Sumowanie kart
#23

Goyu ja również byłabym dozgonnie wdzięczna Rozkładam co prawda karty w kabalistyczne drzewo życia, ale nie do końca jeszcze to rozumiem
Odpowiedz
#24

też sumuję , ale rzadko , właśnie jak mam problem z zobaczeniem dokładnie o co chodzi .
posługuję się tym:

23-as bulaw
24-2bulaw
25-3bula
26-4bulaw
27-5bulaw
28-6bulaw
29-7bulaw
30-8bulaw
31-9bulaw
32-10bulaw
33-paz bulaw
34-rycerz bulaw
35-krolowa bulaw
36-krol bulaw
37-as kielichow
38-2kielichy
39-3kielichy
40-4kielichy
41-5kielichow
42-6kielichow
43-7kielichow
44-8kielichow
45-9kielichow
46-10 kielichow
47-paz kielichow
48-rycerz kielichow
49-krolowa kielichow
50-krol kielichow
51-as mieczy
52-2mieczy
53-3mieczy
54-4miecze
55-5mieczy
56-6mieczy
57-7mieczy
58-8mieczy
59-9mieczy
60-10mieczy
61-paz mieczy
62-rycerz mieczy
63-krolowa mieczy
64-krol mieczy
65-as monet
66-2monet
67-3monet
68-4monet
69-5monet
70-6monet
71-7monet
72-8monet
73-9monet
74-10monet
75-paz monet
76-rycerz monet
77-krolowa monet
78-krol monet
Odpowiedz
#25

ja w każdym rozkładzie sumuję, używam jednak innego przyporządkowania kart.

We are the nobodies
Wanna be somebodies
When we're dead
They'll know just who we are
Odpowiedz
#26

Sumuję AM tak jak malinowa92 napisała + AW... a potem jeszcze odejmuję ... o ! Oczko
Odpowiedz
#27

Jeszcze dodam, ze sumowanie w duzych rozkladach nie ma sensu, ale np. przy rozkladzie 3 karty i z pobudek jakie opisal Tarofides (moim zdaniem).
Odpowiedz
#28

a czy sumować karty z rozkladu na 3 karty tak+nie+ wynik?
chodzi mi o obecnosc tego przeczenia w 2 pozycji, to mnie troche nurtuje.
Odpowiedz
#29

Nie bardzo to widze Wildwood, bo wtedy jak odbierzesz karte z sumowania - jako podsumowanie na "tak", czy na "nie"? Ja raczej stawialabym na sumowanie w innych rozkladach na 3 karty - np. 3 karty rownorzedne, albo 1. obecna sytuacja, 2. co nalezy przedsiewziac, aby otrzymac pozadany wynik 3. prognoza i tego typu Rozklady, jest przeciez wiele, ale nie czuje tego w rozkladzie na "tak" i "nie".....ale niech sie inni wypowiedza Uśmiech
Odpowiedz
#30

Dziekuje Manno, intuicyjnie czulam ze nie nalezy sumowac.
Odpowiedz
#31

No i oczywiscie trzeba sie zdecydowac na jedna metode sumowania, ale to pewnie jasne.
Odpowiedz
#32

Wildwood napisał(a):a czy sumować karty z rozkladu na 3 karty tak+nie+ wynik?
chodzi mi o obecnosc tego przeczenia w 2 pozycji, to mnie troche nurtuje.
Ale przecież nie musisz sumować z założenia, można sporadycznie, własnie wtedy, gdy się pogubiliśmy.
Np. na tak i na nie wyszły nam 2 siódemki, albo inne równorzędne karty. Wtedy sumowanie bardzo może się przydać. Uśmiech
Odpowiedz
#33

ale jak to dwie 7-ki (5-ki, czy jakies inne), to co da nam sumowanie, Tarofidesie?
nie radze stosowac sumowania z zalozenia, czasem to moze tylko zepsuc, jesli przekaz jest jasny, ale jak nie jest jasny....
Odpowiedz
#34

akurat jesli na tak bedzie np. 10 pucharow, a na nie np. 10 mieczy, to sumowanie raczej zbedne, jesli bedzie jasny wynik, tylko wtedy wynik musi zawierac dzialanie z karty 1 i 2 - sumowanie bedzie czym, wyposrodkowaniem? ja bym nie sumowala kart z rozkladu "za i przeciw" albo typu "decyzja"....
Odpowiedz
#35

Może i przykład nienajlepszy dałem, chodziło mi o 2 karty dla kogoś równorzędne.
Odpowiedz
#36

Sumowanie, jak sama nazwa wskazuje, to suma kart, ich "esencja", wiec bedac suma np. 3 kart, beda reprezentowac te sumowane karty - nie ma chyba zatem sensu stosowania sumowania w Rozkladach typu Krzyz Celtycki, Decyzja, "za i przeciw" i tym podobne - tu, jesli wynik jest niejasny, mialoby sens dociagniecie karty (tak jak dociaganie karty np. w duzym rozkladzie, jesli na jedno zagadnienie wychodzi karta nie jasna (np. 2 bulaw) albo Karta Brama. Moim zdaniem - nie stosujmy sumowania w rozkladzie, gdzie sumowane karty sa przeciwstawne....ale mnie osobiscie sumowanie daje czasem istotna podpowiedz, dlatego jestem za korzystaniem czasami z sumowania, ale tylko jesli jest to zasadne - inaczej mozemy tylko przedobrzyc.
Tak ja to odbieram.
Odpowiedz
#37

Pozwólcie, że zadam pytanie: Po co? W jakim celu coś próbujecie 'sumować'?
Odpowiedz
#38

Ja osobiście nie sumuję, nie czuję takiej potrzeby.
manna napisał(a):Moim zdaniem - nie stosujmy sumowania w rozkladzie, gdzie sumowane karty sa przeciwstawne....ale mnie osobiscie sumowanie daje czasem istotna podpowiedz,
Według moich obserwacji dla większości stosujących sumowanie, jest ono potrzebne właśnie dlatego, że karty są przeciwstawne - choć uważam taka ich natura i piękno. Połowa kart z talii jest przeciwstawna w jakimś sensie pozostałym. Jeśli ktoś nie dostrzega wzajemnego wpływu kart, to sumowanie może być takim mechanicznym substytutem.
Odpowiedz
#39

tak podczytuję ten temat i szczerze mówiąc nie rozumiem do końca o co chodzi w tym sumowaniu... Zawstydzony
co w przypadku jeśli wychodzą i same negatywne karty a z podsumy np. Gwiazda? (to czysto hipotetyczne pytanie Oczko ) jak mam wtedy rozumieć ten wynik? Z samego układu nie wychodzi nic dobrego a tu nagle coś zupełnie przeciwstawnego Myśli
nigdy nie stosowałam sumowania, ale czy to nie aby taki troszkę przerost formy nad treścią?
Odpowiedz
#40

Nie ma sensu zadawac takiego czysto hipotetycznego pytania, bo tylko, jesli znamy te "zle karty", mozna powiedziec, jakie znaczenie bedzie miec wtedy ta 17. Gwiazda....moze dac zwyczajnie nadzieje na wyjscie z kryzysu albo pokazac, ze to tylko nadzieje, dosc zludne. Sprobuj raz, ale tylko w krotkim rozkladzie, kiedy karty nie sa przeciwstawne, ale rownowazne, lub uzupelniajace sie - chyba tylko wtedy ich sumowanie ma sens i chyba tylko, jesli faktycznie przekaz nie jest dla Ciebie jasny - wtedy ta z sumowania moze dac Ci wskazowke...tak mysle.
Odpowiedz
#41

to raz ich sumowanie ma sens a następnie już nie? Głupek to chyba jednak nie jest praktyka dla mnie. jeśli czegoś nie jestem pewna to dociągam kartę wyjaśniającą. to ma dla mnie większy sens i klarowniejszy przekaż niż liczenie, tym bardziej jak ktoś siedzi naprzeciwko mnie i czeka na to co powiem.
Odpowiedz
#42

Sophia napisał(a):tak podczytuję ten temat i szczerze mówiąc nie rozumiem do końca o co chodzi w tym sumowaniu... Zawstydzony
co w przypadku jeśli wychodzą i same negatywne karty a z podsumy np. Gwiazda? (to czysto hipotetyczne pytanie Oczko ) jak mam wtedy rozumieć ten wynik? Z samego układu nie wychodzi nic dobrego a tu nagle coś zupełnie przeciwstawnego Myśli
nigdy nie stosowałam sumowania, ale czy to nie aby taki troszkę przerost formy nad treścią?

to zalezy o co sie pyta.ja bym powiedziala ze plan nie wypali ze wszystko w sferach marzen. Ja czasami sumuje zeby sie upewnic, ze moja interpretacja jets ok.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości