Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Moderatorzy: Tarofides, Wróżki i wróżbici

Regulamin forum
Regulamin forum
Zanim zadasz pytanie sprawdź Regulamin Działu. Korzystając z darmowej wróżby pamiętaj, że ktoś poświęcił swój wolny czas i umiejętności dla Ciebie, dlatego postaraj się zweryfikować wróżbę (czy ma odniesienie do rzeczywistości), bo to jest bardzo cenne dla rozwoju wróżebnych talentów. Nikt nie ma obowiązku odpowiadać na Twoją prośbę, więc bądź uprzejmy! Podziękuj za darmową wróżbę, bez oglądania się na zabobony. Pamiętaj że wróżba jest tylko wskazówką, ma dać Ci do myślenia, a nie zastąpić je przy podejmowaniu decyzji.
Na Forum Dobry Tarot wróżymy tylko osobom pełnoletnim, mającym na swoim koncie co najmniej 3 posty.
Zadaj pytanie wybranej osobie (wróżka/wróżbita) w dziale "Gabinety ...", albo załóż nowy wątek na swoje pytanie.
Zanim zadasz pytanie kartom tarota, dobrze się zastanów. Od tego, jak sformułujesz pytanie, zależy, jaką odpowiedź otrzymasz
Zabronione jest zadawanie tego samego pytania kilku osobom jednocześnie!
Awatar użytkownika
margolcia262
Posty: 107
Rejestracja: poniedziałek 28 sty 2013, 16:20

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: margolcia262 » wtorek 10 sty 2017, 21:27

Jednorożcu.... teraz powinna być moja kolej z wrożbą noworoczną, ale zdarzył się wypadek i mam problem. Coś mi się stało z kręgosłupem, mam problem z poruszaniem, a już za 1,5 tygodnia mam wykupiony lot do ukochanego na drugi koniec swiata i teraz wszystko stoi pod znakiem zapytania a ja jestem zrozpaczona :((( jeśli więc udałoby się dopiąć to pytanie do poprzedniego..., a jeśli nie to proszę zerknij co teraz ze mną będzie i z moim wyjazdem, bo to jest teraz dla mnie najwazniejsze. Bo być może to znak od losu ze mam nie jechać...czy jeśli mimo wszystko pojadę to nie poniosę żadnych przykrych konsekwencji. Przepraszam i dziękuję :-*

Małgosia 09.08.1994
Awatar użytkownika
Jednorożec LeCaro
Moderator
Posty: 4438
Rejestracja: niedziela 22 mar 2015, 00:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: Jednorożec LeCaro » wtorek 10 sty 2017, 21:55

Dobrze, zobaczę. :)
Awatar użytkownika
Jednorożec LeCaro
Moderator
Posty: 4438
Rejestracja: niedziela 22 mar 2015, 00:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: Jednorożec LeCaro » wtorek 10 sty 2017, 22:08

ewelayne96 pisze:Witam, czy mogę prosić o wróżbe. W lipcu 2016 roku na forum internetowym , poznałam kobietę która zaoferowała mi pomoc w wyjeździe do UK, wymienialysmy się wiadomościami na forum, potem SMS, była też rozmowa telefoniczna. Ta kobieta wiem ze ma 24 lata, ma na imię Emilia, mieszka od jakiegoś czasu w Anglii , oferowała swoją pomoc jej zdaniem z dobroci serca, powiedziała że wynajmie mi pokój, u siebie w mieszkaniu, pomoże że sprawami urzędowym oraz załatwi pracę u jej szefa który zamierza otworzyć kawiarnie, a ona pracuje jako menadzerka /sekretarka tego faceta. Wydawała mi się osoba godna zaufania, bardzo dobrze nam się rozmawiało, planowałam jechać we wrześniu, bo wcześniej nie mogłam. Wtedy skontaktowala się że mną i powiedziała że musi wracać do Polski na 2tygodnie - sprawy rodzinne. Od tego momentu brak z nią kontakt , pisałam do niej na forum, sms, dzwoniłam nic żadnego odzewu z jej strony. Na początku roku napisałam jej sms z życzeniami noworocznymi napisała że to pomyłka. Moje pytanie dlaczego tak postąpiła, sama zaoferowała pomoc a potem wcale się nie odezwała, czy ta relacja ma sens. Bardzo się rozczarowalam, intuicja mi mówi że to wszystko to było tylko kłamstwo proszę o wróżbe jeśli jest taka możliwość Ewelina 18.10.1996 r. Pozdrawiam serdecznie
Ewelayne96, przykro mi, ale mam już w tej chwili tak wiele osób oczekujących na wróżbę, że na razie nie dopisuję nowych... :bezradny:
Awatar użytkownika
margolcia262
Posty: 107
Rejestracja: poniedziałek 28 sty 2013, 16:20

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: margolcia262 » wtorek 10 sty 2017, 23:30

Pięknie dziękuję :-* nie wiem jak Ci się odwdzięczę, w sercu juz mam ogromny dług w stosunku do Ciebie <3 <3
Awatar użytkownika
Jednorożec LeCaro
Moderator
Posty: 4438
Rejestracja: niedziela 22 mar 2015, 00:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: Jednorożec LeCaro » środa 11 sty 2017, 05:56

margolcia262 pisze:Dzień dobry Jednorożcu i jednocześnie Wesołych Świąt!! <3 <3 :kwiatek:

Ja, jeśli bym mogła, to prosiłabym o wróżbę na 2017r. Czy ten rok będzie dla mnie pomyślny, czy może powinnam czegoś się wystrzegać? Czy znajdę jakąś ciekawą ofertę pracy, a może czekają mnie jakieś niespodzianki? Czy ten rok będzie bardziej dynamiczny od poprzedniego, czy znowu wygra rutyna. No i czy zdrówko będzie dopisywać, bo bez tego nie ma nic. Zdaję się całkowicie na Ciebie :)
Małgosia 09.08.1994

Z góry dziękuję i trzymaj się cieplutko :buzki:


Margolcia262, najpierw wróżba odnośnie wyjazdu o który pytasz... niestety, nie widzę w kartach tego wyjazdu. Jako karta z przełożenia pokazał się Król Kielichów - czyli do wyjazdu pcha Cię miłość i chęć zobaczenia się z Twoim mężczyzną. :tak: Karty jednak pokazują - ale również doradzają! - pozostanie na miejscu... Położyłam trzy rozkłady i za każdym razem pokazywała się karta Kapłana na różnych pozycjach - Kapłan to karta oznaczająca ojczyznę, przywiązanie do miejsca, trwanie w miejscu... to nie jest karta wyjazdów. Są też karty Śmierci, Cesarza i Wieży - ewidentnie oznaczające kłopoty z kośćcem, z kręgosłupem... oprócz tego zarówno Cesarz, jak i Kapłan mogą oznaczać doświadczonego lekarza, lub lekarskie konsultacje - co podkreśla jeszcze karta Maga, dość często oznaczająca jakieś zabiegi lekarskie. Tak więc - tak jak mówiłam - karty nie pokazują wyjazdu, ale również ze względu na zdrowie i konieczność leczenia po prostu go odradzają...

I położyłam ogólnie karty na ten rok 2017...
Będzie to dość trudny rok, rok w którym prawdopodobnie ważniejsza okaże się dla Ciebie praca niż uczucia - w takim sensie, że to jej poświęcisz dużo czasu i energii. Możliwe że zakończysz pomyślnie jakiś projekt, coś o co się będziesz starać i co będzie Cię kosztować sporo wysiłku... Przed tobą mogą się pojawić nowe szanse i perspektywy - zarówno jeśli chodzi o pracę, jak i uczucia... Niewykluczone że zmienisz stanowisko lub pracę, albo dostaniesz podwyżkę, a także że pojawi się ktoś nowy w Twoim życiu uczuciowym. Niektóre z tych zmian mogą nie odbyć się bezboleśnie - lecz kosztem zranionych uczuć, lub też wytężonej pracy. Mogą się pojawić (czy też trwać dłużej) pragnienia z jednoczesną niemożliwością ich realizacji (coś w stylu "pragnę ale się nie da", "pragnę tego ale nie mogę tego mieć"), jakieś blokady. Jeśli chodzi o zdrowie, to karty pokazują pewne zatrzymanie - w sensie albo kłopotów z nogami, z chodzeniem, albo po prostu jakieś dłuższe leczenie.
No i to tyle jeśli chodzi tak ogólnie o ten rok... :)

Wyciągnęłam też dla Ciebie kartę z talii "Whispers of Love" (Szepty Miłości) - pokazała się piękna karta...
"Focus on Love"
(Skup się na miłości)

Obrazek

Doszukuj się pozytywnych cech u każdej z osób obecnych w Twoim życiu.
Łatwo jest dostrzec wady w innych ludziach. Pomyśl o pozytywnych cechach jakie mają ludzie obecni w Twoim życiu. Przypomnij sobie o tych rzeczach, które spowodowały że ich pokochałeś. Skupienie się na miłości zmieni i wyleczy negatywne uczucia, które wcześniej zajmowały to miejsce.


Życzę Ci wszystkiego dobrego Małgosiu, spełnienia tego o czym marzysz i przede wszystkim dużo zdrowia! :buziak:
ewelayne96
Posty: 15
Rejestracja: piątek 06 sty 2017, 18:54

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: ewelayne96 » środa 11 sty 2017, 08:46

Jednorozec LeCaro rozumiem, poczekam jeśli znajdziesz czas i będziesz mogła rozłożyć dla mnie karty, to będę wdzięczna za odpowiedź i poświęcony czas. Pozdrawiam serdecznie :) :)
Jeśli jest się wiernym sobie, tylko dobre rzeczy się przytrafią.
Awatar użytkownika
margolcia262
Posty: 107
Rejestracja: poniedziałek 28 sty 2013, 16:20

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: margolcia262 » środa 11 sty 2017, 13:28

Dziękuję Ci pięknie kochana :-* :-* chociaż teraz to już mnie chyba dobilas na maksa. A weszłam w ten rok z myślą, że to będzie cudowny rok.. chyba u góry mają inne plany na mnie. Kolejna życiowa lekcja, która być może zaowocuje w przyszłości. Cały czas zawsze innych pocieszam, teraz czas żeby te rady zacząć stosować we własnym życiu.
Tak się jeszcze zapytam, czy karty śmierć i wieża mogą też oznaczać, że gdybym zdecydowała się polecieć, to być może stałby się po drodze jakiś nieszczęśliwy wypadek i los w ten sposób poprzez mniej nieszczęśliwy wypadek chce mnie uchronić od tragedii? Czy ewidentnie odnosi się to do mojego kręgosłupa?

Ale co jak co, ale swojego chłopaka na innego nie wymienię haha :D
Ściskam mocno mocno!!!
Awatar użytkownika
Jednorożec LeCaro
Moderator
Posty: 4438
Rejestracja: niedziela 22 mar 2015, 00:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: Jednorożec LeCaro » czwartek 12 sty 2017, 02:42

Margolcia262... piszę to co widzę w kartach - jednak nie jestem nieomylna, wróżba nie musi się sprawdzić i ten rok może okazać się tak cudowny jak chciałaś - wszak mówią że chcieć to móc.;) ... Nie namawiam Cię też na pewno do porzucenia Twojego chłopaka. :rotfl:
margolcia262 pisze:Tak się jeszcze zapytam, czy karty śmierć i wieża mogą też oznaczać, że gdybym zdecydowała się polecieć, to być może stałby się po drodze jakiś nieszczęśliwy wypadek i los w ten sposób poprzez mniej nieszczęśliwy wypadek chce mnie uchronić od tragedii? Czy ewidentnie odnosi się to do mojego kręgosłupa?

Przyznam że trochę mnie zdziwiło to pytanie... czyli to że karty pokazują iż dla dobra swojego zdrowia powinnaś się zastanowić nad podróżą nie jest wystarczającym powodem? Tylko perspektywa katastrofy lotniczej jest w stanie zatrzymać Cię w kraju? ;-) ... Moim zdaniem Śmierć i dwa denary kończące jeden z rozkładów świadczą o tym, że będziesz zmuszona poważniej potraktować kwestię do której podchodziłaś zbyt lekko - najprawdopodobniej chodzi tu o Twoje zdrowie. Tak czy inaczej... napisałam że karty pokazują i doradzają zmianę planów i pozostanie w kraju - na pewno ze względów zdrowotnych, a czy z innych tego nie wiem... Decyzja jednak należy oczywiście do Ciebie. :tak:
Rudadama
Posty: 35
Rejestracja: czwartek 11 lut 2016, 17:43

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: Rudadama » czwartek 12 sty 2017, 13:20

Jednorożec LeCaro pisze:
Rudadama pisze:Kochana Jednorożcu, kilka miesięcy temu wróżyłaś mi na sytuację uczuciową z pewnym Panem. Zweryfikowałam już co prawda wróżbę (która sprawdziła się w stu procentach), jednak powracam do Ciebie z prośbą o inną, poniekąd również związaną z uczuciami. Zrobiłam porządek we własnej głowie, od lutego jednak nie wydarzyło się nic specjalnego w mojej sytuacji uczuciowej. Czy mogłabyś zerknąć w swoje karciochy pod kątem tego, czy w nadchodzącym półroczu, uda mi się spotkać wymarzoną miłość, czy pojawi się jakiś mężczyzna z którym w związek wejdę? ;)

Przypomnę się z danymi na PW, gdybyś znalazła czas i chęci by mi powróżyć, to będę bardzo wdzięczna :)


Rudadamo, położyłam karty na najbliższe pół roku... :)

To co karty pokazały mi na wstępie to atmosfera jaka przez najbliższy czas będzie towarzyszyć tej sferze Twojego życia... Otóż napisałaś że zrobiłaś porządek w swojej głowie i dziwi Cię (czy też może raczej rozczarowywuje) że nikt nowy na to pracowicie "uprzątnięte" przez Ciebie miejsce nie "wskoczył". :) Karty pokazują mi, że rzeczywiście - podjęłaś już niejako drogę do osiągnięcia szczęścia w uczuciach, wyrzucając za burtę to co zbyteczne, ale - trzymając się tego porównania ze sprzątaniem - wygląda to tak: wysprzątałaś mieszkanie na błysk, zmachałaś się przy tym bardzo, po czym z ulgą zatopiłaś się w fotelu z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku i sącząc drinka czekasz co z tego wyniknie... tylko nie bardzo wiesz co to ma być i skąd to nadejdzie. ;)
Otóż karty pokazują że to jeszcze nie jest ten moment, że szczęście jeszcze nie czeka na Ciebie za rogiem i będziesz musiała jeszcze na nie poczekać... lub raczej bardziej się o nie bardziej postarać. :tak:

Październik i listopad będą raczej nieciekawe pod względem uczuciowym. Powinny upłynąć Ci spokojnie a nawet... nieco nudnie, co najwyżej możesz ewentualnie liczyć na jakieś pojedyncze spotkania towarzyskie czy randkę... nic więcej. Karty mi pokazują że wynikać to będzie w dużej mierze z Twojego biernego zachowania - nic nie zrobisz w kierunku poznania kogoś, być może tak naprawdę boisz się coś zrobić... takie "chciałabym a boję się"... Chyba nie jest Ci łatwo zaufać mężczyźnie tak "na poważnie", a z kolei niepoważne relacje Cię w ogóle nie interesują. W każdym razie nic istotnego w tym okresie się nie wydarzy.
W grudniu/styczniu powinien pojawić się w Twoim otoczeniu jakiś mężczyzna... czarujący, być może trochę młodszy - jednak uważam że nic z tego nie wyjdzie... czego potem możesz żałować. Styczeń może być dla Ciebie ogólnie trudnym okresem... w kartach widać smutek, rozczarowanie.
Natomiast luty powinien przynieść już stabilizację, uspokojenie, takie "wyhamowanie". Z kolei marzec może przynieść jakąś zmianę, mniej stabilną sytuację - jednak karty na razie nie pokazują wprost czego ona będzie dotyczyć... w każdym razie może się zdarzyć coś co wprowadzi jakieś zawirowanie... Ponad to luty i marzec mogą też dla Ciebie oznaczać większe skupienie się na sprawach finansowych i zawodowych.

Tak więc, podsumowując - karty zapowiadają, że w ciągu najbliższego półrocza raczej nie pojawi się w Twoim życiu mężczyzna z którym wejdziesz w stały związek.

Poprosiłam o radę Anioły i wylosowałam dla Ciebie kartę z talii "Przesłania Aniołów"...
Karta "IDEALNY TERMIN". Oto jej przesłanie:
"Ta karta oznacza że musisz podjąć pewne kroki, zanim Twoja modlitwa będzie w pełni wysłuchana. Anioły mówią, że właśnie jest idealny moment do działania i że Cię poprowadzą. Czasami nie tak ważne jest nasze podejście do danej sytuacji, ale to, że swoja energią, działaniem i inteligencją realizujemy swe pragnienia. Kiedy zrobimy pierwszy krok w kierunku upragnionego celu, Wszechświat udzieli nam potrzebnej pomocy.
Dodatkowe znaczenia tej karty:
- Zacznij działać teraz.
- Wszystko dobrze się ułoży, pod warunkiem że nie będziesz dłużej zwlekał.
- Podejmij decyzję.
- Wszelkie przeszkody które zaistniały w przeszłości, wynikały stąd, że nie nadszedł jeszcze odpowiedni czas."


Pozdrawiam Cię serdecznie Rudadamo i życzę powodzenia. :)


Jednorożcu kochana :) To jeszcze nie pełna weryfikacja, bo nie minęło pół roku.. ale jestem pod wrażeniem wróżby jak dotąd :) Skorzystałam z rady i zadziałałam sama - poznałam faceta do którego sama zagadałam ;-) Zgodnie z Twoją wróżbą jest młodszy.. zobaczymy co z tego wyjdzie :) Wrócę z weryfką ;)
Awatar użytkownika
margolcia262
Posty: 107
Rejestracja: poniedziałek 28 sty 2013, 16:20

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: margolcia262 » czwartek 12 sty 2017, 21:52

LeCaro, muszę przyznać Ci rację i Twoje słowa wciąż dają mi do myślenia. W końcu kregoslup ma sie jeden i mając z nim problemy w tak młodym wieku, tym bardziej muszę o niego zadbać. :-) i tak jeszcze wracając do wróżby całorocznej, coś czuję, że tu również się nie mylisz: egzamin na koniec jednych studiów, oddanie pracy magisterskiej a jeszcze jak w tym czasie pojawi się praca... rok pod znakiem " chcesz coś osiągnąć to włóż w to wysilek".

Jeszcze raz dziękuję za poświęcenie mi swojego czasu i energii i nawet nie wiesz jak bardzo to doceniam. Wszystkiego dobrego Ci życzę! :-* :-*
Awatar użytkownika
Jednorożec LeCaro
Moderator
Posty: 4438
Rejestracja: niedziela 22 mar 2015, 00:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: Jednorożec LeCaro » czwartek 12 sty 2017, 21:58

Rudadama pisze: Skorzystałam z rady i zadziałałam sama - poznałam faceta do którego sama zagadałam Zgodnie z Twoją wróżbą jest młodszy.. zobaczymy co z tego wyjdzie Wrócę z weryfką

Rudadama, no to super! Bardzo się cieszę, a nóż widelec wykluje się z tego coś fajnego :) ... I dziękuję za weryfikację. :kwiatek:

Margolcia262, cieszę się że mogłam pomóc i dziękuję Ci za miłe słowa. :buziak:
Awatar użytkownika
Jednorożec LeCaro
Moderator
Posty: 4438
Rejestracja: niedziela 22 mar 2015, 00:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: Jednorożec LeCaro » piątek 13 sty 2017, 06:11

telkara pisze:Drogi Jednorożcu :) Czekałam te trzy miesiące żeby móc zweryfikować wróżbe, za którą bardzo Ci dziękuję :)
Więc tak, jeśli chodzi o jego charakter to udało Ci się idealnie. Wszystko, w najmniejszym calu do niego pasuje. Zgadza się, jest uzależniony od pornografii :( Jeśli chodzi o jego stosunek do mnie to użyłas sformułowania 'kobieta z innej bajki' - on sam często to powtarza.
Nadal z nim jestem, w tym czasie dużo się wydarzyło, bo jednak razem z nim i koleżankami wynajelismy jedno mieszkanie. Myślę, że zdawał sobie sprawę z tego, że jestem bliska odejścia od niego, oddalam się od niego, więc poszedł na terapię do psychologa. Twierdzi że nie ogląda już filmów porno, przestał oglądać się za innymi kobietami (przy mnie, nie mam pojęcia czy robi to beze mnie albo z kolegami). Nie ma już opowieści o innych kobietach, zapewnia mnie ze kocha tylko mnie i chce tylko mnie, komplementuje(jak dla mnie za rzadko). Traktuje mnie dobrze. Zastanawia mnie czy jest wobec mnie szczery, czy ta zmiana jest prawdziwa, i jak długo ona potrwa, bo ja sama widzę kolosalna poprawę. Czy ten związek ma jakąś szansę?
Standardowo proszę także o finanse, tym razem na 2017 rok :) Poprzednia wróżba się sprawdziła, miałam cięższy okres :p
Ahh no tak, nie wiem czy masz tam jeszcze gdzieś nasze dane, wiec podeślę je jeszcze raz na priv ;)


Telkara, muszę powiedzieć, że znów w kartach ten Wasz związek dziwnie mi wygląda ;)... Przede wszystkim z Twojej strony - tak jakbyś nie podchodziła do tej relacji w sposób radosny, otwarty, z nadzieją że coś większego z tego będzie... to raczej takie trwanie przy kimś... nie wiem właściwie z jakich powodów... Bo czujesz się w jakiś sposób wobec niego zobowiązana, bo masz nadzieję na coś, bo on Cię w jakiś sposób uwodzi, zapewnia rozrywkę, przywiązuje do siebie lub Ci czymś imponuje, np. zaradnością, energią?... Ale w gruncie rzeczy nie widać z Twojej strony ani uczuć, ani głębszego zaangażowania, zupełnie jakbyś sobie podświadomie zdawała sprawę że ta relacja nie jest dla Ciebie - nie jesteś jednak w stanie tego uciąć i tak sobie jesteście razem. Może czujesz się zobowiązana bo on się tak dla Ciebie stara, więc uważasz że powinnaś mu przynajmniej dać szansę... Ale poważniejszych zamiarów wobec niego nie masz... kontakty oparte na rozrywce, przyjemności, dobrej wspólnej zabawie - na razie to wszystko co mu możesz dać... I być może na tej linii jest jakiś zgrzyt. On bowiem do tej znajomości podchodzi obecnie z dużo większym zaangażowaniem... W kartach pokazuje się wręcz uczucie z jego strony - czy trwałe, tego nie wiem, ale karty go pokazują jako zauroczonego, zakochanego. Niewątpliwie postrzega Cię jako dziewczynę bardzo atrakcyjną, pociągasz go fizycznie i to bardzo. Nie jestem jednak właśnie pewna czy on nie myli pociągu fizycznego z miłością - tak czy inaczej myślę że rzeczywiście w jego pojęciu jest zakochany. ;)
Problem w tym, że on wydaje się być niewolnikiem swoich przyzwyczajeń i ograniczeń... chciałby się zmienić, ale czy mu się to uda?... Nie jest to dla niego łatwe, ale widać że się stara... nie ma tu kart świadczących o jego nieszczerości... Może to, że rzadko Ci mówi komplementy wynika z faktu, że dotąd nie był w podobnej sytuacji, bo jego dotychczasowe relacje z kobietami były inne?... W kartach widać jakby każde z Was inaczej podchodziło do życia, czego innego oczekiwało, miało odrębny świat... Z Twojej strony nie widzę tu w ogóle serca wkładanego w budowę tej relacji, nie postrzegasz go jako swojego partnera... natomiast z jego strony zaangażowanie jest, ale z kolei są ograniczenia i nawyki z którymi musi walczyć. Poza tym tak jak pisałam wcześniej - nie wiem czy dobrze odbieracie swoje intencje, czy dobrze rozumiecie nawzajem czego które z Was oczekuje od siebie, to jak sobie w ogóle wyobrażacie tę relację... Jest chyba jakiś problem w komunikacji między Wami. Karty pokazują że przyszłość tej relacji nie jest przesądzona, ale nie pokazują też na razie by miała się ona przekształcić w coś poważnego, opartego na solidnych podstawach.

Finanse w 2017 roku...
Karty mi pokazują niestabilne finanse, wygląda to tak jakby pieniądze się Ciebie po prostu nie trzymały - ile masz, tyle wydasz. Karty doradzają dużo większą powściągliwość w gospodarowaniu pieniędzmi, bo niestety nie widać w tym roku na horyzoncie polepszenia sytuacji finansowej, czy większego przypływu gotówki... w tej dziedzinie widać raczej stagnację, a nawet konieczność wprowadzenia pewnych ograniczeń.

Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę wszystkiego dobrego, Telkara. :)
Awatar użytkownika
telkara
Posty: 12
Rejestracja: piątek 12 sie 2016, 14:26

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: telkara » piątek 13 sty 2017, 10:13

Dziękuję Ci bardzo za wróżbe. Co do moich uczuc to od razu mogę zaznaczyc że karty pokazały to prawidłowo. Jeśli chodzi o dalszą część to wrócę z weryfikacja za jakiś czas :)
Awatar użytkownika
Eteacher
Posty: 221
Rejestracja: sobota 21 gru 2013, 11:48

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: Eteacher » piątek 13 sty 2017, 13:21

Jednorożec LeCaro pisze:Bardzo przepraszam za opóźnienia we wróżbach dla Was, ale jestem w tej chwili w sytuacji która nie bardzo sprzyja skupieniu się na kartach... mam nadzieję, że to się wkrótce poprawi.:)
Eteacher pisze:Witaj LeCaro!
Chciałabym poprosić o wrózbę na pytanie odnośnie pracy. Dostałam email od firmy z wiadomością o awansie na wyższy szczebel. Jednakże szkolenie ma się odbyć w przeciagu 6 miesiecy...to troche moge sobie poczekać. Chciałabym zapytać w jakim miesiącu faktycznie ono się odbędzie..o ile można to sprawdzic. Z góry dziękuję. Moje dane wysyłam Tobie na priv. Pozdrawiam!!!!
Eteacher, rozłożyłam karty na najbliższe 6 miesięcy... i moim zdaniem będzie to październik (ale wiesz, nie mogę dać Ci 100% gwarancji.;) )
Wszystkiego dobrego Ci życzę. :buziak:
Witaj kochana!!!!
Wracam z weryfikacja...a no tez pazdziernik przyszedl i awansu, jak toakiego szkolenia na wyzszy szczebel nie bylo...jak sie po pazdzierniku okazalo :x :x ja mialam to szkolenie miec w pazdzierniku, a nawet cos byla mowa i o koncu wrzesnia, ale w firmie nastala jakas taka wielka niewiadoma i wszystko zostalo zatrzymane do tego stopnia, ze to szkolenie jak na razie wypada mi w lutym. Wiec ciesze sie z tego i mam nadzieje, ze mi tego nie przeloza, bo ilez mozna czekac. Jednakze, mialas racje..co do Twojej odpowiedzi...sek w tym, ze wszystko w firmie sie tak nagle poprzestawialo...ale to nic...
Pozdrawiam!!!!
A friend is one of the best things you can be and the greatest things you can have.
walentynka
Posty: 49
Rejestracja: poniedziałek 10 wrz 2012, 16:14

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: walentynka » piątek 13 sty 2017, 19:07

Jednorożcu czy możesz mi powróżyć na moją relację z moim ex. Dane na priv. Z góry bardzo dziękuję :)
BiałyAhmed
Posty: 59
Rejestracja: poniedziałek 09 maja 2016, 10:25

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: BiałyAhmed » sobota 14 sty 2017, 21:01

Poproszę na uczucia na pół roku. Czy poznam dziewczynę do stałej relacji która ja będę zainteresowany, i ona mną, taka z która będzie można stworzyć związek :)

A jakbyś Jedrorozcu mogła spojrzeć na finanse co się będzie w nich działo w okresie 6 miesięcy, to już w ogóle będę szczęśliwy :) A mam na myśli czy się poprawia czy dalej stagnacji.

Jeśli za dużo dwa pytania to poproszę tylko na miłość.
Awatar użytkownika
Farfalla
Posty: 668
Rejestracja: piątek 20 lut 2015, 17:43
Lokalizacja: Kraków

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: Farfalla » poniedziałek 16 sty 2017, 23:07

Jednorożec LeCaro pisze:
Farfalla pisze:Witaj, LeCaro. Byłoby mi bardzo miło, gdybyś mogła pomóc Moje pytanie brzmi: co jestem w stanie zrobić, żeby się zmienić? Chodzi głównie o przełamanie nieśmiałości, zbudowanie jakiegoś poczucia własnej wartości. Mam nadzieję, że pytanie nie jest zbyt ogólne...Marta, 04.03.1997


Farfallo, położyłam dla Ciebie dwa rozkłady: jeden z kart Lenormand, drugi Tarota i oba te rozkłady ładnie się uzupełniają. :)

Patrząc w te karty widzę Cię jako bardzo ciepłą, delikatną i dobrą dziewczynę (często aż za dobrą - dajesz się wykorzystywać!), ale wszystkie skarby które tworzą Cię tak wartościową osobą ukrywasz głęboko na dnie, jakbyś przebywała w jakimś kokonie. Jesteś swoim najsurowszym krytykiem i chyba czasami sobie myślisz że pewne rzeczy są nie dla Ciebie - a to nieprawda. Poza tym zbyt poważnie podchodzisz do spraw, które mogłabyś - i powinnaś - traktować z większym luzem. Jesteś młodą, pełną zalet dziewczyną w najwspanialszym okresie swojego życia - a zupełnie nie umiesz tego wykorzystać. Życie towarzyskie toczy się koło Ciebie, często bez Twojego w nim udziału. Karty doradzają byś nie podchodziła do kontaktów z innymi ludźmi tak poważnie. Nie analizuj każdego słowa, każdego spojrzenia jakie zostaje skierowane w Twoją stronę. Uwierz w to, że ludzie rozmawiają ze sobą, spotykają się, patrzą na siebie, a nawet wchodzą w rozmaite relacje - nie planując drobiazgowo każdego kroku. To, że nieznajomy chłopak spojrzy na Ciebie i się uśmiechnie może być po prostu zwykłą oznaką sympatii, nie musi od razu oznaczać czegoś więcej. To, że nowo poznana koleżanka nie ma czasu się z Tobą spotkać w najbliższy weekend najprawdopodobniej oznacza że rzeczywiście jest zajęta, a nie że już Cię nie lubi.... Daję tylko przykłady tego o co mi chodzi. :) Oczywiście nie proponuję Ci żebyś od razu rzuciła się w wir życia towarzyskiego i straciła głowę dla pierwszego napotkanego chłopaka ;) ale karty doradzają, żebyś przestała traktować mężczyzn jak zagrożenie dla Twojego bezpiecznego świata. W kartach wygląda to zupełnie tak, jakbyś otaczała się samymi kobietami, tylko im ufała, a mężczyzna jest dla Ciebie nieznaną, niezrozumiałą obcą planetą... stoisz z boku i po prostu się odcinasz - jesteś tak niepewna, więc wolisz nie ryzykować...

Rady od kart są wyraźne, ale czy będziesz z nich chciała skorzystać?... Z jednej strony naprawdę masz ku temu środki - "skarby" swojego charakteru - a z drugiej strony masz kłopoty z wprowadzaniem "nowego" do swojego życia, wolisz pozostawać przy tym co uważasz za "bezpieczne".
A oto rady płynące z kart...

Po pierwsze - to co Ci daje poczucie bezpieczeństwa, jest jednocześnie Twoim największym hamulcem w drodze ku lepszym relacjom z ludźmi i wzmocnieniu poczucia własnej wartości. Sytuacje i ludzie, którzy tworzą wokół nas takie bezpieczne "ciepełko", sprawiają jednocześnie że się nie rozwijamy i po prostu cały czas tkwimy w martwym punkcie. Nie da się czegoś kurczowo trzymać i jednocześnie iść do przodu. Farfallo, do tej pory postępowałaś w relacjach międzyludzkich w jeden określony sposób i nie dało Ci to zadowolenia. Więc co Ci szkodzi - zaryzykuj! Zamiast postępować zgodnie ze swoją naturą - spróbuj postąpić dokładnie na odwrót. :) A nóż widelec coś się zmieni? Daję przykład: dajmy na to z reguły unikasz bezpośredniego kontaktu wzrokowego z nieznanymi osobami. W takim wypadku przez tydzień rób dokładnie na odwrót: przypatruj się uważnie ludziom dookoła (zwłaszcza mężczyznom!), a kiedy na Ciebie spojrzą po prostu miło się uśmiechnij i skieruj wzrok na kogoś innego. :) Jeżeli nigdy tego nie robiłaś, to na początku będzie Ci trudno, ale... są na to sposoby. Możesz sobie na przykład wyobrazić, że wszystkie osoby z którymi nawiążesz kontakt wzrokowy są Twoimi dawno nie widzianymi krewnymi... albo, że każda taka osoba ma za zadanie nauczyć Cię czegoś nowego o życiu tak więc cenne jest każde spotkanie... albo że jesteś starsza i mądrzejsza od wszystkich osób z którymi się spotykasz i wiesz o życiu coś czego one nie wiedzą. ;) Rób takie różne eksperymenty w relacjach międzyludzkich i przede wszystkim nie obawiaj się że się ośmieszysz, albo że inni sobie pomyślą o Tobie to albo tamto - bo to nie ma najmniejszego znaczenia, ważne że Ty w ten sposób coś zyskasz.

