25-06-2015, 22:55
Ragdolle też mają super charakter, są tylko bardziej wymagające w utrzymaniu (długi włos), a brytyjczyk jest kotem "bezobsługowym"
- ta kobieta u której kupowałam Pepusia hodowała dokładnie te dwie rasy - ragdolle i brytyjczyki.
Brytyjczyk był za 1700 zł (1800 zł z kastracją), ragdoll 1900zł (2000 zł z kastracją) - więc ceny podobne.
Dachowce niestety potrzebują dostępu do wolnej przestrzeni - w małych mieszkaniach gdy są zawsze zamknięte zawsze tęsknią za przestrzenią (mój tata miał właśnie kilka dachowców). Koty rasowe mają tą przewagę, że do szczęścia wystarcza im mieszkanie (lub dom).
- ta kobieta u której kupowałam Pepusia hodowała dokładnie te dwie rasy - ragdolle i brytyjczyki.
Brytyjczyk był za 1700 zł (1800 zł z kastracją), ragdoll 1900zł (2000 zł z kastracją) - więc ceny podobne.
Dachowce niestety potrzebują dostępu do wolnej przestrzeni - w małych mieszkaniach gdy są zawsze zamknięte zawsze tęsknią za przestrzenią (mój tata miał właśnie kilka dachowców). Koty rasowe mają tą przewagę, że do szczęścia wystarcza im mieszkanie (lub dom).
