PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Regulamin forum
Arkana Wielkie - stosujemy numerację rzymską i piszemy z dużej litery np. IX EREMITA (lub IX Eremita)
Arkana Małe - numeracja arabska i małe litery np. 7 kielichów, 8 denarów, paź buław (ewentualnie Paź buław)
tusiak89

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: tusiak89 » sobota 24 lis 2012, 14:40

A ja mam nadal pytanie, co w takiej sytuacji, pierwsza jest najwiarygodniejszą wróżbą, czy stuacja się na prawdę zmienia?
W moim wypadku 1 wróżba była jak najbardziej pozytywna, co mnie zdziwiło więc zapytałam ponownie, wtedy nie było już tak różowo
Awatar użytkownika
Tarofides
Admin
Posty: 2304
Rejestracja: sobota 06 lis 2010, 21:24
Lokalizacja: Lublin

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: Tarofides » niedziela 25 lis 2012, 10:59

W takiej sytuacji nie oceniaj wróżby a wróżącego, który dla ciebie jest bardziej wiarygodny :mysli:

A tak w ogole, to zadając kilka razy to samo pytanie nie szukasz wróżby, a raczej oczekiwanej odpowiedzi, aż ktoś taką ci da.
alathea

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: alathea » niedziela 25 lis 2012, 11:53

gdzies juz byl podobny watek (ile razy mozna zadawal to samo pytanie roznym wrozacym i co z tego wynika)
najkrocej, co o tym mysle na podstawie wlasnych doswiadczen jako wrozacej:
1. interpretacja, nawet tych samych kart moze byc rozna w zaleznosci od wrozacego -tu mamy czynnik ludzki
2. w momencie, gdy za czesto pytasz, energia jest "zmacona" i odpowiedz moze wyjsc bez sensu
3. w trakcie wciaz sie wydarza i wrozby moga pokazywac poszczegolne stany posrednie - w stosunku do koncowego wyniku oraz pierwotnej odpowiedzi-wrozby
Awatar użytkownika
ElectroMen
Posty: 67
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 19:27

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: ElectroMen » niedziela 25 lis 2012, 13:27

CIekawy temat wezme sobie do serca :)
A tak z ciekawosci spytam. Co sie dzieje gdy np podajemy dane osoby 3 bez jej zgody?
Lub wogole podajemy sie za kogos innego, czy karty to czuja i odpowiadaja tej osobie ktora pyta a nie tej ktorej sa podane dane?

Pytam bo pare dni temu sprzeczalem sie o to z kolega ktory chcial urzyc podstepu i na jakims forum podawal sie za swoja dziewczyne i stwierdzil ze karty to wyczuly i to jemu odpowiedzialy na jego pytanie :D czy to mozliwe?
Awatar użytkownika
Zib
Posty: 2785
Rejestracja: środa 17 lis 2010, 02:45
Lokalizacja: gdzieś w Ontario
Kontaktowanie:

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: Zib » niedziela 25 lis 2012, 16:54

tusiak89 pisze:.... Reasumując :w przeciągu 2 dni karty się odwróciły. Czyli, co zmieniłam los? czy znowu mogą się odwrócić, gdy dam im spokój z tym pytaniem? Ile czasu trzeba czekać? chciałabym ostatecznie się zapytać co robić za 2 miesiące. To dla mnie bardzo istotna sprawa, nie żaden lotek, spadek czy coś...

Los zmieniasz działaniem, podjęciem decyzji, kiedy wypowiedziane na skutek przemyśleń (lub bez :bezradny: bo tak samo jest to silne) słowo staje się ciałem, czyli nasza wola manifestuje się na planie materialnym.
Decydująć się na wróżbę, czyli uchylenie rąbka tajemnicy aktywnie zmieniasz przebieg wydarzeń. Sam akt wróżenia, a także jego wynik może totalnie zmienić Twój sposób myślenia, to w co wierzysz, na czym opierasz swoje decyzje, a więc w dużym stopniu zmieniasz los.
Nawet kiedy wynik wróżby nie zadowala nas, gdyż po wróżbę przyszliśmy jakby tylko potwierdzić nasze oczekiwania, to warto doglębnie przemyśleć sprawę i zadać sobie 1000 pobocznych pytań na temat sprawy i dlaczego otrzymaliśmy inną niż spodziewana odpowiedź. Kiedy już nic nie da się zapytać czy inaczej odpowiedzieć, to należy dobrze się wyspać, aby pozwolić myślom przetrawić wszystko i... zdać na własną intuicję podejmując taką, a nie inną decyzję. Być może zgodne to będzie z sugestią kart. Z całą pewnością nie należy jednak na ślepo i natychmiast po wróżbie robić tego co mówią karty. Gorąco radzę poczekać co najmniej 48 godzin, aby mieć szansę przemyśleć.
To nie takie ważne jakie są karty wyciągnięte dla Ciebie. Najbardziej istotnym jest jak je rozegrasz.
Nie wróżę na PW, a na prywatne :plotki: wróżby lub zainteresowanych Reiki zapraszam na swój: Blog Tarot-dla-Siebie a tu pooglądać Portrety
tusiak89

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: tusiak89 » niedziela 25 lis 2012, 17:23

U mnie było tak, że pierwsza wróżba dotyczyła zrobienia kroku przeze mnie. To było dla mnie nie do zaakceptowania (też nie było akceptowalne biorąc pod uwagę normy i zachowania społeczne). Wysłałam drugi raz pytanie do obu wróżek i tym razem dostałam odpowiedź, że bardzo się ośmieszę robiąc ten krok, że to ta osoba musi to zrobić. Co więcej dostałam odpowiedź, że krok zrobiony przez tę osobę nie będzie na kolejnych dwóch spotkaniach, na których będę widzieć te osobę, ale później. Niestety nie zakładam, że później już spotkam tę osobę, bo nasze kontakty się rozejdą. Nie ma na prawdę szans, na kolejne spotkania. Chybą powinnam odpuścić sobie te wróżby.

nie wiem czy to ma znaczenie, chodzi o czas, bierność. Nie widzę się z tą osobą, ani nie kontaktuę od pażdziernika do stycznia. Jego postawa, myślenie, uczucia mogą się zmienić, ale wróżki we wszystkich wróżbach stwierdziły, że jeszcze jest pozytywnie.
Awatar użytkownika
Tarofides
Admin
Posty: 2304
Rejestracja: sobota 06 lis 2010, 21:24
Lokalizacja: Lublin

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: Tarofides » poniedziałek 26 lis 2012, 22:26

ElectroMen pisze:A tak z ciekawosci spytam. Co sie dzieje gdy np podajemy dane osoby 3 bez jej zgody?
Lub wogole podajemy sie za kogos innego, czy karty to czuja i odpowiadaja tej osobie ktora pyta a nie tej ktorej sa podane dane?

Ja mam na to krótka odpowiedź.

Fałszywe dane = fałszywa wróżba :usmiech:
Awatar użytkownika
ElectroMen
Posty: 67
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 19:27

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: ElectroMen » wtorek 27 lis 2012, 13:47

Z tego co mowil to tam sie troche rzeczy zgadzalo ;D No ale w ostatecznym rezultacie wrozba sie nie spelnila ;p
tusiak89

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: tusiak89 » czwartek 29 lis 2012, 23:15

Mam jeszcze jedno pytanie względnie ważne. Wszystkie wróżki twierdziły to samo, że sytuacja wygląda pozytywnie, że ... podobam się tej osobie. Ja tego do końca nie wiem. Przez chwilę tak podejrzewałam, ale mam mętlik w głowie. Czy to może wpłynąć na jakość wróżby.
Awatar użytkownika
KatiJo
Posty: 916
Rejestracja: czwartek 31 mar 2011, 14:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: KatiJo » czwartek 29 lis 2012, 23:17

tusiak - TY może, jeśli to nie jakaś wielka tajemnica, napisz nam pokrótce rys sytuacji...
Bo ja ciągle tak główkuję i główkuję jakże to krok przez Ciebie poczyniony mógłby być sprzeczny z normami i zachowaniami społecznymi?
Mamy 21 wiek, kobiety też mają prawo czynić kroki:)
Nigdy nie kłóć się z głupcem. Najpierw zniżysz się do jego poziomu, a potem pokona Cię doświadczeniem...
Awatar użytkownika
Kasha
Posty: 2315
Rejestracja: piątek 13 sty 2012, 21:53
Lokalizacja: far far away
Kontaktowanie:

RRe: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: Kasha » czwartek 29 lis 2012, 23:27

Tarofides pisze:
ElectroMen pisze:A tak z ciekawosci spytam. Co sie dzieje gdy np podajemy dane osoby 3 bez jej zgody?
Lub wogole podajemy sie za kogos innego, czy karty to czuja i odpowiadaja tej osobie ktora pyta a nie tej ktorej sa podane dane?

Ja mam na to krótka odpowiedź.
Fałszywe dane = fałszywa wróżba :) :)

genialne szefie :oklaski: bardzo mi się to podoba

czy mogę zapożyczyć do swojego podpisu ??? :prosi:
tak sobie myślę, że mogłoby się rzucić ludziom w oczy i ... pomyśla 2 x zanim zamieszają w danych
genialne :oklaski: :
Nigdy nie kłóć się z głupcem. Najpierw zniżysz się do jego poziomu, a potem pokona cię doświadczeniem.
Ktoś z boku mógłby nie zauważyć różnicy.

moja płatna prywatna strona : http://www.tarot-octavia-de-oro.com/
Magdalena77

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: Magdalena77 » poniedziałek 10 gru 2012, 17:29

Nie jestem wrózką na tym forum. chociaż po cichu mówiąc ,, rajcują mnie karty klasyczne'', tudzież zaczęłam wróżyć. Mam już pewne przecieki, że dobrze czytam karty, ale wróćmy do tematu. 1,5 roku temu byłam w poważnym dole. Wydarzyła się u mnie rzecz, po której nie do końca mogłam się otrząsnąć. Wtedy to pierwszy raz zwóciłam się do wróżki ( bardzo znana ta Pani jest :oklaski: ). Ten ktoś powiedział mi dokładnie to, co ja sama podejrzewałam. Nie okreslił mi jednak czasu spłenienia. Nie ukrywam, że żyłam w stresie. Po 3 miechach zapytałam o to samo. Może to i dziwne, bo odpowiedz byla identyczna ( pytałam kogo innego). Niestety jednak to coś się nie spłeniło. Zapytałam więć kolejny raz, ale tym razem minęło juz prawie 6 miechów. Odpowiedz była dokładnie ta sama, tudzież w tamtym czasie dokładnie okreslono mi czas. Wypadł luty 2013 rok. Nie sądzę, by karty mnie kłamały - jest długi czas od wróżby. Więc może to ja na karty wpływam swoją podświadomoscią, bo dokładnie myślę, że tak własnie będzie. Karty klasyczne jak i Tarot nigdy mnie nie zawiodły. Zawsze sprawdza mi się to co mówią. Myślę , że i tym razem tak będzie. Co do zadawania tych samych pytań w przeciagu 2, czy 1 tygodnia jestem przeciwna. Myślę, że karty mogą pokazywac nam rzeczy wymyślone, ale ja mogę się mylić. Uważam, że spłenienie sie wrozby może przeciagnac się nawet do kilku dobry lat . Ja, czekam już 1,5 i nic..... zobaczymy co będzie w tym lutym.
Ostatnio zmieniony poniedziałek 10 gru 2012, 17:35 przez Magdalena77, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
KatiJo
Posty: 916
Rejestracja: czwartek 31 mar 2011, 14:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: KatiJo » poniedziałek 10 gru 2012, 17:35

3 miechy, czy 6 to jeszcze da radę... Ale tutaj pytają o jednym czasie niemal...
Najczęściej z powodu takiego, że wróżba nie po myśli...
Dziewczyny (najczęściej one) chcą powrotu ukochanego, słyszą, że nic z tego... A nuż inna wróżka powie inaczej i będzie można się łudzić?
Zastanawiam się zawsze po co wróżba, do łudzenia się wszak niepotrzebna...
Tym bardziej, że jak nie po myśli i tak się nadal łudzą.
Co do tego czasu masz rację... Jest bardzo, bardzo płynny... Ciężko jest go określić jednoznacznie...
Czasem wróżę sobie na miesiąc, a spełnia się np. po trzech...
Nigdy nie kłóć się z głupcem. Najpierw zniżysz się do jego poziomu, a potem pokona Cię doświadczeniem...
Magdalena77

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: Magdalena77 » poniedziałek 10 gru 2012, 17:37

Kati Jo, zauważyłam właśnie. Co do teorii ,, usłyszenia czegoś lepszego'', to absolutnie się z tobą zgadzam. Co do mej sprawy, mysle że ja to chyba mam to pisane. Pewnych rzeczy nie da sie po prostu ominąć. :)
kitek3007

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: kitek3007 » piątek 14 gru 2012, 14:34

Hej;)
Słyszeliście może o wróżce Danucie Daros? Coś obiło mi się o uszy o tej osobie i chciałam się spytać czy warto jest się do Niej wybrać.
Awatar użytkownika
KatiJo
Posty: 916
Rejestracja: czwartek 31 mar 2011, 14:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: KatiJo » piątek 14 gru 2012, 15:08

Nie słyszałam nic a nic.
Wiem jednak, że nie biega się od wróżki do wróżki, bo to problemów nie rozwiąże.
Nigdy nie kłóć się z głupcem. Najpierw zniżysz się do jego poziomu, a potem pokona Cię doświadczeniem...
kitek3007

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: kitek3007 » piątek 14 gru 2012, 15:13

hmmm... pozwól że sama o tym zadecyduję;)
Awatar użytkownika
KatiJo
Posty: 916
Rejestracja: czwartek 31 mar 2011, 14:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: KatiJo » piątek 14 gru 2012, 15:16

Ależ ja nie bronię Tobie niczego kochana...
Oczywiście, że sama zdecydujesz...
Jest jednak coś takiego jak przewróżenie tematu. Byłaś u wróżki, załóżmy, że teraz dostaniesz wróżbę odmienną.
I co wówczas? Będziesz jeszcze bardziej skołowana...
Nigdy nie kłóć się z głupcem. Najpierw zniżysz się do jego poziomu, a potem pokona Cię doświadczeniem...
kitek3007

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: kitek3007 » piątek 14 gru 2012, 15:27

właśnie tego nie rozumiem przecież jeśli coś jest nam pisane to we wszystkich kartach u każdej wróżki powinno być to samo czyż nie?
Awatar użytkownika
KatiJo
Posty: 916
Rejestracja: czwartek 31 mar 2011, 14:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: KatiJo » piątek 14 gru 2012, 15:29

No właśnie nie.
Nic nam nie jest pisane;)
Nigdy nie kłóć się z głupcem. Najpierw zniżysz się do jego poziomu, a potem pokona Cię doświadczeniem...
kitek3007

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: kitek3007 » piątek 14 gru 2012, 15:34

Skoro nic nam nie jest pisane to powiedz mi czym właściwie jest ten Tarot? Bo ja zawsze myślałam że karty Tarota pokazują to jaka przyszłość nas czeka a skoro nic nam nie jest pisane to co one nam w takim razie pokazują???
Awatar użytkownika
KatiJo
Posty: 916
Rejestracja: czwartek 31 mar 2011, 14:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: KatiJo » piątek 14 gru 2012, 15:38

Podpowiadają w jakim kierunku iść. Pomagają rozwiązywać problemy.
Ukazują to, o czym już dawno sami wiemy, jednak albo nie chcemy się do tego przyznać przed samym sobą, albo nie słuchamy siebie i zakopujemy to głęboko, głęboko...
Takie motto mam na swoim blogu:
Wszystkie Twe odpowiedzi nosisz głęboko w sobie... Moje karty pomogą odnaleźć do nich drogę...
Nigdy nie kłóć się z głupcem. Najpierw zniżysz się do jego poziomu, a potem pokona Cię doświadczeniem...

Wróć do „Tarot - pytania i praktyczne porady”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość