Zima 2017/2018 przyniosła mi spore straty w bylinach i roślinach cebulowych. Lutowe mrozy po ciepłym styczniu przyniosły wielkie szkody. Sporo roślinek nie przetrwało. Tym bardziej cieszą te, które się uchowały
Żonkili jest naprawdę mało w tym roku, pojedyncze sztuki. Omieg pięknie zakwitł na żółto. Fiołkowa miesiącznica ładnie się prezentuje. Fioletowa miodunka ma ozdobne liście. Biała gęsiówka pełna jest wdzięcznym uzupełnieniem bukietów. Pierwiosnki w niebieskim kolorze i szafirki. Serduszka okazała już kwitnie. Żółta smagliczka dopiero zaczyna rozwijać drobne kwiatuszki.
