Wyjście duszy poza ciało w trakcie snu
#1

Witam Oczko
chciałam rozpocząć nowy wątek a propos snów - nie znalazłam podobnego w tej tematyce na forum, ale jakbym go jednak przeoczyła to proszę o upomnienie Uśmiech

Czy zdarzyło się Wam kiedykolwiek śnić o tym, że spadacie (z urwiska, w przepaść itp, itd) a sam senny upadek odczuć tak mocno, że aż wybudziliście się?

Kilka lat temu miałam serię jednakowych snów, tzn: śniłam, że spadam w jakąś przepaść i w momencie uderzenia, które odbywało się we śnie wybudzałam się w rzeczywistości mocnym, gwałtownym "szarpnięciem" (że tak to nazwę). Fizycznie czułam się tak, jakbym faktycznie zaliczyła konkretny upadek z wysokości.
Rozmawiałam o tym z kilkoma osobami - one czegoś takiego nie doświadczyły, natomiast kilka z nich słyszało o teorii, że w trakcie snu dusza człowieka może wyjść poza ciało i unosić się nad nim. W momencie wybudzania dusza wpada z powrotem do ciała, co objawia się tym odczuwalnym w rzeczywistości gwałtownym "szarpnięciem".

Czy komukolwiek z Was wiadomo coś o takiej teorii?
Odpowiedz
#2

Czytałam gdzieś, że dusza zawsze opuszcza ciało w czasie snu. Poszperam w moich książkach, może znajdę!
Tam było chyba wytłumaczone, dlaczego, ale niestety nie pamiętam Zawstydzony
Odpowiedz
#3

Znam ludzi, którym się to przytrafiło i mnie również raz jak chodziłam jeszcze do szkoły.
Jeśli chcesz to w moim profilu masz link do forum na którym użytkuje, tam są ciekawe artykuły na ten temat i wypowiedzi tych, którzy to przeżyli, lub też próbują przeżyć podobnie jak LD.
Z tym, że z tego co mi wiadomo jeśli nasza dusza wychodzi z ciała to nie powinnaś śnić o przepaściach, czarnych dziurach itd.
Większość przypadków jest takich, że Twoje ciało normalnie leży na łóżku, a ty wszystko widzisz z góry, cały pokój, siebie śpiącą, wszystko, a sam powrót duszy do ciała nie powinien wyglądać tak jak opisujesz, z tego co mi wiadomo to wyjście duszy z ciała jest bardziej odczuwalne fizycznie, niż powrót.
Tej techniki inaczej nazywanej OOBE można się według wielu wyuczyć, podobnie jak LD, czy wymuszenie paraliżu sennego.
Odpowiedz
#4

tak -podczas snu dusza opuszcza twoje cialo aby spotkac sie z innymi duszami jednak mimo to jestesmy polaczeni z ta dusza jakas jakby nicia . kiedy sie budzimy dusza wraca do nas . czytalam o tym .
Odpowiedz
#5

Dagaa napisał(a):Znam ludzi, którym się to przytrafiło i mnie również raz jak chodziłam jeszcze do szkoły.
Jeśli chcesz to w moim profilu masz link do forum na którym użytkuje, tam są ciekawe artykuły na ten temat i wypowiedzi tych, którzy to przeżyli, lub też próbują przeżyć podobnie jak LD.
Z tym, że z tego co mi wiadomo jeśli nasza dusza wychodzi z ciała to nie powinnaś śnić o przepaściach, czarnych dziurach itd.
Większość przypadków jest takich, że Twoje ciało normalnie leży na łóżku, a ty wszystko widzisz z góry, cały pokój, siebie śpiącą, wszystko, a sam powrót duszy do ciała nie powinien wyglądać tak jak opisujesz, z tego co mi wiadomo to wyjście duszy z ciała jest bardziej odczuwalne fizycznie, niż powrót.
Tej techniki inaczej nazywanej OOBE można się według wielu wyuczyć, podobnie jak LD, czy wymuszenie paraliżu sennego.

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi Oczko Dagaa, zastanawia mnie właśnie to, czemu ja za każdym razem śniłam, że spadam w dół. Momentu "wyjścia" nie czułam, natomiast "upadek" był bardzo mocno odczuwalny fizycznie. Sny te były tak realne, że budziłam się nieźle wystraszona. Czy mogło to być w takim razie coś innego niż ?
Odpowiedz
#6

Wiesz silne realistyczne sny bardzo dużo osób miewa, także nie koniecznie musiałaś przeżyć stan OOBE.
Pamiętam jak kiedyś śniłam, że coś ugryzło mnie w rękę, sen był tak realistyczny, że ja faktycznie poczułam ten ból, aż się przebudziłam. Także jak najbardziej tego typu sny występują u wielu ludzi.
Odpowiedz
#7

Hmmm, więc może faktycznie był to po prostu bardzo realistyczny sen. Zastanawia mnie tylko czemu on się tak często powtarzał (dokładnie taki sam sen jeśli chodzi o przebieg zdarzeń- z tego co pamiętam, to z 10 razy go miałam) czy mógł to być wyraz jakich skrywanych obaw bądź wskazówka aby się przed czymś chronić?
Odpowiedz
#8

lecisz bardzo szybko dziwny wir i krzyk nie pamiętam czy ubywał czy przybywał i upadek ...
teraz właśnie myslie ze byłem po za ciałem i to był taki powrót po tym zdarzeniu dostałem fajny prezent Beczy
Ostatnio kolega zmarł a ja z nim gadałem on zapytał ty tez tu Ok tak chodzimy Uśmiech
muszę nad tym zapanować Hura
Odpowiedz
#9

Renn ja mam bardzo często tak jak Ty. Śni mi się ze spadam z wysokości, i wtedy budzę się z silnym drgnięciem. Jeszcze za czasów sypiania z mężem, bardzo go to wkurzało, bo moje drgnięcie wybudzało go ze snu. A potrafiłam tak po kilka razy w ciągu nocy...
Odpowiedz
#10

Nie wiem jak wy, ale ja podczas samego zasypiania mam takie silne drgniecie ciala i zaraz sekunde po tym zasypiam.

Nie codziennie ale moze tak co 3 dzien Rotfl
Odpowiedz
#11

u mnie to drygnięcie czesto występuje tuż przed zaśnięciem, jeszcze bez jakichkolwiek snów, więc nie jest konsekwencją snu o spadaniu... choć wrażenie jest podobne. Najgorszy sen jaki miałem wiązał się własnie ze spadaniem. Wiele razy czytałem że ludzie budzą się tuż przed udeżeniem.... hehehhee mi się nie udało i normalnie czułem jak spadam na ziemię i uderzam o grunt... wiecie że nawet bolało.... brrrrr to było straszne Beczy
Odpowiedz
#12

u mnie te drygnięcie od jakiegoś czasu cały czas nawet jak idę Uśmiech
Odpowiedz
#13

aurelian81 poprosil mnie o wklejenie tej wiadomosci od niego :

''Silne Szarpnięcia w trakcie Zasypiania lub przy wybudzaniu są oznaką nie zscharmonizowanych ze sobą energetycznie Czakramów. Za silny przepływ energii w momencie powrotu do ciała bądź oddzielania ciała astralnego od fizycznego powoduje USTERKĘ która tak właśnie Daje nam Znać. By móc nie odczuwać często tego niemiłego stanu powinniśmy poświęcić przed każdym zaśnięciem trochę czasu na pracę nad Wibracjami ! wystarczy wyobrazić sobie Jasne Światło które przepuszczamy od dołu do góry Czakr w celu Naprawy ! Efekt po jakimś czasie będzie działać sprawiając że owe Szarpnięcia zmniejszą nateżenie aż do całkowitego zniknięcia ustępując miejsca swobodnemu odczuwaniu przepływu Energii poprzez nie. Polecam zwracac się o pomoc do waszych niefizycznych opiekunów - często trzeba długooo czekać aż zwrócą uwagę na nasze Wołania innym razem może Pomoc następować bardzo szybko. Pozdrawiam''
Odpowiedz
#14

mi to nie przeszkadza , może mam slabie jakby jakieś fali przechodzili . albo to nie to a coś innego Uśmiech
a teraz dostałem od 2 dni taki efekt tak jak by mam stracić przytomność i powracam albo ( jestem świadom tak jak by duch ma wyjść i cofa się ) Myśli
Odpowiedz
#15

Audycja o LD, OOBE i medytacji z Adamem Bytofem:

<!-- m --><a class="postlink" href="http://radionafali.com/2012/03/spectrum-rozwoju-audycja-o-ld-oobe-i-medytacji-z-adamem-bytofem-13-03-2012/">http://radionafali.com/2012/03/spectrum ... 3-03-2012/</a><!-- m -->
Odpowiedz
#16

Moi drodzy! Odsyłam was do książek Roberta Monroe "Podróże poza ciałem", "Daleka podróż" i "Najdalsza podróż". Robert Monroe regularnie wychodził z ciała i "zwiedzał" inny wymiar. Również w Polsce istnieje kilku znanych w środowisku OOBE i doświadczonych pod tym względem ludzi, jak np. Darek Sugier, czy Karol Cetliński.
Odpowiedz
#17

Auri napisał(a):Nie wiem jak wy, ale ja podczas samego zasypiania mam takie silne drgniecie ciala i zaraz sekunde po tym zasypiam.

Nie codziennie ale moze tak co 3 dzien Rotfl

Maria Pawlikowska - Jasnorzewska "Sen"

Sen
Iść przez sen ku tobie,
w twe słodkie ręce obie...
przez pola długie ogromnie,
sadzone w rzędy doniczek...
samych niebieskich konwalii
i szafirowych goryczek...
...przejść przez jezioro nieduże,
zrobione z drewnianej balii...
i trochę nieprzytomnie
iść dalej przez bór ciemny, w którym kwitną róże,
lecz w którym się nie pali ani jedna świeca...
gdzie straszy stary niedźwiedź dziecinny zza pieca,
dziś przerobiony na kota...
I widzieć w oddali już twoją psią budę
z kryształu, blachy i złota...
przedrzeć się z trudem poprzez dziwną grudę...
i jeszcze ten rów przebyć...
- potknąć się - i już nie być.
Odpowiedz
#18

Mnie się wydaje, że te tzw. "szarpnięcia" związane są najczęściej z rozluźnianiem mięśni kręgosłupa, szczególnie u osób, które mają z nim problemy. Mam to sprawdzone, bo nie raz udało mi się "wyłapać" ten moment. Kwiatek
Odpowiedz
#19

w czasie powrotu czułam fizyczny ból w klatce piersiowej, chciałam krzyknąć, ale nie było dźwięków. dziwne uczucie, zdarzyło mi się tylko raz.
Odpowiedz
#20

i mamy sen proroczy Hura wczoraj oglądałem strefa proroctwa 2012 i efekt miałem sen Oklaski
cały sen toczy się w budynku dużym i był ktoś ze mną mi bliski .
Coś my biegali i szukali kogoś, czegoś kolory otoczenia takie szare naturalnie .
Odwracam głowie i widzie postać w czarnym garniturze wyczuwam ze ta postać jest odpowiedzialna za koniec świata.
Biegnie do tej postaci .U tej postaci oczy zaczynaj zmieniać kolor i tak jak by struktura lawy
wiem ze to koniec chowam się za nim ginę przed nim wszystko tak jak by zalane lawą przed nami nic nie ma obraca głowie "przechodzą mi myśli o cholera kiepsko schowałem się miałem odczucie ze często przerabiałem tą scenę i nie ma się gdzie showach i nie miałem takie go strachu taki odruch tylko przed zagrożeniem " .
Jego taki martwy wzrok dostrzega mnie (myśli moi : no to koniec ) i powstaje wybuch nic nie widzie tylko wybuch
cały świat znikł w 5 sec. Boi się przez to ze schowałem się za nim wiem ze on i siebie zabił.
We śnie on to zrobił jak by oczami w 2 kierunkach . na parę sekund pojawił się wybuch - ogień .
I tak jak by dało to mi ulgę Zmęczony .
Ale znalazłem się w pokoju i starzec mówi opowiem wam historie ze by inne nie zapomnieli co się stało
z tym światem.
(ja pomyślałem przecież znam tą historie znowu te nudy i ten świat Nerwus poczułem się jak by w szkole )
ja na to stop przed chwilą świat znikł co jest grane ten świat znowu jest i dotykam dywan paczę na przedmioty dużo kolorów jaskrawych taki męki i przytulny ten świat .
On mówi ze od tego miejsca ten świat jest zawieszony są 2 lub wiele światów i zależy jaki my wybierzemy i ktoś to za akceptuje wiec trochę to potrwa.
Wyczuwam delikatność tego światu w jakim się znalazłem się ze może zniknąć nie wiem ale mam obawy czuje strach 1 raz w tym śnie przed zniknięciem tego świata a on jest nie prawdziwy zawieszony Myśli
jakaś myśl lub ktoś mówi mnie nie boj się to nie zniknie.
Zaczynamy tez szukać kogoś lub czegoś jakieś dziecko próbuje mi wskazać drogę po przez zaczepienia nas i Wyśmiewacz ale ucieka my wybiegamy na korytarz za nim ale za rogiem znika w dymu delikatnym.
Pojawia się starzec , ja mówię gdzie on starzec uśmiecha się i mówi wiem był to
ci się nie przewiedziało mówi chodź ze mną oprowadzę, opowiem ci historie i może uratujemy świat (miałem dziwne myśli ze chyba nie ma sensu go ratować i zajmie nam to wieki ) byłem w budynku jaki zawierał dużo kolorów ale i ciemność tez szli my korytarzem i weszli my tak jak by w bardzo jasny i białe korytarzy bardzo wysokie i szerokie i dużo białego świata ale to światło było takie martwię dziwnie.
było dużo chorych czułem ich ból ale nie było ran myślałem ze to szpital , doszli my do jego komnaty .
Była na końcu korytarza przy oknie tez było białe .
jak otwierał tą komnatę poczułem wstyd tak jak by coś chciałem ukryć przed tymi ludźmi odwróciłem się
od nich ze by ich nie słyszeć ukryć coś przed nimi tu miałem jakiś problem z tym po myślałem ja ich nie znam co oni mnie obchodzą przecież ja wam nie pomogę.
Wiem ze otwarcie komnaty spowodowało coś złego bo poszła energia .
wchodzimy pokój ciemny i mały taki biedny i chciałem coś dotknąć białego bo to szukałem z przerażenie mnie odrzuca brud
i robaki białe to się zmieniło w robaki , ze strachu w padam na ścianie, siadam i coś majaczę ze to nie możliwie on dotkną te robaki i powiedział nie bój się i dosłyszałem tylko ze to moi zwidy i można to naprawić.
i budzik obudził mnie Bezradny nie tyle co budzik tylko głos nie słyszysz wyłącz miałem tak parę razy tak jak by mnie nie było w ciele takie dziwnie powracanie do świata jak by ktoś nas wyrywa
z innego światu i taki dziwny to stan.
Uśmiech

ciekawy sen Myśli tylko trzeba prze tłumaczyć na polski Uśmiech
Odpowiedz
#21

Rani napisał(a):aurelian81 poprosil mnie o wklejenie tej wiadomosci od niego :

''Silne Szarpnięcia w trakcie Zasypiania lub przy wybudzaniu są oznaką nie zscharmonizowanych ze sobą energetycznie Czakramów. Za silny przepływ energii w momencie powrotu do ciała bądź oddzielania ciała astralnego od fizycznego powoduje USTERKĘ która tak właśnie Daje nam Znać. By móc nie odczuwać często tego niemiłego stanu powinniśmy poświęcić przed każdym zaśnięciem trochę czasu na pracę nad Wibracjami ! wystarczy wyobrazić sobie Jasne Światło które przepuszczamy od dołu do góry Czakr w celu Naprawy ! Efekt po jakimś czasie będzie działać sprawiając że owe Szarpnięcia zmniejszą nateżenie aż do całkowitego zniknięcia ustępując miejsca swobodnemu odczuwaniu przepływu Energii poprzez nie. Polecam zwracac się o pomoc do waszych niefizycznych opiekunów - często trzeba długooo czekać aż zwrócą uwagę na nasze Wołania innym razem może Pomoc następować bardzo szybko. Pozdrawiam''

Aurelian, zastanawiam sie czy ty specjalnie odwiedziles mnie w jednym z moich snow sprzed... chyba dwoch dni.
to byl sen... w Zaswiatach, bylam tam ja, ty i wszyscy moi zmarli krewni, szczegolnie pamietam dziadka mojego, ktory wygladal mlodo i zdrowo i opowiadal mi jak swietnie mu sie powodzi po smierci, byl szczesliwy.
Odpowiedz
#22

Rani zmarli ostatnio często mnie odwiedzają w snach hmm .. nie chcę prorokować może przybyłem się pożegnać. Hmm ... coś dziwnego od jakiegoś odczuwam ale nie będę tu psuł wieczora. podróżowałem świadomie lata temu poza ciałem to samo dotyczyło kontaktów z osobami które zakończyły fizyczną egzystencje jednak obecnie odbieram że to zmarli mnie wyciągają wchodzą w moje sny .Ostatnio odwiedzają mnie obcy ludzie właśnie dziadkowie !!! Poważnie
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości