14-03-2026, 21:43
Nie Rozalka, Ona nikogo się nie boi, bo ma wielki miecz.
Naprawdę wielki.
Zresztą jest nabuzowana, bo miałam wrażenie, że wykonuje takie lekkie ruchy nagdarsków, jakby rozgrzewała rękojeść w dłoniach.
Nie widać też emocji, jak już to strategia i wyczekiwanie.
Najlepiej nie dawać jej pretekstu, to nie zaatakuje.
Podglądnij sobie Króla Mieczy z Boskiego, jest jak drapieżny ptak w locie, szybki, bezszelestny jak sokół.
Naprawdę wielki.
Zresztą jest nabuzowana, bo miałam wrażenie, że wykonuje takie lekkie ruchy nagdarsków, jakby rozgrzewała rękojeść w dłoniach.
Nie widać też emocji, jak już to strategia i wyczekiwanie.
Najlepiej nie dawać jej pretekstu, to nie zaatakuje.
Podglądnij sobie Króla Mieczy z Boskiego, jest jak drapieżny ptak w locie, szybki, bezszelestny jak sokół.
Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz
" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
