Wątek zamknięty

Proste zaklęcie, żeby on wrócił, odezwał się.
#1

Zapal biala swiece , przykryj stol bialym obrusem. Wez zdjecie osoby , na ktorej Ci zalezy zeby wrocila do Ciebie i poloz go na stole. Nastepnie wez szklanke i napelnij ja woda z kranu do polowy i postaw na zdjeciu. Wsyp do szklanki lyzke stolowa cukru i ciagle mieszajac az do calkowitego rozpuszczenia cukru wypowiedz kilka razy zaklecie:
NIECH NIE DOSTRZEGA INNYCH KOBIET TYLKO MNIE .NIECH ZA MNA TESKNI ,NIECH SIE DO MNIE ODEZWIE.
Po zakonczeniu, najpierw wylej wode do zlewu, potem zgas swiece i odloz zdjecie tam gdzie bylo.
CZAS DZIALANIA ZAKLECIA : w ciagu dwoch tygodni dana osoba odezwie sie.
Zaklecie jest bardzo skuteczne,sprawdzone przeze mnie i inne osoby .
#2

mariselu - moge miec tylko zdjecie z komputera i wydrukowac , to osoba z mojego zycia ale nie mam zdjecia i nigdy nie mialam
czy to dyskwalifikuje ?
#3

Pewnie ,ze mozesz miec zdjecie z komputera.To niczemu nie przeszkadza.
#4

Marisela, ale czy to działa tylko na odezwanie sie tej osoby czy na powrót tez?
#5

Marisela napisał(a):Zapal biala swiece , przykryj stol bialym obrusem. Wez zdjecie osoby , na ktorej Ci zalezy zeby wrocila do Ciebie i poloz go na stole. Nastepnie wez szklanke i napelnij ja woda z kranu do polowy i postaw na zdjeciu. Wsyp do szklanki lyzke stolowa cukru i ciagle mieszajac az do calkowitego rozpuszczenia cukru wypowiedz kilka razy zaklecie:
NIECH NIE DOSTRZEGA INNYCH KOBIET TYLKO MNIE .NIECH ZA MNA TESKNI ,NIECH SIE DO MNIE ODEZWIE.
Po zakonczeniu, najpierw wylej wode do zlewu, potem zgas swiece i odloz zdjecie tam gdzie bylo.
CZAS DZIALANIA ZAKLECIA : w ciagu dwoch tygodni dana osoba odezwie sie.
Zaklecie jest bardzo skuteczne,sprawdzone przeze mnie i inne osoby .


Wlasnie przed chwila sprobowalam Twego zaklęcia Mariselo. Czekam teraz z niecierpliwoscią na jego skutek...Oczko
Buziaki
#6

To zaklecie dzialalo rowniez zeby osoba wrocila .Tez przetestowane wiele razy :thanks:
#7

pewnie to bedzie glupie bardzo pytanie ale czy zdjecie musi byc w formie papierowej??
#8

MalaMi83 napisał(a):pewnie to bedzie glupie bardzo pytanie ale czy zdjecie musi byc w formie papierowej??
Tak , w formie papierowej .
#9

ivana napisał(a):[Obrazek: 012156_T.JPG]

Marie-Marie zaprosze Cie na wino jak odezwie sie ... Skad znasz takie zaklęcia?
Odezwie sie !! A skad je znam? Nawet dokladnie nie pamietam,to bylo tyle lat temu.
#10

A jak nie zadziala?
#11

Zadziala,jeszcze sie nie zdarzylo zeby nie zadzialalo ,pod warukiem ,ze wszystko zrobilas tak jak trzeba. :thanks:
#12

Mialam taka mini swieczke, biala no wiesz taka do malych swiecznikow i szklanke raz podnioslam ze zdjecie na seksunde zeby lepiej rozmieszac cukier
#13

Swieczka dobra ,ale szklanki sie nie podnosi ,robisz tak jak napisalam.Stawiasz na zdjeciu wsypujesz cukier i mieszasz do rozpuszczenia cukru bez podnoszenia szklanki.Odczekaj tydzien i zrob jeszcze raz w piatek jesli sie nie odezwie.
#14

Ok Mari-Mari, moze znasz jeszcze jakies zaklęcia dotyczące związkow?
#15

Znam bardzo duzo zaklec i je napisze w tym watku. :kiss3:
#16

Marisela napisał(a):Znam bardzo duzo zaklec i je napisze w tym watku. :kiss3:


Mari-Mari czekam z niecierpliwością..
#17

Ja też czekam i proszę o zaklęcia Rotfl
#18

Dokładnie- poza tym, czy to fajnie gdy facet jest tylko ze wzgl. na czar, a nie z samego siebie, z miłości?
#19

niefajnie
#20

Dziwi mnie,że osoba-wydaje się,że doświadczona w tym zagadnieniu, od tak podaje urok i jeszcze otwarcie się chwali,że jej uroki zawsze działają, a przy tym nie ostrzega w żaden sposób.
Tego typu uroki to przecież zniewolenie i ostatecznie zwrócą się przeciwko osobie,która ten urok rzuciła.
Prawdziwa miłość polega na tym,że najpierw zależy nam na osobie przez nas kochanej,a następnie dopiero na nas samych, a rzucianie uroków to zniewolenie,najgorsza desperacja i przegoromny egoizm, albo po prostu głupota i brak wiedzy na ten temat.
#21

Oj tam....przestancie marudzic....nie przesadajcie...niech tam kazdy robi to co mu pasuje....Marisela ! dawaj te uroki !
#22

Haha, Lila jest the best Rotfl
Ja jedno w życiu zaklęcie zastosowałam (ze świeczką)
w wieku 18 lat, czyli dawno, dawno temu :mrgreen:
Chłopak był przystojny i niedostępny, patrzył na wszystkich
z góry (albo mnie się tak wydawało). A mnie się podobał,
kurrrrde i chciałam od niego dostać buzi :mrgreen:
Zrobiłam hokus pokus i na drugi dzień on mi w taki DOKŁADNIE
sposób powiedział cześć Shock Zakochany na amen, nawet
mi się parę lat później oświadczył. Ten czar był jednak widocznie
bardzo silny, bo facet nie dawał mi spokoju nawet, gdy wyszłam
za mąż za innego (przez 12 lat mu ten czar nie mógł przejść Język ) i mimo,
że ja jednak się w nim nie zakochałam (tylko mi się podobał)
i wcale przed nim tego nie ukrywałam.
Często zastanawiam się czy wtedy zadziałało zaklęcie czy też
i tak bym mu się spodobała. Kto to wie...
Ale najważniejsze jest wg mnie to, by nikogo nie krzywdzić
oraz mam wrażenie, że w naszym życiu spełnia się to,
w co wierzymy.
Wątek zamknięty




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości