23-08-2011, 21:26
Vembelore napisał(a):Hmm, ja nie atakuję nikogo porządnie, jest tylu ludzi.. Zakładasz link na odległość, po pół godziny zdejmujesz i zakładasz kolejny i tyle, aż poczujesz przypływ dobrych emocji, pewien stan euforii. Najgorsi są nieświadomi, którzy atakują dziko i ssą co mogą, gdyż nikt się nie chce z nimi spotykać, bo nikt nie czuje się w ich towarzystwie dobrze, link na odległość dla nich odpada, a link bezpośredniego kontaktu, robią nieświadomie, jak się do kogoś dorwą to karmią się ile mogą. Sztuka wampiryzmu energetycznego jest ważna, niekoniecznie zabieramy energię, możemy również zakładać linki wsteczne, ja np. mam powodzenie u znajomych i mnie lubią, ale z nich nigdy nie ssę (dużo).
Co do intensywności karmienia się na odległość, to bywa z tym różnie, zależy jakie doświadczenie. Jednak dopowiem jeszcze coś odnośnie linków - trzeba je umieć zakładać, ale też umieć zrywać, nie można naruszyć aury dawcy, bo to chamskie, nie wolno też z niego też ciągle bez przerwy się karmić, nadmiar energii też powoduje zmęczenie/słabość, a jeśli założysz link i go nie zdejmiesz to ciągle w siebie pompujesz.
:sarcastic: .....



