Głupiec

Awatar użytkownika
emilia
Posty: 94
Rejestracja: środa 04 sty 2012, 19:20

Głupiec

Postautor: emilia » czwartek 05 sty 2012, 09:37

Głupiec

To było dawno, nikt nie pamięta, kiedy, jednak historia ta jest prawdziwa.
We wsi odległej od miejskiego życia urodził się chłopiec.
Rodzice bardzo chcieli, by wyrósł na mądrego i dzielnego mężczyznę, bardzo na to liczyli, że tak będzie. Jednak dziecko przysparzało im wiele kłopotów.
Kiedyś, już jako podrastający chłopiec, został przez matkę wysłany do gospodarza w sąsiedniej wsi, po trochę zakwasu na żurek jako, że matce zbrakło żytniej mąki, aby zakwas zrobić.
Wysłała, więc synka dając mu kilka groszy, jako zapłatę sąsiadowi.
Czekała i czekała, kiedy synek wróci i doczekać się nie mogła.
Wyszła, więc sama. Idąc drogą zobaczyła, że jej synek biega za czymś, czego najpierw nie widziała, sakiewkę z groszami porzucił na brzegu drogi i ugania się, za czym to?
Za motylem.
Obok było ogromne urwisko, a i jakieś psisko uznało portki chłopca za dobrą okazję do poszarpania, co nieco.
Gdyby nie matka, która przyszła w porę, mały niechybnie wpadłby do urwiska. Dobrze, że nikt nie szedł drogą, bo i grosz mógłby przepaść.
Odechciało się matce już iść po zakwas, bowiem trapiła ją myśl, co wyrośnie z tego chłopaka. Wzięła, więc syna za rączkę i powróciła do domu.
O beztroskim zachowaniu syna opowiedziała swemu mężowi. Oboje mają od tej chwili strapienie, co z niego wyrośnie?

http://wielgoradesz-plus.blog.pl/?page_id=24
Awatar użytkownika
jasmina3
Posty: 298
Rejestracja: niedziela 18 sie 2013, 20:53
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Głupiec

Postautor: jasmina3 » czwartek 16 cze 2016, 18:23

Bez tytułu...

Ciasno ułożony zostawiłam światek.
Już jest mi za mało wąskiego chodniczka!
Nie chcę widzieć nieba zza malutkich kratek,
Za potulny uśmiech już nie chcę pierniczka!

Wyrzuciłam buty, które piły w stopy,
Chustkę co mi szyję zbyt ciasno owija.
Niech przede mną leci teraz barwny motyl
I węzełek kołysze wesoło u kija.

Świat wielki szeroko otwiera ramiona...
Wiatr targa na plecach kurtkę trochę starą,
Idę szukać życia tak bardzo spragniona...
Będzie pewnie trudno - lecz będzie się działo!

wiersz napisała: Dorota Maria Słowikowska

Wróć do „Tarotowe bajki i wiersze”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość