ewa55ewa pisze:Odkopywałaś je spod śniegu i spulchniałaś spieczoną ziemię w której rosły, a zatem
okryjesz w sobie na nowo, zamrożony niejako,
wdzięki i czar. A le żółte oznaczaja złe skutki, a więc musisz uważać i nie lokować czuć niewłaściwie. Nie daj się uwieść sąsiadowi!

ewo dziękuję

sąsiad akurat "niewyględny"

ale mam się na baczności
dokładnie tak czułam wewnętrznienatka pisze:Ziemia to nasze wewnętrzne dziedzictwo.
Jeśli jest żyzna i urodzajna, pokryta drzewami – czeka Cię radość.
Jeśli jest pełna kamieni – nie osiągniesz tego, czego pragniesz; błędy popełniane po drodze opóźnią realizację.
Ziemia bez zieleni, bez kwiatów – zapowiada chwilową samotność. Jeśli jednak dostrzeżesz jedną roślinę, jeden kwiat – już można mówić o pewnej poprawie.
Śnieg – symbol czystości, jeśli jest bały, nieskalany, lśniący. Może wyrażać chłód mieszkający w duszy.
Widzieć duży zaśnieżony obszar – wskazuje na smutek z powodu żałoby albo zerwania.
Kwiat – symbol ducha, piękna, zapowiada miłość, radość, przyjaźń, albo zerwania, cierpienie.
Kwiaty suche – umierające, gasnące uczucia.
Twoje kwiaty były żywe, będzie więc to według mnie zapowiedź uczuć jak wyżej.
Kolor żółty – to kolor przypisywany słońcu. Wiąże się z inteligencją, intuicją, mądrością. To kolor szczęśliwego natchnienia, dobrej rady.
Według mnie ten sen – to zapowiedź przyjemnych chwil w Twoim życiu, otrząśnięcie się ze stagnacji i przygnębienia, narodziny uczuć. Ale żebyś w pełni była szczęśliwa – czeka Cię wiele pracy, wiele „uderzeń grabkami”, by to co było złe, przygnębiające, odeszło, a nadeszło spełnienie, czego Ci z całego serca życzę.
dziękuję
natko przyjemnie brzmi ta interpretacja
reasumując, dzień się skończył i był "do przyjęcia"

nie było fajerwerków, ale było dobrze! i to mnie cieszy

natomiast zakładam poprawkę na 2 dni (już tak mam)