Ogromna prośba
#1

Witam, 
Kochani potrzebuję rady, wsparcia a może kopa w cztery litery.
Otóż od roku jestem na własnej działalności gospodarczej o dwóch odnogach... co to znaczy ? prowadzę sklep z odzieżą i sezonowo gastronomię oraz handel zabawkami. 
Jak działalność sezonowa daje mi satysfakcję finansową tak sklep pomimo, że jest moim spełnieniem marzeń jest też udręką, stresem, wiecznym zamartwianiem się, obmyślaniem strategii itd.  
A że pomysłów mam wiele to i przerażenia, obaw jeszcze więcej. Do sedna .....mam myśl by stacjonarnie zamknąć sklep i przenieść go tylko w internet ale z trochę innym asortymentem niż dotychczasowy. Chciałabym spróbować sprzedawać różności ....po części małe agd, dodatki do domu, zabawki, ogólny mx pochodzący ze zwrotów konsumenckich. I tutaj moje pytania i prośba o rady jak i prywatne od serca a może i z doświadczeń jak i co karty mają mi do powiedzenia. 
1. W jakim kierunku pójść z moim sklepem?
2. Czy mój pomysł przyniesie mi zyski czy straty? 
3. A może całkowicie zamknąć?

Kochani będę ogromnie wdzięczna
Odpowiedz
#2

Witaj Anulka 


Pytania: mam myśl by stacjonarnie zamknąć sklep i przenieść go tylko w internet ale z trochę innym asortymentem niż dotychczasowy. Chciałabym spróbować sprzedawać różności. 
6 Buław - To jest bardzo dobry pomysł.

2. Czy mój pomysł przyniesie mi zyski czy straty? 
4 kielichy - Na początku niczego nie przyniesie, ale pomimo tego że bilans będzie na zero, pojawią się dosyć dobre widoki na przyszłość. Tylko trzeba się na tym dobrze skupić. Zająć się sprzedażą, nie bujaniem w obłokach.

3. A może całkowicie zamknąć?
0 Głupiec - Raczej otworzyć. I Ta myśl która pojawia się w pierwszym pytaniu powinna być strzałem w dziesiątkę. Te "Różności" one bardzo ładnie wchłoną się w rynek, a przy dobrym prowadzeniu możesz być sprzedażowym liderem w swoim sektorze. 

Dobrze się przygotuj, uzbrój w cierpliwość i do działania.


Wszystkiego Dobrego
Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości