06-04-2016, 16:18
moja kotka zawsze wyczuwała kiedyś ktoś z domowników czuł się gorzej, czy to jeśli chodzi o bóle menstruacyjne, czy jezeli chodzi o grypy/przeziębienia lub po prostu gorsze samopoczucie. Pamiętam ,że kiedy doskwierwały mi bóle miesiączkowe, to zawsze do mnie przychodziła, kładła się na brzuchu, przesyłała energię, w podobny sposób do przekazywania np. energi REIKI czy z zakresu bioenergoterapii, ból ustawał i kiedy kotka uznawała ,że już wystarczy to szła zajmować się swoimi sprawami. Koty pięknie wyczuwają i odbierają energię ale też potrafią ją przekazywać. z resztą nie ma w tym nic nadzwyczajnego
