Na zdrówko
#23

Renatko to nie jest śmierdzonca pelargonia tylko geranium .Masz racje Natko inaczej anginka.Bardzo prosze sprawdzajcie nazewnictwo i przepisy ,zeby nie wprowadzac w błąd.
Jestem masazystko i tez jestem zdziwiona ,ze Ty na buzie kładziesz zwykła czekolade i nie masz uczulenia.Nie stosuje sie jadalnej czekolady.Ta czekolada ma całkiem inny skład.
Odpowiedz
#24

Duzo jest odmian pelargonii; moze i jest jakas co brzydko pachnie,ale jak dobra na bol ucha to niewazny zapach.
Mielismy w domu ogromna pelargonie i jak nia potrzasnelas albo skropilas to wylanial sie z niej taki cudny cytrynowy zapach Rotfl
Odpowiedz
#25

Dziewczęta, napiszcie coś o tej czekoladzie Rotfl do jakiej cery stosujecie i w jaki sposób?
Odpowiedz
#26

miriam napisał(a):Renatko to nie jest śmierdzonca pelargonia tylko geranium .Masz racje Natko inaczej anginka.Bardzo prosze sprawdzajcie nazewnictwo i przepisy ,zeby nie wprowadzac w błąd.
Jestem masazystko i tez jestem zdziwiona ,ze Ty na buzie kładziesz zwykła czekolade i nie masz uczulenia.Nie stosuje sie jadalnej czekolady.Ta czekolada ma całkiem inny skład.

Nie napisalam ze jest smierdzaca.

Zamiescilam fotografie pelargonii -ma ona rowniez nazwe gerania szczepiata lub anginka
Odpowiedz
#27

Przyjrzałam się dokładnie Twojej fotografii Renato, to jest właśnie anginowiec, moja mama kiedyś go miała. Wystarczyło lekko potrząsnąć listkami, a rozchodził się piękny aromat na cały pokój. Podobno ten kwiatek powinny mieć w pokoju osoby, które często mają schorzenia dróg oddechowych.
Odpowiedz
#28

Renata napisał(a):
miriam napisał(a):Renatko to nie jest śmierdzonca pelargonia tylko geranium .Masz racje Natko inaczej anginka.Bardzo prosze sprawdzajcie nazewnictwo i przepisy ,zeby nie wprowadzac w błąd.
Jestem masazystko i tez jestem zdziwiona ,ze Ty na buzie kładziesz zwykła czekolade i nie masz uczulenia.Nie stosuje sie jadalnej czekolady.Ta czekolada ma całkiem inny skład.

Nie napisalam ze jest smierdzaca.

Zamiescilam fotografie pelargonii -ma ona rowniez nazwe gerania szczepiata lub anginka

Renatko Ty tego nie napisałaś ,ale napisałaś pelargonia .Balladyna powiedziała ,ze jest śmierdząca ,Bo faktycznie pelargonia kwiat jest śmierdząca i gdyby nie dziewczyny Natka i Belladonna ,ktos mógłby do ucha wsadzic smierdzaca pelargonie.Chodzi mi o to ,by sprawdzać przepisy ,by nie wyrządzić nieswiadomie krzywde.

Zagadko podawałam przepisy w kawiarence. Uśmiech
Odpowiedz
#29

Cytat:Zagadko podawałm przepisy w kawiarence.
Ojej, jak ja to teraz znajdę :roll: Lol
Odpowiedz
#30

natka napisał(a):Przyjrzałam się dokładnie Twojej fotografii Renato, to jest właśnie anginowiec, moja mama kiedyś go miała. Wystarczyło lekko potrząsnąć listkami, a rozchodził się piękny aromat na cały pokój. Podobno ten kwiatek powinny mieć w pokoju osoby, które często mają schorzenia dróg oddechowych.

Dokladnie tak. Ten kwiat jest roznie nazywany w roznych regionach : ja go znam jako geranie szczepiata, ale wiem ze sa i tacy ktorzy go nazywaj anginowcem lub pelargonia(dlatego dalam fotografie). Poprawna nazwa to pelargonia,prosze sprawdzic w encyklopedii. W zaleznosci od gatunku ma rozne liscie i kwiaty -od bialych przez bordowe do najpopularniejszych w Polsce fioletowych.

Stosuje sie te liscie do ucha, ale rowniez zapach kwiatu jest dobry dla osob z problemami drog oddechowych np. astma
dokladnie tak jest jak to napisalas. W Grecji liscie tej rosliny wykorzystuje sie w kuchni jako dodatek do przetworow owocowych.
Odpowiedz
#31

miriam napisał(a):Jestem masazystko i tez jestem zdziwiona ,ze Ty na buzie kładziesz zwykła czekolade i nie masz uczulenia.Nie stosuje sie jadalnej czekolady.Ta czekolada ma całkiem inny skład.


Mam uczulenie na metale, barwniki i cale rozmaitosci.Jest mi bardzo trudno dobrac kosmetyki (i nie tylko).Zawsze na noc robie proby uczuleniowe nowego(a takze dawno nie uzywanego) kosmetyku.
Robienie prob uczuleniowych na noc jest najlepsza metoda sprawdzenia czy nam sie kosmetyk nadaje czy nie.Jezeli obudzimy sie ze spuchnietymi powiekami lub ciezkimi powiekami to krem do twarzy sie nie nadaje. Zrobiona proba na kilka godz. w dzien moze tego nie wykazac.Moja skora sie przyzwyczaja bardzo szybko ,wiec jestem zmuszona do stosowania kosmetykow zamiennie.

Dla mnie najbezpieczniejsze sa kosmetyki, maski i maseczki ktore mozna zjesc.min stosuje bez obaw:

Na twarz - raz na 2 tyg maseczke z jadalnej czekolady i nic mi sie nie dzieje.Rozpuszczam czekolade dodaje 2 lyzki mleka i smaruje buzie. Nastepnie nakladam zwilzona gaze i czekam 15-20 min. Zmywam ciepla woda, nakladam tonik i krem.
Po tym zabiegu cera jest odprezona i oczyszczona.Nie mam zadnych podraznien.

Na pewno nie beda mogly zastosowac tej maski osoby , ktore sa uczulone na czekolade.

Na cienie pod oczami lub worki: ugotowany ziemniak w lupinie obieramy rozgniatamy i dodajemy 1/2 lyzeczki oliwy z oliwek i 2 krople soku z cytryny. Papka powinna byc ciepla. Mieszamy i nakladamy pod oczy na 15 min. Rewelacja.

Suchosc oka: kompres - maly recznik zwilzamy goraca woda i przykrywamy powieki .Stosujemy po przebudzeniu i przed snem.Mozna czesciej ale kto ma na to czas i warunki.
Odpowiedz
#32

mysle , ze czekolada to czekolada..... jaki inny sklad moze miec jadalana ?Pewnie mleko i jakis rodzaj tluszczu.... Ja kupuje ziarna kakaowca i miele je w mlynku do kawy dodaje do tego np surowy syrop z agawy ( zeby bylo slodkie) i tluszcz kakaowy, orzechy i sama robie jadalna witarianska czekolade. Rotfl
Odpowiedz
#33

Wy o czekoladzie na buzie ... a ja bym jadła ją tonami Uśmiech ! w każdy dzień Uśmiech !
Odpowiedz
#34

tematyczne :mrgreen:
<!-- m --><a class="postlink" href="https://picasaweb.google.com/tarolog911/EpicureanTarotRecipe#">https://picasaweb.google.com/tarolog911 ... rotRecipe#</a><!-- m -->


[Obrazek: Major06.jpg]

czekolada jest darem najlepszym na świecie :mrgreen:
Odpowiedz
#35

gotowanie z kartami tarota

no ,Panie i Panowie nastepna zagadka na forum bedzie dotyczyc co bylo na obiad Lol
Odpowiedz
#36

To znaczy...jaka karta ? Lol


natka napisał(a):Przyjrzałam się dokładnie Twojej fotografii Renato, to jest właśnie anginowiec, moja mama kiedyś go miała. Wystarczyło lekko potrząsnąć listkami, a rozchodził się piękny aromat na cały pokój. Podobno ten kwiatek powinny mieć w pokoju osoby, które często mają schorzenia dróg oddechowych.


Ooooo!!! to dla mnie ! ja mam ostatnio(od lat) problemy z gardlem. Od gardla sie zaczyna a potem na krtan i oskrzela.
Odpowiedz
#37

Cytat:Rudalila
To znaczy...jaka karta ? Lol
Lol Lol Lol
Odpowiedz
#38

rudalila napisał(a):Ooooo!!! to dla mnie ! ja mam ostatnio(od lat) problemy z gardlem. Od gardla sie zaczyna a potem na krtan i oskrzela.

Może więc powinnaś sobie sprawić anginowca? I jak najczęściej go dotykać, by wydzielał się aromat...
Odpowiedz
#39

Na gardlo , krtan i oskrzela to podgrzane wino czerwone z pieprzem
Anginowiec to na bol ucha i zatkany nos. Zapach ulatwia oddychanie.
Odpowiedz
#40

rudalila napisał(a):To znaczy...jaka karta ? Lol
kochanki+przepisik :mrgreen: Lol Lol Lol
Odpowiedz
#41

HERBATKA IMBIROWA Uśmiech

* 5-centymetrowy plasterek korzenia imbiru
* pol cytryny
* 1/2 l wody
* laseczka polamanego cynamonu
* 4-5 gozdzikow
* galka muszkatalowa lub kardamon
* lyzeczka miodu

Imbir i cytryne przepuscic przez sokowirowke.Wlac sok do garnuszka, dodac wode, cynamon i gozdziki, podgrac;doprawic galka muszkatalowa lub kardamonem.
Do smaku dodac miod.

@ Naprawde na bol gardla pomaga podgrzane czerwone wino ze swiezo zmielonym pieprzem- pic trzeba przed snem Uśmiech
Odpowiedz
#42

KOKTAJL OCZYSZCZAJACY
(przy bolach kregoslupa)


* 0,6 cm plasterka korzenia imbiru
* 1 buraczek
* pol jablka (!zielonego) bez pestek
* 4 marchewki

Przepuscic wsystko przez sokowirowke lub zmiksowac w mikserze ,przecedzic. Mozna rozcienczyc przegotowana lub mineralna woda.




NAPOJ " PRZY STRESACH"

* 0,5 kg truskawek
* 1/2 dojrzalej gruszki
* 1 dojrzaly banan
* 1 lyzka stolowa drozdzy piwnych

Truskawki i gruszke przepuscic przez sokowirowke.Sok, banan i drozdze zmiksowac, az skladniki sie polacza.

Na zdrowie!
Odpowiedz
#43

schudla 70 kg w 2 lata <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=iF52LHVyeOk">http://www.youtube.com/watch?v=iF52LHVyeOk</a><!-- m -->
Odpowiedz
#44

Centrum Medycyny żywienia mgr.Małgorzata Desmond Dr.Edyta Biernat panorama TVP2 2011.06.17

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=9-kafePoe4c&feature=player_embedded[/youtube]
Najnowsze badania wykazują, że kompleksowe zmiany w żywieniu mogą nie tylko zapobiec wielu dolegliwościom, ale również zatrzymać, a nawet odwrócić, niektóre procesy chorobowe do niedawna uważane za nieuleczalne. Odpowiednio skomponowana dieta jest w stanie częściowo cofnąć zmiany miażdżycowe, obniżyć stężenie cholesterolu w stopniu porównywalnym do terapii farmakologicznej bez działań niepożądanych; zmniejszać oporność na insulinę, która odpowiada za cukrzycę typu 2 oraz unormować ciśnienie tętnicze krwi u osób chorych na nadciśnienie. Przestrzeganie odpowiednich zwyczajów żywieniowych może również wpłynąć na zgłagodzenie objawów schorzeń reumatologicznych oraz wydłużenie przeżywalności osób po przebytych nowotworach piersi, prostaty, czy jelita grubego.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości