04-07-2015, 17:06
Madrugado, zobacz jakie mnie wtedy wyszły karty.
Perełko, to bardzo przykra wiadomość, kto by się spodziewał...nigdy nie słyszałam o wypadku, żeby się taki malutki kotek zgubił, takie kociaki nie oddalają się na ogół same.
Ale nie wmawiaj sobie, że to Twoja wina - to wina właściciela, że go nie upilnował!
A może on dał komuś innemu tego kotka, a Tobie powiedział że się zgubił bo chce żebyś wzięła tego drugiego... nie ma takiej możliwości?
Perełko, to bardzo przykra wiadomość, kto by się spodziewał...nigdy nie słyszałam o wypadku, żeby się taki malutki kotek zgubił, takie kociaki nie oddalają się na ogół same.
Ale nie wmawiaj sobie, że to Twoja wina - to wina właściciela, że go nie upilnował!
A może on dał komuś innemu tego kotka, a Tobie powiedział że się zgubił bo chce żebyś wzięła tego drugiego... nie ma takiej możliwości?
