PYTANIA O TAROTA ===> Jak zacząć przygodę z tarotem?

Regulamin forum
Arkana Wielkie - stosujemy numerację rzymską i piszemy z dużej litery np. IX EREMITA (lub IX Eremita)
Arkana Małe - numeracja arabska i małe litery np. 7 kielichów, 8 denarów, paź buław (ewentualnie Paź buław)
Awatar użytkownika
Filifionka
Posty: 766
Rejestracja: poniedziałek 25 sie 2014, 14:42
Lokalizacja: Gdynia

Re: Lila - Czarodziejski Kącik Wróżb

Postautor: Filifionka » piątek 21 lis 2014, 18:26

To-tylko-ja pisze:A ja mam takie pytanie troszkę z innej beczki ? Co jaki czas można stawiać sobie karty,wróżyć .Tzn ja nie wróżę,ale tak na przyszłość chciałabym wiedzieć, gdyby ktos mi wróżył,czy to nie ma znaczenia,co ile ? Pozdrawiam :*

Przede wszystkim raczej nie powinno się zadawać kartom tego samego pytania więcej niż raz. Poza tym, rozkład kart i jego interpretacja to wskazówki, a nie bezwzględna wróżba na przyszłość (że tak będzie i koniec). Możesz prosić o wróżbę tyle razy ile potrzebujesz, ale karty i i tarociści raczej nie lubią pytań o to co ugotować na obiad :) Tak więc to zależy od Ciebie oraz cierpliwości wróżącego :)
Są tacy, co zostają w domu, i tacy, co odchodzą.
Zawsze tak było.
Każdy może sam wybrać, ale musi to zrobić, póki jeszcze czas, i w żadnym razie nie rozmyślić się.
Awatar użytkownika
To-tylko-ja
Posty: 57
Rejestracja: czwartek 20 lis 2014, 21:02

Re: Pytania poczatkującego, jak zacząć przygodę z tarotem

Postautor: To-tylko-ja » piątek 21 lis 2014, 18:30

Dziekuję za odpowiedź :)
Póki,co odczekam trochę czasu i ew. dopiero zapytam o wróżbę. Buziaki ! :)
Łzy nie są oznaką słabości, lecz dowodem, że nasze serce nie wyschło i nie stało się pustynią.
Awatar użytkownika
Filifionka
Posty: 766
Rejestracja: poniedziałek 25 sie 2014, 14:42
Lokalizacja: Gdynia

Re: Pytania poczatkującego, jak zacząć przygodę z tarotem

Postautor: Filifionka » piątek 21 lis 2014, 18:34

To-tylko-ja pisze:Dziekuję za odpowiedź :)
Póki,co odczekam trochę czasu i ew. dopiero zapytam o wróżbę. Buziaki ! :)

To dobry pomysł. Każdą wróżbę warto przemyśleć, pomedytować nad jej wynikiem. Może coś mi nie odpowiada i chcę to zmienić? A może wróżba wyszła bardzo pozytywnie? - muszę dążyć do tego, aby się spełniła. Wszystko jest w naszych rękach :)
Są tacy, co zostają w domu, i tacy, co odchodzą.
Zawsze tak było.
Każdy może sam wybrać, ale musi to zrobić, póki jeszcze czas, i w żadnym razie nie rozmyślić się.
Awatar użytkownika
Luks
Moderator
Posty: 1995
Rejestracja: poniedziałek 11 sie 2014, 12:55
Lokalizacja: Magic Forest

Re: Lila - Czarodziejski Kącik Wróżb

Postautor: Luks » niedziela 23 lis 2014, 11:36

To-tylko-ja pisze:A ja mam takie pytanie troszkę z innej beczki ? Co jaki czas można stawiać sobie karty,wróżyć .Tzn ja nie wróżę,ale tak na przyszłość chciałabym wiedzieć, gdyby ktos mi wróżył,czy to nie ma znaczenia,co ile ? Pozdrawiam :*


Generalnie zakłada się, że w jednej sprawie nie powinno się zadawać pytania częściej niż co miesiąc księżycowy. Można powtórzyć to samo pytanie, ale raczej po tym okresie, chyba, że dojdą nowe, bardzo istotne okoliczności, które zmieniają sporo. Wtedy sensowne jest dopytanie we wcześniejszym terminie. W przeciwnym przypadku można zrobić sobie tylko mętlik w głowie. Najlepiej jednak poczekać aż postawiona wróżba zacznie się realizować.

W oddzielnych sprawach teoretycznie można wróżyć codziennie, ale zarzucanie jednej osoby tysiącem pytań byłoby chyba męczące ;)
Awatar użytkownika
To-tylko-ja
Posty: 57
Rejestracja: czwartek 20 lis 2014, 21:02

Re: Wróżby z jednej karty tarota - ćwiczenia

Postautor: To-tylko-ja » poniedziałek 24 lis 2014, 20:52

Witajcie. JA troszkę z innej beczki. Co Was skłoniło do nauki tarota ?Myślicie ,że każdy ma ,,to coś'' i może się nauczyć ? Pozdrawiam serdecznie :)
Łzy nie są oznaką słabości, lecz dowodem, że nasze serce nie wyschło i nie stało się pustynią.
Kava30
Posty: 18
Rejestracja: czwartek 22 paź 2015, 11:09

Re: Pytania poczatkującego, jak zacząć przygodę z tarotem

Postautor: Kava30 » czwartek 22 paź 2015, 12:12

Ja [rzymierzalam sie do kart pare lat bałam sie tego jak diabli :/ sama nie wiem czemu?
Powinnas sie przygotowac do tego psychicznie byc tego pewna ! nie bać się :) Karty to tylko kartoniki to w Tobie jest moc !
Gdy juz byłam gotowa ( co dziwne po wypadku) przejrzalam pare talii i cos poczułam do Marsylskich..no i je kupilam ;)
Potem poczytalam pare ksiązek forow duzo cwiczylam uczylam sie zapisywalam notatek :) To zmudna ciezka praca ale oplaca sie :) z czasem sie nauczysz rozwiniesz bo kazdy kiedys zaczynal i czegos nie umial :)
Sama poczujesz czy to jest to czy sie nadajesz zobaczysz co karty mowia i jak mowia jaka masz z nimi wiez ktora z czasem bedzie sie umacniac :)
Jesli nie bedzie Ci to pisane bedziesz sie zle czula cos zle sie bedzie dzialo poprostu zostawisz to ;) Nic nie tracisz a zyskujesz :)
No i nie przejmuj sie zdanem innych i straszeniem bo nie kazdy zrozumie Twoja droge .
Musze nadmienic ze nie kazdy sie nadaje do tego :( moj kolega jak przepowiadal i wychodzilo mu w kartach dobrze ale potem ta osoba miała wypadek... Nie kazdemu tarot pisany..
Awatar użytkownika
anka
Posty: 144
Rejestracja: wtorek 05 lip 2011, 20:47

Re: Pytania poczatkującego, jak zacząć przygodę z tarotem

Postautor: anka » czwartek 22 paź 2015, 13:03

-czasem wrozba sie nie sprawdza ,ludzie maja wypadki na to skladaja sie rozne czynniki
EWA77
Posty: 9
Rejestracja: środa 13 kwie 2016, 13:04

Jak oswoić Tarota?

Postautor: EWA77 » środa 13 kwie 2016, 13:30

Nie wiem czy piszę w dobrym miejscu tego posta i czy temat nie był już poruszany ( pewnie podobne się pojawiały)- jeśli tak to bardzo proszę o przeniesienie. Jakiś czas temu dostałam talię kart RW, jako, ze zainteresowanie tematyką u mnie jest, jednakże nie wiedziałam do końca jak zabrać się za wróżenie.. Talia trochę przeleżała w szafie, ostatnio mam okres w życiu, w którym pojawiło się kilka pytań, zastanawiam się jaką drogę obrać, co robić i stwierdziłam, że to może dobry moment, żeby na nowo zaprzyjaźnić się z tematem, z kartami i przywitać z moją Talią. Mam pytanie zatem- jak zacząć, co robić ? Czy jest jakiś specjalny rytuał, żeby powiedzieć swojej talii " hej to ja, czy możemy trochę powspółpracować" :) Wiem, że dużo trzeba włożyć w to pracy i dużo się uczyć i trzeba się wczuć w temat... No i na pewno bez Was nie byłoby to możliwe..
Czy Tarot " mówi" do każdego, czy trzeba mieć ku temu jakieś szczególne predyspozycje oprócz oczywiście otwartego umysłu?
Mikesz

Re: Jak oswoić Tarota?

Postautor: Mikesz » środa 13 kwie 2016, 13:41

Na pewmo trzeba mieć otwarty umysł, na pewno trzeba mieć jakieś tam predyspozycje psychiczne oraz bardzo dużo chęci...
Najpierw trzeba zaprzyjaźnić się z Talią, polubić ją , zapoznać się z każdą Kartą po kolei...
Zacząć trzeba od poznania znaczenia poszczególnej Karty ( 78 ), a wróżenie zacząć od jednej wylosowanej Karty i najlepiej tylko z Arkan Wielkich ( 22 ).
W jaki sposób będziesz wróżyła czyli np. tasowała Karty, jak je kładła ( np. czy tylko w poz. prostych, czy też w poz. odwróconych ), jak będziesz zadawała pytania ... itp ... itp .. - to już zależy od Ciebie, od wyczucia - co i jak najbardziej Ci pasuje ... itp ...
Każda wróżka wróży po swojemu, inaczej, nie ma schematów...
Ty jesteś Kartami, a Karty są Tobą... - :tak:

Powodzenia - :)

Mikesz
Awatar użytkownika
Skinnyks
Posty: 11
Rejestracja: piątek 06 maja 2016, 23:46

Re: Jak oswoić Tarota?

Postautor: Skinnyks » sobota 07 maja 2016, 00:04

Cześć Ewa. Ja zanim zaczęłam swoją drogę z tarotem dużo o nim czytałam i zanim nabyłam pierwszą talię miałam już trochę podstaw w głowie. Myślę, że na początek dobrze będzie jeśli oczyścisz talie tak żeby pozbyć się energii osób, którym karty przemykały przez palce. Oczyszczać talie można na różne sposoby, nad świecą, okadzać białą szałwią itd. Ja osobiście stosuję oczyszczanie w myślach, ułożyłam specjalną formułkę, którą wymawiam po zakończonym seansie. Możesz wybrać sposób, który Ci najbardziej odpowiada. Załóż sobie zeszyt, zapisuj spostrzeżenia, odczucia co do danej karty, to jak Ty ją postrzegasz. Najlepiej zrobić to zanim pozna się książkowe znaczenia. Wtedy będziesz mogła porównać to co zapisałaś z tym co pisze np. w internecie czy książkach :) Zgodzę się z przedmówcą, że najlepiej jest zacząć od poznania 22 Arkan i ustalić sposób stawiania kart (proste, czy odwrócone). Na początek myślę, że możesz wyciągać dziennie jedną kartę i próbować zinterpretować co chce ci przekazać, potem przerzucić się na rozkłady np. z 3 kart. Na pewno też nie należy się trzymać sztywno wszystkich zasad i ram, które można spotkać w internecie. Każdy ma inny sposób pracy z kartami i nawet jeśli na początku trzymałabyś się czyichś sposobów to podejrzewam, że po czasie i tak nadeszłyby modyfikacje tak jak w moim przypadku. Nie każde BHP tarota jest dobre, najważniejsze, aby pracować w zgodzie z własnym sumieniem i kodeksem moralnym :) Życzę udanej współpracy z kartami :)
Awatar użytkownika
Andrina
Posty: 29
Rejestracja: sobota 25 cze 2016, 15:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak zaczynaliście naukę tarota?

Postautor: Andrina » niedziela 26 cze 2016, 22:56

Mnie trochę wybija z rytmu to że w różnych książkach są różne interpretacje poszczególnych kart, ogólnie udaje mi się wyłapać tą interpretację bazową ale z niektórymi jest tak że interpretacje danej karty bardzo się różnią. Czasem też moja intuicja mówi mi co innego niż jest w książce, wiem że powinnam zaufać intuicji i to robię ale obawiam się że "zejdę z tropu".
Awatar użytkownika
Jednorożec LeCaro
Moderator
Posty: 4436
Rejestracja: niedziela 22 mar 2015, 00:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak zaczynaliście naukę tarota?

Postautor: Jednorożec LeCaro » wtorek 28 cze 2016, 06:25

Andrina, myślę że trochę przesadzasz... piszesz tak, jakbyś chciała mieć spisane wszystkie zasady i historię Tarota na jednej stronie i nauczyć się tego w jeden dzień... a tak się nie da.;)
Interpretacje kart w poszczególnych książkach nie różnią się aż tak bardzo, a poza tym... Jeśli popatrzysz na sposób w jaki dana karta jest przedstawiana, na symbole/akcesoria jakie towarzyszą postaciom, na kolorystykę karty... a w MA dwór kart do jakiego należy (miecze, kielichy, buławy, denary), liczbę (każda liczba ma przecież swoje znaczenie), karty z jakimi możesz ją powiązać... i poczytasz o historii danej karty - to sama dojdziesz do wniosku co dana karta oznacza i będziesz w stanie ją interpretować. Każda z wróżących tu wróżek dochodziła do pełnego znaczenia kart i tego co one im pokazują metodą własnego doświadczenia, prób i błędów (tak samo jak autorzy książek o Tarocie - stąd te różne interpretacje)... nie przyszło to od razu, zazwyczaj prowadziły do tego różne dróżki, i u każdego wyglądało trochę inaczej... Jednym to zabrało więcej czasu, innym mniej... często ładnych kilka lat. Tarot to nie tylko zaznajomienie się z podstawowym znaczeniem kart + intuicja... to także nauka i doświadczenie... metoda prób i błędów.:)
Jednym słowem - dla chcącego nic trudnego... ale jak zawsze potrzebny jest czas i praca... Powodzenia! :)
Awatar użytkownika
Andrina
Posty: 29
Rejestracja: sobota 25 cze 2016, 15:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak zaczynaliście naukę tarota?

Postautor: Andrina » wtorek 28 cze 2016, 14:49

Jednorożec LeCaro Powiem Ci że masz dużo racji, chyba brak mi jakiejś pewności co powinnam wybrać z tych interpretacji. Czasem chciałabym usłyszeć "tak, dobrze to rozumiesz". A przecież mam się sama tego nauczyć, zrozumieć daną kartę, sama dojść do interpretacji. Dziękuję za ten wpis, podniosło mnie to.
Awatar użytkownika
Joana
Posty: 1852
Rejestracja: czwartek 11 lut 2016, 16:50
Kontaktowanie:

Re: Jak zaczynaliście naukę tarota?

Postautor: Joana » środa 29 cze 2016, 20:42

Andrina podstawowe znaczenia karty trzeba przeczytać. Najlepiej opierać się na 2,3 autorach. Znając mniej więcej co dana karta oznacza, możesz jakby dokładać dodatkowe znaczenia. Swoje skojarzenia, to co przeczytasz w internecie, a może tutaj. Jak sama zaczniesz rozkładać karty zobaczysz o wiele więcej. Oczywiście nie od razu. Wydaje mi się, że trzeba mieć dużo cierpliwości i dać sobie czas. Wraz z jego upływem i z doświadczeniami zdobędziesz pewną bazę. Człowiek uczy się całe życie, a Tarota warto zgłębiać latami :)
Nie zadawaj pytań, na które nie chcesz poznać odpowiedzi.
Moja strona internetowa

http://joanna-tarot.tumblr.com/
Awatar użytkownika
Andrina
Posty: 29
Rejestracja: sobota 25 cze 2016, 15:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak zaczynaliście naukę tarota?

Postautor: Andrina » czwartek 30 cze 2016, 20:14

Mam książkę którą traktuję jako instrukcję do mojej talii ponieważ ta przysłana z talia jest bardzo skromna. Staram się więc kierować podstawowym znaczeniem z tej książki i tym co karta do mnie mówi. Chyba po prostu nie potrzebnie chciałam zaczerpnąć wiedzy z zbyt wielu źródeł i mi się przez to mętlik zrobił :P Teraz wiem że co za dużo to nie zdrowo ;) Dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam
Nieznajoma

PYTANIA POCZĄTKUJĄCEGO, jak zacząć przygodę z tarotem

Postautor: Nieznajoma » poniedziałek 08 sie 2016, 03:37

Też zastanawiałam się nad nauką wróżb tarotem...Ale jednak za dużo potrzeba na to czasu.
Awatar użytkownika
igniculus
Posty: 22
Rejestracja: piątek 18 lis 2016, 17:01

PYTANIA O TAROTA ===> Jak zacząć przygodę z tarotem?

Postautor: igniculus » czwartek 24 lis 2016, 14:44

Na jakim rokadzie najlepiej ćwiczyć? Cy do ćwiczeń można używać tendencyjnych pytań, co z powtarzaniem pytań przy ćwiczeniach?
Awatar użytkownika
Joana
Posty: 1852
Rejestracja: czwartek 11 lut 2016, 16:50
Kontaktowanie:

Re: Pytania poczatkującego, jak zacząć przygodę z tarotem

Postautor: Joana » czwartek 24 lis 2016, 20:09

Igniculus najpierw polecam Ci wyjmować tzw "kartę dnia".Codziennie rano, albo wieczorem, wyjmujesz z talii jedną kartę, ona określi Twój dzień. Będziesz mógł skonfrontować ją z doświadczaniami danego dnia. Na początku zadajemy proste pytania i wyjmujemy najwyżej 3-4 karty. Można zacząć pracę tylko z AW, bo lepiej pojąć ich znaczenia. Unikaj powtarzania tych samych pytań, czy pytań o błahe sprawy. Z czasem nabierzesz wprawy, ale nie warto przyspieszać tego procesu na siłę :)
Nie zadawaj pytań, na które nie chcesz poznać odpowiedzi.
Moja strona internetowa

http://joanna-tarot.tumblr.com/
Awatar użytkownika
Jednorożec LeCaro
Moderator
Posty: 4436
Rejestracja: niedziela 22 mar 2015, 00:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Pytania poczatkującego, jak zacząć przygodę z tarotem

Postautor: Jednorożec LeCaro » czwartek 24 lis 2016, 21:54

igniculus pisze:Na jakim rokadzie najlepiej ćwiczyć? Cy do ćwiczeń można używać tendencyjnych pytań, co z powtarzaniem pytań przy ćwiczeniach?

Najlepiej ćwiczyć na prostych rozkładach. Polecam rozkład z 3 kart (przeszłość, teraźniejszość, przyszłość), rozkład Tak/Nie, uniwersalny rozkład Wróżbity Macieja i inne niewielkie:
viewtopic.php?f=7&t=1582
viewtopic.php?f=7&t=9935
viewtopic.php?f=7&t=101
viewtopic.php?f=7&t=197
viewtopic.php?f=7&t=1589
viewtopic.php?f=7&t=2068
viewtopic.php?f=7&t=914
viewtopic.php?f=7&t=890

Możesz sobie oprócz tego wyciągać kartę dnia oraz np. jedną lub dwie karty na to jaki będzie dany tydzień - to jest dobre, bo szybko możesz się przekonać o tym co i jak chciały Ci powiedzieć karty, i w ten sposób się uczysz.
viewtopic.php?f=7&t=27
viewtopic.php?f=154&t=18066
Tu można sobie założyć wątek ze swoimi kartami dnia:
viewforum.php?f=63

No i jeszcze trzecia rzecz - możesz brać udział w ćwiczeniach na forum, to bardzo pomaga. :)
viewforum.php?f=14

Nie powtarzaj tego samego pytania do kart, chyba że chcesz dla sprawdzenia, potwierdzenia wróżby zrobić np. dwa różne rozkłady na raz. Natomiast jeśli będziesz się codziennie pytać o to samo, to karty zaczną Ci mówić głupoty i tylko się zniechęcisz.
Przyznam że nie wiem co miałaś na myśli pisząc o "tendencyjnych" pytaniach?...
Awatar użytkownika
igniculus
Posty: 22
Rejestracja: piątek 18 lis 2016, 17:01

PYTANIA POCZĄTKUJĄCEGO, jak zacząć przygodę z tarotem

Postautor: igniculus » piątek 25 lis 2016, 19:10

Bardzo dziękuję za tak bardzo wyczerpującą odpowiedź i cenne wskazówki oraz linki, ie sposób na szybko przeszukać tego forum by odnaleźć odpowiedzi na pytania, dziękuję bardzo za pomoc :)
Awatar użytkownika
igniculus
Posty: 22
Rejestracja: piątek 18 lis 2016, 17:01

Re: PYTANIA POCZĄTKUJĄCEGO, jak zacząć przygodę z tarotem

Postautor: igniculus » środa 30 lis 2016, 19:31

Spodobał mi się te rozkład do ćwiczeń: viewtopic.php?f=7&t=1589. na dany dzień rano jako aura dnia wypadł mi rycerz buław (czyli zinterpretowałam ten dzień jako pełen energii i zmuszający do szybkiego działania), to co wyjedzie na plus karta wieża - (tu mi się kojarzy negatywnie, że coś runie, ze wszystko czego człowiek się podejmie będzie klęską), natomiast to co na minus wylosowałam cesarzową - zinterpretowałam to jako kobietę zwierzchnika - szefową w pracy.
Czy może do ćwiczeń na tym rozkładzie powinnam rozdzielać Arkana Wielkie i Małe? Mało czytelne mi się to wydaje takie zmieszane.
Póki co nie chcę ćwiczyć zadając konkretne pytania, gdyż mam duże problemy z interpretacją. Czy przynajmniej do ćwiczeń by trochę sobie ułatwić podzielić talię na Arkana Małe i Duże i posługiwać się tylko jedną grupą??
Awatar użytkownika
Luks
Moderator
Posty: 1995
Rejestracja: poniedziałek 11 sie 2014, 12:55
Lokalizacja: Magic Forest

Re: PYTANIA POCZĄTKUJĄCEGO, jak zacząć przygodę z tarotem

Postautor: Luks » środa 30 lis 2016, 20:33

Myślę, że na początek wybieraj z talii jedną kartę na jeden dzień i weryfikuj sobie co mogła oznaczać :)

Tutaj rycerz buław z Wieżą to chyba trochę jeżdżenia miałaś/będziesz miała. Wieżę interpretujesz jako blaski (bo pytasz co na plus). Blaskiem jest możliwość uwolnienia się z czegoś krępującego, z jakiś ograniczeń lub błędnego koła.

Wróć do „Tarot - pytania i praktyczne porady”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość