PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Regulamin forum
Arkana Wielkie - stosujemy numerację rzymską i piszemy z dużej litery np. IX EREMITA (lub IX Eremita)
Arkana Małe - numeracja arabska i małe litery np. 7 kielichów, 8 denarów, paź buław (ewentualnie Paź buław)
kitek3007

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: kitek3007 » piątek 14 gru 2012, 15:41

Ja też chciałabym żeby ktoś mi podpowiedział w jakim kierunku iść;) wiem że sami jesteśmy panami swojego losu i go poprzez nasze decyzje cały czas zmieniamy.
Awatar użytkownika
KatiJo
Posty: 911
Rejestracja: czwartek 31 mar 2011, 14:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: KatiJo » piątek 14 gru 2012, 15:42

Toć ma_ewa już Ci tyle podpowiedziała, że bardziej nie można...
Nigdy nie kłóć się z głupcem. Najpierw zniżysz się do jego poziomu, a potem pokona Cię doświadczeniem...
kitek3007

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: kitek3007 » piątek 14 gru 2012, 15:47

Wiem i bardzo Jej dziękuję. Ale rozumiesz że czyjeś osobiste zdanie na ten temat to co innego niż postawienie kart Tarota.
Awatar użytkownika
KatiJo
Posty: 911
Rejestracja: czwartek 31 mar 2011, 14:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: KatiJo » piątek 14 gru 2012, 17:12

No więc poczekaj, może ktoś powróży...
Albo zwróć się do któregoś z gabinetów.
Prośbę zamieściłaś wczoraj przed północą...
A dziś już o 10 rano monitowałaś, że nikt nie chce pomóc...
Przecież nikt nie siedzi tutaj nocami z cieknącą ślinką czekając na prośby... Wróżąc za darmo...
Miałam dziś karty rozłożyć, pytałam Cię o imiona i daty, jednak Twój monit skutecznie mnie zniechęcił...
I naprawdę nie trzeba być bywalcem, by to zrozumieć, tłumaczenie się - jestem nowa, nie znam zasad to żadne tłumaczenie...
Jakbyś poczytała trochę forum - wiedziałabyś, że to nie ekspres...
Nigdy nie kłóć się z głupcem. Najpierw zniżysz się do jego poziomu, a potem pokona Cię doświadczeniem...
kitek3007

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: kitek3007 » sobota 15 gru 2012, 14:22

Ja w sumie rezygnuję z tej wróżby całkiem.
Awatar użytkownika
Safira
Posty: 384
Rejestracja: piątek 30 gru 2011, 19:30

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: Safira » sobota 15 gru 2012, 14:39

kitek3007 pisze:Słyszeliście może o wróżce Danucie Daros? Coś obiło mi się o uszy o tej osobie i chciałam się spytać czy warto jest się do Niej wybrać.


Danuta Daros występowała kilka lat temu w ITV. Nie wiem, czy dobrze wróży, nie oglądałam jej programów, gdyż lekko przynudzała.
agusilla
Posty: 22
Rejestracja: sobota 13 wrz 2014, 17:58

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: agusilla » niedziela 14 wrz 2014, 10:28

Kochani właśnie borykam się z zawodem miłosnym. A że właściwie to moja druga połowa nie była pewna swych uczuć to póki co się rozeszło. I mam teraz taki dylemat. Zapytałam znajomą Jasnowidz, czy nasze drogi jeszcze się zejdą. Otrzymałam odpowiedź negatywną. Poprosiłam więc dodatkowo przyjaciela oraz o pomoc na forum. Otrzymałam dwa razy odpowiedź pozytywną. Jestem w kropce. Jak wielu z was praktykujących tutaj różne techniki patrzycie na powyższą sprawę? Jestem nieco skołowana.
Awatar użytkownika
Żubrówka
Posty: 2123
Rejestracja: środa 04 lip 2012, 18:59

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: Żubrówka » poniedziałek 15 wrz 2014, 23:29

Poprosiłaś jasnowidz - wierzyłaś chyba w nią, wierzyłaś, że dostaniesz odpowiedź?
Skoro prosisz o to samo inne osoby, sądzę, że po prostu chcesz usłyszeć to, co sobie życzysz.
I usłyszałaś.........
Na naszym forum wielokrotnie powtarzamy, żeby nie zadawać tych samych pytań różnym osobom. Jak myślisz - dlaczego?
Dorota74
Posty: 22
Rejestracja: wtorek 08 kwie 2014, 18:48

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: Dorota74 » sobota 03 sty 2015, 12:53

A co jeśli zadajesz to samo pytanie w pewnych ( tygodniowych- kilkutygodniowych, miesięcznych) odstępach czasu kilku wróżkom i za każdym razem wychodzą podobne rozkłady i bardzo podobne interpretacje? Jak do tego podchodzić?
Awatar użytkownika
Luks
Moderator
Posty: 2084
Rejestracja: poniedziałek 11 sie 2014, 12:55
Lokalizacja: Magic Forest

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: Luks » sobota 03 sty 2015, 13:03

Dorota74 pisze:A co jeśli zadajesz to samo pytanie w pewnych ( tygodniowych- kilkutygodniowych, miesięcznych) odstępach czasu kilku wróżkom i za każdym razem wychodzą podobne rozkłady i bardzo podobne interpretacje? Jak do tego podchodzić?


Generalnie to samo pytanie zadaje się nie częściej niż co miesiąc* lub jeśli w sprawie wydarzy się coś bardzo ważnego, co może zmienić dalsze losy. W takim przypadku nie ma znaczenia czy ponowimy pytanie u tej samej wróżki czy innej. Jeśli są podobne interpretacje to dobrze.

* - Dotyczy wróżb bez ustalonego czasu spełnienia. Jeśli masz wróżbę na 3 miesiące to zadajesz pytanie po 3 miesiącach, a nie miesiącu.
maryś
Posty: 282
Rejestracja: piątek 16 gru 2011, 13:59

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: maryś » sobota 03 sty 2015, 13:48

a czy mozliwe jest ogolne przewróżenie tematu? np w odleglosciach czasowych?
Awatar użytkownika
Luks
Moderator
Posty: 2084
Rejestracja: poniedziałek 11 sie 2014, 12:55
Lokalizacja: Magic Forest

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: Luks » sobota 03 sty 2015, 13:49

maryś pisze:a czy mozliwe jest ogolne przewróżenie tematu? np w odleglosciach czasowych?


Myślę, że tak. Zwłaszcza jeśli często wyskakuje Smierć to informuje, ze karty nie chcą już rozmawiać.
maryś
Posty: 282
Rejestracja: piątek 16 gru 2011, 13:59

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: maryś » sobota 03 sty 2015, 13:52

a u mnie np pytanie na dzieci u roznych wróżek w różnym czasie bylo różne, dlaczego tak sie stalo? miedzy wrozbami byl raczej dluzszy odstep czasowy od 6 do nawet 2 lat aby raz sie zdarzylo ze do mies
Awatar użytkownika
Luks
Moderator
Posty: 2084
Rejestracja: poniedziałek 11 sie 2014, 12:55
Lokalizacja: Magic Forest

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: Luks » sobota 03 sty 2015, 13:57

maryś pisze:a u mnie np pytanie na dzieci u roznych wróżek w różnym czasie bylo różne, dlaczego tak sie stalo? miedzy wrozbami byl raczej dluzszy odstep czasowy od 6 do nawet 2 lat aby raz sie zdarzylo ze do mies


Określanie czasu w Tarocie jest bardzo trudne i jest to jeden z tych wątków, w którym można się łatwo pomylić.
Inna sytuacja jest jeśli ktoś rozkłada karty na określony czas np. 6 miesięcy i sprawdza czy w tym okresie widać zajście w ciążę. Wróżba może się nie spełnić, Tarot to nie wyrocznia. Może też być tak, że pytający po otrzymaniu wróżby zrobi coś co zmieni ścieżkę przeznaczenia i wtedy to wszystko pójdzie innym torem i np. się opóźni w czasie.
Ale jak mówię - nawet w fabryce na 100 batoników 1 może być wadliwy, tak samo wróżba może być nieudana.
maryś
Posty: 282
Rejestracja: piątek 16 gru 2011, 13:59

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: maryś » sobota 03 sty 2015, 14:04

czas to tak roznie jest ale co np gdy jedna osoba pisze jedno dziecko inna ze parka, kolejna ze dwie dziewczynki moze to sie tak zmieniac?
Awatar użytkownika
Luks
Moderator
Posty: 2084
Rejestracja: poniedziałek 11 sie 2014, 12:55
Lokalizacja: Magic Forest

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: Luks » sobota 03 sty 2015, 16:02

maryś pisze:czas to tak roznie jest ale co np gdy jedna osoba pisze jedno dziecko inna ze parka, kolejna ze dwie dziewczynki moze to sie tak zmieniac?


Jeżeli wróżba jest stawiana w dłuższym odstępie czasu to tak. Dochodzą "nowe informacje" w sprawie. Poza tym istnieje zawsze ryzyko złego odczytania kart i można coś nadinterpretować albo nie zauważyć.
Myślę, że w ogóle próba określenia płci nieistniejącego dziecka jest bez sensu.
roux
Posty: 5
Rejestracja: środa 29 lip 2015, 08:54

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: roux » środa 29 lip 2015, 09:08

Witam wszystkich,

Chcialam spytac czy... przesadzilam z Tarotem?

Miesiac temu zdecydowalam sie na teelfon do sprawdzonej Pani tarocistki w pewnej bardzo waznej dla mnie sprawie.
Wlasciwie bylo to moje byc albo nie byc, balam sie jaka bedzie jej odpowiedz na moje pytanie.. Ta ktora dostalam dala mi wiele nadziei i energii na kazdy dzien. Czekam na cos bardzo mocno.

Rzucil mnie mezczyzna mojego zycia... a Pani Tarocistka powiedziala, ze wroci. Mimo, ze spotyka sie juz z nowa kobieta... wroci. Nakierowala mnie, powiedziala co mam robic.

Dalo mi to wiele energii do zycia, bo gdybym wiedziala, ze on nie wroci.. nic nie mialoby sensu. Nie wyobrazam sobie zycia bez niego. Nawet teraz, kiedy minelo juz dobruch kilka miesiecy...

Kilka dni po tym tarocie przypadkiem moj kumpel sie wygadal ze zainteresowal sie ezoteryka i zaczal mi stawiac tarota. Poczatkowo jego karty dla mnie w tej kwestii takze mowily o sukcesie.
I tak co kilka dni mi stawial Tarota- zawsze z tym samym pytaniem: czy moj ex wroci.

Wyczytalam, ze tarota nie mozna stawiac za czesto, szczegolnie pytajac o to samo, poniewaz karty moga zaczac mowic " glupoty", nie miec sensu albo cos przeciwnego do tego, co powiedzialy na pocztaku.

Oczywiscie moj kolega jest poczatkujacy ...Wiadomo bardzo mnie korcilo dowiadywanie sie co koilka dni jak wyglada moja sytuacja. No i Wczoraj mi powiedzial, ze karty sie zmienily i to juz od kilku dni, ale nie chcial mi mowic, ze nic z tego nie bedzie, moj ukochany nie ma zamiary wrocic. :(
Spanikowalam.. niestety. Bardzo sie wystraszylam,b o bardzo liczylam na to, ze wroci. Cierpliwie czekam, staram sie z moim ex przyjaznic, mimo ze ma juz nowa dziewczyne... robilam/ robie wszystko w nadziei ze stanie sie tak, jak mi powiedziala kilka tygodni temu moja Tarocistka. Ufam jej, bo to doswiadczona osoba i znam kilak osob, ktorych nie oszukala, ktorym bardzo pomogla.

z tego wszystkiego na jednym z internetowych forum znowu spytalam inne tarocistki co o tym mysla.
Dzis dostalam odpowiedz, ze n amojego mezczyzne jest karta umiarkowana- czyli ze to bedzie jedynie normalna znajomosc.

Szczerze powiem, zalamalo mnie to.
Wiem, zadalam pytanie wiec powinnam sie spodziewac KAZDEJ odpowiedzi. Spodziewalam sie i bralam to pod uwage. Oczywiscie, jestem rozczarowana, bo chodzi o kogos kogo bardzo kocham i nie wyobrazam sobie zycia bez niego.

Powiedzcie mi prosze, czy przesadzilam?
Czy karty zaczely sie " buntowac" dlatego, ze tak czesto pytalam je o te sama sprawe?

Czy powinnam byla zaufac mojej Pani Tarocistce i skupic sie na tym co mowila, jej radach i dac sobie spokoj z wiecznym upewnianiem sie dookola czy to napewno tak bedzie.


Bo niestety rozum mowi co innego- mimo, ze laczylo nas z Ex cos wielkiego i wspanialego, to przez ostatnich kilak miesiecy nie byl szczesliwy.
Ale wiem.. ze to bylo cos wyjatkowego, wiec w pewnym sensie czuje, wiem ze to jest TO i ze potrzebujemy tylko czasu oboje, aby sobie zycie poukladac...i aby wrocic na nowo.

Prosze, doradzcie.
Czuje, ze chyab zabrnelam w te rozmyslania, nadzieje i sprawdzanie wszystkiego za daleko...

Czy namieszalam za bardzo z Tarotem? Czy powinnam skupic sie na tym, co uslyszalam po raz pierwszy i wierzyc w to...czy moze jesli u 2 innych tarocistow uslyszalam, ze nic z tego nie bedzie to .. moze warto sie juz poddac?

Czuje, ze wpadlam w jakis emocjonalny mlyn..:(
Awatar użytkownika
barbara40
Posty: 2668
Rejestracja: czwartek 05 lut 2015, 11:57
Kontaktowanie:

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: barbara40 » środa 29 lip 2015, 13:19

Namieszałaś i to sporo .... teraz się nie dziw, że są z tego takie chocki - klocki ... osobiście co mogę doradzić to jedną rzecz, zacznij cieszyć się życiem, zaczynając od małych drobnych chwil, poświęć czas na uporanie się z traumą rozstania, masz wokół siebie z pewnością przyjaciół, kochającą cię rodzinę, która nie pozwoli tobie czuć się samotną ... no cóż nawet jeśli ta pani tarocistka ma bardzo dobrą renomę to musisz sobie uświadomić jedną rzecz, nie wszystkie prognozy się spełniają i np. w ilości wróżb, które ma w ciągu miesiąca, załóżmy, że 90% jest sprawdzalna, a te 10% nie, co może być spowodowane różnymi czynnikami. Zdecydowanie powinnaś dać sobie spokój na dłuższy czas z kartami, bo jak sama widzisz przez przewróżenie można wpaść w jeszcze większe kłopoty emocjonalne. Dla mnie tarot nie jest wyrocznią, a doradcą, wybór zawsze należy do mnie i on może mi jedynie coś doradzić, na coś zwrócić uwagę. Nie rań już więcej siebie ... odpuść :kotek:
"Nie obrażaj się na bieg zdarzeń, one i tak tego nie zrozumieją" - Platon
http://www.wrotatarota.com
roux
Posty: 5
Rejestracja: środa 29 lip 2015, 08:54

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: roux » środa 29 lip 2015, 14:56

Dziekuje za odpowiedz, Barbara40.
Postaram sie wziac za siebie, dac sobie spokoj z tarotem na jakis czas- pewnie zadzwonie znowu do mojej tarocistki, ale postanowilam juz sobie- nie przed koncem sierpnia.
eh glupio mi tak, ze sama sobie namieszalam..:(
ladi
Posty: 388
Rejestracja: środa 08 kwie 2015, 12:43

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: ladi » środa 05 sie 2015, 14:17

Tak jak napisała Basia, musisz skoncentrować się na sobie, odrzucić przeszłość i dbać o teraźniejszość oraz przyszłość. Każde rozstanie jest bolesne, ale nie warto trzymać się tego co było, musisz to puścić wtedy zacznie się układać. Tarot nie jest zabawką, tak jak szukanie za wszelką cenę zaklęć, rytuałów magicznych, aby zatrzymać ukochaną osobę, czy też sprawić, aby do nas wróciła...

Tarot to doradca taki starszy brat, albo zastosujesz jego wskazówki, albo nie... natomiast musisz uwierzyć w swojego wewnętrznego scenarzystę i iść przez życie pewnie, brać odpowiedzialność za swoje wybory, nie daj sobą manipulować, bo poprzez dostosowywanie się do innych - potem człowiekowi zostaje żal i obwinianie się.
Pozdrawiam :pociesza:
Normalność to iluzja. To co jest normalne dla pająka jest chaosem dla muchy.
roux
Posty: 5
Rejestracja: środa 29 lip 2015, 08:54

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: roux » środa 05 sie 2015, 14:22

Bede sie starac zatem, dziekuje Wam.

Mam nadzieje, ze z czasem bedzie latwej...
Awatar użytkownika
Perełka
Moderator
Posty: 3735
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2015, 22:44

Re: PYTANIA O TAROTA ===> Przewróżony temat... dlaczego nie pytać za często o to samo?

Postautor: Perełka » środa 05 sie 2015, 23:12

Najważniejsze, że się zorientowałaś i zauważyłaś ile takie postępowanie może narobić zamieszania. Ale jest mądrą i dzielną dziewczyną, poradzisz sobie. dobrze, że miałaś odwagę zapytać i przyznać się do błędu, takie sytuacje to pewne lekcje do przerobienia, najważniejsze aby wyciągać z tego wnioski i nie czynić tego więcej. jeśli coś ma być Twoje to będzie, a jeśli tak się nie stanie to znaczy, że jest coś ważniejszego i być może bardziej cennego przed Tobą, a tamto tak naprawdę nie było ci pisane. Głowa do góry i do przodu... :ok:
Prawdziwe światło to świadomość swojej ciemności
Zapraszam na mój blog ;) http://tajemnice-tarota.blogspot.com/
Karty dnia, tygodnia, miesiąca :) https://www.ezoliniawrozby.com/wrozki/wrozka-renata
Zachęcam do kontaktu, tel., mail, czat - dane kontaktowe znajdziecie na moim blogu :kotek:

Wróć do „Tarot - pytania i praktyczne porady”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość