23-12-2015, 14:00
Mam taką ulubioną panią od Tarota, która ciekawie wypowiada się o kartach, i przedstawiając prognozę dla mojego znaku na przyszły rok, powiedziała, żeby modlić się do Anioła Miłości o spotkanie bratniej duszy, a modlitwa zostanie wysłuchana. Znalazłam modlitwę do Anioła Haniela - <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.astromagia.pl/anioly/twoj-aniol/1030-wzywam-ci-aniele-mioci">http://www.astromagia.pl/anioly/twoj-an ... iele-mioci</a><!-- m --> - tylko piszą tu, że należy przygotować ołtarzyk i powtarzać to dziewięć razy. Zastanawiam się, czy nie wystarczy tylko modlitwa i ewentualnie świeca podczas nowiu. Co o tym sądzicie?