Boski Tarot u Hazar

Nie wiem dlaczego wyszła niechęć w Kartach. Tak czy inaczej dziękuję 🌜
Odpowiedz

Witaj Hazar  Oczko
Bardzo proszę rozkład dotyczący pewnej relacji. 
Niedawno poznałam mężczyznę, widzieliśmy się dopiero jeden raz ,spotkanie było bardzo sympatyczne.
Chciałabym się dowiedzieć co w tym momencie czuje do mnie ten mężczyzna i jakie są jego intencje ,bo wydaje się być mną bardzo zainteresowany?
Czy w ciągu najbliższego miesiąca dojdzie do kolejnego spotkania i jak ono ewentualnie przebiegnie ?
Dane wyślę na priv...

Dziękuję serdecznie 😊
Odpowiedz

Witaj Hipnooza


Pytanie: co w tym momencie czuje do mnie ten mężczyzna?
Paź kielichów - Bardzo delikatne uczucia, jest zauroczony, jak nastolatek. Zrobiłaś na nim ogromne i takie świeże wrażenie. 
Tak jak kiedyś to czuł, jak był młody.

 jakie są jego intencje
2 Miecze - Na razie ich nie ma, dystansuje się, prawdopodobnie przez to co poczuł. 
Tak jakby to aktywowało alarm, coś głęboko było wyparte i to o sobie przypomniało. Pobudziło, jak dawno zapomniany zapach.

Czy w ciągu najbliższego miesiąca dojdzie do kolejnego spotkania i jak ono ewentualnie przebiegnie ? 
XVI Wieża - Raczej nie dojdzie, a jak dojdzie to wszystko na nim się zawali.

On już "to" czuł do innej kobiety, ale to nie skończyło się dobrze. Zapisało się jak trujący wzorzec. 
To tak jakbyś okropnie sie struła jakąś potrawą i nawet po latach na jej aromat masz nudności i torsje. 
Nie do przejścia, zapisane tak głęboko w podświadomości, że za tym faktem pokazuje się już tylko czarna dziura.

Ale zawsze można wierzyć, że to oswoi i zdecyduje się budować na nowo.
Ten człowiek jest jak posklejana porcelana, trzeba być ostrożnym. 


Wszystkiego Dobrego
Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz

Dziękuję bardzo za odpowiedź 😊
Wrócę z weryfikacją
Odpowiedz

witam,
zainwestowałam w kurs dotyczący szukania pracy i pisania cv. Tworzę całkiem nowe dokumenty, ze wsparciem dedykowanych systentów AI i korzystam ze szkoleń dot. prowadzenia rozmów kwalifikacyjnych, błędów na rozmowach etc. 
Dodatkowo zakupiłam książkę do nauki języka obcego w biznesie i zamierzam we wrześniu z nauką ruszyć.
Pytanie czy uda mi znaleźć pracę opartą na moim doświadczeniu i wykorzystać kwalifikacje i kompetencje, które już posiadam. (Czy będzie w ogóle gdzie wysyłać te moje "nowe" dokumenty i czy coś z tego w ogóle wyjdzie? Po czerwcu gdzie byłam rozczarowana rozmowami, gdzie okazywało się że to są oferty w ogole z innej parafii zaprzestałam masowego wysyłania jak leci na każde ogłoszenie, ponadto zaczęłam zgodnie z radami na kursie wysyłać spontaniczne aplikacje w różne miejsca ale mam wątpliwości co do skuteczności takiego działania) Bezradny

Marta, 20.07.1990.
Odpowiedz

Witaj Szakal165

Rama czasowa do końca roku.

Pytanie: czy uda mi znaleźć pracę opartą na moim doświadczeniu i wykorzystać kwalifikacje i kompetencje, które już posiadam. 

6 monet - Do końca roku może się udać, ale musisz się zabrać za to jeszcze z innej strony. 
Uruchomić znajomości.
Pokazuje się okienko pogodowe i być może się uda wskoczyć przez nie na czyjeś miejsce. 
Trzeba odświeżyć wszystkie znajomości, tam gdzie znają twoje kwalifikacje i kompetencje i delikatnie cały czas się przypominać.


Czy będzie w ogóle gdzie wysyłać te moje "nowe" dokumenty i czy coś z tego w ogóle wyjdzie?

XXI Świat - Z tej wysyłki nic nie będzie, twoje CV się nie przebije. Pokazujesz się jak w szklanej bańce, tak jakby cię trochę oderwało od rzeczywistości. Tu możesz trochę odpuścić.

Skup się na nawiązaniu kontaktu z ludźmi z branży, w towarzyskiej rozmowie kieruj delikatnie uwagę na swoją dyspozycyjność. 
Tak, by w razie nagłego braku pracownika w pierwszej kolejności pomyślano o Tobie. 
I na tej zasadzie może sie udać .


Wszystkiego Dobrego 
Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz

dziękuję.  Kwiatek
 A co to znaczy, że pokazuję się w bańce? Wszytsko przygotowałam zgodnie z kursem metodą STAR, aby pokazać swoje umiejętności i nie naciągam aby broń boże niczego ani nie zawyżam umiejętności.
Odpowiedz

Szakal165

To znaczy, że Twoja wysyłka CV wygląda jak rzucanie papierowymi kulkami w ścianę. Od czasu do czasu ktoś to sprząta i po spamie.
Nie przechodzą przez pierwszego firewalla.

Korzystanie z asystenta też może być pułapką. 
Jeśli proces rekrutacyjny jest monitorowany przez sztuczną inteligencje to musisz mieć na uwadze, że mogła dostać komendę - CV SI odrzuć. 
Bo, jeszcze na szczycie procesu jest Człowiek i to on ma decydujący głos.

Kompetencje też zawężają ci pole, nie można cię już rzucić na samo dno, bo Ty już przeszłaś jakieś szczeble kariery.
Druga sprawa, fatyczne kompetencje to rzadkość na wyższych stanowiskach, raczej nie rekrutuje się swojej konkurencji.
W każdym razie na ten moment to odłóż, a skup się na znajomościach 

Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz

Cześć Hazar, wdrożyłam swój plan w życie. Ten z ostatniej wróżby. Czy efekty pojawią się w przyszłym tygodniu? Czy będą dla mnie korzystne?
Odpowiedz

Witaj Rozalka 

Pytania: Czy efekty pojawią się w przyszłym tygodniu? 
4 kielichy - Nie, coś się zawiesiło i tak szybko się nie odblokuje.


Czy będą dla mnie korzystne?
STRAŻNIK TALII - Rycerz Mieczy  - Odcięcie.


No to Strażnik pozamiatał. Z tą kwestią zostajesz już sama. Ja nic więcej nie zobaczę.

Wszystkiego Dobrego
Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz

Dzięki, dobranoc  Kotek
Odpowiedz
Informacja 

Witaj,
dałaś mi mocno do myślenia.
Chciałabym zapytać, do jakiej osoby powinnam się odezwać aby nie przegapić tego "okienka pogodowego" ? Czy widzisz kto to jest? 
Znajomych mam głównie z byłej firmy ale nie chcę tam wracać. 
Marta, 20.07.1990.
Odpowiedz

Witaj Szakal165


Pytanie: Chciałabym zapytać, do jakiej osoby powinnam się odezwać aby nie przegapić tego "okienka pogodowego" ? Czy widzisz kto to jest?

2 miecze - Nie widzę Oczko

Podglądnij sobie kartę 2 miecze z talii Boski Tarot. Kobieta ma zasłonięte oczy fioletową szarfą. Nie zdążyłam jej nawet wyciągnąć, bo sama wyskoczyła z przy tasowaniu. 

To jest ten czas, gdy podniosłaś rzuconą rękawicę. 
Masz na ten moment tyle zadysponowanej Siły i Wiary że jesteś w stanie na własnych nogach zawalczyć o swój Byt.
Masz w ręku wszystkie informacje by realnie działać, a mi zostaje tylko trzymać kciuki byś wróciła z weryfikacją, że masz robotę.

Wykorzystaj wszystkie znajomości jakie masz.

Wszystkiego Dobrego
Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz

Dziękuję tak czy siak  Buziak
Nie mam za wiele znajomych... nie pochodzę stąd. Moje znajomości opierają się na byłej firmie ale nie zamierzam tam wracać.
Ludzie, których uważałam za znajomych okazali się być ich przeciwieństwem. Przykład z tego miesiąca: rodzice kolegi moich dzieci z przedszkola, wydawać się mogło że są po mojej stronie. Razem z innym znajomym zaczęli na mnie najeżdżać, że "trzeba ruszyć d..." sądząc że ja nie robię nic  a tymczasem szukam pracy od 2025. Ten znajomy któremu pomogłam w jednej sprawie bo nie znał języka, to teraz wyskoczył na mnie bez powodu że "uważał mnie za ambitną przed porodem.,.. że czas zostawić dzieci bo już są duże i wrócić do pracy...
Tak, właśnie tacy są ludzie dlatego też nie lubię zbytnio ludzi Myśli wiem, że brzmi to źle ale taka jest prawda - przejechałam się za bardzo. Jestem tym, co mnie ukształtowało. 
Dziękuję jeszcze raz Kwiatek
Odpowiedz

A gdyby tak nie spojrzeć na to jak na Atak, ale jak na szorstkość, która ma tylko Tobą wstrząsnąć. 
Pokazać że sama zawężasz sobie spojrzenie. 

Troska to nie tylko głaskanie po głowie, ale też odwaga do powiedzenia prawdy, nawet jeśli boli i jest nieprzyjemna.

To że wciąż próbują to znaczy ze im zależy.
Jak zaczną cię zbywać lakonicznym słowem, to znaczy że przestałaś ich obchodzić.

Spróbuj spojrzeć na siebie z ich strony, chociaż przez moment.

Wszystkiego dobrego
Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz

(27-08-2026, 20:31)Hazar napisał(a):  Witaj Rozalka 

Pytania: Czy efekty pojawią się w przyszłym tygodniu? 
4 kielichy - Nie, coś się zawiesiło i tak szybko się nie odblokuje.


Czy będą dla mnie korzystne?
STRAŻNIK TALII - Rycerz Mieczy  - Odcięcie.


No to Strażnik pozamiatał. Z tą kwestią zostajesz już sama. Ja nic więcej nie zobaczę.

Wszystkiego Dobrego
Hazar
Hazar trochę stanęło w miejscu ale uderzyłam z drugiej strony.  Czy tym razem efekt będzie szybki i satysfakcjonujący dla mnie? Pozdrawiam
Odpowiedz

Witaj Rozalka 


Z tą kwestią zostajesz już sama.
Odmowa prognozy.

Pozdrawiam 
Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz

(30-08-2026, 11:46)Hazar napisał(a):  A gdyby tak nie spojrzeć na to jak na Atak, ale jak na szorstkość, która ma tylko Tobą wstrząsnąć. 
Pokazać że sama zawężasz sobie spojrzenie. 

Troska to nie tylko głaskanie po głowie, ale też odwaga do powiedzenia prawdy, nawet jeśli boli i jest nieprzyjemna.

To że wciąż próbują to znaczy ze im zależy.
Jak zaczną cię zbywać lakonicznym słowem, to znaczy że przestałaś ich obchodzić.

Spróbuj spojrzeć na siebie z ich strony, chociaż przez moment.

Wszystkiego dobrego
Hazar
Owszem, może tak być ale nie chcę takich znajomych. Nie będę się tłumaczyć bo winny się tłumaczy a ja nie czuję się winna. Byłoby tak jak piszesz tylko w przypadku gdybym rzeczywiście nie robiła nic, unikała działania i oszukiwała się, że chcę pracować a nie chciała tak naprawdę. Ale tak nie jest. Szukam pracy od 2025, z tym że w obiegłym roku po planowej operacji wyszedł mi w wyniku tego guza złosliwy nowotwor. Wiec kolejna operacja na cito, potem leczenie izotopem jodu w zamknietych warunkach i izolacja w postaci kwarantanny. Nie uzalam sie nad soba, sa choroby, choruja i dzieci, i starsi i mlodsi. Chodzi mi tylko o to, że jeżeli ja bym nic nie robiła ich słowa byłyby prawdą. Mogłyby być wstrząsem dla mnie. Ale tak były potwarzą. Jestem zagubiona i podłamana, stąd szukałam pomocy w tarocie i kartach. Stąd przyszłam na forum. Ale albo zadaję niewłaściwe pytania? Może powinnam zapytać dlaczego tam gdzie ja mam doświadczenie ( nie chodzi obranżę bo ta jest mi dowolna, chodzi o zawód) i kwalifikacje - mnie nie chcą, a tam gdzie ja pasuję do wymagań niemalże 1:1 nie chcą mnie i nie wychodzi < a nie chcę z nich rezygnować po prawie 10 latach>. Nie chcę zaczynać od nowa. Chcę wykorzystać swoją wiedzę i kompetencje. Dostałam tu odpowiedź, że muszę dopracowywać dokumenty itp. No i zaczęłam. Nawet zainwestowałam w kurs Jacka Chmieleckiego . Nie jakiś randomowy. Znany gość, mówi z sensem. Zaczęłam pisać cv zgodnie z jego radami. Naprawdę dopracowuje to już tyle czasu. To przykre kiedy wkładam w coś czas i wysiłek i to nie działa! Tak, wiem że rynek jest trudny. Dostałam też odpowiedź dlaczego tam gdzie byłam, mnie nie chcieli. Tylko że to nie mówi o całości poszukiwań bo moje pytanie nie było pewnie zadane w taki sposób Myśli może źle formułowałam pytania do tarota?
A ludzie którzy mi to mówili nie znają mnie. Nie znają moich ograniczeń jakie mam (jestem tak naprawdę sama i dopasowuję opiekę nad dziećmi pod placówki, w związku z tym odrzucam prace w godzinach poza 7-16). Nie wiedzą o mojej sytuacji rodzinnej, życiowej czy zdrowotnej. Co oni mogą o mnie wiedzieć? Nie zawężam z widzimisie. Po prostu mam zycie takie a oni mają inne- innych partnerów, bez alkoholu w domu, bez szarpaniny. Bez planów rozwodowych.
Odcinam się od takich pseudo znajomych. Nie mam chęci na kontakt ze światwem zewnętrznym w takiej formie. Nie oczekuję głaskania po główce ale większoć ludzi nie lubi rad udzielanych bez pytania. Ja jestem na to wyczulona.
Zadałam tu pytania i wiem, że ma Pani dar. Ale ja swoim umysłem kompletnie nie ogarniam tych metafor. Czuję się głupia bo to jest "język" który Pani  rozumie a ja nie. patrzę na tę kartę i widzę że ktos nie widzi czegoś. Ale czy to mam rozumieć jako odmowa przybliżenia i naprowadzenia, odpowiedzi o zarysie konkretnej osoby ? Bo na pytanie kto to jest i taka odpowiedź to tak jakby że to jest ukryte przede mną. Może źle pojmuję...
Szukam odpowiedzi ale nie do końca pojmuję. Czy rękawica to metafora mojej rocznej walki z wiatrakami? 
Cytat:Podglądnij sobie kartę 2 miecze z talii Boski Tarot. Kobieta ma zasłonięte oczy fioletową szarfą. Nie zdążyłam jej nawet wyciągnąć, bo sama wyskoczyła z przy tasowaniu. 
To jest ten czas, gdy podniosłaś rzuconą rękawicę. 
Odpowiedz

Szakal165
Akurat 2 miecze to obrazują moją osobę w tym przypadku. Chciałam ci tylko pokazać jak ja nie widzę odpowiedzi na twoje pytanie. Oczko

Dodatkowo na mojej karcie jest jeszcze tło, które daje mi jasno do zrozumienia, że moja rola na tym się kończy.
Nie mogę odpowiadać w nieskończoność, bo musisz ruszyć z miejsca sama.

Dasz sobie radę.
Odnawiaj znajomości, wszystkie.


pozdrawiam Hazar

Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami 
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz 

" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
Odpowiedz

Rozumiem. Oczko
 Zobaczymy co z tego wyjdzie. Szkoda, bo myślałam ze da się "zobaczyć " w jakimś sensie.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości