Wampiryzm energetyczny
#69

Cytat:A .. zapomniałem, że ona "świr" się nazywa Lol chodziło o pokazanie wampira, ale nie ma takiej, a tu jakby światłowstręt :ugeek:

Nie chodziło o świra, zresztą ta emotka (i podobna) nie jest negatywna, chodzi o kogoś ześwirowanego na jakimś punkcie, taki na maksa zakręcony w swoim hobby, że aż świr. Takie znaczenie ma ta emotka.
Pierwsze słyszę żeby była obraźliwa :roll:

Sorry :agree:
Rozumiem Uśmiech

@tarot.marsylski
Słońce mi nie przeszkadza, aczkolwiek wolę pochmurną pogodę, lubię burze i deszcz, noc z resztą też, nie znoszę upałów po prostu ich nie trawię.. Jestem w tedy do niczego i siedzę w domu.

Cytat:Uwazam ze takie pojecia jak oczyszczanie czy wampiryzm energetyczny istnieje. Moze niektorzy tego nie dowiadczaja..ostatnio czytalam ze ludzie sabi psychicznie sa bardzo podatni na takich pozeraczy; ktos wyczuwa ze sie czuje lepiej w Twoim towarzystwie a Ty wcale nie i tak mu dobrze ze dozy do czestych spotkan. Osobiscie poznalam to na wlasnej skorze pare lat temu zanim sie zainteresowalam. Mialam swego czasu mnostwo problemow i bedac w obcym kraju stawialam swoje pierwsze kroki. I tu nie wiesz kogo spotkasz, to nie sa ludzie z ktorymi do tej pory przebywales i bylo dobrze. Pozanalam strszych ludzi ktorzy bardzo mnie czesto zapraszali a ja ze moglam sie poradzic ich wielu rzeczy bylam ich czestym gosciem. Ciezko opisac jak to sie rozwijalo bo ja z czasem zaczelam dostrzegac ze cos jest nie tak, wszystko mi sie przestalo ukladac, bardzo ale to bardzo chorowalam nawet myslalam ze wroce do domu. I przez przypadek dowiedzialam sie ze ów mezczyzna interesowal sie zjawiskami parapsychologicznymi. Zaczelam szukac i trafilam na te pojecia jak wampiryzm oczyszczanie. Zaczelam stosowac porady jaki znalazlam, do tego kapiel oczyszczajaca (zwykly prysznic, słońce). Zaczelam obserwowaac tego mezczyzne i zaczelam go unikac; moje choroby jak reka odjal, za to ten czlowiek zauwazylam ze nie patrzyl mi tak w oczy bo mu nie pozwalalam ( nie moge nic powiedziec na temat jego koloro oczów bo nie zwracalam na to uwagi); na dodatek tka jkaby sie odwrocilo bo gdy zerwalam kontakt i zaczelo mi sie wsyzstko juz ukladac jemu zaczelo sie doslownie walic dookola. Z tego co wiem dopytywal sie kiedy ich odwiedze ale ja juz nie mialam ochoty cokolwiek sobie o mnei mysli dzisiaj nie interesuje mnie to....Pozdrawiam

Klasyczny przypadek początkującego wampira, albo niedoinformowanego, ataki można wykonywać na odległość, wystarczy raz spotkać się z daną osobą. To, że Ci się wszystko waliło - klasyczny przypadek złego humoru przez brak energii, czyli zjawiska negatywne dotykają Cię bardziej niż pozytywy, wszystko co negatywne zostaje uwypuklone, stary miał nie złego głoda, że aż tak ssał... Ja robię to po trochu od każdego, np. na wykładzie/w tramwaju.

Hmm, ja nie atakuję nikogo porządnie, jest tylu ludzi.. Zakładasz link na odległość, po pół godziny zdejmujesz i zakładasz kolejny i tyle, aż poczujesz przypływ dobrych emocji, pewien stan euforii. Najgorsi są nieświadomi, którzy atakują dziko i ssą co mogą, gdyż nikt się nie chce z nimi spotykać, bo nikt nie czuje się w ich towarzystwie dobrze, link na odległość dla nich odpada, a link bezpośredniego kontaktu, robią nieświadomie, jak się do kogoś dorwą to karmią się ile mogą. Sztuka wampiryzmu energetycznego jest ważna, niekoniecznie zabieramy energię, możemy również zakładać linki wsteczne, ja np. mam powodzenie u znajomych i mnie lubią, ale z nich nigdy nie ssę (dużo Język ).

Co do intensywności karmienia się na odległość, to bywa z tym różnie, zależy jakie doświadczenie. Jednak dopowiem jeszcze coś odnośnie linków - trzeba je umieć zakładać, ale też umieć zrywać, nie można naruszyć aury dawcy, bo to chamskie, nie wolno też z niego też ciągle bez przerwy się karmić, nadmiar energii też powoduje zmęczenie/słabość, a jeśli założysz link i go nie zdejmiesz to ciągle w siebie pompujesz.

Ahh.. Te komary..
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 7 gości