Poprawna polszczyzna

Kiedyś zadzwoniłam na infolinię MediaMarkt, aby zarezerwować sobie w sklepie konkretny typ tuszu do drukarki, co by na próżno nie iść, a pan na infolinii mówi mi, że tusz jest i może mi go "zabookować"  Dobani .
Witam Cię serdecznieUśmiech. Muszę stanąć w obronie pana z infolinii. Cała masa obcych słów wchodzi do naszego języka nie tylko użytkowo, ale też oficjalnie. Bukować, zabukować funkcjonuje już od dawna w słowniku. Tym niemniej rozumiem Twój opórUśmiech. Też wolę prościej i po słowiańskuOczko.
Odpowiedz

(10-04-2023, 13:53)Miako napisał(a):  Kiedyś zadzwoniłam na infolinię MediaMarkt, aby zarezerwować sobie w sklepie konkretny typ tuszu do drukarki, co by na próżno nie iść, a pan na infolinii mówi mi, że tusz jest i może mi go "zabookować"  Dobani .
Witam Cię serdecznieUśmiech. Muszę stanąć w obronie pana z infolinii. Cała masa obcych słów wchodzi do naszego języka nie tylko użytkowo, ale też oficjalnie. Bukować, zabukować funkcjonuje już od dawna w słowniku. Tym niemniej rozumiem Twój opórUśmiech. Też wolę prościej i po słowiańskuOczko.

Poważnie takie słowo już jest u nas w słowniku polszczyzny? To bardzo smutna informacja, mam nadzieję, że jednak tak nie jest! Nie chcę tak upodlonego języka polskiego!
Odpowiedz

Słowo bukować znalazłam w słowniku języka polskiego z 1978 roku. Spadek po dziadkach. Kontekst podanego przykładu był nieco inny. Bukowanie biletu. Mimo to, jest jak byk. Nie wiem jak tu załączyć zdjęcia. Zrobiłam?. Przykro mi Aleksandra???.
Odpowiedz

(11-04-2023, 15:44)Miako napisał(a):  Słowo bukować znalazłam w słowniku języka polskiego z 1978 roku. Spadek po dziadkach. Kontekst podanego przykładu był nieco inny. Bukowanie biletu. Mimo to, jest jak byk. Nie wiem jak tu załączyć zdjęcia. Zrobiłam?. Przykro mi Aleksandra???.

Szok  Boi się .
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości