XIII - Śmierć

Awatar użytkownika
Tarofides
Admin
Posty: 2304
Rejestracja: sobota 06 lis 2010, 21:24
Lokalizacja: Lublin

XIII - Śmierć

Postautor: Tarofides » sobota 13 lis 2010, 03:44

Karta Tarota Śmierć

Kolejno: Tarot Marsylski, Oswald Wirth, Rider Waite

śmierć.jpg
Tarot, karta Śmierć
śmierć.jpg (188.13 KiB) Przejrzano 32959 razy
Awatar użytkownika
Mewa
Posty: 59
Rejestracja: czwartek 11 lis 2010, 16:32

Re: Śmierć

Postautor: Mewa » środa 29 gru 2010, 22:57

Przejście z jednego etapu życia w drugi. Odnowienie. Odrodzenie. Ostateczne odcięcie się od starych problemów. Koniec cyklu. Brak zabezpieczenia. Niepewność sytuacji. Możliwość nagłej, nieprzewidzianej zmiany. Wyzwolenie. Nowe perspektywy.
(źródło: J.W. Suliga "Tarot - karty, które wróżą")
Awatar użytkownika
Mema
Posty: 73
Rejestracja: niedziela 07 lis 2010, 20:39

Re: Śmierć

Postautor: Mema » czwartek 30 gru 2010, 00:10

Karta Śmierć mówi nam o czymś, co jest "martwe" lub zmierza ku "śmierci". Czy chodzi o jakąś sytuację, pracę, czy nawet styl życia, coś już się wypaliło i zbliża się do kresu. Niezależnie jak bolesne może być to zakończenie, nie pojawi się nic nowego, dopóki stare życie nie ulegnie rozkładowi i nie zniknie, zwalniając miejsce dla nowego. Dlatego zmiany, które symbolizuje Śmierć, są często głębokie i trwałe. Dla osoby wróżącej z kart tarota jest to trudna karta. Łatwo ją upiększyć i ubrać w slogan "zmiana i transformacja". To brzmi całkiem nieźle. Jednakże stwierdzenie takie pomija fakt, że niektóre zmiany nie są łatwe ani szybkie. Śmierć zapowiada wydarzenia bolesne i traumatyczne; takie, które budzą lęk i niosą poczucie straty, rozpacz, desperację lub głębokie wycofanie się. Skutkiem tego mogą być wielkie zmiany na lepsze, lecz zwykle musi minąć trochę czasu, zanim będziemy mogli spojrzeć wstecz i powiedzieć, że ten okropny okres był najlepszą rzeczą, jaka nam się przytrafiła w życiu. To dopiero przyszłość. Obecnie czujemy się tak, jakby zawalił się świat i skończyło życie. Prawda jest taka, że dotychczasowe życie rzeczywiście się skończyło i że otaczające nas chmury są zbyt czarne i gęste, żebyśmy zobaczyli prześwitujące przez nie światło.
Śmierć symbolizuje też nieobecność i brak oraz uczucie zagubienia i rozdzielenia z kimś, kto dla nas umarł.

Joanna Watters - Co dzisiaj mówi tarot.
To kogo i jak kochamy pokazuje nam kim jesteśmy.
Manuela Gretkowska
Awatar użytkownika
Iwona
Posty: 597
Rejestracja: środa 10 lis 2010, 19:47

Re: Śmierć

Postautor: Iwona » poniedziałek 03 sty 2011, 17:56

Śmierć to również wszelkie zguby wartościowych rzeczy które nigdy się już nie znajdą. Bolesne przeżycie jeśli z tą rzeczą byliśmy związanie nie tylko materialnie ale też emocjonalnie np jakieś pamiątki po kimś bliskim.
Nie wróżę na Priw.
Awatar użytkownika
FairyWitch
Posty: 567
Rejestracja: poniedziałek 22 lis 2010, 20:03

Re: Śmierć

Postautor: FairyWitch » poniedziałek 03 sty 2011, 18:08

Dla mnie, jako karta odwrócona albo jej cień, śmierć to narodziny, ciąża, plony.
Awatar użytkownika
Miriam
Posty: 2512
Rejestracja: niedziela 07 lis 2010, 00:16
Lokalizacja: Gdzieś na Mazurach
Kontaktowanie:

Re: Śmierć

Postautor: Miriam » środa 19 sty 2011, 13:00

XIII SMIERĆ

Najbardziej znanym wizerunkiem Karty Śmierć jest postać ludzkiego szkieletu wędrującego z kosą. Często ziemia, po której kroczy Śmierć, jest pokryta ludzkimi kośćmi. Czasami zamiast kościotrupa na karcie występuje konny jeździec trzymający kosę, łuk albo miecz.

Zmiana, przekształcenie, odnowienie, odrodzenie, strata, porażka, ryzyko, pokonanie niekorzystnej sytuacji, ostrzeżenie, osłabienie, niespodziewane zmiany, zakończenie kłopotów i niekorzystnych sytuacji, zerwanie kontaktów lub zakończenie związku, strata finansowa, choroba, narodziny nowych pomysłów, wypadek, koniec marzeń i planów.

Jest to karta transformacji. Zmiany dotyczyć będą Twojej psychiki. Możesz czuć, że coś w Tobie umiera lub, że tracisz kontakt z tym co było Ci bardzo bliskie a co jakby powoli znikało, oddalało się. W tym czasie będzie Ci tego brakowało. Tak naprawdę żal Ci się z tym rozstać ale np. nie masz na to czasu, bo oto masz nowe obowiązki, a nowe pcha się i domaga się abyś się nim zajął. To co charakterystyczne to brak alternatywy, nie ma możliwości ominięcia tego procesu. Przemiany są generowane z głębi duszy i jest to nieodwracalne.

Transformacja dotyczyć może sposobu myślenia, poglądów, starych przyzwyczajeń, często również miejsc, do których przywykłeś, pracy. To musi odejść jako bezużyteczne dla dalszego rozwoju i ustąpić miejsca nowym, choć niepewnym możliwościom. W tym czasie możesz odczuwać wielki przypływ energii lub całkowitą bezsilność. To oznaka totalnej transformacji problemu, który nas dotyczy. Jest to z reguły proces bolesny, ale dotyka głównie naszej psychiki. Wskazuje na odrodzenie, odnowienie, dojrzewanie psychiczne i emocjonalne, uwolnienie się od starych obciążeń i obowiązków.

Mimo stereotypu, że Karta Śmierci oznacza śmierć w dosłownym znaczeniu, znaczenie karty dotyczy raczej przejścia - z jednego etapu życia w drugi.

Jeżeli ukaże się na początku układu, będzie oznaczała koniec problemów zdrowotnych wróżącego lub kogoś z jego bliskich (otaczająca karta poinformuje kogo). Jeżeli wróżący na przykład będzie obawiał się zabiegu czy operacji, karta Śmierć będzie sugerowała pozytywne rezultaty.

Pośrodku układu, będzie oznaczała zakończenie kłopotów finansowych, urzędowych lub legalnych. Jeżeli otaczające karty będą mówiły o pieniądzach, jej znaczeniem będzie zwrot poniesionych strat, zwrot długu, poprawa finansowa. Jeżeli w otoczeniu karty Śmierć znajdzie się karta Sprawiedliwość, będzie ona oznaczała zakończenie problemów prawnych (sąd, policja). Jeżeli otaczające karty będą mówiły o sprawach urzędowych oznaczać to będzie koniec tych problemów.

Na końcu układu - zakończenie lub drastyczne zmiany w sprawach osobistych. W zależności od otaczających kart, będzie widać czy zmiany te będą dotyczyły mężczyzny, czy kobiety. Mogą one także oznaczać koniec przyjaźni lub koniec miłości, negatywnie działającej na wróżącego. W wielu przypadkach karta Śmierć na końcu układu oznacza także koniec lub zmianę obecnego spojrzenia na życie, całkowite odrodzenie, zmianę wartości, odkrycie nowego celu w życiu.

W pozycji negatywnej - kłopoty, zmartwienia, ostrzeżenie przed wypadkiem (wymagana wyjątkowa ostrożność). Straty finansowe, kłopoty z odzyskaniem długu, strata pracy, niespodziewane wydatki, złe finansowe decyzje, kłopoty w sprawach urzędowych lub prawnych, przedłużenie, komplikacje, możliwość otrzymania niekorzystnej decyzji, kłopoty w sprawach osobistych spowodowane przez działanie ludzi negatywnych.
źródło -internet
"Największą sztuką jest śmiać się zawsze i wszędzie... Nie żałować tego co było. Nie bać się tego co będzie."

http://serc-ukojenie.blogspot.com/p/oferta.html
Awatar użytkownika
Miriam
Posty: 2512
Rejestracja: niedziela 07 lis 2010, 00:16
Lokalizacja: Gdzieś na Mazurach
Kontaktowanie:

Re: Śmierć

Postautor: Miriam » środa 19 sty 2011, 13:06

Trzynasta karta Wielkich Arkanów nazwana została Śmiercią, a w' Tarocie Egipskim Progiem / Przełomem. Karta ta, niestety, zawsze wywołuje lęk. Nigdy nie chodzi jednak o śmierć fizyczną, lecz o kwestie krążące tematycznie wokół śmierci symbolizującej wszelkiego rodzaju pożegnania, rezygnację, koniec miłości, otrzymanie wypowiedzenia itd. Chodzi więc o zakończenie pewnego etapu, a nie o koniec życia. Wiele rysunków przedstawiających śmierć z kart Tarota wywołuje grozę, a tym samym wątpliwa staje się ich przydatność. Dzięki takiej śmierci przekraczamy próg kierując się ku nowemu początkowi, co chyba najlepiej przedstawiono w Tarocie Ansata. Zawsze trzeba pamiętać, że coś musi umrzeć, by zrobić miejsce nowemu.

ZNACZENIE KARTY: koniec pracy, spotkań lub partnerstwa; koniec z pewnością bolesny, ale prowadzący ku nowemu. Gdyby w przyrodzie nie było miejsca na śmierć, którą zawiera w sobie jesień i zima, nie byłoby też wiosny i lata. Gdyby owoce nie opadły z drzew, drzewa nie wydałyby nowych. Oceniając ten proces karmicznie (a taką zasadę przyjmują wszystkie religie świata), to nie istnieje śmierć duszy ludzkiej. Także starzenie się powoduje obumieranie; tracimy młodzieńcze siły, ale to wielokrotnie wynagradzane zostaje doświadczeniem i dojrzałością. Śmierć oraz stawanie się towarzyszą nam na 'każdym kroku. Goethe pisał: "nie umierając i nie stając się na nowo, jesteś posępnym gościem na mrocznej ziemi". O tej mądrości przypomina na swój sposób trzynasta karta Tarota. Często powiada się, że trzynastka przynosi nieszczęście i dlatego nazwę Śmierć przyporządkowano tej karcie. Nic bardziej błędnego! Sumą cyfr składających się na liczbę 13 jest 4, a czwórka jest przecież liczbą przypisywaną planecie szczęścia_. Jowiszowi. "Obumieranie" choroby jest warunkiem zdrowienia i o tym trzeba zawsze pamiętać. Karta Śmierci jest więc wybawicielem mogącym poprowadzić nas ku nowym brzegom. Stara mądrość powiada: "kto idzie z czasem, zwycięża czas". Myśl ta jest szczególnie aktualna dziś, ponieważ tylko ten, kto nie trzyma się kurczowo młodości, doświadcza uroków właściwych każdemu okresowi życia. Poza tym należy uwzględnić to, iż Śmierć nie leży na końcu talii, lecz w jej środku. A do końca jeszcze daleka droga.
ŚMIERĆ TRANSFORMACJA
ZNACZENIE SYMBOLICZNE: to, co należy do tego świata, jest przejściowe i krótkotrwałe. Najsilniejsi ulegną ostrzu kosy, jak trawa na łąkach. Rozkład ciała fizycznego zaczyna się niepostrzeżenie. Nie należy w związku z tym odczuwać obawy, gdyż śmierć jest niczym innym, jak narodzinami w innym życiu. W kimś, kto poskramia swe instynkty, dusza we wspaniałej zgodzie z prawami uniwersalnymi tworzy nowego człowieka, człowieka boskiego przeznaczonego do nieśmiertelności. Karta ta oznacza transformację. Symbolizuje ona ruch, śmierć w celu odrodzenia. W swym znaczeniu elementarnym Śmierć przedstawia ewolucję stanu świadomości człowieka, która towarzyszy przechodzeniu kolejnych etapów życia. Karta ta jest jedną z najbardziej wpływowych i bez wątpienia jedną z najbardziej metafizycznych w całym Tarocie. Posiada ona dwoisty charakter: symbolizuje ukryte siły odnowicielskie oraz siły destrukcyjne, które niszczą bezpowrotnie.

USTAWIENIE POSTACI: Śmierć znajdująca się w ciemnej przestrzeni, symbolizującej ponure namiętności ludzkie oraz drogę ewolucji człowieka, który wciąż jeszcze błądzi w ciemnościach. Leżące na ziemi ręce i nogi nie są martwe, co oznacza, że śmierć uwalnia człowieka jedynie z życia fizycznego, nie pozbawiając go możliwości dalszego poruszania się. Ruch, przedstawiony przez stopę umieszczoną płasko, polega na przechodzeniu z jednej inkarnacji do drugiej. Ręce i nogi umieszczone na czarnym tle symbolizują związek życia i śmierci z ziemią, z której człowiek powstaje, aby umrzeć i znów się odrodzić. Dwie ręce wychylające się z czarnego tła oznaczają, że śmierć pobudza człowieka do uwolnienia się z materii i do wzniesienia się ku boskości. Dwie białe kości symbolizują nicość świata materii. Głowa dziecka o długich włosach symbolizuje pokonanie śmierci przez siłę umysłu oraz obecność w człowieku, począwszy od dzieciństwa, atrybutów boskości. Głowa z koroną oznacza, że za każdym razem, gdy przychodzi śmierć, człowiek wstępuje do królestwa, w którym nie ma ani dzieciństwa ani starości.

źródło:internet

Śmierć ma tylko jedną stopę, co oznacza, że może działać tylko na planie fizycznym, plan duchowy pozostaje poza jej zasięgiem.

ATRYBUTY OSOBOWOŚCI: zdolności wróżbiarskie; siła psychiczna.

ZNACZENIE UŻYTKOWE: całkowite albo częściowe odnowienie pojęć, idei. Nastąpi coś, co wszystko przemieni. Oddalenie, rozproszenie miłości, oderwanie się od jakiegoś uczucia, od jakiejś nadziei. Zmiana nastąpi w twoim życiu, uczuciach, planach. Ewolucja duchowa i transformacja aktualnej sytuacji na dobre albo złe. Nieoczekiwana, poważna zmiana okoliczności. Usunięcie z życia tego, 'co nieaktualne lub zbyteczne, w celu pójścia bez przeszkód naprzód. Całkowita zmiana w sferze interesów.

Karta ta może oznaczać śmierć fizyczną pytającego lub kogoś z jego otoczenia, ale orzeczenie to wymaga potwierdzenia przez inne karty rozkładu. Magia, bunt, rozkosz, zniszczenie, zburzenie. (Obok karty' Księżyc - tłum, zbiegowisko; obok Cesarza - wojna lub fatalna, destrukcyjna decyzja; obok Koła Fortuny - wypadek; obok Diabła okultyzm itp.) Najbardziej ogólnie Śmierć wskazuje na destrukcję albo zmianę faktu, stanu lub sytuacji, i to często w znaczeniu szczęśliwym. Ani dobroczynna, ani złowróżbna, powoduje gwałtowne wtargnięcie planu tajemnego do naszego świata, stąd często destrukcja i trudne do przyjęcia zmiany.
"Największą sztuką jest śmiać się zawsze i wszędzie... Nie żałować tego co było. Nie bać się tego co będzie."

http://serc-ukojenie.blogspot.com/p/oferta.html
aasienkaa23
Posty: 50
Rejestracja: niedziela 24 lip 2011, 21:31
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Śmierć

Postautor: aasienkaa23 » niedziela 24 lip 2011, 21:39

A co ta karta oznacza w sytuacji kiedy związek się już zakonczył, ale partnerzy kochają się i zastanawiają czy do siebie wrócić? Jesli jest ona otoczona pozytywnymi kartami. Czy oznacza, tą dobrą zmianę po przerwie i powrot do siebie. Czy calkowity i definitywny koniec ich związku? Czy można w takiej sytuacji interpretowac ją, jako powrót do siebie. Jesli wychodzi u osoby pytającej, która tą przerwe przeszla bolesnie i przez to zrozumiala bledy jakie popelniala w związku?
Awatar użytkownika
Tarofides
Admin
Posty: 2304
Rejestracja: sobota 06 lis 2010, 21:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Śmierć

Postautor: Tarofides » niedziela 24 lip 2011, 22:01

W otoczeniu dobrych kart, to karta śmierć pokazuje zmianę z pozytywnym skutkiem, więc powrót bardzo prawdopodobny. Zalezy od całego rozkładu jaki był, jakie pytanie itd.

Tylko nie zamieszczaj tu tego rozkładu, ani innych kart tarota. ten wątek dotyczy tylko karty Śmierć. Załóż nowy wątek na ta wróżbę z rozkładem i kartami w ćwiczeniach. ;)
Awatar użytkownika
Dekoupage
Posty: 34
Rejestracja: środa 11 kwie 2012, 08:23
Lokalizacja: Łódź

Re: XIII - Śmierć

Postautor: Dekoupage » piątek 20 kwie 2012, 08:36

ŚMIERĆ. Jest to karta transformacji. Zmiany dotyczyć będą Twojej psychiki. Możesz czuć, że coś w Tobie umiera lub, że tracisz kontakt z tym co było Ci bardzo bliskie a co jakby powoli znikało, oddalało się. W tym czasie będzie Ci tego brakowało. Tak naprawdę żal Ci się z tym rozstać ale np. nie masz na to czasu, bo oto masz nowe obowiązki, a nowe pcha się i domaga się abyś się nim zajął(a). To co charakterystyczne to brak alternatywy, nie ma możliwości ominięcia tego procesu. Przemiany są generowane z głębi duszy i jest to nieodwracalne. Transformacja dotyczyć może sposobu myślenia, poglądów, starych przyzwyczajeń, często również miejsc, do których przywykłeś(aś), pracy. To musi odejść jako bezużyteczne dla dalszego rozwoju i ustąpić miejsca nowym, choć niepewnym możliwościom. W tym czasie możesz odczuwać wielki przypływ energii lub całkowitą bezsilność. Możesz np. odczuwać, że oto ubywa Ci lat i, że wszystko jest dla Ciebie osiągalne. Ta karta oznacza narzuconą Ci siłą transformację Ciebie samego, to co bezużyteczne jako niepotrzebne musi zniknąć i ustąpić miejsca nowej dla Ciebie osobowości. Już teraz lub wkrótce zaczniesz dostrzegać zmiany. Możesz tego nie rozumieć, ale musisz to zaakceptować.

ŚMIERĆ - karta odwrócona. Trudno jest Ci przystosować się do okoliczności, które aktualnie się wokół Ciebie wytworzyły. Nie nadążasz, a właściwie to nie masz ochoty w tym uczestniczyć. Może to mieć dla Ciebie przykre konsekwencje. W zależności od położenia karty w rozkładzie możesz wnioskować co to będzie. Sytuacja może stać się krytyczną, a wówczas wszystko będzie możliwe. Zaniedbujesz rozwój duchowy więc trudno jest Ci wartościować swoje potrzeby i obowiązki. Możliwe, że ktoś bliski oczekuje Twojej pomocy.

Źródło - strona internetowa: Tarot

Liczba 13 to liczba karmy, wiec to co było trudne do przeskoczenia(czasami wiele wcieleń) nagle pod wpływem impulsu, błysku zrozumienia staje sie proste...a my widzimy gdzie popełnialismy bład :usmiech:
Awatar użytkownika
dowell
Posty: 45
Rejestracja: wtorek 12 cze 2012, 09:41
Lokalizacja: Pomorze

Re: XIII - Śmierć

Postautor: dowell » piątek 15 cze 2012, 10:36

W sprawach finansowych:

przejście z jednego etapu kariery na drugi, odcięcie się od starych problemów, zakończenie realizacji dawnych planów i projektów, niezależność finansowa, nowe perspektywy, uwolnienie się od starych obciążeń i obowiązków, zakończenie mało konstruktywnych układów zawodowych, rozszerzenie prowadzonej działalności, zmiana profilu firmy, biznes związany z medycyną lub śmiercią np. apteka, dom pogrzebowy, produkcja zniczy. (od siebie dodam, śmierć to może też być zawód komornika).

Jako odp. na pytania:

Czy czeka mnie wzrost dochodów?
Tak i to dość nieoczekiwanie.

Czy warto zmienić pracę?
Doskonały moment na zmianę pracy.

Czy teraz jest dobry czas na inwestycje?
Tak, ale z zachowaniem pewnej ostrożności.

Źródło: Alla Alicja Chrzanowska "Tarot a finanse"
alathea

Re: XIII - Śmierć

Postautor: alathea » piątek 15 cze 2012, 10:42

dowell pisze:W sprawach finansowych:

Jako odp. na pytania:

Czy czeka mnie wzrost dochodów?
Tak i to dość nieoczekiwanie.


Źródło: Alla Alicja Chrzanowska "Tarot a finanse"


zalezy jaka karta stoi obok, jak 9 lub 10 mieczy, to raczej nie bedzie extra pieniazkow...
Awatar użytkownika
dowell
Posty: 45
Rejestracja: wtorek 12 cze 2012, 09:41
Lokalizacja: Pomorze

Re: XIII - Śmierć

Postautor: dowell » piątek 15 cze 2012, 11:14

alathea pisze:
dowell pisze:W sprawach finansowych:

Jako odp. na pytania:

Czy czeka mnie wzrost dochodów?
Tak i to dość nieoczekiwanie.


Źródło: Alla Alicja Chrzanowska "Tarot a finanse"


zalezy jaka karta stoi obok, jak 9 lub 10 mieczy, to raczej nie bedzie extra pieniazkow...


Zapewne masz rację, dzięki za to, bo sobie przypomniałam, ze w tej książce są też podane połączenia kart i ich znaczenia, a więc:

Śmierć + Cesarz - korzystna zmiana miejsca pracy
I jeśli ktoś praktykuje odwrócone karty to:

Śmierć (o) + Cesarz (o) - duże ryzyko strat
Smierć + Cesarz (o) - zmiana pracy wbrew woli człowieka
Rani

Re: XIII - Śmierć

Postautor: Rani » piątek 15 cze 2012, 23:34

''Smierc czy Transformacja lub Brama Boga, Przejscie,
Brama Czasu ma numer 13. To jest niezwykła
karta, z pozoru tylko straszna.
Nazywam ja karta podwójnie medialna. Podwójnie,
albowiem z jednej strony posredniczy jakby miedzy
dwoma swiatami (i wcale nie swiatem zywych i zmarłych),
bo gdy cos sie radykalnie zmienia w naszym zyciu
- oznacza to, ze wkraczamy na inna, nowa droge.
Inne znaczenie medialnosci jest zgoła przekorne –
media własnie bowiem zrobiły ze Smierci straszydło,
karta zła, złowrózbna. Wystarczy, ze Pytajacy zobaczy
w rozkładzie Smierc i od razu blednie.
A przeciez karta Smierc nie oznacza smierci fizycznej.
Moze to byc zmiana w uczuciach, w planach, zamkniecie
jakiegos etapu w zyciu na skutek długiego
wyjazdu.
Karta Smierc jest absolutnie obojetna: ani złowrózbna,
ani dobroczynna. Mówi o odrodzeniu, wyzdrowieniu,
uspokojeniu, o zmianach w zyciu Pytajacego.
Zmiany te sa zawsze zmianami na lepsze. Niektórzy
tarocisci mówia o Smierci jako o przejsciu przez
most, most z teczy. Ja mówie, ze jest to przejscie na
druga strone teczy, która jest ładniejsza, cieplejsza, daje
poczucie bezpieczenstwa i spełnienie.
W rozkładach pytajacych o zdrowie karta ta czesto
mówi o problemach z jama brzuszna lub o koniecznosci
operacji.''
Lena Tall
Margola
Posty: 370
Rejestracja: wtorek 22 lis 2011, 22:17
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: XIII - Śmierć

Postautor: Margola » wtorek 10 lip 2012, 21:53

"Jesteś w trakcie akceptacji faktu, że coś w Twoim życiu umiera i że zbliża się czas, kiedy narodzi się coś innego. Pozwól sobie na przeżywanie żałoby po tym, co umarło, tak jak potrzebujesz, cokolwiek to jest - piękne marzenie, związek czy system wierzeń. Nie próbuj przyspieszać procesu albo zaprzeczać wszystkim swoim chaotycznym uczuciom. Śmierć nie jest piękna, jest raniąca i bolesna. Cokolwiek umarło, jest martwe, i nigdy nie powróci, nie powtórzy się w tej samej formie. Ale tak jak nów daje drogę nowemu, świeżemu, wąskiemu sierpowi Księżyca, jak Zima daje drogę Wiośnie. Ponowne narodziny są oczywistą konsekwencją śmierci. Kiedy naprawdę jesteś gotów o(d)puścić swój żal, smutek i żałobę, okaże się, że znajdziesz siebie samego w stanie pustki i czystości - gotów na następny etap swojej podróży przez życie."

Joanna Powell Colbert
http://www.gaiantarot.com/death/
Awatar użytkownika
Katty
Posty: 651
Rejestracja: środa 03 lip 2013, 22:47
Lokalizacja: Łódź

Re: XIII - Śmierć

Postautor: Katty » środa 16 paź 2013, 21:28

" Śmierć, oznacza pożegnanie, prawdziwe uwolnienie się, koniec. Jest zwiastunem czegoś nowego, nadchodzącego. Na początku Śmierć stawia nam przed oczami Koniec. Może się zdarzyć, ze rozchodzi się tu o długo przez nas oczekiwane, uwalniające zakończenie, chociaż naturalnie temat tej karty przynosi bolesne doświadczenia. W przeciwieństwie do 10 mieczy, która mówi o niespodziewanym, a co za tym idzie, przedwczesnym końcu- karta Śmierci oznacza zawsze oznacza naturalny koniec i jest znakiem, że nadszedł czas, aby się od czegoś uwolnić. Niesłusznie Śmierć należy do kart wzbudzających najwięcej lęku. Wieczni <<upiększacze>>, (...) interpretują ją wyłącznie jako zapowiedź Nowego. Pozbawiają nas tym samym głębokiego przezywania rozstania i związanych z tym, afirmujących życia doświadczeń.(...)

W życiu zawodowym Śmierć oznacza z reguły koniec dotychczasowego zajęcia. Wzywa nas, abyśmy pożegnali się z obowiązkami i pozycją zawodową, abyśmy stworzyli wewnętrzną pustkę po to aby z gotowością oczekiwać na coś innego, coś co nas spotka. Nie oznacza to, że całą uwagę powinniśmy przedwcześnie skierować na przyszłość, lecz że w spokoju i w zgodzie z samym sobą mamy zamknąć przeszłość, zadając sobie pytanie, czy spełniliśmy to, czego od nas oczekiwano. Tylko w ten sposób możemy z uczuciem spełnienia pożegnać się z tym co było.

Na poziomie świadomości karta ta oznacza, że dotarliśmy do końca pewnego procesu rozwoju i teraz musimy pożegnać się ze starym światopoglądem lub ze starą tożsamością. Przy tym często chodzi tu o nastawienie, poglądy, przekonania, które w rzeczywistości nie wywodzą się z naszej własnej istoty, lecz we wcześniejszym czasie zostały zapożyczone, bezkrytycznie przejęte od rodziców, wychowawców lub innych osób które kiedyś uważaliśmy za godne naśladowania. Chodzi tu jednak także o wykreowany przez nas obraz własnej osoby. Często ważne role pełniły tam nakładane maski, które teraz zostaną zerwane, aby prawdziwa istota wyszła na światło dzienne i mogła się rozwijać. Na głębszym poziomie karta ta oznacza, że pozyskaliśmy nowy obraz śmierci(...).

W osobistych związkach Śmierć wskazuje, że pewna faza rozwoju zmierza ku końcowi, co często oznacza również rozstanie z towarzyszem życia. Nawet wówczas, gdy doświadczenie to jest bardzo bolesne, nie możemy od niego uciec. Nie powinniśmy uchylać się od rozstania, ale nie należy zrywać związku w pośpiechu, ponieważ <<kto ucieka, winnym się staje>>. (...)"

Źródło: Hajo Banzhaf,Tarot dla Każdego
" Wątpię, więc jestem."
Awatar użytkownika
Matriu
Posty: 21
Rejestracja: czwartek 09 sty 2014, 14:18

Re: XIII - Śmierć

Postautor: Matriu » czwartek 09 sty 2014, 15:27

Bardzo często, kiedy mam problemy na studiach, na pytanie Czy zaliczę dany przedmiot pokazuje mi się ta karta jako że, z pomyślnością zakończę ten etap/przedmiot.
Awatar użytkownika
Izyda
Posty: 1807
Rejestracja: wtorek 25 mar 2014, 16:46

Re: XIII - Śmierć

Postautor: Izyda » piątek 11 kwie 2014, 16:27

Karta Śmierć mówi mi o tym ,ze ktoś jest po przejściach,czynniki zewnętrzne są bezlitosne,karta konieczności typu nie chcę ,ale muszę np.tam pracować :( pokazuje mi kręgosłup i ingerencje lekarską,choroby nieuniknone,pracę ciężką,niewygodną :beczy: ,ale w pytaniu o finanse karta ta mówi o powodzeniu finansowym :hura: :hura: :hura:
Awatar użytkownika
Libusza
Posty: 48
Rejestracja: niedziela 13 sty 2013, 16:27
Lokalizacja: Warszawa

Re: XIII - Śmierć

Postautor: Libusza » piątek 11 kwie 2014, 16:33

Śmierć - na początku rozkładu, jeśli pytanie odnosi się do nowej znajomości. Zawiesiłam się myślowo... co może oznaczać? Czy coś nowego, co może wnosić nowy człowiek do nowej znajomości, przyjaźni czy związku? Czy mogą ulec zmianie nasze poglądy? Czy nawet całe nasze życie może sie przeobrazić, zmienić na lepsze czy gorsze?
Awatar użytkownika
SeedCake
Posty: 99
Rejestracja: piątek 28 lut 2014, 14:36

Re: XIII - Śmierć

Postautor: SeedCake » piątek 11 kwie 2014, 16:37

Libusza pisze:Śmierć - na początku rozkładu, jeśli pytanie odnosi się do nowej znajomości. Zawiesiłam się myślowo... co może oznaczać? Czy coś nowego, co może wnosić nowy człowiek do nowej znajomości, przyjaźni czy związku? Czy mogą ulec zmianie nasze poglądy? Czy nawet całe nasze życie może sie przeobrazić, zmienić na lepsze czy gorsze?


Zależy od tego jak patrzysz całościowo na rozkład :)
Po mojemu, subiektywnie
Niekończące się źródła inspiracji:The Four Queens YT
Awatar użytkownika
Libusza
Posty: 48
Rejestracja: niedziela 13 sty 2013, 16:27
Lokalizacja: Warszawa

Re: XIII - Śmierć

Postautor: Libusza » piątek 11 kwie 2014, 17:07

Jak patrzę? Raczej pozytywnie. Szybki rozkład li tylko na 3 karty. Przy Śmierci Cesarzowa i Cesarz. Zatem obstawiam coś pozytywnego. Nie na darmo karta ta nazywana jest w tarocie egipskim Przełomem /Progiem. :mysli:
Awatar użytkownika
Kasha
Posty: 2315
Rejestracja: piątek 13 sty 2012, 21:53
Lokalizacja: far far away
Kontaktowanie:

Re: XIII - Śmierć

Postautor: Kasha » piątek 11 kwie 2014, 18:49

zgodnie ze znaczeniem Śmierci ... odchodzi wszystko stare co nam nie służyło, by zrobić miejsce na nowe, dobre dla nas, które zajmie miejsce starego
czyli pozytywna zmiana ... ciągnąc dalej - transformacja ... na początku to dobry omen - stare nie służące nam zostawiamy za sobą i żyjemy nowym lepszym
Cesarzowa i Cesarz to para sobie "pisana" na równorzędnych pozycjach ... on warty jej, ona jego ( oczywiście w dobrym tego słowa znaczeniu ) :kotek:
Nigdy nie kłóć się z głupcem. Najpierw zniżysz się do jego poziomu, a potem pokona cię doświadczeniem.
Ktoś z boku mógłby nie zauważyć różnicy.

moja płatna prywatna strona : http://www.tarot-octavia-de-oro.com/

Wróć do „Arkana Wielkie Tarota RWS”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości