak to się potoczy dalej Uśmiech




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości