20-12-2011, 20:49
FairyWitch napisał(a):Moja kicia kiedyś przychodziła do kart... nawet sobie ogonek nadpaliła nad świeczką
Nieźle to musiało wyglądać :happy-jumpgreen: Doria napisał(a):Myszki są piękne, ale mogą naszkodzić. Moja Zuza karty ma za nic, depcze je i nastawia się do głasiania, i nie ma rady (nic tam wróżby) trzeba głasiaćRównież nie mogę sie nigdy napatrzeć na myszki - czy to dzikie czy hodowlane. Zanim kupiłam psa miałam szczurka.Na początku czułam do tego zwierzaczka obrzydzenie - przez ten dziwny ogon ale później był dla mnie najpiękniejszy. Niestety zachorował i...ech...płakałam za nim strasznie. Niby takie małe "cóś" a tak potrafi zawładnąć ludzkim uczuciem że aż byłam w szoku mojej reakcji.


