Sacred India Tarot
#1

Suchajcie, mam wreszcie! Miały być na Gwiazdkę, nie zdążyły nawet na 3 Króli, ale są. Śliczne, prosto z taśmy i z czterema dodatkowymi kartami:

[Obrazek: 6716647675_733d73559b_b.jpg]

Zaprojektowane przez Rohita Arya i namalowane przez Jane Adams (którą mam przyjemność znać), dostępne przez wydawnictwo Yogi Impressions Books Pvt. Ltd. (<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.yogiimpressions.com">http://www.yogiimpressions.com</a><!-- m -->)

Troche więcej o talii i zdjęć tutaj: http://hermetyk.pl/content/sacred-india-tarot

Pozdrawiam
Aur Ganuz
Odpowiedz
#2

Sliczne !
Odpowiedz
#3

mi też bardzo się podobają Uśmiech
Odpowiedz
#4

Ano... Mi się z każdą chwilą bardziej podobają.
Wcześniej miełem do czynienia głównie ze szkicami autorki (które bardzo lubię) ale w kolorze wymiata Uśmiech
Najbardziej podoba mi się fakt, że grafika jest zupełnie 'nieinwazyjna' (z braku lepszego słowa) - nie bije po oczach i nie razi.
W ogóle ciekawa historia - Jane malowała od małego i potrafiła tak wiernie kopiować rzeczywistość na papier, że prawie nie wypaliło jej to artystycznie, nie była w stanie malować niczego 'od siebie'.
W ramach antidotum zaczęła się uczyć malować lewą ręką, jak dziecko - od podstaw. Myślę, że rezultat jest bardziej, niż zadawalający.

Pozdrawiam
Aur Ganuz
Odpowiedz
#5

Ale jak one się mają do RW ?
Odpowiedz
#6

Ciekawa talia, czym ona sie rozni od bardziej znanych? mozesz ja blizej przedstawic poprosze?
Odpowiedz
#7

Kurcze, ciężkie pytania Uśmiech

Jak się mają do RWS - MA też przedstawiają scenki, Siła jest 8, Sprawiedliwość 11, ilustracje są zupełnie inne i trudno dopatrywać się w nich podobieństw. RWS bazuje na symbolice zachodnio-europejskiej, zarówno jeśli chodzi o emblematykę, heraldykę, mitologię/religię jak i przedstawienie ustrojów społecznych. Sacred India bazuje na folklorystyce, mitologii i literaturze indyjskiej, stąd mało treści wspólnych jeśli chodzi o kwestię graficzną, aczkolwiek nazwy i znaczenie kart zostają te same.

Czym się różni od innych - podobnie jak powyżej. Na samym początku jest link do bloga - jest tam cały dwór dysków. Jeśli dostanę pozwolenie od wydawcy, postaram się wkleić trochę więcej skanów, jeśli jesteście zainteresowani. Są 2 dodatkowe karty - Ganeśa i Babadźi, można ich również używać w dywinacji, medytacji albo traktować jako strażników talii.
W książce dołączone są również mantry do każdej karty, jeśli ktoś medytować z mantrami lubi. Do każdej karty przypisany jest też rodzaj karmy.

Mam nadzieję, że udało mi się zrozumiec pytania i odpowiedzieć? Jeśli nie, proszę o pytanie pomocnicze Uśmiech

Pozdrawiam
Aur Ganuz
Odpowiedz
#8

Czyli taka talia raczej dla kolekcjonerów i miłośników kultury indyjskiej, jeśli dobrze zrozumiałam...
Odpowiedz
#9

Dla milosnikow kultury indyjskiej - tak.
Dla kolekcjonerow - jesli przez kolekcjonerstwo rozumiesz kupic, polozyc na polce i zagladnac raz na miesiac - zdecydowanie nie.
Tak jak wspomnialem, nazwy i znaczenie kart sa takie same jak w kazdym innym tarocie, roznica polega na tym, ze jak nazwa wskazuje, wykorzystane sa motywy indyjskie.
Talia zdecydowanie nadaje sie do celow dywinacyjnych. Z kolei dla tych, ktorzy traktuja tarota jako narzedzie do samorozwoju, poszerzania swiadomosci, czy medytacji, zdecydowanie jest to talia o wiele bardziej przydatna od wiekszosci.

A, o czym zapomnialem wspomniec, a co SIT jest wyjatkowe (wiadomo mi tylko o jednej innej talii, w ktorej udalo sie osiagnac cos podobnego):
Sekwencja MA z kazdego dworu opowiada historie. Dyski odnosza sie do zycia Buddy, lotosy opowiadaja historie zwiazku Śiwy i Parwati, palki to legenda o Ramie, a strzaly przedstawiaja epiczna bitwe opisana w Mahabharacie. Wszystko to bez zmieniania znaczen kart!

Pozdrawiam
Aur Ganuz
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości