31-08-2011, 22:29
Lady - masz racje , poczułam się bezpiecznie ale i księdza odczuwałam jako bardzo niewinna, czysta wewnętrznie aż do przesady osobę - miła to była chwila...Ale i fakt że im dłużej się przyglądałam temu zjawisko to odczuwałam jakby delikatne falowanie tej aury raz była wyraźniejsza , za chwilkę mniej wyraźna i ponownie wyraźna -taka jakby cykliczność występowała... - wtedy myślałam, że to moje zbyt długie wpatrywanie się w nią