02-03-2018, 03:39
![[Obrazek: SjVaulH.jpg]](https://i.imgur.com/SjVaulH.jpg)
U mnie ten Rycerz pojawia się w dwóch odsłonach...
W pierwszej przedstawia osobę, która pragnie uczuć, docenienia, akceptacji, chce by wszyscy dobrze się przy niej czuli i mówili "Jaki on (ona) jest czarujący/sympatyczny/przystojny!" (jeśli chodzi o atmosferę - to jest to właśnie taka atmosfera, gdzie jest miło i wszyscy są zadowoleni). Przypuszczam, że stąd właśnie niektórzy postrzegają tę kartę jako kartę "narcyza"...


No i faktycznie - nie jest to raczej mężczyzna będącym opoką i ostoją dla swojej kobiety - to prędzej on wymaga specjalnego traktowania i obchodzenia się z nim "jak z jajkiem". Bo prawdą jest to, co usłyszałam kiedyś u W. Macieja: Rycerz kielichów jest niejednokrotnie jeszcze bardziej chwiejny uczuciowo i delikatny niż "miękki" Paź kielichów. Bez pudła natomiast można powiedzieć że jest to zawsze mężczyzna atrakcyjny fizycznie.

Nie należy więc szukać u Rycerza kielichów takich cech jak stałość i pewność uczuć, odwaga, odporność na życiowe trudności, odpowiedzialność. Znajdziemy natomiast u niego łagodność, uczuciowość, wrażliwość na piękno, refleksyjność, humanitaryzm. Kobieta może więc z nim podyskutować o życiu, iść na romantyczny film a potem na kolację do nastrojowej restauracji, cieszyć się tym że ją adoruje, zabawia i kupuje jej kwiaty... ale nie powinna się zbytnio zapominać i oczekiwać że on po jakimś czasie zacznie snuć konkretne plany, zaproponuje jej wspólne zamieszkanie i osobiście poskłada szafki z ikei.

Natomiast druga odsłona tej karty jest prosta: przedstawia albo obiekt uczuć, albo też ogólnie rzecz biorąc mężczyznę który pojawia się "na horyzoncie" lub jest z osobą pytającą w początkowej fazie relacji. W takim aspekcie karta ta w mniejszym stopniu określa cechy mężczyzny, a w większym aktualne relacje pomiędzy nim a osobą pytającą.
![[Obrazek: EwHokMQ.jpg]](https://i.imgur.com/EwHokMQ.jpg)