Re: Czarny Kot Perełki -
LeCaro - 04-07-2015
Madrugado, zobacz jakie mnie wtedy wyszły karty.
Perełko, to bardzo przykra wiadomość, kto by się spodziewał...nigdy nie słyszałam o wypadku, żeby się taki malutki kotek zgubił, takie kociaki nie oddalają się na ogół same.

Ale nie wmawiaj sobie, że to Twoja wina - to wina właściciela, że go nie upilnował!

A może on dał komuś innemu tego kotka, a Tobie powiedział że się zgubił bo chce żebyś wzięła tego drugiego... nie ma takiej możliwości?
Re: Czarny Kot Perełki -
madrugada - 04-07-2015
Jednorożec LeCaro napisał(a):Madrugado, zobacz jakie mnie wtedy wyszły karty. 
Faktycznie!
Kolejny przyklad z zycia na to jak Tarot czasami pokazuje co jest istotne w danym momencie a nie o co pytamy
Re: Czarny Kot Perełki -
Bronka - 05-07-2015
hahaha i moje koło fortuny...niespodziewana odmiana
Re: Czarny Kot Perełki -
Perełka - 12-07-2015
Oznajmiam Wszem I Wobec!!!
Wczoraj przywiozłam do domu dwa malutkie, bure kociątka. Kotkę i Kocurka - rodzeństwo. Kotkę miał ktoś wziąć, ale się rozmyślił, jak zobaczyłam jak się bawią i tulą do siebie nie miałam sumienia ich rozdzielać. Zdecydowałam się od razu. Są kochane i grzeczne - Lucy i Fuks.
Re: Czarny Kot Perełki -
Iwona Agata - 12-07-2015
Perełko bardzo się cieszę! Super! Niech się zdrowo chowają! Imiona piękne
Re: Czarny Kot Perełki -
Perełka - 12-07-2015
To ja dziękuję - zerknijcie na Wasze wypowiedzi i karty - tam wszystko było zapisane
Re: Czarny Kot Perełki -
LeCaro - 13-07-2015
Ale Ty masz wielkie serce Perełko - kociaki mogą mówić o szczęściu, że trafiły do takiej kociej mamy.
Czekam na zdjęcia tych urwisów.
Re: Czarny Kot Perełki -
Perełka - 13-07-2015
[ATTACHMENT NOT FOUND]
[ATTACHMENT NOT FOUND]
A to moje łobuziaki kochane
Re: Czarny Kot Perełki -
Iwona Agata - 13-07-2015
Cuda
Re: Czarny Kot Perełki -
Perełka - 13-07-2015
[ATTACHMENT NOT FOUND]
A tak przytula się do mnie Lucy, nie odstępuje mnie na krok, głośno dopomina się o głaskanie i przytulanie. Fuksik jest cichutki, domaga się pieszczot głaszcząc łapką po ręce. No i same widzicie, że jakikolwiek wybór pozostawał poza dyskusją.
Re: Czarny Kot Perełki -
LeCaro - 13-07-2015
Masz rację - kto by miał serce je rozdzielać... przecież to są same słodkości!

Ale niesamowite, że są w nowym miejscu, a już tak lgną do Ciebie, zero płochliwości.
Re: Czarny Kot Perełki -
Perełka - 13-07-2015
[ATTACHMENT NOT FOUND]
Ja mam tak od dziecka, zwierzęta po mnie łażą i nie robią mi krzywdy. Często gołębie siadają mi na ramieniu, a tego nie lubię bo mnie straszą. A te dwa małe skubańce przesuwają się bezczelnie na mojej wersalce bo chcą mnie wygryźć z mojej miejscówki i nie otwierają nawet oczu jak przenoszę je na ich legowisko. Reagują też już na swoje imiona. Myślę, że wszystkie żywe istoty trzeba traktować normalnie tzn. z szacunkiem i miłością i...rozmawiać z nimi, wtedy odwdzięczają się tym samym
Re: Czarny Kot Perełki -
LeCaro - 13-07-2015
Perełko, hmmm, cóż...... może jeszcze o tym nie wiesz, ale to już nie jest TWOJA wersalka.
Re: Czarny Kot Perełki -
madrugada - 13-07-2015
Dokladnie, Jednorozec fanastycznie to okreslila
Od tej pory ty tylko placisz rachunki, cala reszta nalezy do krolow kotow
Re: Czarny Kot Perełki -
Perełka - 13-07-2015
Tak czuję, zresztą znacie to powiedzenie, że psy mają panów a koty służących.

Ostatecznie mam jeszcze jeden pokój z łóżkiem

No i łóżko polowe też mam...
Re: Czarny Kot Perełki -
Bronka - 18-07-2015
[ATTACHMENT NOT FOUND]
[ATTACHMENT NOT FOUND]
Nie mogłam się powstrzymać i wklejam ragdolle mojej przyjaciółki (mam zaklepane dwa na zime)...
Re: Czarny Kot Perełki -
LeCaro - 18-07-2015
Ragdolle jak to ragdolle - przepiękne!
Bronko, fantastycznie jest mieć dwa koty - Perełka pewnie poświadczy.

No i nie będzie im smutno, kiedy Ciebie nie będzie.
Jakby ktoś nie wiedział skąd się wzięła nazwa tej rasy (ragdoll znaczy tyle co "szmaciana lalka") - otóż koty te mają tę właściwość, że wzięte na ręce zwisają bezwładnie jak szmaciana laleczka.
Re: Czarny Kot Perełki -
Bronka - 18-07-2015
Własnie dlatego uważam, że byłabym bez serca biorąc tylko jednego i skazując go na nudzenie się (bywa że nie ma ma mnie po 15 godzin)...tanie nie są dlatego muszę poczekać do zimy

ale myślę, że warto
Re: Czarny Kot Perełki -
Loreley - 19-07-2015
Ja mam psa i kota, więc jest ciekawie, bo to dwa samce i ewidentne za sobą nie przepadają. Mam nadzieję, że z czasem się polubią, a przynajmniej zaakceptują.
Re: Czarny Kot Perełki -
Bronka - 19-07-2015
Widuje czasem kobitke co ma 3 psy i kota...początkowo nie zauważyłam że to kot....zachowuje się zupełnie jak psy, pewnie nawet nie wie że się od nich różni, bez sprzeciwu spaceruje na smyczy, brakuje tylko żeby zaczął szczekać ...
Re: Czarny Kot Perełki -
LeCaro - 19-07-2015
Bronka, nie ma się co śmiać - ja nauczyłam Pepiego podawać łapę, a on sam nauczył się otwierać pyszczek kiedy prosi o jakiś przysmak - a dlaczego? Bo podpatrzył że Bobi (mój pies) umie "dać głos", więc nie chce być gorszy.

W ogóle często obaj na wyścigi robią różne rzeczy, żeby mi pokazać "zobacz, ja jestem od niego lepszy". Kiedy biorę Pepiego na kolana, Bobi zaczyna mi po kolei przynosić wszystkie swoje zabawki łącznie z kocykiem ze swojego legowiska, a kiedy głaskam Bobiego Pepi staje naprzeciwko i drze się - myślę sobie że coś chce ale nie - on chce mnie tylko wyprowadzić z pokoju, żebym zostawiła psa a zajęła się nim. I tak w kółko.
Re: Czarny Kot Perełki -
Perełka - 20-07-2015
Mogę z stwierdzić na podstawie obserwacji dwóch moich urwisów, że we dwójkę wychowują się lepiej i zupełnie inaczej się zachowują. Nie nudzą się i zniszczenia są mniejsze.