23-11-2011, 23:48
tarot, gwiazdy na niebie, geomancja, czytanie z rąk - to wszystko ma być wskazówką, a nie wyrocznią (wg mnie).
najlepsze co możesz zrobić, to wykorzystać potencjał wskazówki na swoją korzyść, czyli dosłownie - wziąć sprawy w swoje ręce i nie pozostawiać ich na łasce osoby X czy Y oraz czasu.
wg mnie zaplanowane nic nie jest ani na dobre ani na złe. pewne rzeczy się dzieją, bo są skutkiem działań tysięcy sił.
przykład: ktoś ma zadecydować o czymś danego dnia, ale powiedzmy pogoda jest zła, jego boli głowa, nie ma siły, akurat skończyła mu się kasa i nie kupił ibupromu, jest zły bo wczoraj mu żona powiedziała, że jest leniwy... i on powiedzmy odkłada decyzję na kolejny dzień, a dla kogoś brak tej decyzji będzie powiedzmy wtedy lepszy lub gorszy.
we wskazówkach mamy znaleźć te najbardziej dominujące siły i to są właśnie emocje ludzkie, ewentualnie zdarzenia niezależne od nas.
ale to nie znaczy, że tak będzie. wystarczy, że się pogoda zmieni...
najlepsze co możesz zrobić, to wykorzystać potencjał wskazówki na swoją korzyść, czyli dosłownie - wziąć sprawy w swoje ręce i nie pozostawiać ich na łasce osoby X czy Y oraz czasu.
wg mnie zaplanowane nic nie jest ani na dobre ani na złe. pewne rzeczy się dzieją, bo są skutkiem działań tysięcy sił.
przykład: ktoś ma zadecydować o czymś danego dnia, ale powiedzmy pogoda jest zła, jego boli głowa, nie ma siły, akurat skończyła mu się kasa i nie kupił ibupromu, jest zły bo wczoraj mu żona powiedziała, że jest leniwy... i on powiedzmy odkłada decyzję na kolejny dzień, a dla kogoś brak tej decyzji będzie powiedzmy wtedy lepszy lub gorszy.
we wskazówkach mamy znaleźć te najbardziej dominujące siły i to są właśnie emocje ludzkie, ewentualnie zdarzenia niezależne od nas.
ale to nie znaczy, że tak będzie. wystarczy, że się pogoda zmieni...
