10 mieczy

Awatar użytkownika
Tarofides
Admin
Posty: 2313
Rejestracja: sobota 06 lis 2010, 21:24
Lokalizacja: Lublin

10 mieczy

Postautor: Tarofides » niedziela 12 gru 2010, 02:01

Karta Tarota 10 mieczy

Kolejno: Tarot Marsylski, Oswald Wirth, Rider Waite

10 mieczy.jpg
Prawa autorskie zastrzeżone
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Rudalila
Posty: 2445
Rejestracja: niedziela 07 lis 2010, 00:10
Lokalizacja: Gdzies w Szkocji

Re: 10 mieczy

Postautor: Rudalila » niedziela 12 gru 2010, 11:44

Prosta -
Bedzie zdrada - noz w plecy. To nieszczesliwa karta , ktora moze wskazywac na rozwod, problemy w pracy i ogolnie rzecz biorac przygniebienie. Mozliwe wymuszone zmiany , nie z wyboru Pytajacego(cej)

Odwrocona -
Rozczarowanie, mozliwe, ze ktos rzuci oszczerstwo na Pytajacego(a) lub zawiedzie. Jednak ciezki czas zbliza sie ku koncowi , a jesli chodzi o watle zdrowie to wkrotce nastapi poprawa i uleczenie.

Sasha Fenton "Fortune telling by Tarot Cards"
Smiac sie do wszystkich, ze wszystkiego i mimo wszystko
Miewam przerwy we wrozeniu. Wróżę osobom z min.50 postów.
Awatar użytkownika
Miriam
Posty: 2512
Rejestracja: niedziela 07 lis 2010, 00:16
Lokalizacja: Gdzieś na Mazurach
Kontaktowanie:

Re: 10 mieczy

Postautor: Miriam » wtorek 28 gru 2010, 15:43

10 Mieczy

Nagłe nieszczęście, sytuacja kiedy wydaje się, że gorzej już być nie może, że osiągnęło się dno cierpienia, ale to także szansa rozpoczęcia wszystkiego od nowa, pójścia naprzód. Karta może symbolizować koniec związku, marzeń, oczekiwań, nagłe wypowiedzenie pracy, umowy. Cios, którego się nie spodziewasz, rozpacz, wypadek, kradzież, ale to także szansa, by odciąć się od problemów, zakończenie cyklu, zgoda na to, by to co stare, odeszło. Trzeba usunąć to, co pozostało ze starego cyklu i znaleźć nowy system wierzeń i działań.
strona internetowa: Strona główna - Tarot - Arkana Małe

Rada z jednej karty:
Już gorzej być nie może. Smutek, łzy i rozczarowanie. Nie trać jednak wiary w siebie. Ona jest Ci teraz szalenie potrzebna. Pamiętaj, że po każdej nocy przychodzi dzień, a po każdej burzy słońce.

Barbara Antonowicz-Wlazińska "Przepowiednia z jednej karty Tarota"

10mieczy-okrucieństwo i rozpacz
Działania-działania poparte przemyśleniami, rozczarowanie, niepowodzenie, troski, smutek i załamanie, problemy z którymi trudno się uporać to stan przemijający, należy go przetrwać, przeczekać, rozwiązanie wewnętrznego konfliktu, konieczność osadzenia życia w rzeczywistych granicach.
Praca-praca umysłowa, intelektualna, badawcza, ciekawość świata, umiejętność wykorzystania posiadanych informacji, analiza faktów i szybkie wyciąganie wniosków, dobra argumentacja i logiczne przekonywanie do swoich racji.
uczucia-napięte relacje z partnerem, uczucie osamotnienia, zawód w sprawach uczuciowych, niepokój o losy związku, lęk o kogoś, kogo się kocha, kłopoty matki lub teściowej bądź kłopoty ze strony matki lub teściowej, cierpienie po stracie ukochanej osoby.
różne-koszmary nocne, depresja, lęk wysokości, ból egzystencjalny, w sąsiedztwie figur symbolizuje księdza lub lekarza

10mieczy odwrócona
działania- zwątpienie w siebie i swoje możliwości, małomówność, wyczerpanie i słabość, izolacja od otoczenia, udręczenie, złość, nieszczęście, bojaźliwość, paraliżujący strach, oszczerstwo, plotki fatum-znikąd pomocy ani pociechy.
praca-niechęć do nauki, lęk i obawy przed egzaminem, chaos informacyjny, wąskie zainteresowania, snucie nierealnych hipotez, niska samoocena
uczucia- niepewność lub intelektualne okrucieństwo ze strony partnera, samotność, opuszczenie.
różne- choroba lub poważniejsze problemy ze zdrowiem, problem z utrzymaniem ciąży.

"Sekrety Małych Arkanów Tarota"-D.Słowikowska


10 mieczy – pozycja prosta – obiektywna i chłodna kalkulacja; dobra wiedza o procesach ekonomicznych; wiara w powodzenie prowadzonych spraw wynikająca z dokładnych przemyśleń i analiz; pokonanie opozycji; zaspokojenie ambicji; analiza posiadanych informacji pod nowym kątem; zdobycie wysokiego stanowiska dzięki własnemu rozumowi; umiejętne korzystanie ze zdobyczy techniki; wysokie stanowisko w strukturach rządowych.

10 mieczy – pozycja odwrócona – poczucie klęski; niemożność racjonalnego działania; utrata prestiżowego stanowisk; bezpodstawnie wygórowane mniemanie o sobie; bezdyskusyjne ferowanie wyroków i sądów; jednostronny punkt widzenia; utrudnienia w rozwoju kariery; niechęć do solidnej pracy; ignorancja.

Źródło: "Tarot a finanse" - Alla Alicja Chrzanowska
"Największą sztuką jest śmiać się zawsze i wszędzie... Nie żałować tego co było. Nie bać się tego co będzie."

http://serc-ukojenie.blogspot.com/p/oferta.html
gość

Re: 10 mieczy

Postautor: gość » środa 26 sty 2011, 13:45

Miecze przebiły ciało, ale nie widać wypływającej krwi. Dlaczego?
Awatar użytkownika
Miriam
Posty: 2512
Rejestracja: niedziela 07 lis 2010, 00:16
Lokalizacja: Gdzieś na Mazurach
Kontaktowanie:

Re: 10 mieczy

Postautor: Miriam » środa 26 sty 2011, 14:50

Ta karta jest bardzo wymowna mówi nam ,ze gorzej już być nie może .Ukazuje najgorsze to co może spotkać w życiu człowieka ,śmierć.gwałt ,rozpacz,morderstwa itp..Wydawałoby sie ,ze po takich doświadczeniach nie damy rady sie już podnieść ,by dalej żyć.Może brak krwi na tej karcie oznacza,ze nie "umarliśmy"i mimo wszystko musimy podnieść i dalej iść .Może tez oznaczać, że jeśli chcemy zmienić coś w naszym życiu musimy to życie przebudować. :D :lol:
"Największą sztuką jest śmiać się zawsze i wszędzie... Nie żałować tego co było. Nie bać się tego co będzie."

http://serc-ukojenie.blogspot.com/p/oferta.html
Awatar użytkownika
nadzieja_aa
Posty: 354
Rejestracja: niedziela 14 lis 2010, 21:26

Re: 10 mieczy

Postautor: nadzieja_aa » środa 26 sty 2011, 22:43

10 Mieczy
========================

Jest to przedostatnia karta. – 10 Mieczy . Karta, która przez Zakon Złotego Brzasku została nazwana „władcą ruiny”. Crowley nazwał ja „ruiną”.
To jest Słońce w Bliźniaku. Jest to najniższa sefirota drzewa życia – to nasze królestwo , ten nasz stan , który obserwujemy na co dzień . Ten wynik. Ja bym mogła nawet określić, że ścieżka pomiędzy dziewiątą a dziesiąta sefirotą jest to coś co moglibyśmy w matematycznym zapisie widzieć w znaku „ równa się ‘ Wynik tego równania jest to ta dziesiątka. Jest to ta ostatnia sefira.
O czym mówi ta karta przede wszystkim jeśli chodzi o jej przesłanie energetyczne. ? – Pamiętamy, że dziesiątki podsumowują. One są jakby wypadkową swojego żywiołu. Żywiołu którego są reprezentantkami.
9 sefirota jest pewnego rodzaju klisza na która my w sposób nieświadomy naświetlamy wyobrażenia o naszej przyszłości a to światło życia, to światło schodzące z górnej sefiry jak gdyby materializuje to wszystko co myśmy w formie takiego negatywu tam gdzieś w tym swoim astralu umieścili,.
Pamiętając o tym, że 9 Mieczy wskazywała na sytuacje pewnego rodzaju zadręczania się, pewnego rodzaju konstrukcji myślowej która bardziej koncentrowała się na ewentualnym wystąpieniu problemów lub lęku przed wystąpieniem problemów , których my nie wiemy jak rozwiązać a mniej się koncentrowała na twórczym myśleniu o przyszłości. , to skutkiem niestety tamtych dywagacji staje się to czego się boimy to się w naszym życiu materializuje. To co tworzymy w naszej głowie w pewnym momencie zamanifestuje się jako obraz realnie dziejących się zdarzeń.
I chociaż karty mieczy mówią o tej strukturze intelektualnej człowieka, o tej strukturze myślowej i wydawałoby się , że cóż to mi szkodzi pomyśleć sobie, przecież to jest tylko myśl, okazuje się, że destrukcja stworzona na poziomie intelektu jest destrukcją realnie ogarniająca nasze życie materialne. Te intelektualne dywagacje o problemach po prostu i zwyczajnie któreś dnia materializują te problemy w naszym tu i teraz.
10 Mieczy nazwał Crowley ‘szczytem jakości umysłu działającego destrukcyjnie . Ja bym mogła powiedzieć, że skoro dziesiątki są zwieńczeniem , są takim strzałem na finał danego żywiołu to 10 Mieczy mówi przede wszystkim o tym, że „świat nie jest takim jakim nam mówią – świat jest dokładnie taki jakim my go widzimy;. Bez względu na to jak dobrze się dzieje wokół nas jeśli my destrukcje nosimy we własnej myśli to ta destrukcja będzie obowiązywała w naszym świecie realnym. Bez względu na to jak wielkie perspektywy mogą się przed nami roztaczać jeśli my ich nie dostrzeżemy to my ich nie wykorzystamy. I to jest ten taki moment gdzie zatrucie organizmu problemem , który nie jest jeszcze problemem realnym powoduje, że tak naprawdę my się poddajemy w życiu. Właściwie taka jedyną dźwignią w życiu człowieka poza miłością i drugim człowiekiem jest nadzieja.
10 Mieczy mówi o momencie gdzie już nie mamy nic dalej. Gdyby w kartach można było znaleźć dwie tożsame karty to na pewno 10 Mieczy jest bardzo zbliżona w skutkach do karty Śmierci. Tylko karta
Śmierci jest końcem jakiegoś etapu , jest transformacja bolesną, ale transformacją. Karta Śmierci jest wynikiem procesu który się toczył.
10 Mieczy jest gwałtowna zapaścią w naszym życiu. Dlaczego? – dlatego , że „składając zamówienie na problem my nigdy nie mamy wpływu na to kiedy on się pojawi w naszym tu i teraz. Stąd jest to takie zaskakujące. Stąd jest to moment w którym - 10 Buław mówiła jeszcze o tym, że przeciążenie materiału może nastąpić jeśli dorzucisz w swoje życie choć odrobinę ta przysłowiowa kroplę. Na poziomie 10 Mieczy ta kropla przysłowiowa przepełniła kielich. Jest to tez taki wyraz przekroczenia granicy wytrzymałości materiału. W tym wypadku tym materiałem jest przede wszystkim umysł. Przede wszystkim myśl.
Polecam książkę „tajemnice Alefów”. – praca napisana przez geniuszy nad teorią nieskończoności.
10 mieczy jest tą cienka granica ., która została przekroczona pomiędzy geniuszem a obłędem. Właściwie większość naukowców, większość geniuszy matematycznych którzy próbowali pracować nad teoria nieskończoności niestety ale kończyli poważnymi problemami psychicznymi. Wielu przy tej pracy oszalało, przynajmniej jednego morderstwa dokonano.
Czyli w pewnym sensie to zmęczenie materiału którym jest nasz mózg, którym jest nasz geniusz twórczy może spowodować , że sytuacja wymykając się nam spod kontroli powoduje całkowite poddanie się naszej wewnętrznej jakości i taki upadek tytana. To jest druga rzecz.
Trzecia rzecz i tu tez pozwolę sobie przytoczyć tekst który prawie każdy z nas zna a jednocześnie niewielu z nas ten elementarz stabilizacji życiowej wprowadza w swoja codzienność. To jest pewien urywek Dezyderaty. Jest to tekst pisany bardzo prostymi słowa i pozwala nam zharmonizować swoje wnętrze poprzez racjonalne swoje spojrzenie na to, że faktycznie być człowiekiem szczęśliwym to wcale nie jest wielka filozofia. Wystarczy tylko małymi krokami wprowadzać zmiany stabilizujące nasze widzenie w tu i teraz. W dezyderacie jest właśnie taki moment. „ nie dręcz się tworami wyobraźni , wiele obaw rodzi się ze znużenia i z samotności „.
10 Mieczy przede wszystkim załamuje świat tym którzy chcieli sami zostać ze swoim życiem. Tym którzy sadzili, że rozwiążą wszystkie problemy nie angażując nikogo do tego.
Oczywiście jeśli my patrzymy na nią pod różnymi płaszczyznami to jest to również ten moment gdzie nie chronione plecy są narażone na ukryte strzały których żeśmy się nie spodziewali.
Jeśli państwo obejrzycie sobie karty z różnych talii noszących znamiona podstawowego kanonu to 10 mieczy najczęściej albo jest obrazowana poprzez miecze wbite w kręgosłup , w plecy człowieka albo są to osiem mieczy jak gdyby skupionych i wbitych w dwa miecze które w symbolice stanowią tę oś ciała, oś intelektualną, jasność twórczą. , ta komunikacje – góra – dół, ta komunikacje jasna i czysta w swoim pierwotnym potencjale. I to jest tez bardzo istotna informacja dla nas, że 10 Mieczy załamuje nas i nas dotychczasowy kręgosłup. To bardzo często dzieje się wtedy kiedy dotyka nas tzw. cios życiowy , którego my żeśmy się nie spodziewali. Ale dlaczego on nas dotyka? – bo my żeśmy go przywołali. Bo ta komunikacja na poziomie tych dwóch mieczy jak gdyby symbolizujących przepływ energii czystej w swoim potencjale wprowadziła zaburzenia, wprowadziła zwarcia , wprowadziła tę destrukcje powodująca , że to czego się najbardziej obawiałem właśnie się zrealizowało. Stąd tak ważną rzeczą jest panowanie nad własnymi myślami. , panowanie nad własnymi obawami , . Stąd właśnie w tej Dezyderacie jest podkreślone, że wiele obaw rodzi się ze znużenia i z samotności. Nie próbujmy sobie tego świata naszego układać tylko i wyłącznie sami. Jeśli mamy problem, jeśli mamy dylemat zawsze poprośmy kogoś, żeby spojrzał na to z innej perspektywy. My wtedy uzyskujemy dodatkowe składniki do naszego równania życiowego.
To tez jest bardzo ważna informacja przy tej 10 Mieczy , że każda wojna jaką toczymy czy to fizyczna , mentalna czy intelektualna niesie ze sobą śmierć i spustoszenie. Im dłużej taka wojna w naszym życiu trwa tym większe zniszczenie ona za sobą ciągnie.
W tej karcie nie jest tylko zawarty negatyw. W tym wszystkim jest tez informacja, że jeśli sięgamy dna czyli już niżej nie spadniemy , już gorzej być nie może , może być tylko lepiej , bo oczywiście 10 Mieczy w negatywie ( ja ją często nazywam również karta nagłej śmierci) i jest to zawsze informacja, że jeśli ta karta się pojawia tzn. , że my w pewnym sensie źle oceniliśmy nie stworzyliśmy bezpiecznego buforu czasowego , wydawało nam się, że jeszcze nad czymś panujemy a tak naprawdę nasz świat zaczynał się zamieniać w ruinę. Wydawało nam się, że wojna, batalia z życiem którą żeśmy podjęli będzie wygrana a po podsumowaniu okazuje się , że trup ścieli się wokół nas i tak naprawdę nie ma już tego triumfu , bo on cały został zniszczony z kosztem jaki ta wojna za sobą pociągnęła.
Przy 10 Mieczy zawsze należy pamiętać o jednej rzeczy – nigdy nie jest tak źle , żeby nie mogło być lepiej. Czyli jeśli sięgamy dna to my mamy szansę odbić się bo tam już się zaczyna twardy grunt. Jak wszystko żeśmy stracili to zaczynamy od zera. Ale Zawsze mamy ta największą jakość – jakość samych siebie. To jest to cos co niesione w pamięci przez całe życie w sytuacjach gdzie nasz świat obróci się zgodnie z energią 10 Mieczy jest to ten potencjał, który pozwala nam rozpocząć od nowa.
Takie 10 Mieczy widzicie niejednokrotnie we wszelkiego rodzaju sprawozdaniach gdzie np. nagle przyszła powódź, nagle pojawił się huragan , gdzie ludzi tak naprawdę staja i wydawało im się , że jeszcze mają czas się zabezpieczyć a cos nastąpiło i zmiotło ich świat z powierzchni ziemi. Każdy z nich ma prawo się załamać. Natomiast rodzi się pytanie czy rzeczywiście to załamanie się rozwiąże ten problem. Ten świat który runął już nie istnieje . I o tym mówi też 10 Mieczy . Im dłużej będziesz leżał. Im dłużej będziesz przygwożdżony tym co wywołały twoje myśli tym więcej czasu zmarnujesz , który można wykorzystać na budowanie nowego początku.
------------------------------------

10 Mieczy
=================
10 Mieczy – szybka karta – „trzask leży, trzask się podnosi „
- „złoty gol” – czyli bardzo gwałtowna sytuacja która powoduje ze nagle „trzask’ i mimo, że w planach było jeszcze cos więcej to już nie ma dogrywki, już nic się dalej nie dzieje, już słowa padły, już drzwi trzasnęły, już wszystko zostało pozamiatane. Ale gwałtowność 10 powoduje, że ona jeszcze definitywnie nie zamyka wszystkiego. Ona może nam Kończyc dana sytuację, ona może nam również dać czas na takie uświadomienie sobie , że gwałtowność wyrażania własnych myśli , własnych koncepcji życiowych nie jest najlepszym sposobem na realizacje układu z drugim człowiekiem. Dlaczego? – dlatego, że człowiek w takiej zapalczywości , w takiej popędliwości czasem rzuci słowem które jest jak taki topór, który zabija sytuacje na naszych oczach.
------------------------------------

A w pytaniu o czyjeś ,uczucia, odczucia w stosunku do drugiej osoby?? Czujemy sie przez nią skrzywdzeni, odrzuceni ?

- w odpowiednim towarzystwie karcianym , może wskazywać na zazdrość , ale już taką nieco chorobliwą
--------------------------------
a co musiałoby być obok tej dyszki żeby odczytać te chorobliwa zazdrość?
-karty uczuć na pewno , w tym moze być i 5 Pucharów , jako pamięć starty poniesionej kiedyś
-jak 5 puch po 10 to fakt , ale też nie zawsze taka sekwencja o śmierci mówi , czasami jest taki układ że wszystko pięknie karty miłości i w postawie i w sercu i sytuacja między , a nagle w głowie staje "od czapy " 10 mieczy , i wtedy nie o śmierci będzie mówiła tylko właśnie o zazdrości , o myślach które nas dobijają mimo że nie ma fizycznego powodu ..ale to musi być rozkład , bo tak przytoczyć jest trudno
-----------------------------
- Danuta T napisał(a):
czasami jest taki układ że wszystko pięknie karty miłości i w postawie i w sercu i sytuacja między , a nagle w głowie staje "od czapy " 10 mieczy , i wtedy nie o śmierciach będzie mówiła tylko właśnie o zazdrości , o myślach które nas dobijają mimo że nie ma fizycznego powodu ..ale to musi być rozkład , bo tak przytoczyć jest trudno
Pani Danusiu a 5mieczy gdyby było zamiast 10 ki takim kontekscie ..to czy o tym tez mogłoby mówić o zazdrości ,czy nie ? jak to można by zinterpretować wtedy?/? moze brak zaufania ??? hm......brak wiary ?
- w sumie może , ale ja to bym już w tym się dopatrywała syndromu ohella , jeszcze jakby w głowie coś ze schiza było to na bank
---------------------------------------------
a czy 10 mieczy ma wogóle jakieś pozytywne znaczenie ?
-po wisielcu daje dobry aspekt
bo wisielec wskazuje na rozciągnięcie w czasie , a ona trzask i pozamiatane .. więc jej pozytywnym aspektem jest to że coś co sie w czasie rozciągało zostanie ucięte nagle , a do tego ..to
karta dnia:)
-jak ona sie pokazuje to ja zawsze mówię ,no to masz fart bo gorzej już być nie może , od tego momentu może być już tylko lepiej, więc w sobie zawiera zaczątek pozytywy , ale jak idzie w czasie to wiadomo ze to "nagła śmierć" "złoty gol" ciach i już ...
---------------------------------------

czym różni sie od karty śmierci ktoś wie?

- Śmierć a 10 Mieczy
jak kogoś śmierć dotyka to o transformacji nie myśli
ale dokładnie jest tylko jedyna różnica ...śmierć jest wynikiem procesu , jest nieuchronna i można ją przewidzieć , jeśli sie widzi sytuację realnie , a 10 mieczy to jak grom z jasnego nieba , nie ma wcześniej żadnych symptomów że nadciąga , to taki Benny Hill od życia .
na śmierć można sie przygotować , na 10 mieczy nie , ona właśnie rzuca nas na kolana

makabryczne porównanie ale dobrze widać ...śmieć ..to jak samolotowi wysiądą wszystkie silniki ..i .. pikuje ..ale do ziemi jakiś czas , a 10 mieczy to jak se leci i nagle wybuchnie w powietrzu...wcześniej nawet turbulencji nie było

-------------------------------------------------------------

--------------------------------
- W marsylskim jest tak to określone , ale .. w MA marsylski ma inne przełożenie , to faktyczni ekulminacja energii mieczy , ale w negatywnym aspekcie , jako rozproszenie i załamanie logiki , to myśl która oderwana jest od rzeczywistości ( jak przy chorobach psychicznych ) czyli właśnie przesilenie doprowadzające do ruiny formy. ta karta pokazuje zakłócenie i nieporządek harmonijnej i stałej energii. To jest ruina umysłu i nawet wszystkich umysłowych i moralnych jakości
----------------------------------------

- ja 10 mieczy nazywam określeniem z piłki nożnej " złoty gol " albo "nagła śmierć" ..ona dzieje sie nagle ..trzask i pozamiatane ..
to ją różni od karty śmierci ..że XIII arkan jest wynikiem toczącego sie procesu , a 10 mieczy jest wynikiem nagłej sytuacji
------------------------------------------

- jest tez pocieszająca , bo gorzej już być nie może
---------------------------------------




10 Mieczy w rozkładach
=============================



W domach
A 10 mieczy w domu 8
(,zagrożenia ,okultyzm/ezoteryka)
może być niebezpieczeństwo nawet śmierci?
dom I to Wisielec


- problem ze zdrowiem , w tym przypadku kręgosłup , trzeba uważać aby nie doszło do przesunięcia sie kręgów względem siebie(tzw. kręgozmyk")

Partnerski

10 Mieczy – w głowie – mam poczucie, że to jest absurd, że to jest chore w czym ja żyje w tej chwili. Mam tego dosyć.
- powoduje, że kończy się jakiś etap w życiu – nagle, gwałtownie , boleśnie , taki „złoty gol” lecz później jest już tylko lepiej.

Krzyż celtycki

10 Mieczy – przy Sąd w blokadzie – w pytaniu o sprzedaż domu

-należy wyprowadzić dom na zewnątrz czyli oferta o sprzedaży domu jest znana w małym kręgu czyli trzeba odnowić promocje tego domu.

Inne

10 Mieczy – Wieża –
Zapaść, ruina
---------------------------
Pogrzeb koniec ,ruina.. ,ale także wysoka -najwyższa moc intelektualna

- ... to stan "rozspawania synaps" więc nie możemy tu mówić o najwyższej mocy , to stan "leże i kwiczę" taki zjadacz intelektualny ...

zdrowie

10 mieczy w domu 8
(,zagrożenia ,okultyzm/ezoteryka)
moze być niebezpieczeństwo nawet śmierci?
dom I to Wisielec

- problem ze zdrowiem , w tym przypadku kręgosłup , trzeba uważać aby nie doszło do przesunięcia sie kręgów względem siebie(tzw. kręgozmyk")

ale... zależy jeszcze co było w domu 3 , 6, 11 i 12 jak też 5
-----------------------------------------------

==================================================

opr.wg. programów T. Danuty
Pozdrawiam :)
violet.dawn

Re: 10 mieczy

Postautor: violet.dawn » niedziela 01 maja 2011, 20:47

kiedy myślę o 10 mieczach to mnie skręca ale do rzeczy
to karta mimo wszystko wierności-mimo mieczy osoba trzymała palce w przysiędze z arkanu V
Obrazek
tu już jest krew

krew to życie-kiedy wypływa to ucieka życie

na 10 mieczach RiderWaita krew jest w ciele-osoba dalej żyje mimo mieczy.Jakby tego było mało-gdyby ktoś je wyciągnął osoba wykrwawiłaby się bo ostrza tamują krwotoki.Noc mija,jest świt,woda zepsuta,stoi.Karta napawa nadzieją,bo kończy się jakiś etap.Pocieszeniem jest fakt,że osoba żyje i broniła czegoś.Znaczenie prognostyczne-bronienie przekonań może nas zabić.
Rani

Re: 10 mieczy

Postautor: Rani » niedziela 01 maja 2011, 21:59

lubie ta karte, ale nie rozumiem dlaczego.
Awatar użytkownika
FairyWitch
Posty: 567
Rejestracja: poniedziałek 22 lis 2010, 20:03

Re: 10 mieczy

Postautor: FairyWitch » niedziela 01 maja 2011, 22:00

Rani pisze:lubie ta karte, ale nie rozumiem dlaczego.

bo po niej gorzej już być nie może?
Awatar użytkownika
zakretka
Posty: 222
Rejestracja: sobota 19 lut 2011, 10:26
Kontaktowanie:

Re: 10 mieczy

Postautor: zakretka » poniedziałek 16 maja 2011, 19:58

po niej może już być tylko lepiej
Margola
Posty: 370
Rejestracja: wtorek 22 lis 2011, 22:17
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: 10 mieczy

Postautor: Margola » niedziela 22 lip 2012, 22:29

nadzieja_aa pisze:czym różni sie od karty śmierci ktoś wie?

- Śmierć a 10 Mieczy
jak kogoś śmierć dotyka to o transformacji nie myśli
ale dokładnie jest tylko jedyna różnica ...śmierć jest wynikiem procesu , jest nieuchronna i można ją przewidzieć , jeśli sie widzi sytuację realnie , a 10 mieczy to jak grom z jasnego nieba , nie ma wcześniej żadnych symptomów że nadciąga , to taki Benny Hill od życia .
na śmierć można sie przygotować , na 10 mieczy nie , ona właśnie rzuca nas na kolana


Przerabiałam na własnej skórze zarówno kartę WA XIII ŚMIERĆ jak i MA 10 mieczy.
Zgadzam się z tym, że cierpienie które doświadczamy w 10 mieczy powstaje nagle - wyskakuje niczym królik z kapelusza i daje po głowie. O ile Śmierć jest procesem rozciągniętym w czasie i daje pewne symptomy że coś się sypie, o tyle 10 Mieczy przychodzi nagle i niezapowiedzianie.
Asia927
Posty: 54
Rejestracja: sobota 25 sie 2012, 22:07

Re: 10 mieczy

Postautor: Asia927 » czwartek 27 wrz 2012, 17:56

Za kazdym razem przy wrozeniu sobie ta karta oznacza fizyczny silny bol.
Awatar użytkownika
Benfica1
Posty: 47
Rejestracja: czwartek 26 kwie 2012, 20:23

Re: 10 mieczy

Postautor: Benfica1 » czwartek 24 sty 2013, 21:36

Dla mnie 10 mieczy oznacza po prostu koniec. Coś przestało działać, funkcjonować. Pewna rzecz, uczucie się po prostu skonczyło. Jest to ostateczna faza upadku. Nic nie da się zrobić, niczego nie można już uratować. Czas na ratowanie już dawno minął. Karta budzi lęk, niepokój. Nie lubimy jej bo pokazuje nam wyraźnie, że wszystkie wysiłki włożone w ratowanie sytuacji pójdą na marne.
Na tych zgliszczach nic nowego nie zbudujemy. To od nas jedynie zależy co dalej. A znaczenie karty jest jedno - zostawić to wszystko za sobą i iść przed siebie. Może w stronę tego horyzontu, nad którym rozwiewają się już ciemności. Tam daleko już się przejaśnia. Może nawet świta nowy dzień. Ruszajmy z nadzieją ale i odwagą. Bądź co bądź najgorsze już nas spotkało.
sara
Posty: 51
Rejestracja: środa 31 sie 2011, 18:56

Re: 10 mieczy

Postautor: sara » sobota 23 lut 2013, 18:21

10_swords.jpg
Szłam na jednodniowy pobyt w szpitalu związany z badaniem. Jako kartę dnia wylosowałam 10 mieczy, cóż było.... jak na załączonym obrazku. Po bardzo bolesnym badaniu w znieczuleniu ogólnym leżałam na gorącej sali, słabo kontaktowałam rzeczywistość, w sumie było mi wszystko jedno. Dodam wynik badania bardzo dobry :) o czym dowiedziałam się kilka tygodni poźniej.
Jest to zapewne karta cierpienia, bólu fizycznego, nie wiem czy jest "kartą końca".
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Angells196

Re: 10 mieczy

Postautor: Angells196 » wtorek 10 mar 2015, 06:28

Ta karta jest okropna.. Wczoraj wyciągnęłam ją jako kartę dnia i już wiedziałam, że coś będzie nie tak. Pod szkołą szwankowało moje auto, a jadąc wieczorem do Warszawy do telewizji, gdyż w poniedziałki zawsze jeżdżę na nagrania, stałam na czerwonym świetle, słyszałam za sobą okropny pisk opon i jedno wielkie uderzenie.. Niestety jakaś kobieta skasowała doszczętnie samochód kolegi, którym jechaliśmy.. Uderzenie było tak mocne, że kolega leży w szpitalu z urazem głowy i kręgosłupa, ze mną też nie jest najlepiej.. Wręcz OKROPNA karta... Więc najprawdopodobniej było to też moje ostrzeżenie, lecz ja nie posłuchałam..
Awatar użytkownika
Aggata
Posty: 1307
Rejestracja: poniedziałek 22 wrz 2014, 12:09

Re: 10 mieczy

Postautor: Aggata » sobota 02 maja 2015, 10:08

Jako karta dnia:
Dzisiaj jest dzień podsumowań. Możliwe, że nie jesteś gotów do pożegnania się z kimś lub czymś, tym bardziej jeśli dotyczy to dobrych dla Ciebie spraw. Chociaż może tez być tak, że cieszysz się z bliskiego końca swoich nieprzyjemności, smutku lub cierpienia. W każdym przypadku staraj się nie poddawać chęci zniszczenia wszystkiego i wylania dziecka z kąpielą, bo będziesz potem żałować.

Jako dobra rada:
Czas postawić "grubą kreskę" i ostatecznie skończyć coś.

Jako ostrzeżenie:
Nie ulegaj chęci zniszczenia i nie oddawaj się projektom bez perspektyw.

Hajo Banzhaf - Klucze do Tarota
Gdy wygrasz sam ze soba - mozesz wygrac ze wszystkim
Awatar użytkownika
Ligiia
Posty: 12
Rejestracja: czwartek 17 gru 2015, 18:41

Re: 10 mieczy

Postautor: Ligiia » poniedziałek 25 kwie 2016, 17:45

Miriam pisze:Ta karta jest bardzo wymowna mówi nam ,ze gorzej już być nie może .Ukazuje najgorsze to co może spotkać w życiu człowieka ,śmierć.gwałt ,rozpacz,morderstwa itp..Wydawałoby sie ,ze po takich doświadczeniach nie damy rady sie już podnieść ,by dalej żyć.Może brak krwi na tej karcie oznacza,ze nie "umarliśmy"i mimo wszystko musimy podnieść i dalej iść .Może tez oznaczać, że jeśli chcemy zmienić coś w naszym życiu musimy to życie przebudować. :D :lol:
Witam :) Zgadzam sie z Toba. Zrobilam sobie rozklad "Prog zyciowy" W odpowiedzi na pytanie- czego uczy mnie terazniejszosc otrzymalam 10 mieczy. Nie zdziwila mnie ta karta.Jestem w momencie przebudowy swojego zycia. Wszystko musze zakonczyc aby moc ruszyc do przodu, wywalam wszystko co smierdzi i boli :( Ale zyje , krew sie nie polala :hura:
Awatar użytkownika
Izyda
Posty: 1858
Rejestracja: wtorek 25 mar 2014, 16:46

Re: 10 mieczy

Postautor: Izyda » piątek 20 maja 2016, 16:23

Jak wiadomo to karta destrukcji,mowi się ,ze gorszej nie ma.U mnie jezeli chodzi o sferę uczuciowa ta karta pokazuje calkiem nowego czlowieka.
Awatar użytkownika
igniculus
Posty: 21
Rejestracja: piątek 18 lis 2016, 17:01

10 mieczy

Postautor: igniculus » piątek 09 gru 2016, 17:20

Hej :)

Podłączę się pod temat 10 mieczy. Nie chcę tworzyć kolejnego na ten sam temat.
W odpowiedzi na pytanie co powinnam zrobić dalej, wypada mi 10 mieczy, czy słusznie interpretuję tą kartę jako uporać się z przeszłością? Mam za sobą solidny kryzys życiowy i emocjonalny, była rozpacz, szok i utrata złudzeń, to już się wydarzyło. Jestem świeżakiem w tarocie, sporo doczytałam, jednak nadal nie mogę pozbyć się wrażenia, że interpretuje karty na swoją korzyść,, że naciągam ich znaczenie. Zamiast twardo trzymać się ich znaczenia.
Awatar użytkownika
madrugada
Posty: 2628
Rejestracja: niedziela 25 maja 2014, 07:35
Lokalizacja: Hiszpania

10 mieczy

Postautor: madrugada » piątek 09 gru 2016, 20:20

Zgadzam sie z powyzszymi wypowiedziami, ze 10 mieczy wcale nie zawsze musi miec negatywny wydzwiek.

10 mieczy, to jednak karta zywiolu powietrza, i jako taka moze, i czesto uznacza, drastyczna zmiane sposobu myslenia. Wiadomo umysl, nie zawsze idzie w ta sama strone co serce, i dlatego czasami przypisywany jest jej ten wielki emocjonalny ciezar. Karta jest ostatnia z zywiolu, gdzie AS mieczy oznaczal poczatek idee. 10 mieczy mowi, ze Twoj sposob myslenia jest bledny, i moze doprowadzic do dalszych niepowodzen. To karta wyciagania nauki z doswiadczen i otwierania sie na nowe idee, w kontekscie rady. Mowi takze, abys odciela sie od poprzednich doswiadczen, po wyciagnieciu z nich lekcji na nowy cykl. Jesli wezmiesz krok w tyl, moze on doprowadzic do powtorzenia sytuacji. Natomiast zdecydowanie przyszlosc moze byc dla Ciebie narysowana w jasnych barwach jesli spelnisz co powyzsze.

Cos robilas zle, albo bylas w zlym srodowisku, nie o to sie pytalas, wiec z jednej karty calej historii wyciagnac sie nie da :)
====
Zapraszam na: http://www.tarot-ani.pl/
:)
Awatar użytkownika
Dzina
Posty: 954
Rejestracja: sobota 28 wrz 2013, 12:38

10 mieczy

Postautor: Dzina » piątek 09 gru 2016, 20:56

Myślę.że tak .
Dobrze interpretujesz.10 mieczy może być wskazówka .że już gorzej nie będzie. Byłaś na dnie emocjonalnym.a więc odbij się od dna.Podążaj nnaprzó ku górze.
Awatar użytkownika
kasia12
Posty: 649
Rejestracja: środa 10 sie 2016, 19:52

10 mieczy

Postautor: kasia12 » sobota 10 gru 2016, 00:51

W tarot 78 Drzwi ktora ja posiadam 10 mieczy jest pokazane pozytywnie wiec gdy patrze na ta karte to nie mam negatywnych skojarzen :) ! 10 mieczy moze tez oznaczac nowy poczatek czegos nowego :)
Na­wet z naj­gor­sze­go koszma­ru na­dej­dzie przebudzenie.

Wróć do „Dwór mieczy”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości