24-01-2016, 23:34
Noooo, Madrugado... nie śmiałabym się tak.
Moim zdaniem jak najbardziej da się wychować kota i od niego wymagać, ja mojego nauczyłam wielu rzeczy, nawet podawać łapę.
Jest kilka warunków: kot musi przyjść do naszego domu jako maluch a nie dorosły kot, trzeba z kotem dużo przebywać, no i - trzeba być jeszcze bardziej konsekwentnym niż przy wychowaniu psa. 
Więc mój kot jest do tego stopnia wychowany, że wie na przykład że nie wolno mu wskakiwać na moje łóżko jeśli jest niepościelane. Do tego stopnia, że potrafi być sam zostawiony w moim pokoju, ja idę do łazienki a kiedy wracam kotek grzecznie leży obok łóżka. Wtedy ja ścielam łóżko i on dopiero wtedy wskakuje i tam się układa. Sama go tego nauczyłam. Tak samo wie, że w nocy nie wolno mu miałczeć... no i wiele innych rzeczy.
Moim zdaniem jak najbardziej da się wychować kota i od niego wymagać, ja mojego nauczyłam wielu rzeczy, nawet podawać łapę.
Jest kilka warunków: kot musi przyjść do naszego domu jako maluch a nie dorosły kot, trzeba z kotem dużo przebywać, no i - trzeba być jeszcze bardziej konsekwentnym niż przy wychowaniu psa. 
Więc mój kot jest do tego stopnia wychowany, że wie na przykład że nie wolno mu wskakiwać na moje łóżko jeśli jest niepościelane. Do tego stopnia, że potrafi być sam zostawiony w moim pokoju, ja idę do łazienki a kiedy wracam kotek grzecznie leży obok łóżka. Wtedy ja ścielam łóżko i on dopiero wtedy wskakuje i tam się układa. Sama go tego nauczyłam. Tak samo wie, że w nocy nie wolno mu miałczeć... no i wiele innych rzeczy.
