Re: Nasze zwierzaczki -
LeCaro - 09-06-2016
eve-cleo napisał(a):Hm nie wiedziałam że dogi tak krótko żyją .....szkoda
Ja też się dopiero przy leczeniu mojej ostatniej psiczki dowiedziałam, że im większy pies, tym szybciej się starzeje, a szansę na najdłuższe życie mają najmniejsze psy... dziwne, ale prawdziwe.
Mikesz... współczuję.
Re: Nasze zwierzaczki - BlackSwan - 12-06-2016
[ATTACHMENT NOT FOUND]
Mój czubek
Re: Nasze zwierzaczki -
agusia22 - 18-07-2016
[ATTACHMENT NOT FOUND]
a to moja psinka- Lola kochana
Re: Nasze zwierzaczki -
LeCaro - 19-07-2016
Ale słodziak z tej Loli... i ile kolorów na jednym małym piesku, pięknie umaszczona!
Re: Nasze zwierzaczki -
beanic4645 - 19-07-2016
[ATTACHMENT NOT FOUND]
Mój mały 23- jeżyk przychodzący na jedzonko po 23
Re: Nasze zwierzaczki -
LeCaro - 19-07-2016
Oooooo! Super! Ale mu dobrze, cała micha mleczka i jeszcze jedzonko.
A co mu dajesz - takie suche jak dla kotka?
Re: Nasze zwierzaczki -
beanic4645 - 19-07-2016

Tak !! Karma dla kota i niestety mleko - on je uwielbia, ale ponoć nie powinno się dawać. Ale jak nie ma tego mleka to ten mój 23 tak głośno szura miska po podwórku, że wychodzę i spełniam jego "prośbę" taki do grzeczniak
Re: Nasze zwierzaczki -
LeCaro - 19-07-2016
A to spryciulek... i tak codziennie?

A może to nie chodzi o mleko, tylko o samo picie, w końcu takie suche żarełko trzeba czymś popić... próbowałaś mu nalewać wodę?
Re: Nasze zwierzaczki -
beanic4645 - 19-07-2016
Jednorożec LeCaro napisał(a):A to spryciulek... i tak codziennie?
A może to nie chodzi o mleko, tylko o samo picie, w końcu takie suche żarełko trzeba czymś popić... próbowałaś mu nalewać wodę?
Witam Ci serdecznie

o tak "wczesnej" porze
Ten mój 23 przychodzi tak średnio co 2- 3 dni. ( noce) . Teraz jestem na urlopie to karmę podrzuciłam sąsiadowi- mam nadzieję, że się spisze na medal i nasz kochany 23 nie zmieni lokum

a co do mleka to nie sądzę aby wolał wodę

ale po powrocie spróbuje
Re: Nasze zwierzaczki -
LeCaro - 19-07-2016
Witaj, witaj.
beanic4645 napisał(a):mam nadzieję, że się spisze na medal i nasz kochany 23 nie zmieni lokum
No to by była szkoda.

Moja mama jak była dzieckiem, to mieli jeża w domu... nazwali go Tuptuś, bo prowadził - jak to jeż - nocny tryb życia, i nocą zasuwał po parkietach "tupiąc" swoimi jeżowymi łapkami...
Re: Nasze zwierzaczki -
beanic4645 - 19-07-2016
Ah te piękne i kochane zwierzaki
Nasze zwierzaczki -
ellena - 27-08-2016
Ja też wierzę, że koty mają jakieś nadprzyrodzone zdolności, moja nienawidzi agresji, nie wiem, może ktoś zrobił jej krzywdę kiedy była mała, ale sama w takim momencie również staje się agresywna, to samo dotyczy głośnych dźwięków, również reaguje agresją. Poza tym czuje kiedy ktoś z domowników źle się czuje i łazi za tą osobą krok w krok
Nasze zwierzaczki -
madrugada - 27-08-2016
Tutaj mozna obejzec ciekawy film, po ang, o tym jak 6sty zmysl dziala u Psa. Jest tam mowa o tym, ze psy sa w stanie, przy odpowiednim szkoleniu "wywachac" raka. Wyczuwaja choroby. Mysle, ze podobne mechanizmy, moga dzialac u kotow. To ze wibracje przez nie tworzone podczas mruczenia dzialaja na czlowieka w sposob leczacy zostalo udowodnione. Ze nie wspomne, ze wskutek stresu czlowiek wiecej choruje, a pokazcie mi wlasciciela kota, ktorego pupil wlasnie mruczeniem i masowaniem nie uspokoi
http://ed.ted.com/lessons/how-do-dogs-see-with-their-noses-alexandra-horowitz
Nasze zwierzaczki -
kasia12 - 27-08-2016
Ja zgodze sie z tym Ze koty wyczuwaja chore.miejsca

.
Ja mialam to samo kiedy adoptowalam kotka

ten spal mi na brzuchu , robil to co noc okazalo sie ze mialam chory brzuch I to dosc mocno . koty jak inne zwierzeta wyczuwaja to instynktownie
Re: Nasze zwierzaczki -
gargulec - 12-10-2016
Ja posiadam dwa koty, Kleo - spokojna kotka, taki typowy leniuch co ciągle śpi oraz Zuzke, która ma adhd i jest wszędzie, potrafi otwierać wszystkie drzwi, chodzi po szafach, a kiedy się powie psik to od razu obraca głowę i robi miauuu jakby miała pretensje, że ktoś jej uwagę zwraca. Mam też psa - Ksene, która nienawidzi całego świata
Re: Nasze zwierzaczki - KrasnorBrawnis - 16-10-2016
"Moim" zwierzakiem była przez jakiś czas kuna, przychodząca nocami na dach i na strych (sprytna bestia znalazła jakieś wejście) i robiła taki jazgot swoim bieganiem, że nie dało się spać. Po kilku tygodniach regularnych wizyt pomogło rozmieszczenie kostek do WC w różnych miejscach na strychu i jest spokój, a tak to moje zwierzaczki to wszystko co się przypałęta na balkon czy parapet - ptaki, wiewiórki czy jakieś bezpańskie koty - każdy zawsze dostanie coś do jedzenia i miskę wody i niech sobie przychodzi kiedy chce
Re: Nasze zwierzaczki -
Eldom - 05-01-2017
Ja posiadam labradora, ma już 10 lat i co raz mniejsza ochotę do zabawy, ale laby to cudowne psiaki wprowadzają bardzo miło atmosferę do domu. Potrzebują też dużo czułości a przede wszystkim ruchu
Re: Nasze zwierzaczki -
angel23 - 10-02-2017
Ja mam kota dachowca pospolitego

ale jest piękny

rudzielec cały - nawet oczy ma rude

śliczny jest i kochany
RE: Nasze zwierzaczki - Mikesz - 18-04-2017
Fundacja - " Ratujemy dogi " - prosi ludzi dobrego serca o finansowe wsparcie dla bezdomnych i chorych psów czyli o ten 1% Waszego podatku za 2016 rok :
KRS 0000 40 22 55
Dziękuję - Mikesz
RE: Nasze zwierzaczki -
gargulec - 03-09-2017
Piękne zwierzaki, ja natomiast mam problemy wychowawcze z psem. Ostatnio w ogole nie mogę dojść do porozumienia z moim sierściuchem. Mam dwa koty i psa, wszystkie zwierzaki z adopcji, po pewnych przejściach, każde charakterne (najmłodszy kot jest z piekła rodem , serio ?) Natomiast psica kocha mnie ogromna psią miłością i nikt nie moze sie do mnie zbliżyc, wejść do mieszkania, każdy obcy do wróg...
RE: Nasze zwierzaczki -
LeCaro - 05-09-2017
(28-07-2017, 18:06)Anja napisał(a): A to moje "maleństwo"
Ładne mi "maleństwo"...

A co to za rasa? Jest przepiękny!
RE: Nasze zwierzaczki -
Anja - 06-09-2017
(05-09-2017, 22:51)Jednorożec LeCaro napisał(a): (28-07-2017, 18:06)Anja napisał(a): A to moje "maleństwo"
Ładne mi "maleństwo"...
A co to za rasa? Jest przepiękny!
Największa rasa królika - Belgijski Olbrzym Szary.
O dziwo jest naprawdę grzeczny, nie gryzie kabli ani nic nie niszczy.
Biega za mną jak piesek i niestety, ale... je więcej ode mnie