Doświadczenia z rozkładów na miłość

Regulamin forum
Arkana Wielkie - stosujemy numerację rzymską i piszemy z dużej litery np. IX EREMITA (lub IX Eremita)
Arkana Małe - numeracja arabska i małe litery np. 7 kielichów, 8 denarów, paź buław (ewentualnie Paź buław)
Awatar użytkownika
Sagittarius
Posty: 8
Rejestracja: niedziela 15 sty 2012, 17:47

Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: Sagittarius » środa 25 sty 2012, 14:42

Witam, nie znalazłam tematu podobnego, a chciałabym żebyście podzieliły się swoimi doświadczeniami. Jakie znaczenie mają lub mieli dla was poszczególne karty Tarota w rozkładach na miłość? Wiadomo literatura swoje, a praktyka swoje. :luzik:

Może od wielkich zaczniemy? Proszę was bardzo o udział!!!

GŁUPIEC - dążenie do miłości bez zobowiązań, biseksualność, próba zacząć wszystko z czystej karty, od nowa. Pragnienie niezwykłej scenerii, zawirowań i niedojrzałość, nieprzemyślane działania.

odwrócona karta - flirt, romans wakacyjny, przygodowy seks.
Helge
Posty: 1206
Rejestracja: czwartek 25 sie 2011, 15:01

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: Helge » środa 25 sty 2012, 15:04

MAG - flirty
KAPŁANKA - kochanka
KOCHANKOWIE - dosłownie kochankowie :D w sensie że pytający ma romans, a nie w sensie - zdrada
SIŁA - przetrwanie problemów krótkodystansowych
WISIELEC - to prawie zawsze jakieś rozdzielenie - albo dają sobie czas na przemyślenie, albo następuje wyjazd jednego partnera
ŚMIERĆ - kiedyś pokazała mi zaręczyny
SPRAWIEDLIWOŚĆ - rozwód, mógł być w przeszłości
DIABEŁ - nieuczciwość we wszystkich formach - kłamstwo, zatajenie prawdy, zdrada itp.
WIEŻA - rozpad związku i niemożliwe jego naprawienie
GWIAZDA - początek relacji, pierwsze randki
KSIĘŻYC - romans ale i podejrzenia o romans
SŁOŃCE - w zależności od towarzyszących kart, ale często pokazuje mi przyjaźń
SĄD - odnowienie znajomości
"Szlachetne myśli niech wejdą Ci w nawyk - a zmienią się w szlachetne czyny"
Awatar użytkownika
Sagittarius
Posty: 8
Rejestracja: niedziela 15 sty 2012, 17:47

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: Sagittarius » środa 25 sty 2012, 16:38

Dziękuję Helge!

Mi Sprawiedliwość pokazała też związek małżeński.
MAG - pokazuje nieraz relacje bardziej przyjacielskie, niż namiętne. Również dominacje jednego z partnerów. Odwrócony może sugerować manipulacje.

KAPŁANKA - zaskoczyłaś mnie!!!!:)
Helge
Posty: 1206
Rejestracja: czwartek 25 sie 2011, 15:01

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: Helge » środa 25 sty 2012, 16:56

wiesz co mnie też Kapłanka zaskoczyła - i wtedy w rozkładzie ją źle zinterpretowałam... ale potem jak wyszło szydło z worka, znaczy się Pani zrobiła weryfikację wróżby - to skumałam, że to tak się pokazało.
więc przetłumaczyłam sobie, że to jest jakby kobieta związana z tajemnicą, albo trzymająca się na uboczu, czyli kochanka pasuje. ale oczywiście tylko w kontekście wróżb miłosnych i związkowych, bo w pozostałych przypadkach to raczej nie ;)
"Szlachetne myśli niech wejdą Ci w nawyk - a zmienią się w szlachetne czyny"
Awatar użytkownika
ma_ewa01
Doradca
Posty: 1002
Rejestracja: sobota 20 lis 2010, 23:47

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: ma_ewa01 » środa 25 sty 2012, 20:54

Ano własnie, z tą kapłanką to są rózne teorie. Mnie też w rozkładach na miłosc, partnerskich itp pokazuje kochankę i romans w tajemnicy. Długo nie mogło mi się to zgodzić z archetypem kapłanki, ale w końcu podobnie sobie to wytłumaczyłam, jak Helge i jest ok.
M:)
Helge
Posty: 1206
Rejestracja: czwartek 25 sie 2011, 15:01

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: Helge » środa 25 sty 2012, 21:00

Kapłanka to mądra kobieta, więc pokazuje kochankę, to też taką kobietę, która bardzo dba, żeby romans się nie wydał...
"Szlachetne myśli niech wejdą Ci w nawyk - a zmienią się w szlachetne czyny"
Marika+

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: Marika+ » środa 25 sty 2012, 21:04

Mnie Kapłanka pokazuje tajemnicę, coś jest ukryte, to może być uczucie do danej osoby, do kogoś innego lub zwyczajnie chęć podjęcia decyzji, to może być jak dla mnie kobieta mądra, która coś skrywa lub osoba, która zna tajemnice innych, ktoś komu możemy wyjawić sekret i wiadomo, że trafi jak do studni.
W uczuciach dla mnie to związek lub romans z kobietą o wielkiej intuicji, rozsądnej i takiej, która nie poleci do mięsnego chwalić się koleżankom co robiliśmy w nocy :usmiech:
alathea

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: alathea » środa 25 sty 2012, 21:34

u mnie tez w ukladach na uczucia Kaplanka wskazuje na romans na boku, kochanke :bezradny:
Awatar użytkownika
Sagittarius
Posty: 8
Rejestracja: niedziela 15 sty 2012, 17:47

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: Sagittarius » środa 25 sty 2012, 22:48

Hmmm, u mnie trafiała się Kapłanka, ale nie kojarzyłam ją w ten sposób właśnie ze względu na archetyp. Ale świetnie pasuje ze względu na tajemnicę!

A co powiecie na Cesarza? Jedna z kart która rzadko mi coś mówi. Na pewno nie wielka miłość. Może oznaczać związek ze starszym partnerem, związek oparty na korzyściach materialnych. Zazdrośnik. Odwrócony raz wskazał na kłopoty z potencją.
alathea

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: alathea » środa 25 sty 2012, 22:58

zalezy od pytania i ukladu
to np. facet zonaty badz zajety
niekoniecznie starszy
moze byc calkiem mlody (20-cia pare lat), ale za to bardzo przystojny =niezwykle podoba sie osobie pytajacej
znamienna jest takze roznica "wysokosci" kart - jes;i jest Kolowa i Cesarz a nie Krol, to oznacza, ze pani stawia pana wyzej od siebie/ ocenia bardzo wysoko/ ze on w tym zwiazku decyduje o tym, co sie dzieje
Helge
Posty: 1206
Rejestracja: czwartek 25 sie 2011, 15:01

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: Helge » środa 25 sty 2012, 23:40

Cesarz dla mnie to mąż, małżonek - podobnie jak Cesarzowa - żona, mężatka. zależnie od rozkładu może znaczyć naszego męża przyszłego, obecnego, a nawet w odpowiednim układzie przeszłego, lub że właśnie jak napisała Ania, że dana osoba jest zajęta a nam np. nie mówi.
przy czym Cesarz to jednak dla mnie zawsze stabilność, czyli raczej taki facet niechętnie będzie się rozwodził (ale podkreślam, zależy jakie karty oprócz tego się pojawią).
z Cesarzową to nie wiadomo na czym człowiek stoi ;)
"Szlachetne myśli niech wejdą Ci w nawyk - a zmienią się w szlachetne czyny"
Awatar użytkownika
Miriam
Posty: 2512
Rejestracja: niedziela 07 lis 2010, 00:16
Lokalizacja: Gdzieś na Mazurach
Kontaktowanie:

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: Miriam » czwartek 26 sty 2012, 01:52

No to zaskoczyłyście mnie dziewczyny . U mnie Cesarzowa to kochanka całą gęba (i matka ) :rotfl: Żona to Królowa Kielichów i Kapłanka
"Największą sztuką jest śmiać się zawsze i wszędzie... Nie żałować tego co było. Nie bać się tego co będzie."

http://serc-ukojenie.blogspot.com/p/oferta.html
Awatar użytkownika
Sagittarius
Posty: 8
Rejestracja: niedziela 15 sty 2012, 17:47

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: Sagittarius » czwartek 26 sty 2012, 08:07

U mnie Cesarzowa, kobieta która ma duże znaczenie w życiu osoby na którą wróżę. Może być matką, żoną, kochanką... Namiętność i seksualność. Może też oznaczać narodziny dziecka. Odwrócona może sugerować problemy z zajściem w ciążę. Zdrada, rozwód, manipulacje.
Awatar użytkownika
ma_ewa01
Doradca
Posty: 1002
Rejestracja: sobota 20 lis 2010, 23:47

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: ma_ewa01 » czwartek 26 sty 2012, 08:17

miriam pisze:No to zaskoczyłyście mnie dziewczyny . U mnie Cesarzowa to kochanka całą gęba (i matka ) :rotfl: Żona to Królowa Kielichów i Kapłanka

Wiesz, Miriam, ja też tak miałam-wydawało mi się to bardzo logiczne. Ale Tarot "gadał" inaczej i musiałam się podporządkować - kilkakrotnie pokazał Kapłankę, jako kogoś na boku. I tak już mi zostało :bezradny:
Pozdr
M:)
Awatar użytkownika
Mia
Posty: 102
Rejestracja: niedziela 02 sty 2011, 00:09

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: Mia » środa 08 lut 2012, 01:31

Kapłanka - kochanka: potwierdziły to i moje karty :D I ja na początku nie łączyłam tej karty tak bezpośrednio z tą sferą życia, ale Kapłanka to także tajemnica i o tym nie wolno zapomnieć...

Helge, napisałaś jeszcze, że Wieża pokazała Ci się jako karta rozpadu związku, którego nie można uratować. Mnie także parę razy wyszła Wieża na związki, które były obrośnięte zaszłościami z przeszłości, jakimiś żalami i w końcu musiały się rozwalić, aby te toksyczne mury pękły na dobre... Później była cisza... wiele, wiele miesięcy i dopiero około rok później okazało się, że te osoby są w stanie znowu ze sobą rozmawiać, więcej! Są w stanie przyjaźnić się, wybaczyć sobie i... kto wie, co będzie dalej :D Oczywiście tak stać się wcale nie musiało, bo równie dobrze Wieża mogła się rozwalić, a wraz z tym z dymem mogła pójść cała energia, która te osoby łączyła. Dla mnie Wieża nie jest bez szans - szansy nie daje raczej karta Śmierć, ale, jak mówię - może to kwestia indywidualnych rozwiązań ;)
Helge
Posty: 1206
Rejestracja: czwartek 25 sie 2011, 15:01

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: Helge » środa 08 lut 2012, 21:00

o widzisz, Maralee, to mamy trochę inną umowę z kartami :D
u mnie Śmierć to niekoniecznie w ogóle rozpad - to transformacja jednej rzeczy na inny poziom. czyli może być to zarówno zerwanie, ale też jak napisałam, pokazała mi zaręczyny. nie jest to dla mnie karta zła, wręcz przeciwnie, to jest coś co ostatecznie w rachunku wychodzi nam na dobre (choć to nie koniecznie widać od razu).

przykład przejaskrawiony, pytamy jak potoczy się "relacja" Helge i miski truskawek... i wypada nam Śmierć. to nie znaczy, że Helge bezwzględnie zamorduje truskawy (czytaj, zje szybko i po cichu, żeby jej ktoś nie zabrał) ;) to znaczy dla mnie prędzej, że zrobi z nich dżem na zimę lub upiecze z nimi ciasto. Wieża by dla mnie znaczyła w tym kontekście, że ktoś mi je zje wcześniej, albo zgniją.
"Szlachetne myśli niech wejdą Ci w nawyk - a zmienią się w szlachetne czyny"
Akasha
Posty: 217
Rejestracja: sobota 05 lis 2011, 18:05

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: Akasha » środa 08 lut 2012, 21:55

Helge pisze:DIABEŁ - nieuczciwość we wszystkich formach - kłamstwo, zatajenie prawdy, zdrada itp.


Diabeł to także uzależnienie seksulane od partnera. Osoba jest swiadoma uzaleznienia, ale trudno jej sie uwolnić.
alathea

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: alathea » czwartek 09 lut 2012, 00:07

nie musi byc wylacznie seksualne - ale za to nie da sie wypchnac z mysli... jak wieczny ogien, drazy - takze mysli, ktore wciaz powracaja do tej drugiej osoby
Awatar użytkownika
ma_ewa01
Doradca
Posty: 1002
Rejestracja: sobota 20 lis 2010, 23:47

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: ma_ewa01 » czwartek 09 lut 2012, 07:07

... czyli obsesja..
M:)
Awatar użytkownika
Miriam
Posty: 2512
Rejestracja: niedziela 07 lis 2010, 00:16
Lokalizacja: Gdzieś na Mazurach
Kontaktowanie:

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: Miriam » sobota 11 lut 2012, 00:14

Diabeł namietność , ale i toksyczna miłość.
"Największą sztuką jest śmiać się zawsze i wszędzie... Nie żałować tego co było. Nie bać się tego co będzie."

http://serc-ukojenie.blogspot.com/p/oferta.html
Awatar użytkownika
ma_ewa01
Doradca
Posty: 1002
Rejestracja: sobota 20 lis 2010, 23:47

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: ma_ewa01 » sobota 11 lut 2012, 08:51

Zastanawiam się, czy Djabel nie może pokazywać też związku w ogólnym sensie nieaprobowanego np z zajętą osobą, z księdzem, z nieletnią, z prostytutką itp
Awatar użytkownika
dowell
Posty: 45
Rejestracja: wtorek 12 cze 2012, 09:41
Lokalizacja: Pomorze

Re: Doświadczenia z rozkładów na miłość

Postautor: dowell » wtorek 12 cze 2012, 17:39

Z księdzem diabeł raczej mi się nie kojarzy ;) ale prostytutka jak najbardziej, może jeszcze uzależnienie od seksu. Mi diabeł świetnie (jak się później okazało) pokazało liczne zdrady z prostytutkami. Dodatkowo Rycerz Mieczy przy tej karcie okazał się być facetem, który żyje kłamstwami, egoistą i mającego złe zamiary manipulatorem.

Wróć do „Karty w praktyce - osobno i w połączeniach”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość