Białe buty na pogrzebie
#1

Miałam niepokojący mnie sen.
Byłam na mszy pogrzebowej mojego dziadka, którego nigdy nie poznałam (zmarł, gdy nie było mnie na świecie).
Był piękny słoneczny dzień lata, pustka przed kościołem. Pomyliliśmy kościoły, dlatego spóźniliśmy się.
Co mnie zaniepokoiło w tym śnie - mój strój. Byłam ubrana w długą, czarną wieczorową suknię z głębokim rozcięciem na udzie oraz białe buty, z wolną piętą, w szpic. Siedziałam sobie z nogą na nogę, oglądałam swój but, nogę, trochę zakrywałam to rozcięcie.

Posłużyłam się tarotem by zrozumieć swoją podświadomość
z przełożenia królowa mieczy

1. Dlaczego przyśnił mi się ten sen? Jaka jest jego rola?
XV Diabeł - to niepokojący sygnalizator

2. Czy ten sen mówi o czymś ważnym co wpłynie na moje życie?
6 buław/ Papież - tak, ale są to pozytywne karty, nie powinnam się bać snu

3. Której dziedziny mojego życia ma dotyczyć ten sen?
6 kielichów - emocji, relacji, wspomnień

4. Kto będzie głównym bohaterem tego wydarzenia?
7 buław - mężczyzna

5. Jak sen ma związek z przeszłością?
6 mieczy - ma

6. Co stanie się w najbliższej przyszłości? O jakim wydarzeniu mówi sen?
Cesarzowa/ Sąd/ rycerz buław
Ja - było, minęło, idę dalej

7. Czy ten sen dotyczy jakiegoś dłuższego procesu w moim życiu, czy też zapowiada pojedyncze wydarzenie?
4 denary - dłuższy proces, ale zamknięty.

Z kart widzę, że pogrzeb w śnie, nie pokazał śmierci w kartach. 
Sen mógł pokazać mój dystans do przeszłości, coś od czego się odcięłam (królowa mieczy).
Ale po co przyśnił mi się ten sen, dalej nie wiem.


Dziękuję ślicznie jeśli ktoś poświęci swój czas na ten post :--)
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości