Pierogi...nie tylko świateczne
#1

Jak zrobić wigilijne pierogi ? Jaki farsz ? Pomóżcie bo będę mieć gości a nie chce kupować gotowcow
Odpowiedz
#2

Ja robie farsz z mieszanych grzybów, suszonych i pieczarek. Wszystko znajdziesz w googlach, nawet filmiki.
Suszone grzyby, najpierw moczę z godzinę lub dwie, zalane gorącą wrzątkiem,
potem gotuję je ok. godziny,
potem odlewam wodę(w słoik, bo używam jej do kapusty z grzybami).
Ostudzone kroję z grubsza,odciskam , a potem miksuje blenderem razem z obsmażonymi z cebulką pieczarkami. Dodaję wyciśnięty przez praskę czosnek(2-3 ząbki) i troszkę bułki tartej(lub namoczonej i odciśniętej) żeby się "skleił" razem. Solę, pieprzę. Nie podaję proporcji, bo robię 'na oko'.
Ciasto - mąkę zalewam gorącą wodą, można dodać jajko , ale niekoniecznie, ugniatam aż sie wszystko sklei, lepiej zrobić dość miękkie, bo lepiej się kleją. Gdy ciasto jest miękkie nie rozwałkowujemy go zbyt cienko.
Odpowiedz
#3

Ja do ciasta dodaję jeszcze olej, żeby było bardziej elastyczne Uśmiech
Odpowiedz
#4

Grzyby po ugotowaniu i zmieleniu proponuję przesmażyć na oleju z cebulką.
Mozna też zrobić farsz z takich grzybów i gotowanej kapusty kiszonej.
Odpowiedz
#5

Ja robię farsz z grzybków, których nie mielę, tylko drobno siekam po ugotowaniu i podsmażam na oleju razem z ugotowaną kapustą kiszoną trochę rozdrobnioną. Wolę taki wyrazisty farsz, a nie miazgę. Ale to już kwestia upodobań. Uśmiech
Smacznego. Buziak
Odpowiedz
#6

Co region to inaczej... U mnie farsz jest z słodkiej kapusty Oczko Kroimy na mniejsze części główkę, obgotować, odsączyć z wody. Pokroić na mniejsze części jak przestygnie, przesmażyć z zeszkoloną cebulą na smalcu.Przyprawić. Wg upodobań dodać grzyby. Odstawić tak, aby nadmiar tłuszczu odpłynął z farszu, zimny nakładać do pierogów.
Odpowiedz
#7

natka napisał(a):Ja robię farsz z grzybków, których nie mielę, tylko drobno siekam po ugotowaniu i podsmażam na oleju razem z ugotowaną kapustą kiszoną trochę rozdrobnioną. Wolę taki wyrazisty farsz, a nie miazgę. Ale to już kwestia upodobań. Uśmiech
Smacznego. Buziak
Też wolę siekanyUśmiech Lata treningu z domuUśmiech
Odpowiedz
#8

rudalila napisał(a):Ja robie farsz z mieszanych grzybów, suszonych i pieczarek. Wszystko znajdziesz w googlach, nawet filmiki.
Suszone grzyby, najpierw moczę z godzinę lub dwie, zalane gorącą wrzątkiem,
potem gotuję je ok. godziny,
potem odlewam wodę(w słoik, bo używam jej do kapusty z grzybami).
Ostudzone kroję z grubsza,odciskam , a potem miksuje blenderem razem z obsmażonymi z cebulką pieczarkami. Dodaję wyciśnięty przez praskę czosnek(2-3 ząbki) i troszkę bułki tartej(lub namoczonej i odciśniętej) żeby się "skleił" razem. Solę, pieprzę. Nie podaję proporcji, bo robię 'na oko'.
Ciasto - mąkę zalewam gorącą wodą, można dodać jajko , ale niekoniecznie, ugniatam aż sie wszystko sklei, lepiej zrobić dość miękkie, bo lepiej się kleją. Gdy ciasto jest miękkie nie rozwałkowujemy go zbyt cienko.


O dzięki Lila za ten przepis , bo mam dużo pieczarek i nie wiedziałam co z nimi zrobić. Buziak Zmieszam pieczarki z suszonymi i farsz zamrożę jak mi zostanie. Rotfl No i ten czosnek do farszu mnie zaintrygował. Myśli Ja gdybym mogla to do wszystkiego dodawałabym czosnek. Dodam też. Ok

Ale ty nie robisz z kapustą ? To ten czosnek chyba nie bardzo co ?
Odpowiedz
#9

Dziękuje wam. Mam tylko nadzieję ze mi to ciasto wyjdzie bo farsz. To chyba łatwo zrobić .
Odpowiedz
#10

A te pierogi mrozicie po ugotowaniu czy surowe, tylko sklejone?
MUśmiech
Odpowiedz
#11

Ja normalnie gotuję pierogi, a po przestygnięciu rozkładam do plastykowych pojemników i do lodówy. Potem bez rozmrażania podsmażam na oleju na bardzo wolnym ogniu, by się nie podpiekły za bardzo.
Gotując pierogi, do osolonej wody dodaję trochę oleju, wtedy pierogi nie sklejają się. Uśmiech
Odpowiedz
#12

Ja mrożę surowe pierogi - rozkładam na tackach i mrożę w zamrażarce, za potem zsypuję do woreczków.
Odpowiedz
#13

Czyli można tak i takUśmiech. Dzięki, kochane Wy mojeUśmiech. Libra, a jak potem- rozmrażasz czy wrzucasz na wrzątek zamrożone?
MUśmiech
Odpowiedz
#14

Ja robię jak Libra, a potem wrzucam na wrzątek zamrożoneOczko
Odpowiedz
#15

Broń boże rozmrażać. Tak samo jak sklepowe - zamrożone do wrzątku.
Odpowiedz
#16

No więc jeśli chodzi o siekanie , to , owszem, wcześniej siekałam, ale w tym roku sobie usprawniłam.
Mirra, ja też uwielbiam czosnek do wszystkiego, więc gdyby nie dzieci to bym dodała więcej czosnku i byłyby kołduny.
Jeśli chodzi o uszka wigilijne to ja tylko z grzybków, ale w tym roku dodatkowo ulepiłam troche pierogów z grzybami i kapustą, właśnie w tej kolejności , bo jakoś tak mi się dużo grzybów ugotowało.
Jeśli chodzi o zamrażanie to ja w tym roku pierwszy raz eksperymentuję, więc zamroziłam część ugotowanych a część surowych. Dziękuje za instrukcję co dalej z tymi surowymi Ewuś , bo nie wiedziałam co z nimi. Te gotowane po obsuszeniu jest dobrze posmarować odrobinką oleju po obsuszeniu, przed zamrożeniem albo jak Natka, dodać oliwy do gotowania.
Odpowiedz
#17

Też zawsze zamrożone wrzucam do wrzącej wody, kupowane, czy robione.
Jakby się je rozmroziło i do wrzącej wody wrzuciło to z tych pierogów jedna wielka ciapa by się zrobiła.
Odpowiedz
#18

Z ciekawostek - jak są w domu panny na wydaniu i kawalerowie do wzięcia - można włożyć w jedno uszko orzech laskowy.
Kto znajdzie - ten wstąpi w związek małżeński do rokuOczko
U mnie nie ma nikogo do wzięcia, poza synem nielatem, więc modyfikujemy, że kto znajdzie będzie miał w nadchodzącym roku najwięcej szczęściaOczko
Tylko trza ludków uprzedzić, żeby sobie zębów nikt nie połamałOczko
Odpowiedz
#19

Fajny pomysł, Kati Uśmiech
No to już wiem, jak się z zamrożonymi pierogami obchodzić, dzięki za info Kwiatek . Kapusta nastawiona, grzyby sie moczą. Bigos dochodzi. Jutro prawie cały dzień pracuję, to niestety niewiele zrobię.
Na Święta jadę do Gd do córki, więc biorę ze sobą parę potraw, a resztę zrobimy na miejscuUśmiech. Ale i tak czeka mnie jeszcze sporo roboty,
MUśmiech
Odpowiedz
#20

Libra22 napisał(a):Ja mrożę surowe pierogi - rozkładam na tackach i mrożę w zamrażarce, za potem zsypuję do woreczków.

Ja , tez tak robię, gotowane mrożenie dobre są do podsmażenia, bo ponownie ugotowane tracą pierwotny smak.

Moja teściowa , która była specjalistka w pierogach . Trzeba jej to przyznać . Ugotowane pierogi wrzucała na durszlak i szybko wkładała je pod zimna wodę.( pod kran) Potem wykładał je na półmisek i polewała podsmażoną cebulką na oleju.
Lila dzięki. Uśmiech
Będę robić rowniez drożdżowe pierogi z kapusta i z grzybami , oraz z makiem. Pieczone w piekarniku. Można je smażyć na oleju, ale ja zrobię takie dietetyczne . Zawstydzony Rotfl i może z maki kukurydzianej . Uśmiech
Odpowiedz
#21

Libra22 napisał(a):Ja mrożę surowe pierogi - rozkładam na tackach i mrożę w zamrażarce, za potem zsypuję do woreczków.

Dokładnie tak samo robię.
Odpowiedz
#22

pitunia2005 napisał(a):Dziękuje wam. Mam tylko nadzieję ze mi to ciasto wyjdzie bo farsz. To chyba łatwo zrobić .

Dasz radę! Ok Najważniejsze, żeby do ciasta dodać gorącej wody, aby ciasto było miękkie! Oczko
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości