Śmierć w tarocie

Regulamin forum
Arkana Wielkie - stosujemy numerację rzymską i piszemy z dużej litery np. IX EREMITA (lub IX Eremita)
Arkana Małe - numeracja arabska i małe litery np. 7 kielichów, 8 denarów, paź buław (ewentualnie Paź buław)
Severus

Śmierć w tarocie

Postautor: Severus » środa 29 sie 2012, 23:34

Właśnie przed chwilą zakończyłem analizowanie karty Śmierci. Oczywiście wszyscy doskonale wiemy,że karta Śmierci w tarocie bardzo rzadko oznacza śmierć fizyczną. Chciałbym jednak dowiedzieć się, czy wywróżyliście kiedyś fizyczną śmierć? Możecie przybliżyć okoliczności?
Awatar użytkownika
Rudalila
Posty: 2445
Rejestracja: niedziela 07 lis 2010, 00:10
Lokalizacja: Gdzies w Szkocji

Śmierć w tarocie

Postautor: Rudalila » środa 29 sie 2012, 23:36

Ja wywróżyłam wypadek....śmierci nie, nie przypominam sobie, a chybabym pamiętała. Ten wypadek...kartami obrazkowymi,cyganskimi, nie Tarotem.
Smiac sie do wszystkich, ze wszystkiego i mimo wszystko
Miewam przerwy we wrozeniu. Wróżę osobom z min.50 postów.
Awatar użytkownika
Kumczo
Posty: 711
Rejestracja: niedziela 07 lis 2010, 00:16

Śmierć w tarocie

Postautor: Kumczo » czwartek 30 sie 2012, 00:53

Sewerus nawet jak bym widziała w kartach Smierc to przecież nie powiem kljentowi że widzę jego smierc , ale przypuszczam , ze nie o to ci chodzi tylko o karty jakie mówią o smierci.
Więc z mojego doświadczenia zalezy jaki rozkład i w jakim miejscu karta.
Na pytanie a był wypadek pijany mąż mojej kolezanki z pracy przejechał 2 letnie dziecko .Tragedia była niesamowita .
Chciałam wiedziec czy to dziecko przezyje i koncowe karty były 8 mieczy , Swiat - dziecko było nieprzytomne , to było dosyc dawno , ale pamietam te karty do dzis i myslałam wtedy , ze karta Swiat , ze przezyje , a dziecko odeszło ale w inny świat.
W krzyzy celtyckim na pytanie czy facet zyje bo zaginał na miejscu 7 otoczenie - karta 8 kielichów - facet odszedł juz nie zył.
Kładłam sobie karty dnia juz nie pamietam innych ale Diabeł i 4 miecze- wypadek i trup na miejscu.I to zabił kierowca z którym wracalismy z pracy do domu , oczywiscie nie jego wina , bo facet był pijany.
Kładąc karty na cały rok koło astrologiczne w 8 domu karty 5 kielichów - to załoba
Królowa kielichów - to kobieta która opłakuje - to była moja ciotka zmarł jej mąz.
To takie moje doswiadczenia.
Chcesz uzyskać wrózbę w moim gabinecie napisz 20 postów na forum.
zapraszam po porady i wrózby tu
http://kumczo.blox.pl/html
Awatar użytkownika
slawek_88
Posty: 1234
Rejestracja: wtorek 26 cze 2012, 21:31
Lokalizacja: Pomorze

Śmierć w tarocie

Postautor: slawek_88 » czwartek 30 sie 2012, 08:34

Mi kilka razy też wyszło w takim rozkładzie astrologicznym, podejrzewałem że coś może być nie tak z bratem mojej mamy, której kładłem karty no i tak też było... ale to jest najgorsze co może wyjść w kartach bo to duże brzemie, moim zdaniem oczywiście.
Kiedyś jeszcze takiej dziewczynie kładłem i wyszło jej że się przeprowadzą w inne miejsce i że wiązać sie to bd z czymś niefajnym, no i po śmierci jej ojca tak tez się stało...

Wolałbym jednak nigdy więcej takiego czegoś nie wywrózyć. Ale chyba lepiej nie doszukiwać się takich znaczeń kart, bo to co wzbudza duże emocje, bardzo szybko zapamiętujemy no i wtedy, gdy widzimy takie karty nawet mimochodem przelatuje nam w głowie ta niefajna myśl, że coś nie tak... a po co się w taki sposób programować. Sam kiedyś wpadłem w taką pułapkę i powiem szczerze że to było ciężko by się tego pozbyć :bezradny:

Takie wydarzenie jest moim zdaniem na tyle istotne, że cały rozkład krzyczy czymś niepokojącym, więc nie ma też takiej jednej karty oznaczającej śmierć, praktycznie wszędzie moglibyśmy się jej doszukać, umiera się przecież w tak różny sposób... Pewnie też kiedyś widzieliście ten program o śmierci na 1000 sposobów :luzik:

Pozdrawiam
Najkrótsze odpowiedzi TAK i NIE wymagają najdłuższego zastanowienia.
Pitagoras

NA RAZIE NIE WRÓŻĘ
Awatar użytkownika
Kasha
Posty: 2315
Rejestracja: piątek 13 sty 2012, 21:53
Lokalizacja: far far away
Kontaktowanie:

Śmierć w tarocie

Postautor: Kasha » czwartek 30 sie 2012, 13:22

opowiem swoją historię

mój ojciec chorował poważnie od kilku lat
i pewnego razu wróżę sobie a tu mi wychodzi śmierć ojca - Śmierć+Król mój ojcowy
tak się przestraszyłam, że schowałam karty
po roku zmarła babcia, którą równie dobrze owy król mógł reprezentować ... ale nawet jakby było napisane babcia to pewnie bym nie skojarzyła bo bliższy sercu ojciec
przez to i przez jeszcze jedną historię zostawiłam tarota na 3 lata ... zanim mi minęło

kiedy zaczęłam na nowo ... zmieniłam patrzenie na tę kartę ... traktuję ją jako zakończenie czegoś i rozpoczęcie nowego etapu ( śmierć fizyczną wymazałam z tematu tarot ... jak się zdarzy to będzie, co ma wisieć nie utonie )

a ojciec żyje do dziś w niezłej formie! :kwiatek:
Nigdy nie kłóć się z głupcem. Najpierw zniżysz się do jego poziomu, a potem pokona cię doświadczeniem.
Ktoś z boku mógłby nie zauważyć różnicy.

moja płatna prywatna strona : http://www.tarot-octavia-de-oro.com/
Awatar użytkownika
yoanna
Posty: 122
Rejestracja: środa 26 wrz 2012, 10:12
Lokalizacja: Podlasie
Kontaktowanie:

Śmierć w tarocie

Postautor: yoanna » środa 26 wrz 2012, 11:43

ja wywróżyłam ... jednak stawiając karty nawet do głowy mi nie przyszło, że chodziło w rozkładzie o śmierć fizyczną ...

stawiając w grudniu sobie rozkład roczny , na styczeń wypadła mi 3 mieczy; prawdę mówiąc jeszcze niczego nie wyczuwałam;
stawiając siostrze rozkład roczny też na styczeń wyciągnęła 3 mieczy ... zastanowiło mnie to i chyba się z lekka przeraziłam

nadszedł styczeń ... często stawiałam sobie rozkład : analizę dnia;

powiem Wam, że w dniu kiedy zmarł mój tato ( o konkretnej godzinie ) wyciągnęłam najpiękniejsze karty miłości ...

natomiast Wielkie Arkana ułożyły się tak : pierwszą z tego co pamiętam był V Arcykapłan + XII + XXI... a wiecie jak to interpretowałam ? tato wtedy był w szpitalu ale tylko i wyłącznie na badaniach więc skojarzyłam, że być może wyjdzie tego dnia i dostanie skierowanie do sanatorium...
hm ... jakże się wtedy myliłam
marilla
Posty: 19
Rejestracja: niedziela 04 lis 2012, 19:36

Śmierć w tarocie

Postautor: marilla » piątek 09 lis 2012, 16:16

Witam.Nie dawno kupiłam karty,robiłam rozkład dla siebie. Wypadła mi karta As mieczy,Śmierć. 1) 7 buław,
2) 3denary 3) rycerz kielichów 4) paz mieczy 5) 5 buław 6) królowa buław 7) 4 denary 8) as mieczy 9) 5 kielichów. Robiłam ten rozkład 15 pazdziernika a 20 zginał partner mojej córki.Przy innym rozkładzie również wyciągnęłam śmierć 5 kielichów,bardzo mnie to przeraziło i odłożyłam karty. Dopiero po wypadku zdałam sobie sprawę ,że to chodziło o ten wypadek.Jeszcze na 19 i 20 09 wyciągnęłam kartę rydwan.Proszę odpiszcie jak Wy byście zinterpretowali te karty.
Animus est, qui divites facit - To dusza czyni ludzi bogatymi - Seneka
Awatar użytkownika
Libra22
Posty: 1522
Rejestracja: poniedziałek 29 sie 2011, 20:23

Śmierć w tarocie

Postautor: Libra22 » piątek 09 lis 2012, 20:15

Witaj. Strasznie się spieszysz, hehe.
Po pierwsze, proponuję zerknąć w regulamin i wystartować z wątku "przywitaj się", tak jak tu praktykujemy, gdyż poznajemy się troszkę w ten sposób, jak to w tarotowej rodzince, a nie tak od razu z "gubej rury" i z kopyta.
Po drugie, co to za rozkład? Na jakie pytania miał odpowiedzieć? Kiedy chcemy pomocy w interpretacji, podajemy rozkład, karty i własną wersję, po czym kto może, weryfikuje, pomaga, czy podpowiada. Można skorzystać z rozkładów przedstawianych i omawianych na forum. Porozglądaj się w działach, dużo tam znajdziesz wiadomości, a jakby co - po prostu pytaj. Zawsze ktoś pomoże.
Po trzecie, i tak na marginesie - od kiedy to ŚMIERĆ oznacza śmierć? :oczko:
Awatar użytkownika
Tarofides
Admin
Posty: 2313
Rejestracja: sobota 06 lis 2010, 21:24
Lokalizacja: Lublin

Śmierć w tarocie

Postautor: Tarofides » sobota 10 lis 2012, 10:18

Libro, karta Śmierć jest symbolem śmierci i po prostu czasem pokazuje czyjąś śmierć. Najczęściej pokazuje śmierć czegoś, kończy się (umiera) jakiś etap w naszym życiu, a rozpoczyna nowy i wtedy mówimy o transformacji. Jednak jest ona wynikiem śmierci czegoś.


marilla, myślę że twoje karty mówiły o tym wypadku, ale nic nie można było zrobić.

Miałem kilka podobnych sytuacji gdy po fakcie rozumiałem co karty chciały pokazać, nawet mimo tego że nie pytałem. Tak było ze śmiercią mojego ojca, nigdy nie wróżyłem na jego temat, a jednak tarot mi powróżył!
Skanowałem karty żeby tu na forum wstawiać czy do rozkładów. Potem musiałem zeskanować mój dowód osobisty (już nie pamiętam do czego). Nie skanowałem razem kart z dowodem, ani nawet w tym samym czasie.
Ojciec chciał udzielić mi pełnomocnictwa do konta bankowego i dowód był mi potrzebny. Raz go zapomniałem właśnie w tym skanerze, sprawa się odwlekła, ale gdy załatwiliśmy upoważnienie do konta, to ojciec po 1,5 miesiąca zmarł.

Potem szukałem skanów kart w moim komputerze, otwieram jeden z folderów, a tam takie obrazki: karta Śmierć, mój d.o. i karta Diabeł. Tego widoku nie zapomnę i nie umiem wyjaśnić jak to się stało, że skan mojego d.o. znalazł się pomiędzy tymi kartami. Być może nadinterpretuję, ale skojarzenie miałem natychmiastowe, a karta Diabeł też nie jest przypadkowa, bo potrzebowałem wtedy gotówki. Oczywiście nie liczyłem na pieniądze z tego konta, ale świat tak odpowiedział na moje modlitwy :bezradny: :smutny:

Karta Śmierci po to jest w tarocie, aby właśnie ją pokazywać i nie starajmy się jej łagodzić eufemizmem TRANSFORMACJA.
Przy tej karcie coś, albo ktoś umiera (aczkolwiek bardzo rzadko)
Awatar użytkownika
Rudalila
Posty: 2445
Rejestracja: niedziela 07 lis 2010, 00:10
Lokalizacja: Gdzies w Szkocji

Śmierć w tarocie

Postautor: Rudalila » sobota 10 lis 2012, 11:50

ŚMIERĆ to śmierć...też tak uważam. Jeśli marilla rozłożyła karty bez żadnego pytania, Ewciu-Libra, to może właśnie to karty chciały jej pokazać. Już ktoś tu o tym pisał ,że pierwsze rozkłady początkujących są bardzo trafne.

PS. marilla karty AW piszemy dużymi literami dal wyróżnienia z rozkładu, zatem RYDWAN lub VII Rydwan , przy okazji sama sobie utrwalasz numery kart i nazwę. :kwiatek:

PS. Tarofides , może opiszesz tę sytuację w wątku "Dziwne, ciekawe historie związane z ezo" ?
Smiac sie do wszystkich, ze wszystkiego i mimo wszystko
Miewam przerwy we wrozeniu. Wróżę osobom z min.50 postów.
Awatar użytkownika
Dagaa
Posty: 1062
Rejestracja: środa 08 lut 2012, 20:06
Lokalizacja: Kłodzko

Śmierć w tarocie

Postautor: Dagaa » sobota 10 lis 2012, 21:27

Tarofides pisze:Libro, karta Śmierć jest symbolem śmierci i po prostu czasem pokazuje czyjąś śmierć.
Przy tej karcie coś, albo ktoś umiera (aczkolwiek bardzo rzadko)


Tutaj się zgadzam zdecydowanie, ze stwierdzeniem, albo umiera coś, albo ktoś. Dzisiaj karta Śmierci pokazała mi prawdziwą śmierć mojego kolegi, w sumie odkąd stawiam karty to pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło.
Awatar użytkownika
Tarofides
Admin
Posty: 2313
Rejestracja: sobota 06 lis 2010, 21:24
Lokalizacja: Lublin

Śmierć w tarocie

Postautor: Tarofides » sobota 10 lis 2012, 21:30

rudalila pisze:
PS. Tarofides , może opiszesz tę sytuację w wątku "Dziwne, ciekawe historie związane z ezo" ?

Miałem tak zrobić już dawno, ale coś mnie powstrzymywało :bezradny: chyba pretekst był potrzebny, ale nie chcę mi sie powtarzać. Będzie dla tych co czytają forum :oczko:
marilla
Posty: 19
Rejestracja: niedziela 04 lis 2012, 19:36

Śmierć w tarocie

Postautor: marilla » wtorek 13 lis 2012, 22:03

Hej. :ok: Przepraszam za nieudany start.Postaram się więcej nie popełniać takich gaf,ale jakby co prostujcie.Dziękuję Wszystkim za każdą pomoc. :buziak:
Animus est, qui divites facit - To dusza czyni ludzi bogatymi - Seneka
Awatar użytkownika
Alexis
Posty: 408
Rejestracja: wtorek 29 maja 2012, 20:25

Re: Czy wywróżyliście kiedyś fizyczną śmierć?

Postautor: Alexis » czwartek 27 gru 2012, 21:03

Hm czyli karta Świat przy innych złych kartach symbolizuje często tą śmierć..
Awatar użytkownika
Rudalila
Posty: 2445
Rejestracja: niedziela 07 lis 2010, 00:10
Lokalizacja: Gdzies w Szkocji

Re: Czy wywróżyliście kiedyś fizyczną śmierć?

Postautor: Rudalila » czwartek 27 gru 2012, 21:13

Jak się wsłuchasz karty...i to właśnie będą ci chciały powiedzieć w danym momencie...to tak...
Smiac sie do wszystkich, ze wszystkiego i mimo wszystko
Miewam przerwy we wrozeniu. Wróżę osobom z min.50 postów.
Awatar użytkownika
Mystic
Posty: 1274
Rejestracja: niedziela 11 mar 2012, 20:03
Lokalizacja: wrocław
Kontaktowanie:

Re: Czy wywróżyliście kiedyś fizyczną śmierć?

Postautor: Mystic » czwartek 27 gru 2012, 22:17

Tez dużo zależy czy cie w puszą w inny świat u mnie parę razy była śmierć w kartach tylko przeskoczyłem przez tą śmierć trochę pot mnie oblał i dalej robiłem co robiłem więc śmierć była :oczko: . Wiec karta była dobra i sprawdziło się jako zdarzenie tylko jakimś cudem wychodzie :oczko:
"Mamy wolną wole w iluzje , a iluzja to nie wolność " ALEX
Awatar użytkownika
Caliel
Posty: 341
Rejestracja: sobota 25 sie 2012, 20:01

Re: Czy wywróżyliście kiedyś fizyczną śmierć?

Postautor: Caliel » piątek 28 gru 2012, 03:42

Mi ostatnio wyszły na śmierć karty:
Sąd + 3 miecz + Gwiazda
Niestety....
Karty to podpowiedz, nie wyrocznia.
Awatar użytkownika
Libusza
Posty: 48
Rejestracja: niedziela 13 sty 2013, 16:27
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy wywróżyliście kiedyś fizyczną śmierć?

Postautor: Libusza » wtorek 15 sty 2013, 18:16

Tak, niestety karta Śmierć ukazała mi się jako ostatnia w rozkładzie na ozdrowienie kogoś z krewnych. W grudniu odszedł w inny wymiar, ten lepszy jak uważa większość ludzi. Zatem przy niektórych dywinacjach można powiedzieć, że jest to transformacja ale w Zaświaty.
Awatar użytkownika
anka
Posty: 154
Rejestracja: wtorek 05 lip 2011, 20:47

Witam ,śmierć ,wypadek , morderstwo ,choroby śmiertelne

Postautor: anka » sobota 25 maja 2013, 12:18

rak, i itd .jakie karty Tarota , o tym mówia, prosze o odpowiedz na moje pytanie , szukałam ,ale nic konkretnego nie znalazłam .Takie trudne sytuacje też sie zdarzaja w naszym życiu.
aurelian81

Re: Witam ,śmierć ,wypadek , morderstwo ,choroby śmiertelne

Postautor: aurelian81 » sobota 25 maja 2013, 13:02

Wypadek : VII Rydwan - XV Diabeł - XIII Śmierć zamiennie XVI Wieża Boga ! jeśli pojawi się XIX Słońce szansa na wyjście z wypadku Szczęśliwie

Śmierć : XVII Gwiazda X Koło Losu ( Fortuny ) XIII Śmierć / XIII Śmierć - XX Sąd Ostateczny - XVI Wieża Boga / ... układów na koniec życia łączeniowych jest sporo to zależy również od obrazu Ogólnego - Wizji ogólnej obrazu całościowego rozłożonych Arkan

Morderstwo : to widziałem zawsze tak : XV Diabeł - XIII Śmierć - XII Wisielec lub zamiennie XX Sąd Ostateczny jako próba ukrycia zwłok w ziemi które czas odsłoni.

Choroby śmiertelne : XIII Śmierć odwrócona ! wskazuje na Chorobę zagrażającą Życiu ! i Arkanom towarzyszącym w otoczeniu tego jednego Arkana. XVIII Księżyc odwrócony z pozytywną XIII Śmiercią może wskazywać problemy z przemianą materii , nieoodpowiednią Dietą itp.

Pozdrawiam
barbarus53
Posty: 533
Rejestracja: środa 06 mar 2013, 18:19

Re: Witam ,śmierć ,wypadek , morderstwo ,choroby śmiertelne

Postautor: barbarus53 » niedziela 26 maja 2013, 19:26

Witam :usmiech: Dlaczego niektórzy, co dobrze czytają karty nie chcą podzielić się swoją wiedzą. Przecież wiadomo, że z czasem każdemu który się opatrzy z kartami i poczyta o ich połączeniach przychodzi łatwiej. Wiadomo, że do każdego karty gadają inaczej. Jak rozłożysz karty widzisz jakąś historię związaną z pytaniem, a niekiedy nic tylko obrazki które trudno połączyć w wspólną całość. Pozdrawiam :smutny:
Awatar użytkownika
anka
Posty: 154
Rejestracja: wtorek 05 lip 2011, 20:47

Re: Witam ,śmierć ,wypadek , morderstwo ,choroby śmiertelne

Postautor: anka » poniedziałek 27 maja 2013, 09:16

Witam ,dziękuję za odpowiedz .Pozdrawiam

Wróć do „Wróżenie - wymiana doświadczeń, dyskusje”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość