07-07-2018, 17:05
Bardzo lubię jeżówki i rudbekie.
Jeżeli chodzi o front walki z ćmą bukszpanową - niestety poległo całe osiedle.
Po bardzo mocnym przycięciu nasz bukszpan pięknie zaczął się regenerować, wypuścił zdrowe zieloniutkie listki i już się cieszyłam... trwało to jednak krótko - ćma zaatakowała ponownie i w ciągu kilku dni z listków zostały marne brązowe resztki.
Bukszpan wykopaliśmy i na jego miejsce jest teraz kosodrzewina... jak widzę na osiedlu chyba wszyscy zrobili podobnie... było bardzo dużo bukszpanów, nie ma ani jednego... takie to agresywne świństwo ta ćma...

Jeżeli chodzi o front walki z ćmą bukszpanową - niestety poległo całe osiedle.

