Najważniejsze książki mojego życia
#1

Zapraszam do napisania przez was o ksiazkach ktore zmienily wasze zycie na lepsze.

Louise L. Hay: ,,Mozesz uzdrowic swoje zycie''
Doreen Virtue: wszystkie napisane przez nia ksiazki o Aniolach.
Odpowiedz
#2

Rani, fajnie , ze zalozylas ten watek. Narazie wciaz mysle jaka to ksiazka ...Wlasciwie to nie za bardzo mam czas na czytanie ksiazek, mam niesamowite zaleglosci. Moze wypowiem sie pozniej na ten temat.
Odpowiedz
#3

ja mam kilka ukochanych ksiazek, ktore ciagne ze soba wszedzie gdzie sie prezprowadze, mimo iz znam je na pamiec .. Saint Exupery "Ziemia, planeta ludzi", Jean Prieur "Dusza zwierzat", Norman V. Peale "Moc pozytywnego myslenia" i "W Bogu pokladam nadzieje", Joseph Murphy "Potega ludzkiego ducha", Clive Staples Levis "listy o modlitwie i moralnosci" z tym, ze ta druga czesc jest ta ulubiona, pierwszej nie moge przebrnac pomimo szczerych checi :? , Athony De Mello "Spiew ptaka", Sylvia Browne "Na drugastrone i Powrotem" , "Balsam dla duszy milosika kotow" -zbior opowiada roznych autorow , wiersze z kotem "Majorki" Choclowskiej -Juszczak, kocham tez Marie Pawlikowska - Jasorzewska , H.H. Kirsta i Remarque'a ale Oni czekaja w Polsce.. no i jeszcze kilka innych tytulow i autorow...
Odpowiedz
#4

Książki towarzyszą mi od dzieciństwa.W moim rodzinnym domu książki nie stały na półkach, tylko się je czytało Lol W pamięci zachowałam obrazek mego taty czytającego na głos mojej mamie .Widzę siebie siedzącą na jej kolanach z wytrzeszczonymi wielkimi oczyma zasłuchaną w glos taty. Lol Lol Jestem jedynaczką i od kiedy poznałam pierwsze litery ,książka stała się dla mnie najwierniejszym przyjacielem ,uspokajaczem,pocieszycielem,a także sposobem na przełamanie bezczynności i realizacje pomysłów.
Jakie sa najważniejsze w moim życiu .Każda ,którą czytałam pewnie wpłynęła w jakiś sposób na mnie.Książka ,która w dzieciństwie mną wstrząsnęła ,był "Mały Książę" Antoine de Saint-Exupéry .Wtedy ,była to najsmutniejsza,choć bardzo głęboka książka jaka przeczytałam ,pamiętam,ze wyłam jak bóbr. Lol Bez wątpienia ważną książka dla mnie jest" Czarodziejska Góra "Tomasza Manna,"Przebudzenie"Anthony de Mello."Listy do Mileny" Franz Kafka,"Wichrowe Wzgórza "Emily Jane Brontë(Ellis Bell ), Lol Rotfl "Opowieść dla Przyjaciela"Halina Poświatowska,"Pozwól ,ze Ci opowiem",Jorze Bucay(bajki ,które nauczyły mnie jak żyć),"Możesz uleczyć swoje ciało",Louise Hay,"Uzdrowienie przez wizualizacje"Gerald Epstein i wiele ,wiele innych.Ale muszę powiedzieć o jeszcze dwóch pozycjach,które uwielbiam i mogę czytac ,czy oglądac ekranizacje filmowa na okrągło.To "Ziemia Obiecana" Władysława Reymonta i "Noce i Dni"Marii Dąbrowskiej.
Odpowiedz
#5

Ło matko Miriam ! JEDYNACZKA!!!!

Ja też................. Wiesz że to straszne kalectwo ? Lol Lol Lol
Już wiem dlaczego tak bardzo kochasz ludzi, tak mocno się do nich przywiązujesz i tak bardzo cierpisz gdy Cię zawiodą........

Ale do rzeczy !
Książki mojego życia kolejno od dzieciństwa do dziś:

Baśnie Andersena z naciskiem na "Towarzysza podróży" i "Dziewczynkę z zapałkami"
Śliczna Tamid - Ewa Nowacka - Dzięki niej zakochałam się w Egipcie Starożytnym
W pustyni i w puszczy - Henryk Sienkiewicz
Przygody Tomka - Alfred Szklarski
Ziemia obiecana - Władysław Reymont*
Chłopi - Władysław Reymont
Nad Niemnem - Eliza Orzeszkowa
Doktor Żywago - Borys Pasternak
Egipcjanin Sinuhe - Mika Waltari*
Stąd do wieczności - James Jones
Paragraf 22 - Joseph Heller*
Ja Klaudiusz - Robert Graves*
Mistrz i Małgorzata - Michaił Bułhakow*
Imię Róży - Umberto Eco
Saga o Wiedźminie - Andrzej Sapkowski*
Saga Dragon Lance - różnych autorów z naciskiem na Margaret Weis*
Oraz wiele utworów poetyckich różnych autorów i "około mnóstwo" mitologii i książek historycznych.....

Pozycje wytłuszczone mogę bez cienia wątpliwości nazwać książkami życia.
Każda z nich powodowała we mnie pęknięcie jakiejś bariery, opadnięcie jakiejś kurtyny, jakby otwarcie drzwi, które wcześniej pozostawały zamknięte...
Może to dziwne, ale jestem z tymi książkami silnie emocjonalnie związana. Mając 20 lat, kiedy było mi smutno, pisałam do Sinuhe ni to listy ni to wiersze...
Niestety zapodziały się gdzieś przy przeprowadzkach...
Do pozycji z gwiazdkami ciągle wracam, zawsze poprawiają mi nastrój.
Nie wracam natomiast do "Doktora Żywago", gdyż ta książka choć niezmiernie piękna, przepełniła mnie tak wielkim smutkiem, że nie mam odwagi po nią znów sięgnąć...

Ech... Znów gadulstwo mną zawładnęło :oops:
Odpowiedz
#6

Tak, Rozi ło matko ,wszystko sie zgadza ,a poezja to balsam na moja dusze. Lol Lol Kiedys pisałam Wam,ze będąc młoda dziewczyna przemierzyłam ponad 200 km ,by kupic z drugiej ręki płyte Luisa Armstronga ,(w tamtym czasie była nie do zdobycia) Lol Po czym dałam ja w prezencie dla swego ówczesnego przyjaciela.Tak samo było z książkami ,a szczególnie z tomikami poezji .Czasami robiłam sobie wagary ,wychodziłam na stopa, jechałam do wojewódzkiego miasta .Tam szłam do antykwariatu i buszowałam wsrod książek Lol Lol Tak właśnie wygrzebałam cieniutką książeczkę z wierszami Guillaume Apollinaire - rarytas.Byłam wtedy tak mi się wydawało zakochana Lol czytałam te wiersze i szlochałam Lol Chyba zostało mi to do dzis Język Lol

Miłość umarła w twych ramionach..

Miłość umarła w twych ramionach
Pomnij na pierwsze jej spotkanie
Gdy zechcesz wróci odrodzona
I znów ci wyjdzie na spotkanie

Wiosna minęła jeszcze jedna
Tyle mi dała czułych wspomnień
Zamierająca poro żegnaj
Jak dawniej czuła wrócisz do mnie


Piosenka niekochanego
Ten cały znałam na pamięć Lol

(Urywki}

Raz w przedwieczornej mgle w Londynie
Ulicznik jakiś mnie zaskoczył
Podobny był do mej jedynej
Ze wstydu więc spuściłem oczy

W spojrzeniu jego czując drwinę
Niech cegły zwalą się lawiną
Jeślim cię miła fałszem karmił
Władcą Egiptu i władczynią

Jestem i ciurą jego armi
jeśli nie jesteś mą jedyną
W rogu ulicy która płonie
Ogniami wszystkich swoich fasad

Ranami mgieł w nieutulonej
Krwawiącej skardze wszystkich fasad
Kobieta szła podobna do niej
Ten wzrok nieludzki i niewierny

Ta blizna tuż pod szyją gołą
Pijana szła przez próg tawerny
W tej samej chwili gdy pojąłem
Tamtej najmilszej fałsz bezmierny

Żal się już piekłem na mnie wali
Otwórz się niebo niepamięci
Za pocałunek jej zuchwali
Królowie życie z własnej chęci

Nędzarze cień by swój sprzedali
Pamięci o mój piękny statku
Czy już nam nie dość podróżować
Po fali wód o przykrym smaku

Od zórz po zmierzchy od różowych
Aż po te smutki na ostatku
Szalbierko żegnam twój kobiecy
Cień pomylonych dwóch postaci

I tej z którą zwiedzałem Niemcy
Jam ją w ubiegłym roku stracił
I nigdy nie zobaczę więcej
Słońce twe czerwcu żarem lutni

Zbolałe palce moje parzy
W malignie melodyjnej smutnej
Wędruje przez mój piękny Paryż
Gdzie życia żal mi tak okrutnie

W kawiarniach gęsto zakopconych
Zawodzą miłość swą Cygany
I chrypią nucąc ją syfony
I kelner ścierką przepasany

Do ciebie ciebie utraconej

Most Mirabeau
Pod mostem Mirabeau płynie Sekwana
I niejedna miłość
Czy nie dość wspominana
Po bólu zawsze radość niespodziana

Zegar niech dzwoni noc niech nastaje
Dni ulatują ja pozostaję
Z twarzą do twarzy połączmy ramiona
Nieruchomi kiedy

Pod mostem ramion kona
Fala od wiecznych spojrzeń umęczona
Zegar niech dzwoni noc niech nastaje
Dni ulatują ja pozostaję

Miłość jak woda bieżąca odpływa
I odpływa życie
Woda jakże leniwa
Nadzieja nasza jakże natarczywa

Zegar niech dzwoni noc niech nastaje
Dni ulatują ja pozostaję
Niech dni się toczą jak rzeka wezbrana
Ni czas nie zawraca

Ni miłość pożegnana
Pod mostem Mirabeau płynie Sekwana
Zegar niech dzwoni noc niech nastaje
Dni ulatują ja pozostaję

Starczy ,bo ja mogłabym tak do rana ,albo i dłuzej.


<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=ZQckLuSOwnM">http://www.youtube.com/watch?v=ZQckLuSOwnM</a><!-- m -->
Odpowiedz
#7

miriam napisał(a):Książki towarzyszą mi od dzieciństwa.W moim rodzinnym domu książki nie stały na półkach, tylko się je czytało Lol W pamięci zachowałam obrazek mego taty czytającego na głos mojej mamie .Widzę siebie siedzącą na jej kolanach z wytrzeszczonymi wielkimi oczyma zasłuchaną w glos taty. Lol Lol

cudnie mieć takie wspomnienia!!! heh

moją książką która mi bardzo pomogła w pewnym okresie zycia to była książka Joseph'a Murphy "Potęga podświadomości" , miałam ze soba problemy i powiedziałam sobie wejdę do tej księgarni i znajdę coś co mi pomoże. Były całe regały książek , ale jakoś przejrzałam ją i to było to. Pomogła mi w kilku bardzo ciężkich momentach. Podniosła na duchu. Pomogła podnieść głowę do góry.

cytuje co napisał wydawca , bo muszę zaraz uciekać z neta
Dowodzi ona, że procesy psychiczne przebiegające poza naszą świadomością i bez jej udziału, będące ważną częścią naszej osobowości, mogą być wykorzystane w sposób celowy, po nasze myśli. Służą temu specjalne techniki, zbadane, sprawdzone i opisane w tej książce, poparte konkretnymi przykładami. Metody te odsłonią przed tobą nowe obszary i nowe możliwości twojego umysłu.

przed kupieniem tej książki wiele lat temu przyjaciółka opowiadała mi o silvie, i ta książka bardzo mi przypominała tą metodę, czy jak to nazwać. Przyznam ze już jakiś czas nie miałam jej w ręku... a przydało by mi się teraz ech...

pamiętam że ogromne wrażenie tak 12 lat temu zrobiła na mnie Zbrodnia i Kara Dostojewskiego, wręcz połknęłam tę książkę... oraz Portret Doriana Graya Wilde, a także Opowiadania Mrożka (on min kształtował moje poczucie humoru heheh) były i inne jak Malowany ptak kosińskiego, czy Fabryka oficerów Kirsta które dały spojrzeć na pewne aspekty wojny, i zachowania społeczne. Interesujące.

ktoś kto jeszcze wpłynął na moje życie to Julio Cortázar, ze swoimi opowiadaniami i Grą w klasy także. Ten człowiek zawsze przenosi mnie do Argentyny, przez niego zaczęłam pić yerba mate, zamykam oczy i jestem w świecie i w sytuacji , po prostu MAGIK .

.... ale główną taką książką bedzie jak mi się wydaje "Potęga podświadomości" ... choć wiecie jak to jest... jesteśmy wszystkim tym co czytamy, kreujemy w sobie światopogląd , wspólna wypadkowa....
Odpowiedz
#8

Bez zastanowienia, z zamkniętymi oczami... :ugeek:
"Saga o Wiedźminie"
"Mgły Avalonu"
"Necrosis: Przebudzenie"
:roll:
Odpowiedz
#9

FairyWitch napisał(a):Bez zastanowienia, z zamkniętymi oczami... :ugeek:
"Saga o Wiedźminie"
"Mgły Avalonu"
"Necrosis: Przebudzenie"
:roll:

dlaczego to książki Twojego życia ? jak na nie wpłynęły? jeśli nie jestem wścibska. :twisted: Przyznam moja przygoda z wiedźminem skończyła się na grze pc (jednak obiecuję że nadrobię zaległości!!!!), Jestem miłościczką rpg, (głównie świat warhammera... )
Odpowiedz
#10

beatrycze napisał(a):
FairyWitch napisał(a):Bez zastanowienia, z zamkniętymi oczami... :ugeek:
"Saga o Wiedźminie"
"Mgły Avalonu"
"Necrosis: Przebudzenie"
:roll:

dlaczego to książki Twojego życia ? jak na nie wpłynęły? jeśli nie jestem wścibska. :twisted: Przyznam moja przygoda z wiedźminem skończyła się na grze pc (jednak obiecuję że nadrobię zaległości!!!!), Jestem miłościczką rpg, (głównie świat warhammera... )
Kocham je... Dały mi pewność siebie w niektórych chwilach, słysząc w głowie cytaty... słowa bohaterów dałam radę częściowo poradzić sobie z moją największą wadą.
Dały też odpłynąć w mój ukochany świat fantasy, snów i dobrych nadziei, że świat mimo wszystko czasem może stać się dobry chociaż na chwilę.
Nauczyłam się też niejako, że kiedy jest źle, to po to, żeby potem było dobrze.
Oczko
Odpowiedz
#11

beatrycze napisał(a):
FairyWitch napisał(a):Bez zastanowienia, z zamkniętymi oczami... :ugeek:
"Saga o Wiedźminie"
"Mgły Avalonu"
"Necrosis: Przebudzenie"
:roll:

dlaczego to książki Twojego życia ? jak na nie wpłynęły? jeśli nie jestem wścibska. :twisted: Przyznam moja przygoda z wiedźminem skończyła się na grze pc (jednak obiecuję że nadrobię zaległości!!!!), Jestem miłościczką rpg, (głównie świat warhammera... )


Odrabiaj zaległości KONIECZNIE!
Saga o Wiedźminie jest cudna!
Tak jak pisz Fairy - cytaty z Wiedźmina nie raz pomagały mi pójść dalej ...
np. - Lepiej bez celu iść naprzód niż bez celu stać w miejscu, z pewnością o niebo lepiej, niż bez celu się cofać. - Regis
Najskuteczniejsza obrona przed intelektualna dominacja jest solidne obsobaczenie próbującego dominować intelektualisty. - Jaskier
Nie lżę, tylko ubarwiam, a to jest różnica. - Jaskier
Nigdy nie ma się drugiej okazji żeby zrobić pierwsze wrażenie. - Jaskier
Tam, gdzie dziś piętrzą się góry, będą kiedyś morza, tam, gdzie dziś wełnią się morza, będą kiedyś pustynie. A głupota pozostanie głupotą. - Nicodemus de Boot
Tchórz umiera po stokroć. Człek mężny umiera tylko raz. - Jaskier
Wiesz, Ciri, co dają człowiekowi studia uniwersyteckie? Umiejętność korzystania ze zrodeł. - Vysygota z Corvo
Wszystko drożeje, a żyć trzeba, jak mawiała jedna moja znajoma czarodziejka. - Geralt
Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu - Vilgefortz z Roggeveen
Poza tym barwne postaci, szybka akcja i to coś co sprawia, że wszystko jest możliwe i że chce się do tej książki wrócić.....
Szczerze polecam....
Odpowiedz
#12

rozi napisał(a):Nigdy nie ma się drugiej okazji żeby zrobić pierwsze wrażenie. - Jaskier
Tam, gdzie dziś piętrzą się góry, będą kiedyś morza, tam, gdzie dziś wełnią się morza, będą kiedyś pustynie. A głupota pozostanie głupotą. - Nicodemus de Boot
Wiesz, Ciri, co dają człowiekowi studia uniwersyteckie? Umiejętność korzystania ze zrodeł. - Vysygota z Corvo
Wszystko drożeje, a żyć trzeba, jak mawiała jedna moja znajoma czarodziejka. - Geralt
Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu - Vilgefortz z Roggeveen
[/b]

no kobity Uśmiech po takiej reklamie to chyba szybciej wezmę się za czytanie. Rotfl
Odpowiedz
#13

beatrycze napisał(a):no kobity Uśmiech po takiej reklamie to chyba szybciej wezmę się za czytanie. Rotfl
Ja mam zamiar kiedyś zakupić całą sagę... Oczko

I mój cytat z niej "Co było a nie jest nie pisze się w rejestr" Yennefer [moja ulubiona postać]. :roll:
Dawno nie czytałam i wiele nie pamiętam, ale jak wrócę do niej to chyba sobie założę kajecik z cytatami :mrgreen:
Odpowiedz
#14

Transerfing - Vadim Zeland

i z innej polki: Saga o Ludziach Lodu - Margit Sandemo
Odpowiedz
#15

Rani napisał(a):Transerfing - Vadim Zeland

i z innej polki: Saga o Ludziach Lodu - Margit Sandemo
Jestem po 1 tomie Sagi, ale chyba lata miną zanim przeczytam, bo w bibliotece ciągle nie ma kolejnych części... Cry
Odpowiedz
#16

Rani napisał(a):Transerfing - Vadim Zeland

Zakupiłam całość dwa dni temu w piątek w Czary Mary.
Czekam z niecierpliwością. słyszałam wiele dobrego o tych książkach i teraz nie mogę się doczekać Oczko.
Rani Słonko, wrzuć jakąś opinię. Uśmiech
Odpowiedz
#17

Jak skoncze czytac, ok?
Odpowiedz
#18

Rani przymierzam się do zakupu Uśmiech jeśli możesz podziel się wrażeniami Uśmiech
Odpowiedz
#19

Czytam wlasnie bardzo interesujaca ksiazke o wybitnym polskim jasnowidzu Ossowieckim...jej tytul to "Ossowiecki, zagadki jasnowidzenia" napisana przez Krzysztofa Borunia i jego zone. Juz po kilku rozdzialach jest dla mnie pewne ze kazdy z nas ma ten dar i mozemy go wycwiczyc ale brakuje nam silnej woli i wiary ze sie uda. Te teza jest rowniez poruszona w biografii Doreen Virrtue jak rowniez wielu innych autorow. Na temat Ossowieckiego pisze takze Broniarek ktorego cenie za inteligencje i polot a takze znajomosc wielu językow obcych. Komu ta postac jest nieznana zapraszam do przeczytania ponizszego linka
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.zygmunt-broniarek.com/html/broniarek502.html">http://www.zygmunt-broniarek.com/html/broniarek502.html</a><!-- m -->
Odpowiedz
#20

No ciekawe, trzeba kupić i poczytać 8-)
Odpowiedz
#21

Łuk Triumfalny- Remarque
Potęga podświadomości -Murphy
i wiele, wiele
Odpowiedz
#22

Byron Kathleen Reid, kobieta biznesu i matka żyjąca w wysokiej pustyni południowej Kalifornii, popadła w głęboką depresję w trzydziestych latach swojego życia. W okresie dziesięcioletnim jej depresja pogłębiła się i Katie, jak na nią mówią, spędziła prawie dwa lata ledwie mogąc ruszyć się z łóżka, była pogrążona w myślach samobójczych. Wtedy, pewnego ranka, z głębi rozpaczy, doświadczyła zmieniającej życie realizacji.

Katie zauważyła, że gdy wierzyła, że coś powinno być inne niż jest ("Mój mąż powinien mnie bardziej kochać", "Dzieci powinny mnie bardziej doceniać") cierpiała, i że gdy nie wierzyła w te myśli, czuła spokój. Zdała sobie sprawę, że to, co powodowało jej depresję, to nie był świat ją otaczający, ale jej przekonania na temat otaczającego ją świata.

W przebłysku wglądu Katie dostrzegła, że nasze próby znalezienia szczęścia były odwrócone do góry nogami - zamiast beznadziejnie próbować zmienić świat, aby dopasował się do naszych myśli jaki "powinien" być, możemy zakwestionować te myśli i poprzez spotkanie z rzeczywistością taką jaka jest doświadczyć niewiarygodnej wolności i radości. Katie opracowała prostą, ale skuteczną metodę wglądu nazywaną Pracą, która pomaga w dokonaniu tej transformacji w praktyce. Jako rezultat, obłożnie chora, samobójcza kobieta, została wypełniona miłością do wszystkiego, co przynosi życie.

Wgląd Katie w umysł jest potwierdzony przez najnowsze badania w psychologii poznawczej i Praca została porównana do dialogu Sokratesowego, nauczania buddystów i programu 12-stu kroków. Ale Katie stworzyła swoją metodę bez żadnej wiedzy religii czy psychologii. Praca opiera się całkowicie na bezpośrednim doświadczeniu tej kobiety w jaki sposób cierpienie jest tworzone i w jaki sposób jest zakończone. To jest zdumiewająco proste, dostępne ludziom każdego wieku i doświadczenia i nie wymaga niczego więcej prócz kartki papieru, długopisu i otwartego umysłu. Katie od razu zauważyła, że dawanie ludziom jej wglądu lub odpowiedzi miało niewielką wartość, zamiast tego - oferuje ona proces, który daje ludziom ich własne odpowiedzi. Pierwsi ludzie poddani jej Pracy potwierdzali, że doświadczenie było transformujące i wkrótce dostawała ona zaproszenia, aby uczyć tego procesu publicznie.

Od roku 1986 Katie nauczała Pracy setek tysięcy ludzi w ponad trzydziestu krajach na świecie. W dodatku do spotkań publicznych, zaczęła ona nauczać Pracy w firmach, uniwersytetach, szkołach, kościołach, więzieniach i szpitalach. Radość i humor Katie natychmiastowo relaksuje ludzi i głęboki wgląd i przełomy, których szybko doświadczają uczestnicy, powodują, że te spotkania są urzekające (chusteczki są zawsze pod ręką). Od roku 1998 Katie kierowała Szkołą Pracy, dziewięcio-dniowym spotkaniem ćwiczeń, oferowanym kilka razy w roku w różnych miejscach.

Szkoła jest zatwierdzonym dostarczycielem ciągłych jednostek edukacyjnych i wielu

psychologów, terapeutów i konsultantów relacjonuje że Praca staje się ważną częścią ich praktyki. Katie jest również gospodarzem corocznego Noworocznego Oczyszczania Umysłu - pięciodniowego programu ciągłego wglądu, który odbywa się w południowej Kalifornii pod koniec grudnia - oferuje ona też intensywne weekendy lub "mini-szkoły" w dużych miastach. Nagrania audio i video z Katie ułatwiającą Pracę związaną z wieloma tematami (seks, pieniądze, ciało, rodzicielstwo) są dostępne na jej spotkaniach i jej stronie: <!-- w --><a class="postlink" href="http://www.TheWork.com">www.TheWork.com</a><!-- w -->

W marcu 2002 roku, Harmony Books wydało pierwszą książkę Katie: „Kochając To Co Jest: Cztery Pytania, Które Mogą Zmienić Twoje Życie”, wspólnie napisaną z uznanym autorem/tłumaczem Stephenem Mitchellem. Kochając To Co Jest zostało już przetłumaczone na dwadzieścia języków. Było na liście bestsellerów w USA i podniosło się do 21 pozycji na Amazon.com. Druga książka Katie, „Ja Potrzebuję Twojej Miłości - Czy To Prawda?”, napisana wspólnie z Michaelem Katzem również była bestsellerem. Ta książeczka jest fragmentem z Kochając To Co Jest. Dla głębszego i bardziej kompletnego wstępu do Pracy poszukaj Kochając To Co Jest w najbliższej księgarni i odwiedź <!-- w --><a class="postlink" href="http://www.TheWork.com">www.TheWork.com</a><!-- w -->.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości