16-08-2013, 21:30
Runa zachęca do relaksu na świeżym powietrzu
INGWAZ to żywioł Ziemi i podkreśla nasz głęboki stosunek do niej...
Powinniśmy więcej czasu poświecić przyrodzie, bywanie w niej czynnie, a także zwrócić uwagę , większą uwagę, na naturalny porządek rzeczy w przyrodzie...
Czyż cała przyroda nie przechodzi...okresu ciąży...aż do szczęśliwego narodzenia...ludzie, rośliny, ptaki, zwierzęta...
I Runa wzrostu...cudownego wzrostu...aż po kres....
Runa INGWAZ związana jest z księżycem, rodziną, domem i intuicyjną częścią naszego charakteru...
Jest symbolem gromadzenia, przechowywania i przekształcenia siły i energii, tak ogólnie, a w szczególności w rytuał płodności szeroko pojęty....
Na swojej drodze duchowej możemy czuć się odizolowani...ale przecież to w nas pali się ten ogień inspiracji, który nie pozwala nam rezygnować, ani tracić czasu na pytania mało istotne, bzdurne...
Ten ogień inspiracji może być uśpiony przez wiele, wiele lat, ale gdy go odkryjemy...to już tylko do przodu.
cierpliwie...krok po kroku...ale ciągle wzwyż...
To są również nasze talenty, które w ten sposób się ujawnią...niezależnie ile mamy lat....
Warto wesprzeć się niejednokrotnie runą INGWAZ...dużo nam oferuje, ma wiele aspektów
poczytajcie troszeczkę o niej....
(w Medytacjach podałam kilka pytań, na które można spróbować sobie odpowiedzieć...ciekawe doświadczenie...zapewniam...)
Wylosowana jako Runa dnia, może sugerować aby wybrać się na kolację z przyjacielem, partnerem , rodzinką, czy przyjaciółmi,
wszak Runa mówi również o jedzonku...zdrowym jedzonku...
Wiele dobrego w energii Runy INGWAZ....
INGWAZ to żywioł Ziemi i podkreśla nasz głęboki stosunek do niej...
Powinniśmy więcej czasu poświecić przyrodzie, bywanie w niej czynnie, a także zwrócić uwagę , większą uwagę, na naturalny porządek rzeczy w przyrodzie...
Czyż cała przyroda nie przechodzi...okresu ciąży...aż do szczęśliwego narodzenia...ludzie, rośliny, ptaki, zwierzęta...
I Runa wzrostu...cudownego wzrostu...aż po kres....
Runa INGWAZ związana jest z księżycem, rodziną, domem i intuicyjną częścią naszego charakteru...
Jest symbolem gromadzenia, przechowywania i przekształcenia siły i energii, tak ogólnie, a w szczególności w rytuał płodności szeroko pojęty....
Na swojej drodze duchowej możemy czuć się odizolowani...ale przecież to w nas pali się ten ogień inspiracji, który nie pozwala nam rezygnować, ani tracić czasu na pytania mało istotne, bzdurne...
Ten ogień inspiracji może być uśpiony przez wiele, wiele lat, ale gdy go odkryjemy...to już tylko do przodu.
cierpliwie...krok po kroku...ale ciągle wzwyż...
To są również nasze talenty, które w ten sposób się ujawnią...niezależnie ile mamy lat....
Warto wesprzeć się niejednokrotnie runą INGWAZ...dużo nam oferuje, ma wiele aspektów
poczytajcie troszeczkę o niej....
(w Medytacjach podałam kilka pytań, na które można spróbować sobie odpowiedzieć...ciekawe doświadczenie...zapewniam...)
Wylosowana jako Runa dnia, może sugerować aby wybrać się na kolację z przyjacielem, partnerem , rodzinką, czy przyjaciółmi,
wszak Runa mówi również o jedzonku...zdrowym jedzonku...
Wiele dobrego w energii Runy INGWAZ....