Forum Ezoteryczne Dobry Tarot
Nasze zwierzaczki - Wersja do druku

+- Forum Ezoteryczne Dobry Tarot (https://dobrytarot.pl)
+-- Dział: Tarotowa Społeczność (https://dobrytarot.pl/forumdisplay.php?fid=28)
+--- Dział: Rozmaitości (https://dobrytarot.pl/forumdisplay.php?fid=8)
+--- Wątek: Nasze zwierzaczki (/showthread.php?tid=1188)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52


Re: Nasze zwierzaczki - Zenobiusz - 24-01-2013

Moje wszystkie 3 koty ładują się do wszelkiego rodzaju kartonów, toreb, torebek (tych damskich też). Więc jak ktoś mnie odwiedza i nie przypilnuje torebki, to może wyjść z kotem. Rotfl Oprócz tego wszystkie rękawy, kosze itp. Rotfl Najmłodsza kotka upodobała sobie nawet kuchenną umywalkę i bardzo często w niej sypie. Wyśmiewacz


Re: Nasze zwierzaczki - noialbinoi - 24-01-2013

Zenobiuszu-jakże miło w koncu jakiegoś mężczyznę-miłośnika kotów tu widziec Kwiatek
Każdy kot i każdy kociarz na wagę złota Uśmiech Kwiatek Kotek Kotek Kotek Kotek


Re: Nasze zwierzaczki - Zenobiusz - 24-01-2013

Ja jestem miłośnikiem zwierząt wszelakich. Rotfl Jeszcze do niedawna miałem w domu 8 kotów, bo moje 2 kotki miały małe. Rotfl Tak normalnie to pies i 3 koty. Jakiś czas temu była jeszcze szczurzyca i akwarium z rybkami. Rotfl


Re: Nasze zwierzaczki - noialbinoi - 24-01-2013

może nie powinnam tego głośno mówic Rotfl , ale częśc ,,naszych,,-tu i tak kojarzy, że mam na stanie.... szesc kotów....
..... aaaa i ....siódmy ze wsi jeszcze jesc do nas przychodzi Rotfl Rotfl Rotfl


Re: Nasze zwierzaczki - KatiJo - 24-01-2013

Ja to jednak jestem psiara bardziej niż kociara, chociaż lubię zwierzaki wszelakieOczko


Re: Nasze zwierzaczki - Zenobiusz - 24-01-2013

Kotów żywiących się na moim ogródku nie liczę Rotfl , trochę ich się tam kręci. KatiJo gdyby warunki lokalowe pozwoliły to i psów byłoby więcej. Ale owczarek niemiecki i 3 koty to niestety max na niewielkie mieszkanie.


Re: Nasze zwierzaczki - Libra22 - 24-01-2013

Ja mam warunki lokalowe, ale moje psy to krwawi kotożercy


Re: Nasze zwierzaczki - alathea - 24-01-2013

Noialbinoi, ten kot/fotka jest genialna Rotfl


Re: Nasze zwierzaczki - Zenobiusz - 24-01-2013

No moją z(Morę) też muszę bardzo pilnować, bo czasami jest mało delikatna w stosunku do kotów. Bardzo nie lubi jak chodzą po szafkach. Bezradny


Re: Nasze zwierzaczki - KatiJo - 24-01-2013

Ja to bym najchętniej wszystkie bezdomne psiaki przygarnęła.
Ale niestety też warunki lokalowe nie pozwalają...
Na Animal Planet jest fajny cykl o niezwykłych psiakach. Dziś było o takich, co cukrzykom pomagają, wyczuwają zmiany poziomu cukru normalnie i alarmują wcześniej niż urządzenia monitorujące.
Jakbyśmy zwierzaków umieli dobrze słuchać, ech... Przecież one i klęski żywiołowe wyczuwają i uciec zdążą...


Re: Nasze zwierzaczki - Libra22 - 24-01-2013

Moja Berta nawet jak jest na podwórku to wyczuwa kiedywsypuję jej karmę do miski, chociaż nie może tego usłyszeć ani zobaczyć, i zaraz pędzi do domu. Specjalnie patrzę przez okno i widzę jak jej uszy stają kiedy to robię. Jakiś tam odgłos ona [miska] wydaje, ale jak ona to słyszy? No chyba, że odbiera moje myśli Rotfl Rotfl Rotfl


Re: Nasze zwierzaczki - Sylla - 25-01-2013

Leon za to jak usłyszy,że kroję coś na desce w kuchni, to mógłby być w najgłębszym śnie, a się obudzi i przylezie Rotfl A pies moich rodziców, Roza, to ponoć wyczuwa,że do nich jadę w odwiedziny jak jeszcze jestem daleko w drodze ( mieszkamy od siebie z 20 km) Szok
Noi Twój kot odwalił niezłą pozę Rotfl mógłby se łapę z Leonem podać Rotfl
[ATTACHMENT NOT FOUND]


Re: Nasze zwierzaczki - noialbinoi - 25-01-2013

KatiJo napisał(a):Ja to bym najchętniej wszystkie bezdomne psiaki przygarnęła

Rotfl jamam podobnie-tyle ze z kotami Rotfl

Sylla Uśmiech ten piekny buras na kaloryferze to stety/niestety Rotfl Rotfl nie jest mój kot ale czyjś jest Rotfl

Wspomniałam, że mamy takiego przychodnego kota/do garnuszka przychodzi/. Nazwałam go Soprano/chyba mutacji nie przeszedł Rotfl /. Ostatnio znów ma faze na stołowanie się przy moich kotach/choc one nie są tym zachwycone-znaczy się kocury-ale on sobie nic z tego nie robi-ON CHCE JESC Uśmiech Mąż nie był zachwycony kolejnym kotem na podwórku, ale kiedyś uraczony na dole sopranim głosem Soprana-wszedł na górę/mąż/i mówi masz coś jesc dla kota? Rotfl /naturalnie chodziło o Soprano-bo w mieszkaniu koty mają wciąż pełne miski suchej karmy i nie tylko-i jedzą kiedy chcą....
Soprano wspomaga też ochronę Security Rotfl- na fotce poniżej siedzi za oknem -mam go za plecami jak pracuję Rotfl więc jakby co darmo jesc nie dostaje Rotfl Rotfl
Oto mój bodyguard Rotfl


Re: Nasze zwierzaczki - Libra22 - 27-01-2013

znalezione w necie Oczko
[Obrazek: kot-spi-zwierzeta.jpg]
kryminalista Rotfl Rotfl
[Obrazek: kot-wkurzony.jpg]
żarłok
[Obrazek: gruby-kot-okno-zwierze.jpg]
przyjaciel
[Obrazek: posilek-podziel-kot-jez-miska.jpg]


Re: Nasze zwierzaczki - Dagaa - 27-01-2013

Zenobiusz, moja kocica ma tak samo, wszystkie torby, torebki, reklamówki, kartony są jej, wszędzie zagląda wlezie, a spróbuj ją wygonić, wtedy to zaczyna się prawdziwa wojna Rotfl


Re: Nasze zwierzaczki - gagula551 - 27-01-2013

Wlasnie dzisiaj zauwazylam ze moja balbi chodzi na randki z pieknym dorodnym kocurem...Powiedzialam o tym mezowi a on na to ze oni od miesiaca tak sie przyjaznia...On czeka na nia w ogrodku a pozniej gdzies sie szwendaja...He he mam nadzieje ze z tego dzieci nie bedzie....


Re: Nasze zwierzaczki - Libra22 - 27-01-2013

hehe, coś mi się wydaje, ze Twoje nadzieje spełzną na niczym. Dokucza


Re: Nasze zwierzaczki - noialbinoi - 27-01-2013

oj gagula libra chyba ma rację... a ciąża kotki trwa ok 60 dni...nie liczyłabym ,,tylko,, na przyjaźń Rotfl


Re: Nasze zwierzaczki - Libra22 - 27-01-2013

no może oni sobie tylko tak po ogrodzie spacerują... Rotfl


Re: Nasze zwierzaczki - gagula551 - 27-01-2013

Moj maz nigdy nie lubial kotow ze wzgledu na mnie zgodzil sie na balbi ...Bylo mnostwo awantur bo nie chcial zeby spala w lozku...Plakalam bo mi serce pekalo ze ona stoi pod drzwiami..Na dzien dzisiejszy kot spi w lozku, a Nathem martwi sie zeby jej nie zabraklo jedzenia..A jak jest zimno na dworzu to nie kaze jej wypuszczac bo bedzie chora...I bardzo mnie to cieszy...To teraz nasze oczko w glowie...A co do dzieci to smieje sie,bo natan powiedzial ze jak balbi bedzie w ciazy to nas wyzuci z domu..He he he najwyzej bedziemy spaly razem w budzie...Jesli dostala rujki tak jak przypuszczalam to napewno jest w ciazy.....Natana wygonimy z lozka i bedziemy spaly jak krolewny....


Re: Nasze zwierzaczki - kosma_x - 28-01-2013

moja ukochana kotka Miśka, której juz nie ma.. znaczy jest na mojej działeczce, ze wszystkimi zwierzetami, które przy mnie żyły sobie w spokoju świętym.. to chyba jedyne zdjęcie jakie mi po niej zostało

[Obrazek: 379212_10200122525259426_1273988008_n.jpg]

kotka, została znaleziona z polamanymi biodrami i przetrąconą tylnia łapą, a drugą oderwaną.. łapa wisiala jej na skórze.. pomimo iż kot znaleziony to mial iść do kogos, ja wtedy mialam 19 lat, a moja mama nie bardzo chciala sie na kota zgodzic.. a poniewaz latałam z nieswoim kotem do lekarza, aby uratowal jej lape.. to kot ostatecznie zostal ze mną.. zyla jakies 7 lat. niestety, odeszła w wyniku choroby.. rak watroby..

ale co fajnie ze sobą miałyśmy, to miałysmy.. Kotek


Re: Nasze zwierzaczki - EwaM - 29-01-2013

gagula551 napisał(a):Wlasnie dzisiaj zauwazylam ze moja balbi chodzi na randki z pieknym dorodnym kocurem...Powiedzialam o tym mezowi a on na to ze oni od miesiaca tak sie przyjaznia...On czeka na nia w ogrodku a pozniej gdzies sie szwendaja...He he mam nadzieje ze z tego dzieci nie bedzie....

Nie liczyłabym na to...One wiedzą co robią Oczko Luzik Figielek Uśmiech Myślę, że możesz powoli szukać nowych domków dla kociąt Uśmiech Kwiatek Buźki