Etyka w tarocie

Regulamin forum
Arkana Wielkie - stosujemy numerację rzymską i piszemy z dużej litery np. IX EREMITA (lub IX Eremita)
Arkana Małe - numeracja arabska i małe litery np. 7 kielichów, 8 denarów, paź buław (ewentualnie Paź buław)
alternatywa29
Posty: 14
Rejestracja: piątek 14 mar 2014, 10:50

Re: Etyka w tarocie

Postautor: alternatywa29 » wtorek 25 mar 2014, 16:43

jakoś wróżbici z tv nie robią problemów,chyba,że dotyczy to spraw łóżkowych.ludzie głównie pytają,czy osoba trzecia ma szansę na wyzdrowienie,czy ułoży się np. pani x w miłości.niestosownie to pytać o osoby,które się w ogóle nie zna,albo tylko z widzenia.
a co,jeśli ktoś pyta o relację z jakąś osobą?to też jest nieetyczne?
Awatar użytkownika
ma_ewa01
Doradca
Posty: 1002
Rejestracja: sobota 20 lis 2010, 23:47

Re: Etyka w tarocie

Postautor: ma_ewa01 » wtorek 25 mar 2014, 17:03

no tak, ale my nie jesteśmy z telewizji :)
M:)
Awatar użytkownika
ma_ewa01
Doradca
Posty: 1002
Rejestracja: sobota 20 lis 2010, 23:47

Re: Etyka w tarocie

Postautor: ma_ewa01 » środa 26 mar 2014, 15:10

Parner/ partnerka, osoba z którą jesteś w relacji, to nie są osoby trzecie :). Oczywiście też nie rozkładam kart na pytanie - co mój partner robi w czasie, w którym np powinien być w pracy, ponieważ w tym pytaniu staje się on dla mnie niejako osobą trzecią
M:)
Mama_Muminka

Re: Etyka w tarocie

Postautor: Mama_Muminka » środa 26 mar 2014, 16:22

a jak sie zachowac gdy czujemy , ze ktos jest wrogo do nas nastawiony ?
i chcielbysmy ta sytaucje jakos załagodzic czy doprowadzic do harmonii?
mozna stawiac karty na pytanie co ta osoba o nas mysli i jak mozna tą relacje uzdrowic?
Awatar użytkownika
ma_ewa01
Doradca
Posty: 1002
Rejestracja: sobota 20 lis 2010, 23:47

Re: Etyka w tarocie

Postautor: ma_ewa01 » środa 26 mar 2014, 16:55

Mama, wtedy najlepiej sprawdza się partnerski, na Ciebie i tę osobę ( może to być sąsiadka, koleżanka z pracy, kolega, szef itp) niekoniecznie mężczyzna z relacji damsko-męskiej) i tyle ile potrzeba - karty pokażą:).
M:)
Awatar użytkownika
pukka
Posty: 18
Rejestracja: środa 02 kwie 2014, 10:55

Etyka w tarocie

Postautor: pukka » poniedziałek 14 kwie 2014, 14:20

Zastanawia mnie,
czy karty odpowiedzą mi na pytanie o los, zdrowie osoby, która
nie wie nawet że ja rozkładam karty?
Na przykład o zdrowie mojej mamy, czy o rozwój zawodowy mojego brata.
Czy może muszę mieć pozwolenie tych osób na zadanie pytania kartom?
Pozdrawiam gorąco
Awatar użytkownika
Artur
Posty: 289
Rejestracja: niedziela 22 kwie 2012, 12:30
Lokalizacja: Internet, Polska

Re: Etyka w tarocie

Postautor: Artur » poniedziałek 14 kwie 2014, 17:42

Odpowiedzą. Nie odpowiedzą. Omamią. Powiedzą prawdę. Trafią. Przestrzelą. Pozwolenie czy jego brak także na nic Ci się nie przydadzą. Twoje pytanie o to co jest udziałem innych ludzi, przepracowane z kartami, pomoże Ci ustalić jaki możesz mieć wkład (dodajmy: nie zawsze pozytywny) w ich sprawy. Jesteś na to gotowa? Czas. Start.
Pozdrawiam
Artur

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.
Awatar użytkownika
Miriam
Posty: 2512
Rejestracja: niedziela 07 lis 2010, 00:16
Lokalizacja: Gdzieś na Mazurach
Kontaktowanie:

Re: Etyka w tarocie

Postautor: Miriam » środa 16 kwie 2014, 20:37

Ale żeś Artur zamotał :rotfl: :kwiatek:
"Największą sztuką jest śmiać się zawsze i wszędzie... Nie żałować tego co było. Nie bać się tego co będzie."

http://serc-ukojenie.blogspot.com/p/oferta.html
Awatar użytkownika
Artur
Posty: 289
Rejestracja: niedziela 22 kwie 2012, 12:30
Lokalizacja: Internet, Polska

Re: Etyka w tarocie

Postautor: Artur » wtorek 22 kwie 2014, 10:19

Dałem się ponieść irytacji ;)
Pozdrawiam
Artur

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.
manna

Re: Etyka w tarocie

Postautor: manna » wtorek 22 kwie 2014, 14:11

Mam czasem wrazenie, ze o tej Etyce w Tarocie "krzycza" najglosniej osoby, ktore z ta Etyka sa sami na bakier, ale to chyba tak jest nie tylko w temacie Tarota...
Awatar użytkownika
Lady of Dreams
Posty: 5077
Rejestracja: poniedziałek 22 lis 2010, 08:51

Re: Etyka w tarocie

Postautor: Lady of Dreams » wtorek 22 kwie 2014, 17:29

Artur fajnie sie irytujesz :) Rozkosznie :)
Moja strona internetowa http://www.tarocistkasofia.pl Nie wróżę na PW. Zapraszam do kontaktu na mój email tarocistkasofii@wp.pl
Awatar użytkownika
SeedCake
Posty: 99
Rejestracja: piątek 28 lut 2014, 14:36

Re: Etyka w tarocie

Postautor: SeedCake » wtorek 22 kwie 2014, 17:35

Rozkosznie, czy nie - to poważny problem, bo wiele osób nie wie czy może zrobić dane czytanie, bo ktoś nagada, że tak nie wolno, ręka Ci odpadnie, czy tam zwariujesz od wyrzutów sumienia. A naprawdę nie ma nic trudnego, aby sobie wziąć kartkę i zapisywać nasze myśli na temat tego, czym jest dla mnie etyka w pracy z Tarotem. Banalna metoda, a czy skuteczna? Straszne, że świat wymaga myślenia od czasu do czasu.
Po mojemu, subiektywnie
Niekończące się źródła inspiracji:The Four Queens YT
manna

Re: Etyka w tarocie

Postautor: manna » wtorek 22 kwie 2014, 17:52

Etyka, a przynajmnej rozmowa o niej nie ma byc (mam przynajmniej nadzieje) z gatunku rozkosznych - to obowiazek, ale plynie z wyboru kazdego z nas z osobna - to nie nakaz osoby A dla osoby B...mamy wolna wole - jedna i druga strona, wiec i skutkow takich czy innych nikt nam ani nie "zagwarantuje", ani ewentualnych problemow z nami nie podzieli....
Spojrzmy najpierw w lustro, a potem grozmy palcem innym, a na bledach tez sie kilka osob nauczylo....
Awatar użytkownika
Lady of Dreams
Posty: 5077
Rejestracja: poniedziałek 22 lis 2010, 08:51

Re: Etyka w tarocie

Postautor: Lady of Dreams » wtorek 22 kwie 2014, 17:56

Artur poprosze o wiecej Twoich wypowiedzi na naszym forum :buziak:
Moja strona internetowa http://www.tarocistkasofia.pl Nie wróżę na PW. Zapraszam do kontaktu na mój email tarocistkasofii@wp.pl
manna

Re: Etyka w tarocie

Postautor: manna » wtorek 22 kwie 2014, 18:00

Arturze....jestes tu bardzo lubiany - mam nadzieje, ze to nie z powodu Twojej plci ;) a temat byl.....?
Awatar użytkownika
poranna_cisza
Posty: 1704
Rejestracja: poniedziałek 27 sie 2012, 15:14
Lokalizacja: anglia

Re: Etyka w tarocie

Postautor: poranna_cisza » wtorek 22 kwie 2014, 18:05

..hej, Manna, kobieto..! po co podteksty, jest fajnie i serdecznie, nie psujmy tego..pasjonaci ze soba gadaja, po co mieszac w to inne intencje, ok..? :buzki:
Obrazek
manna

Re: Etyka w tarocie

Postautor: manna » wtorek 22 kwie 2014, 18:11

Pasjonaci, ale czego pasjonaci??? Masz racje Poranna Ciszo, tu moze Kacik Samotnych Serc, a ja o etyce pitole.... Przepraszam :buzki:
Awatar użytkownika
poranna_cisza
Posty: 1704
Rejestracja: poniedziałek 27 sie 2012, 15:14
Lokalizacja: anglia

Re: Etyka w tarocie

Postautor: poranna_cisza » wtorek 22 kwie 2014, 18:13

..nie Manna..odwrotnie.. :pociesza:
Obrazek
manna

Re: Etyka w tarocie

Postautor: manna » wtorek 22 kwie 2014, 18:15

odwrotnie? przyznam, ze glupieje....temat mnie przerasta najwidoczniej.
Masław

Re: Etyka w tarocie

Postautor: Masław » wtorek 22 kwie 2014, 21:03

manna pisze:Pasjonaci, ale czego pasjonaci??? Masz racje Poranna Ciszo, tu moze Kacik Samotnych Serc, a ja o etyce pitole.... Przepraszam :buzki:

Ja jestem pasjonatem wiedzy....niekoniecznie ogólnodostępnej
Awatar użytkownika
Kiki-Zmora
Posty: 697
Rejestracja: piątek 04 maja 2012, 13:50
Lokalizacja: Harab Serapel

Re: Etyka w tarocie

Postautor: Kiki-Zmora » wtorek 22 kwie 2014, 22:03

Praktyka pokazuje iż każdy aksjolog ma trochę odrębną wizję hierarchii wartości. Uważam, że tu każdy z nas może podzielić się swoją interpretacją czy postrzeganiem reguł etycznych wróżbity a od czytelników wątku zależy czy przyjmie je jako swoje, czy pójdzie sobie dalej.
"Bóg umarł, Nietzsche umarł i ja też nie czuję się za dobrze."

Zanim napiszesz prośbę o wróżbę, przeczytaj:
tarot: viewtopic.php?f=83&t=6629&p=127708#p127708
I-ching: viewtopic.php?f=83&t=12339&p=231499#p231499
Awatar użytkownika
Artur
Posty: 289
Rejestracja: niedziela 22 kwie 2012, 12:30
Lokalizacja: Internet, Polska

Re: Etyka w tarocie

Postautor: Artur » sobota 26 kwie 2014, 09:48

Lady of Dreams pisze:Artur fajnie sie irytujesz :) Rozkosznie :)


Widzisz, to wynika głównie z tej prostej przyczyny, iż w kartach, i szerzej, w ezoteryce, sporo ludzi szuka jakiegoś kanonu teorii, doktryn, wzorów zachowań - innymi słowy szczegółowych ram, w które można się wcisnąć i powiedzieć 'udało mi się, jestem ortodoksyjnym [wstawić stosowny rzeczownik w narzędniku]'. Rzecz w tym, iż, w mojej ocenie, taki kanon nie istnieje. Nie pamiętam już kto powiedział, że w temacie ezoteryki nie ma autorytetów (było to dawno temu). Nie zgadzałem się z tym zdaniem tak długo i tak rzetelnie, aż zrozumiałem, że było prawdziwe. W naszym przypadku karty tarota, praca z nimi, praca z nimi i z ludźmi, to doświadczenia na wskroś indywidualne i każdy musi wypracować sobie (dzieje się to w czasie) zbiór własnych zasad, takich w którymi będzie się czuł dobrze, bezpiecznie, swobodnie, które pozwolą mu zachować dystans do tego co robi, spokój ducha. Takich, które nie zwariują ani jego samego ani ludzi, którym będzie stawiał karty lub odmawiał ich rozłożenia (albowiem takie przypadki też się zdarzają).

Tak moi drodzy, uważam, że termin 'etyka w tarocie' opisuje to, co zwykło opisywać się terminem 'relatywizmu moralnego'. W efekcie hierarchia wartości każdego z nas w tym względzie może być różna, odmienna, zależna od szeregu czynników lokalnych - czasu, miejsca, sytuacji. Może się zdarzyć, że kiedyś odpowiecie komuś na pytanie 'kiedy umrę?', 'czy on naprawdę mnie zdradza i z kim?', 'czy dziecko, które urodzę będzie ułomne?' - odpowiecie na nie ponieważ będziecie znali odpowiedź i ... No właśnie. Co? Świat się zawali?

W rozmowie o kartach często podkreśla się rolę intuicji, wrażliwości, empatii. Myślę, że dojrzeliśmy wszyscy do tego aby na chwilę zapomnieć o tych cząstkowo opisujących istotę naszej rozmowy słowach i stwierdzić wprost, że inteligencja emocjonalna (do niej w gruncie rzeczy cały czas próbujemy się odnieść) plastycznie reaguje na zdarzenia i posiada szerokie zdolności adaptacyjne. Każde z nas może jej nadać swój specyficzny rys charakteru, osobowości - i nie ma w tym niczego złego tak długo jak długo naszych własnych doświadczeń nie nazywamy normatywnymi, a ich wzorca nie narzucamy innym jako obowiązującego.

Ufff. Wystarczy na dzisiaj :)
Pozdrawiam
Artur

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Wróć do „Wróżenie - wymiana doświadczeń, dyskusje”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość