03-03-2017, 21:30
Niby nów Księżyca to dobry czas... ale mnie się wydaje, że najlepszym momentem jest ten, kiedy czujemy się naładowani energią, mamy plany, wprowadzamy postanowienia, chcemy coś zmienić - a mapa ma tylko nam w tym pomóc.
Myślę że mapa zrobiona w takim momencie życia lepiej "działa", bo my sami jej w tym pomagamy, zależy nam na tym co tam wypisaliśmy, a ona jest tylko przypomnieniem lub "pozytywnym kopem" - osoby nastawione na sukces, prędzej "przyciągną" do swojego życia sukces.
Natomiast robienie mapy na zasadzie pisania listu do św. Mikołaja... to moim zdaniem raczej mija się z celem.
I stąd też zapewne niektórym osobom ich mapy się realizują, a innym nie.



