Re: Nasze zwierzaczki -
ma_ewa01 - 18-10-2012
Przesłodki ten Leoś. Nawet jak nabroi, to trudno się na niego gniewać

M
Re: Nasze zwierzaczki -
Afrodyta - 18-10-2012
Mój Reks przyszedł do nas jako roczniak, z dużą potrzebą wolności i bez potrzeby kontaktu z człowiekiem....na początku w ogóle nie nawiązywał kontaktu wzrokowego, biegał w chaosie, miał w sobie wiele agresji...zaczęłam nad nim pracę, wykastrowaliśmy go...i zmienił się nie do poznania...teraz ma w sobie wielkie pokłady miłości, którą nam okazuje na każdym kroku.
Re: Nasze zwierzaczki -
Sylla - 18-10-2012
Roza przyszła do mnie jak byłam w ciąży, traktowałam ją jak malutkie dziecko, nawet w nocy usypiałam

aby zasnęła na swoim legowisku. Niestety w nocy jak spałam wskakiwała na łóżko. Koleje losu tak się ułożyły,że od 6 lat jest u moich rodziców, a jak Oni ją rozpieszczają to już nie wspomnę
Leoś cholera wziął się za gryzienie mojej ręki ała

Ja jeszcze sie oswajam z nim
Apropo jak i czym go karmic, co prawda Noi mi naświetliła trochę sytuację, ale pozwolę sobie jeszcze popytać. Jakie ilości, bo mam wrażenie,że on ciągle się domaga jedzenia

Za suchym nie przepada, szkoda, bo na pewno jest to dobre wyjście. A nauczyć go nie wiem jak, bo on miauczy i to tak żałośnie

A i jeszcze jedno, czy jest jakiś sposób na lnienie

czy koty można wyczesywać?
Re: Nasze zwierzaczki -
ma_ewa01 - 18-10-2012
Syluś, spokojnie,to jeszcze mały kotek i dlatego jest cały czas głodny. To tylko świadczy o jego zdrowiu i o tym, że być może będzie dużym dorodnym kocurkiem
Co dożywienia- zależy co mu dajesz, dobra sucha karma np Royal Canin Kitten powinna mu posmakować i trochę nasycić. Powinna stać cały dzień w misce i być dla niego dostępna. 1 ( tylko) raz dziennie może dostawać pół malutkiej puszki lub saszetki mokrego ( Gurmet, Purina, Sheba, Royal Canin Animonda). Woda cały czas w misce, zmieniana 2 razy dziennie. I tyle.Proste jak drut

. Jak dasz dobrą suchą karmę, to będziesz miała z głowy kłopoty z żołądkiem, kupami itp. W ŻADNYM WYPADKU NIE DAWAJ
MLEKA .
M
Re: Nasze zwierzaczki -
Kasha - 18-10-2012

Foty Leona przy akwarium są
szałowe!
Re: Nasze zwierzaczki -
noialbinoi - 18-10-2012
To Leon ma SWÓJ kolorowy telewizor
Moja Fiu też pirania-zęby ostre i pazury też, one chcą się bawic -a ze uzywają zębów i pazurów...cóż czasem włożę jej stópkę w kłapiacą piraniową szczękę-niech wie jak to boli, działa-z resztą rozumie jak się daje głos

z bólu...
Syla moze spróbuj namoczyc suchą karmę -moze wtedy sie przekona...
Re: Nasze zwierzaczki -
ma_ewa01 - 18-10-2012
cd
Kota można wyczesywać, są specjalne szczotki.
Suche można namoczyć, ale lepiej niech będzie suche. Trudno, jak nie chce , niech nie je . Trzeba jakoś wytrzymać to miauczenie i słodkie oczki. Jak zobaczy, że nic z tego - pożre suche

Co do gryzienia reki . Koty wcześnie opuszczone przez matkę nie zostały przez nią nauczone do jakiego momentu mogą się posunąć w zabawie w gryzienie, drapanie itp. Kocia mama wie, jak skarcić kociego synka i uczy go, że nie można sprawiać innym bólu- ma swoje metody. Musisz więc stanowczo zareagować, żeby poczuł, że tak nie wolno. Ja widziałam , jak to robi Rawenka w stosunku do Bajrusia, który jej za mocno fikał

. Raz zastosowałam i mam spokój

Jakby coś, to pytaj

Pozdrawiam
M
Re: Nasze zwierzaczki -
Sylla - 18-10-2012
Ale się naśmiałam :laughing-rolling: dostał strzała w pysk. No cóż zobaczymy jak to się u mnie sprawdzi.

Mam nadzieję tylko,że ręki się nie będzie bał.
Jeszcze czasem się boi jak coś szurnie, czy ja coś robię. Wiadomo. Lata po domu jak wariat. Ostatnio pociagnął obrus i gdybym nie zareagowała to wszystko byłoby na podłodze

bądź na nim. Poza tym do dziś się zastanawiam jak on dostał sie na łóżko mojej córki, ma piętrowe i drabinka jest metalowa, ślizga, więc wątpie,że wszedł po niej. Szybciej wskoczył z krzesła biurkowego na łózko, tak sądzę. Cwaniak.
Z mojego łóżka jak jest pościelone staram się go przeganiać, męża raczej nie toleruje zwierzaków w łóżku. No trudno trzeba iść na kompromis. A kot nie musi mieć pozwolone na wszystko

Za muchą, która fruwała przy oknie prawie wlazł na kaktusy. Wariatuńcio
Re: Nasze zwierzaczki -
Miriam - 18-10-2012
Re: Nasze zwierzaczki -
Helge - 20-10-2012
M, dlaczego kotom nie należy dawać mleka? przyznam, że mnie to zaintrygowało.
a w ogóle to takie słodziaki z tych Waszych zwierzaków, że normalnie uśmiech z twarzy nie schodzi
Re: Nasze zwierzaczki -
Sylla - 20-10-2012
[ATTACHMENT NOT FOUND][ATTACHMENT NOT FOUND]
Re: Nasze zwierzaczki -
ma_ewa01 - 20-10-2012
Helguś, bo mleko jest dla cieląt, a nie dla kociąt
A tak serio, to tak mówią doświadczeni hodowcy i ja im wierzę( problemy z kupą- rzadka, alergie, itp)
M
Re: Nasze zwierzaczki -
Helge - 20-10-2012
to prawie jak u ludzi, kiedy odchodzą od maminego mleka

dzięki M
Re: Nasze zwierzaczki -
Libra22 - 21-10-2012
To nie mój zwierzak ale jest taki smieszny że warto go pobejrzeć
![[Obrazek: blue-footed-booby.jpg]](http://www.duskyswondersite.com/wp-content/uploads/2010/07/blue-footed-booby.jpg)
to Blue Footed Booby
Re: Nasze zwierzaczki -
Libra22 - 22-10-2012
Oto jej wysokość Lilith, kocica mojej córki Alicji, bardzo wielka indywidualność
Lilka po kapieli
![[Obrazek: IMG_3212.jpg?t=1350914290]](http://i1186.photobucket.com/albums/z363/ewa55ewa/IMG_3212.jpg?t=1350914290)
a tu już wysuszona
![[Obrazek: IMG_3218.jpg?t=1350915550]](http://i1186.photobucket.com/albums/z363/ewa55ewa/IMG_3218.jpg?t=1350915550)
Jest bardzo dostojnym pieszczochem, najbardziej lubi kiedy się ją mizia po brzuszku.
Re: Nasze zwierzaczki -
Rudalila - 22-10-2012
Tak się napatrzam na te wasze koty...i aż mi się kota zachciewa...Lilith jest niesamowita ! zwłaszcza na górnym zdjęciu. Imię pasuje jak ulał.
Re: Nasze zwierzaczki -
Sylla - 25-10-2012
Libruś ten głuptak z niebieskimi nogami jest przezabawny,a kociczka Twojej córki jeszcze bardziej, zwłaszcza jak pokazuje swoje zdegustowanie : "no jak tak można, mnie do wody"
A ja mam tu małego alfonsika
[ATTACHMENT NOT FOUND]
Re: Nasze zwierzaczki -
Libra22 - 25-10-2012
ach te iskierki w oczkach.. będzie się działo hehe
Re: Nasze zwierzaczki -
Dagaa - 25-10-2012
Piękne te wasze zwierzaczki, Syla świetny kociak, moja kocica również lubi włazić do wszelkich toreb, kartonów, reklamówek, czy też plecaków, z tym, że ostatnio mama ją spasła i teraz mało gdzie się mieści, przed wyjazdem ją ważyliśmy i jej waga wynosiła 5,5 kg
A leniwa, nawet myć futerka jej się nie chce
Re: Nasze zwierzaczki -
noialbinoi - 25-10-2012
Libra22 napisał(a):ach te iskierki w oczkach.. będzie się działo hehe
libra-Ty to masz oko
no syla -posadz Leo-alfonsinka w oknie..
Re: Nasze zwierzaczki -
Sylla - 25-10-2012
Na 4 piętrze nikt go nie wypatrzy a i on sam nic nie zobaczy, cholera mamy bardzo wąski parapet
Re: Nasze zwierzaczki -
noialbinoi - 25-10-2012
no trudno

zanim zmienisz mieszkanie odkrywaj inne talenty...wąski nie wąski, czwarte nie czwarte-i tak widzę Syla, ze trafił do raju

FARCIARZ z niego