Po drugie - nie skupiaj się tak bardzo na sobie jeżeli chodzi o uczucia, pomyśl że inni ludzie też nie zawsze są tak pewni siebie ja na to wyglądają. Każdy człowiek jest osobnym światem i ma w sobie mnóstwo różnych uczuć. Nie jesteś ciekawa uczuć innych ludzi? Skupiając się zbytnio na swoim wewnętrznym świecie nie dajemy sobie szansy na bliższe poznanie innych - co sprawia że inni ludzie się od nas oddalają... i błędne koło się zamyka. W kartach widzę, że masz właśnie takie tendencje do izolowania się w swoim własnym świecie i bardzo ostrożnie podchodzisz do nowych znajomości... Przez co nie zauważasz wielu ciekawych spraw i ludzi dookoła, i przez co pogłębia się jeszcze Twoja samotność wśród tłumu. :) Powinnaś z tym walczyć, przerwać to błędne koło.

Po trzecie - mniej powagi, więcej luzu i spontaniczności! Jeżeli nie teraz to kiedy? ;) Nie planuj tak dokładnie każdego swojego kroku, nie martw się o każdy drobiazg... Pozwól sobie na margines błędu i swobody - także w relacjach międzyludzkich.

Po czwarte - zawieraj nowe znajomości i obserwuj ludzi, poznawaj ich bliżej... trochę tak jakbyś była psychologiem. :) Nie ze wszystkimi musisz się od razu przyjaźnić, ale każda nowa znajomość sprawi że będziesz odrobinkę mniej nieśmiała. :)

Po piąte - okazuj innym swoje uczucia, mów o nich - zarówno jeśli chodzi o radość, sympatię, jak i niezadowolenie czy niesmak. Masz taki sposób bycia, że ludzie mogą często mieć problem z rozszyfrowaniem tego co czujesz, a to może ich do Ciebie czasem zniechęcać - bo nikt nie lubi się gubić w domysłach na temat tego co myśli i czuje ta druga osoba. Więcej otwartości.

Mam nadzieję, że choć troszkę rozjaśniłam sytuację :) pozdrawiam Cię serdecznie Farfallo. :buziak:


Witaj Jednorożcu, postanowiłam wrócić do Ciebie z weryfikacją. Od tamtego czasu udało mi się sporo w sobie zmienić i jestem już o wiele mniej nieśmiała. Wyjechałam na studia, co wiązało się ze zmianą środowiska i nowymi znajomościami. Nadal czuję się samotna (zwłaszcza jeżeli chodzi o miłość), ale już przynajmniej nie boję się nieznajomych i trochę udało mi się otworzyć. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego :)
Awatar użytkownika
telkara
Posty: 12
Rejestracja: piątek 12 sie 2016, 14:26

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: telkara » piątek 20 sty 2017, 15:26

Ja postanowiłam jednak trochę bardziej rozwinąć swoją weryfikację, bo Ty poświęcasz dla nas tyle czasu, a ja odpisałam Ci zdawkowe 'potwierdziło się'. Tak jak wcześniej pisałam, na razie jestem w stanie zweryfikować tylko swoje uczucia. Ogółem Twoja wróżba pomogła mi w pewien sposób zrozumieć co ja sama czuję. Ciężko jest mi podejść do tej relacji radośnie i otwarcie, bo czuje, że jak było między nami wcześniej i jak mnie traktował jest barierą nie do pokonania i na czymś takim nie da się zbudować poważnego związku. Sama nie wiem czy chciałabym planować jakąś przyszłość z człowiekiem, który powiedział w moją stronę tyle gorzkich słów, więc jedyne co mogę mu dać to teraźniejszość. Licząc na to, że znowu go pokocham, albo zapomnę o tym co było złe. Jestem z nim, bo wiem, że gdyby nie to wszystko bo byłby moim najlepszym przyjacielem, uwielbiam jego poczucie humoru, trochę się od niego uzależniłam. Wydaje mi się, że on rzeczywiście może mylić pożądanie z miłością, jednak gdy go o to podpytywałam, to zapewniał, że w 100% jest pewien, że to miłość a nie samo pożądanie.
Ps. i jeżeli mogłabyś mnie gdzieś wcisnąć (o ile nie ma za dużo ludzi w kolejce) to chciałabym Cię zapytać o moje studia. Piszę w tym roku licencjat i jestem ciekawa jak mi pójdzie, jak pójdzie mi ten rok studiów. Z góry dziękuję i zrozumiem jeśli nie będziesz miała dla mnie czasu :kwiatek: :buzki:
Awatar użytkownika
Jednorożec LeCaro
Moderator
Posty: 4438
Rejestracja: niedziela 22 mar 2015, 00:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: Jednorożec LeCaro » sobota 21 sty 2017, 05:49

Nobody pisze:LeCaro, chciałabym poprosić o wróżbę na nowy rok odnośnie uczuć ( również jako relacje towarzyskie i rodzinne, atmosfera). Czy nowy rok będzie znów kontynuacją starego roku, czy może w końcu coś nowego się pojawi? Dane prześle.


Nobody, postawiłam karty na uczucia w tym roku...

Wynika z nich, że jednak w tym roku bardziej będziesz się skupiać na sprawach związanych z kształceniem/nauką/pracą - przy czym w kartach widać , że styczeń, lipiec i listopad mogą być miesiącami, kiedy te sprawy będą wymagały szczególnej Twojej uwagi.
W lutym widać w kartach jakieś nerwy i problemy dotyczące ułożenia sobie z kimś stosunków (może chodzić np. o koleżankę bądź krewnego)... jest to również miesiąc kiedy może dojść do jakiegoś upadku, zwichnięcia... bądź ostrożna... i zadbaj też o swój kręgosłup. :tak:
Marzec to zastój... nuda... nie będziesz ruszać się z miejsca, nie będzie to miesiąc wypełniony rozrywką. W kwietniu widać skupienie się na rodzinie, bliskich,na tych których kochasz, może to być dosyć emocjonalny miesiąc dla Ciebie. Z kolei w maju karty pokazują Cię jako osobę odcinającą się od towarzystwa, możesz mieć też wątpliwości, dylematy związane z jakimiś relacjami towarzyskimi. Lipiec, wrzesień oraz październik, to miesiące które mogą być wypełnione energią, działaniem, planami, natomiast listopad i grudzień mogą być dla Ciebie samotnymi i najtrudniejszymi emocjonalnie miesiącami... karty pokazują że wtedy ktoś może zachować się wobec Ciebie nieuczciwie, w jakiś sposób Cię oszukać lub zranić. Natomiast przyjemnym miesiącem może być dla Ciebie sierpień, może się wtedy zdarzyć jakieś przelotne zauroczenie, niewykluczona jest też wiadomość o ciąży w rodzinie.:)
Nie przepadam za takim rozbijaniem wróżby na miesiące, bo jak wiadomo dla kart Tarota czas bywa zmienny i płynny.;) Tak więc teraz napiszę może ogólnie to, co karty podkreślają jeśli chodzi o Twoje relacje z ludźmi: masz na tym polu trudności i to się raczej w tym roku nie zmieni... Karty pokazują Cię jako osobę bardzo inteligentną, a jednocześnie borykającą się z jakimiś ograniczeniami, zahamowaniami, odizolowaną, samotną i bierną... Powiem Ci, że właściwie w każdym rozkładzie jaki robiłam dla Ciebie dotąd pokazywały się karty to potwierdzające. Masz chyba kłopoty z wprowadzaniem jakichkolwiek zmian - nic nie zmieniasz w swoim podejściu do ludzi, w swoich kontaktach towarzysko-uczuciowych. Nie potrafisz tworzyć bliskich relacji, otwierać się na innych, wymieniać się emocjami - zarówno tymi dobrymi jak i złymi... możesz mieć wrażenie że nie rozumiesz ludzi, a oni nie rozumieją Ciebie... w zasadzie tworzysz swój własny ułożony przez siebie świat i nikogo do niego nie wpuszczasz. Tak więc mówię uczciwie - na podstawie kart sądzę, że bardzo trudno Ci będzie wejść w jakąś bliższą relację... przynajmniej w tym roku. Karty pokazują że jeśli chcesz zmian, to powinnaś zacząć od siebie... Mniej analizować, zastanawiać się, planować i mniej się skupiać na swoim świecie wewnętrznym - za to postarać się być bardziej uważną jeśli chodzi o innych ludzi, działać bardziej spontanicznie i pozwolić na wady, błędy i potknięcia... zarówno sobie, jak i innym. :tak:

Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę wszystkiego dobrego w 2017 roku. :)
Awatar użytkownika
Jednorożec LeCaro
Moderator
Posty: 4438
Rejestracja: niedziela 22 mar 2015, 00:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Jednorożec LeCaro Wróży Nocą

Postautor: Jednorożec LeCaro » sobota 21 sty 2017, 06:29

Eteacher, Farfalla i Telkara - dziękuję serdecznie za weryfikację. :)
Eteacher, mam nadzieję że teraz już wszystko pójdzie z tym szkoleniem gładko i szybko. :)
Farfalla - bardzo się cieszę że tak pracujesz nad swoim charakterem, i że są tego efekty... oby tak dalej! :buziak:
Telkara - dziękuję Ci za dodatkową weryfikację. :kwiatek: Wróżba może być, ale dopiero w lutym.;)


Na wróżbę czekają:

tomatelloo
Danka
Nat
ladyzet
yagagauganek
Ramona
walentynka
telkara (w lutym)


ewelayne96 - z tego co zauważyłam to miałaś niedawno podobną wróżbę dotyczącą tego samego wyjazdu u Joany i dostałaś od niej bardzo wyczerpującą odpowiedź... Jeśli sprawa tej kobiety była dla Ciebie tak ważna, trzeba było dodatkowo spytać się o nią w Gabinecie Joany... Myślę że ja już nie powinnam rozkładać w tej kwestii kart, przykro mi. :bezradny:

BiałyAhmed - hmmm... w grudniu dostałeś wróżbę roczną od Luksa na wszystkie dziedziny życia, więc nie będę jej powielać robiąc wróżbę na pół roku. ;)

Wróć do „Gabinety wróżek i wróżbitów”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości