Re: Nasze zwierzaczki -
Miriam - 29-12-2012
Super jedzonko!!!
Re: Nasze zwierzaczki -
noialbinoi - 29-12-2012
ho ho ho zabawka nieludzka

/baaardzo okazała ta kosc-z bawołu chyba, moze z żubra

-no poleżec przy żubrze...

/
u mnie wzięcie maja ozdoby choinkowe-drewniane ptaszki i słomiane ozdóbki, nawet bombki-okazało się, ze parę lat temu zakupione bombki były strzałem w dziesiątkę-nie dosc ze się nie tłuką, to jeszcze podskakują jak piłeczki-zabawa przednia

;
Fiu szaleje
Re: Nasze zwierzaczki -
Miriam - 29-12-2012
Moj Marian jakoś grzeczny. Nie rusza zabawek z choinki. Leżałby i leżał na mnie . Zaczynam sie bać już tej jego miłości.
Re: Nasze zwierzaczki -
Hestia - 30-12-2012
A to moje przyjaciółki:
Re: Nasze zwierzaczki -
noialbinoi - 30-12-2012
Hestio , pozwolisz, że zachwycę się kotem

psy lubię ale koty po prostu uwielbiam
Pięknosc pod sufitem
Możesz napisac czy bardzo charakterna ta Twoja kocica, bo choc od zawsze mam koty europejskie/czytaj dachowce, piwniczniki, podrzutki i znajdy / to akurat rasa Twojej kotki bardzo mi się podoba/koloryt i krótkie futro/-ale czytałam że są baaardzo chaakterne-gadajace i złośliwe-czy sa jednak wyjatki????Jak dogaduje sie z psem?
Re: Nasze zwierzaczki -
Hestia - 30-12-2012
No cóż...kocica, jak na syjama przystało jest baaaaardzo "gadatliwa". Nie jest złośliwa ale lubi czasem postawić na swoim. Jeśli np. w ciągu dnia nie poświęciłam jej wystarczająco dużo uwagi potrafi obudzić mnie w środku nocy by się pobawić. Przyzwyczaiłam się też do pobudki o 4 rano na pierwsze śniadanie

. Ale wynagradza mi wszystko mruczeniem i patrzeniem w oczy kiedy wezmę ją na ręce. Z psem dogaduje się świetnie, są jak dwie siostry. Jednak nie cierpi obecności innych kotów w domu. Rok temu chciałam przygarnąć małego kotka, niestety zrobiła w domu taką awanturę, że nawet nie było mowy o adopcji.
Re: Nasze zwierzaczki -
Libra22 - 30-12-2012
Ja z kolei, pozwolisz, że zachwycę się psem, koty lubię, ale psy bardziej. Psy kochaja bezwarunkowo, a koty po prostu, pozwalaja się kochać.
Sunia - przesłodki futrzak, jak jej na imię? Syjama też miałam w dzieciństwie. Bidulek zachorował i zszedł był niestety.
Re: Nasze zwierzaczki -
Hestia - 30-12-2012
Ten futrzak wcale nie jest taki słodki, tylko tak udaje na zdjęciu

Na imię ma Inka.
Re: Nasze zwierzaczki -
noialbinoi - 30-12-2012
oj koty kochają kochaja naprawdę, tylko inaczej niz psy
dawano temu też miałam taką kotkę -czarnego dachowca-pamiętajcie że dachowiec to kot jak najbardziej rasowy-kot europejski -tak to sie nazywa,... i przyniosłam do domu jakąś biedę kocią malutką znaleziona pod blokiem, to naprawdę ta moja na co dzień spokojna kotka wpadła w taką furię ze szok, trzeba było chwilowo ja zamknac na balkonie, zeby krzywdy małej biedzie nie zrobiła...Nie było mowy, by mała została.
Potem okazało się ze ta nasza czarna duża wczesniej wyniosła sie ze swego pierwszego domu, gdy właścicielka dokupiła rasowego kota, w ten sposób Czarna trafiła do nas/przybłąkała się/-przypadkowo jej była właścicielka ją poznała i opowiedziała historię...No jak widac już ode mnie wyprowadzac się nie miała zamiaru z powodu jakiegoś nowoprzybyłego....Zyła u nas 11 lat. Cudowne było z niej kocisko, uwielbiałyśmy się wzajemnie
Re: Nasze zwierzaczki -
Miriam - 31-12-2012
Hestia Twoje futrzaki cudo .
Re: Nasze zwierzaczki -
Virgil - 31-12-2012
Piękne są Wasze zwierzaki... przedstawię Wam mojego pupila
Re: Nasze zwierzaczki -
ma_ewa01 - 31-12-2012
Witaj - on chyba jet spanielem? Śliczny. To kiedyś była bardzo popularna rasa, teraz jakos rzadziej widuję te pieski. Ale to weseli i pocieszni towarzysze

M

Fiu jest słodka, a Twoje Twoja Hestio kicia pod sufitem

- baaardzo dystyngowana, psina kosmata i chyba wesoła bardzo.
Ja zawsze byłam psiara, dopóki córka nie sprawiła mi pierwszego kota- od tamtej pory zmieniłam orientację

.
A tu moje smoki
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.facebook.com/marzena.wilczynska.9/photos_stream">http://www.facebook.com/marzena.wilczyn ... tos_stream</a><!-- m -->
M
Re: Nasze zwierzaczki -
zlosnidlo - 31-12-2012
Przedstawiam państwu psotnika, który od kilku lat buszuje po moim ogrodzie:
Obok piękny bałagan, który zrobił z panciowych chodaków, wiadra na chwasty, kilku gałązek, węża i... kubka, który gwizdnął z domu. Sam ułożył taką piękną kompozycje, ja go tylko uwieczniłam jak siedział właśnie w ten sposób pilnując dzieła

Pan Gustaw, a właściwie wedle metryki Nugat, jest stuprocentowym beaglem i jak na takiego pana domu przystało, albo gości się cały dzień na największej kanapie albo ryje w ogródku, czmychając między nogami przy otwieraniu drzwi z czymś w zębach... Te psy kochają kraść

Ale mimo wszystko, jest moim ukochanym futrzakiem
Re: Nasze zwierzaczki -
ma_ewa01 - 31-12-2012
Widać, że planował, aż czoło zmarszczył z wysiłku
Śliczny psiak.
Jak tak patrzę na te Wasze psy, to nabieram ochoty... Będzie mi na wiosnę potrzebny do domku z ogrodem

. Ale wezmę ze schroniska jakiegoś Ciapka. Wystarczy, że Smoki są arystokracją.
M
Re: Nasze zwierzaczki -
Virgil - 31-12-2012
Witajcie przed balem

, tak to spaniel i tak myślę, że bardziej smutas... zawsze czaruje oczami
Re: Nasze zwierzaczki -
Libra22 - 31-12-2012
Marzenko, to prawdziwa kocia śmietanka towarzyska. Pozują do zdjęć jak zawodowcy. Ciekawe jak zareagują na nowego lokatora?
Złośnidło, bigiel to prawdziwy wulkan energii i niezły cwaniaczek. Trzeba mieć wiele wyrozumiałosci dla takiego ancymona w donu. I to spojrzenie Gustawa pod tytułem - nie zbliżaj się! To moje!
Re: Nasze zwierzaczki -
zlosnidlo - 01-01-2013
Prawda, bo beagle są niesamowicie cwane i kalkulujące. Poza wyrozumiałością przyda się na nie też spora kiełbasa w lodówce.
Re: Nasze zwierzaczki -
noialbinoi - 01-01-2013
psotnik ma zajefajna minę-taka przekora złośliwa

,,co by tu jeszcze napsocic???,,
oj napracował się w tym ogródku
Re: Nasze zwierzaczki -
Dagaa - 01-01-2013
Mnie się udało znaleźć zdjęcie mojej Majki, jak jeszcze była szczupłą małolatą
Cudne są te wasze zwierzaczki
Re: Nasze zwierzaczki -
noialbinoi - 01-01-2013
Dagaa-ooo to trójkolorka jest w dodatku taka pomazana

no szczupleńka to ona i wtedy nie była
Re: Nasze zwierzaczki -
Dagaa - 01-01-2013
Tak, ma trzy kolorki

, a wtedy to ważyła chyba ze 3,5 kg
Re: Nasze zwierzaczki -
ma_ewa01 - 01-01-2013
Super kicia, słodka trójkolorowa.
Moja Rawusia waży 9kg ( słownie dziewięć) to jest dopiero kawał smoka . Ale duże czy małe wszystkie są jednakowo kochane i piękne. I tak się dziwię, ze są ludzie, którzy nie mają w domu kota. Taki kot to na receptę powinien być przepisywany

. Polecam na wszystkie smutki, problemy, chandry...
M