Hajo Banzhaf - Biografia

aprepope

Hajo Banzhaf - Biografia

Postautor: aprepope » niedziela 20 wrz 2015, 14:56

Witam Was serdecznie.

Hajo Banzhaf, to osoba, ktorej wielbicielom Tarota nie trzeba przedstawiac - m. in. autor wielu ksiazek o tematyce ezoterycznej :ok:

Jego ulubiona karta Tarota byla..Gwiazda :) To ogolnie chyba ta najbardziej lubiana karta Tarota :kotek:

Nie znam Waszego stanu wiedzy o tej postaci - moze sa tacy, ktorzy nie wiedza, ze zmarl juz 6 i pol roku temu.

Milosc zycia poznal (i wzajemnie) przy okazji uprawiania swych pasji - mlodsza o 10 lat zone Brigitte, ktora przezyl..choc niewiele ponad rok..

Jest przykladem na to, ze nie trzeba robic z siebie pajaca, zeby odniesc sukces w Ezoteryce.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Jednorożec LeCaro
Moderator
Posty: 4442
Rejestracja: niedziela 22 mar 2015, 00:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Hajo Banzhaf - Biografia

Postautor: Jednorożec LeCaro » poniedziałek 21 wrz 2015, 07:16

Mam książkę Hajo pt. "Klucze do tarota".
I jest to najbardziej "zaczytana" z książek o tarocie jaką mam, do dziś często po nią sięgam. I chociaż oczywiście nie znałam go osobiście, to mam dla Banzhafa mnóstwo sympatii. Co nie zmienia faktu, że jeżeli chodzi o interpretację znaczenia poszczególnych kart, to w tej chwili często gęsto się z nim nie zgadzam. ;)
Niemniej jednak w dalszym ciągu uważam, że jest to wspaniały nauczyciel dla każdego początkującego tarocisty... :) Ja już poszłam swoją drogą i mam własne spojrzenie na każdą z kart - ale to jest właśnie cecha dobrego nauczyciela: pokazuje drogę, zaraża pasją do tematu, lecz nie narzuca swojego zdania. :tak: Jestem mu za to wdzięczna...
aprepope

Re: Hajo Banzhaf - Biografia

Postautor: aprepope » wtorek 22 wrz 2015, 23:51

Dziekuje Ci Jednorozcu LeCaro za Twoj glos :buzki: Podobne zdania czytuje czasem na temat znaczen kart wg Wojciecha Jozwiaka, ale to i tak kawal szczerego czlowieka :buzki:

Moja ulubiona ksiazka, to nie pozycja Banzhafa, a "Tarot w milosci i partnerstwie" Eleonore Jacobi, bo to taki podreczny-podrecznik i w moim ulubionym temacie i opisy w obu pozycjach:)

Banzhafa mam m.in. w orginale "Magie im Alltag" i nie wiem, czy jest przetlumaczona - odnosi sie (glownie) do talii Aleister Crowley.
Lubie Banzhafa porownanie karty 10 mieczy do "Tabula rasa", bo dla mnie to tez gleboko karmiczna karta, tak jak mam sentyment do porownan Jozwiaka na temat 3 mieczy...

Hajo Banzhaf, to taki przyklad zycia "od Bankiera do Ezotera";) Jako moze ciekawostke podam, ze Jego zona byla Astrologiem SFER.

Wróć do „Geneza Tarota”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość