Nasze zwierzaczki

ma_ewa01 napisał(a):Enzo, fajowe psiakiUśmiech. Doceniam ich urok, chociaż od kilku lat "przestawiłam" sie na koty Kotek
Miruś, nie prawda... Jeśli nic już nie można zrobić, zawsze można pozwolić im godnie odejść...i nie pozwolić cierpieć
MUśmiech


witaj,u mnie koty sasiadów na wsi maja ostatnio cieżkie życie, ale dają rade Rotfl Hura nooo moj ten mały czarny kudlaty pies jest tolerancyjny i nic im nie rob, i koty sie o niego nawet ocierają a ten nic Oczko Rotfl co do tego mlodego to on jest nastawiony bojowo na nie od samego poczatku czyli od 2 miesiaca zycia jak do mnie trafil... i raczej tego nie das sie zmienić, juz próbowałem i nic, wiec staram sie unikac takich sytuacji stresowych... Uśmiech a ten ktorego juz nie mam tez ganial koty od szczeniaka Zawstydzony Smutny To że można im pozwolic odejść to jedyne co można czasami zrobić, u mnie weterynarz powiedzial ze nie warto było usypiac bo i tak nie czuje bólu ale jet swiadomy co się dzieje... i wiecie co, to prawda, łzy leciały psiakowi, lizał jak ktos przyszedł, poglaskał, cos powiedział do niego, a nad ranem bylo juz po wszystkim... Smutny
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Nasze zwierzaczki - przez Małgosia - 05-12-2011, 14:45
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 18-04-2017, 21:41
RE: Nasze zwierzaczki - przez gargulec - 03-09-2017, 19:32
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 03-11-2017, 15:24
RE: Nasze zwierzaczki - przez Esmictimssi - 13-11-2017, 20:27
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 26-11-2017, 15:08
RE: Nasze zwierzaczki - przez LeCaro - 27-11-2017, 00:51
RE: Nasze zwierzaczki - przez DamaPikowana - 27-11-2017, 21:14
RE: Nasze zwierzaczki - przez LeCaro - 28-11-2017, 04:29
RE: Nasze zwierzaczki - przez Mikesz - 28-11-2017, 13:33
RE: Nasze zwierzaczki - przez DamaPikowana - 28-11-2017, 18:33
RE: Nasze zwierzaczki - przez sad_heart - 11-01-2018, 18:19
RE: Nasze zwierzaczki - przez LeCaro - 15-01-2018, 02:31



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości