28-06-2015, 10:08
Perelko gratuluje, że taka kocia dusza odnalazła drogę do Ciebie
- jestem "kociara" od lat i nie wyobrażam sobie domu bez kota (psy też były). Miałam kiedyś rasowego - Maine-coon, teraz od 10 lat mieszanca znalezionego jako malenstwo osierocone przez bezpanska kotkę. Nela ma długą sierść, wygląda jak rasowy ale koniec końców jest bezrasowcem. Bardzo dobrze odnajduje się w mieszkaniu w mieście (i to bez balkonu), nalezy po prostu zapewnic kotu ruch, zabawe w domu jesli ma byc niewychodzacy. Jestem pewna, że będziesz miała pociechę z Farta/Figla/...
- jestem "kociara" od lat i nie wyobrażam sobie domu bez kota (psy też były). Miałam kiedyś rasowego - Maine-coon, teraz od 10 lat mieszanca znalezionego jako malenstwo osierocone przez bezpanska kotkę. Nela ma długą sierść, wygląda jak rasowy ale koniec końców jest bezrasowcem. Bardzo dobrze odnajduje się w mieszkaniu w mieście (i to bez balkonu), nalezy po prostu zapewnic kotu ruch, zabawe w domu jesli ma byc niewychodzacy. Jestem pewna, że będziesz miała pociechę z Farta/Figla/...
vega
